pieguskaa
01.04.05, 02:10
Witajcie,
mam pytanie...
Chodzi mi o stulejke u chlopcow: jakie sa zapatrywania na "ta" sprawe w UK?
W Polsce sa bardzo sprzeczne opinie. Jezeli stulejka u chlopca utrzymuje sie
dluzej niz kilka pierwszych miesiecy zycia to przewaznie lekarze zalecaja
wizyte u chirurga i przeciecie skorki. Jedni mowia, ze najlepej to zrobic gdy
dziecko ma 2-3 lata, inni, ze 4-5 a jeszcze inni zalecaja aby nie robic nic.
Skorke odciagac podczas kapieli i czekac...mozna nawet i kilka lat.
A ja mam kolowrotek w glowie. Boje sie narazac Malego na stres (u nas robia
to praktycznie "na zywca", ambulatoryjnie w przychodni a siusiaka smaruja
jedynie jakas mascia przeciwbolowa).
Napiszcie mi, jak to tej sprawy podchodzi sie w UK? Czy zalecaja zabieg czy
nie? Jesli tak, to kiedy? Jak wyglada zabieg?
Jakie jest postepowanie, gdy w siusiaczku zrobi sie stan zapalny, zbierze
ropa i wtedy trzeba interweniowac? Strasznie boje sie takiej sytuacji i nie
wiem czy dzialac zawczasu gdy jeszcze nic sie nie dzieje. Synek kolezanki
mial obcinana skorke podczas brzydkiego ropnego stanu zapalnego, na sile i na
zywca

(( Brrr, dziecko ma do dzis silny uraz psychiczny

Sluchajac jej
opowiadan z przerazeniem mysle aby to samo nie spotkalo i mojej Bestii.
Podejscie jak ze sredniowiecza
Pozdrawiam i czekam na Wasze opinie.
pieguska