Dodaj do ulubionych

Jak to wiarus w ZOO pracowal

IP: *.83.221.203.acc52-dryb-mel.comindico.com.au 20.02.05, 12:55
W pewnym ogrodzie zoologicznym w Melbourne zyla sobie byla mloda
malpa bardzo rzadkiego i cennego gatunku. Któregos dnia podczas
rutynowego badania weterynarz stwierdzil, ze malpa jest w stanie
silnej depresji, która nieleczona doprowadzi ja do niechybnej
smierci. Powodem depresji jest brak partnera.
Niestety, ani w krajowych, ani zagranicznych ogrodach zoologicznych
nie bylo samca tego gatunku. W koncu dyrektor zoo przypomnial sobie o
panu Robercie Jaworskim, znanym w ZOO jako "wiarus", który na
pol etatu dorabial w Melbourne ZOO karmiac malpe i czyszczac jej klatke.
Moze on, w koncu z malpa zzyty... - pomyslal i postanowil
zaproponowac panu Robertowi Jaworskiemu trzysta dolarow
(australijskich) za stosunek z malpa.
Wezwal go na dywanik i tlumaczy, ze malpa musi miec seks, inaczej
zdechnie.
- Czy zgadza sie pan to zrobic za trzysta "bucks"?
Pan Robert Jaworski na to, ze i owszem, ale ma trzy
warunki.
- Po pierwsze, moze przy tym byc tylko jeden
swiadek, bo wstydliwy jestem.
- Po drugie, bede ja bral od tylu.
- OK, panie Robercie Jaworski, znany jako "wiarus", one lubia
"to" tylko od tylu, sprawe swiadka tez zalatwimy. A jaki jest
trzeci warunek? - pyta lekko zaniepokojony dyrektor.
- Chodzi o pieniadze... Te trzy stówy dam wam dopiero po wyplacie...
Obserwuj wątek

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka