-----do mam z NIemiec----

20.04.05, 22:20
wybieram sie na dłużej z moja juz prawie 9 miesięczną córka do Niemiec. Mała
ma skazę białkową długo szukałam odpowiedniego mleka i znalazłam w końcu cos
co ją nie uczula jest to ISOMIL i moje pytanie czy w Niemczech tez jest
dostępny??w jakich cenach? czy musze wziąśc mega zapasy????i pilnowac dostawy
z Polski jak sie bedzie kończył?????
a czy sa tam chrupki kukurydziane??????jest to najlepszy przysmak mojej
niuni! i chyba raczej czegoś takiego nie widziałam!!!
Dzieki!!!!
i pozdrawiam!
a moze sa tu mamy z MOnachium????? bo tam sie wybieramy!!!
    • patunia13 Re: -----do mam z NIemiec---- 20.04.05, 22:40
      Polskie, zwyczajne chrupki kukurydziane, po niewygorowanej cenie, mozesz kupic
      w roznych sieciach rosyjskich sklepow prowadzonych na terenie Niemiec. Oprocz
      tego w tych sklepach mozna zaopatrzyc sie w inne polskie produkty, niezwyczajne
      dla przecietnego Niemca. Jakie sklepy sa w Monachium nie wiem, u nas sa sieci
      MIX i CENTIK. Pozdrawiam
    • rafalkawecki Re: -----do mam z NIemiec---- 21.04.05, 19:55
      Co do mleka. Napewno znajdziesz cos co bedzie Wam odpowiadac - o to sie nie
      martw. Nie wiem czy akurat jest ISOMIL, ale cos napewno jest. Jest taki siec
      sklepow "DM" (drogeria itd.) i tam jest tego dosc spory wybor. W innych
      oczywiscie rowniez mozna cos takiego napewno znalezc.
      Co do chrupek - sa na 100% np. w Lidl po calkiem przyzwoitych cenach.
      Ale sa tez inne przysmaki wink)

      Pozdrawiam
      Rafal
      • patunia13 Re: -----do mam z NIemiec---- 21.04.05, 20:18
        Drogi Panie Rafale, a w którym to Lidlu można kopić chrupki kukurydziane? Nie
        chodzi tutaj o chipsy. Chętnie kupię, jeśli mają w ofercie.
      • astomi25 Re: -----do mam z NIemiec---- 21.04.05, 21:21
        o wlasnie Rafal...ja tez chcialabym wiedziec w ktorym to Lidlu niemeickim mozna
        dostac chrupki kukurydziane??? Jakos do tej pory nie spotkalam... Moze tam u
        was sa, bo u mnie we wschodnich Niemczech nie...Ale niedlugo bede u tesciow ,
        we Frankenthal (niedaleko Ciebie o ile wiem) wiec bylybym wdzieczna za
        wskazowki. Nie musialabym targac chrupek z Polski. Wiec? Ludwigshafen?
        Mannheim? Czy Vierheim?
        • tynka11 Re: -----do mam z NIemiec---- 21.04.05, 21:34
          Dzieki za odzew!!!!Mleko moze i jest w Niemczech u nas to kupuje w aptece i
          producnet jest z Holandii wiec??? boje sie testowac nowych bo uczulały ja nawet
          takie typowe dla alegików sad !!! A chri=upek niestety nie widziałam nigdy w
          NIemczech wiec stad to pytanie!
          Dzieki za odpowiedzi (podpowiedzi)!!!!
          POzdrawiam!
        • rafalkawecki Re: -----do mam z NIemiec---- 21.04.05, 22:43
          Poniewaz chrupki kukurydziane to nie jest przysmak naszej corci ani nasz to
          kupilismy je tylko raz na probe. Byly w Lidl w Viernheim - ceny nie pamietam i
          za nic w swiecie sobie nie przypomne.
          Ale tez musze powiedziec, ze sami dlugo myslelismy ze tutaj nie ma chrupek.
          O ile dobrze sobie przypominam to widzialem je tez w Plus - ale za to nie dam
          sobie uciac reki wink


          Pozdrawiam


          ps.
          Juz zmienilem okolice (no i prace) - teraz mieszkamy w Erlangen smile
    • smedron Re: -----do mam z NIemiec---- 21.04.05, 21:14
      Hej,ja mieszkam prawie w Monachium i mam 9 msczna corke,mlek jest tu sporo,ale
      mozesz napisac do serwisu konsumenta,ktore produkuje to mleko i zapytac o
      odpowienik na niemieckim rynku.Chrupki przywozimy z Polski,w Lidlu nie ma(sa
      ale w polskiej ofercie),wczesniej sie tym ni einteresowalam,wiec poewnosci nie
      mam,ze ich tu nie ma).Napisz na priv.jak masz jakies pytania.S
      • tynka11 smedron 21.04.05, 21:38
        no to mamy rówieśnice!!!! a prawie tzn na obrzeżach czy gdzies dalej????jesli
        to nie tajemniec!! big_grin
    • patunia13 Re: -----do mam z NIemiec---- 21.04.05, 22:13
      tak jak pisalam przedtem, polskie orginalne chrupki kukurydziane w Niemczech
      mozna kupic w sklepach prowadzonych z rosyjskim asortymentem. Dziewczyny u was
      tez pewno sa takie sklepy, sprobujcie tam sie wybrac, Ja kupuje tam miedzy
      innymi oprocz chrupek polsie ogorki kiszone, kasze manna, przyprawe kucharek
      itd. Moze nie sa to super delikatesy, ale mozna kupic dobre rzeczy.
    • mamamartusi Re: -----do mam z NIemiec---- 22.04.05, 22:59
      Moja mala tez niestety nie moze spozywac produktow mlecznych. Daje jej Sinlac i
      Humane SL, z tym, ze ta zawiera bialko sojowe, jest dostepna jako "mleko" i jako
      kaszka. O Isomilu niestety nic nie wiem. W kazdym razie w drogeriach ich nie ma.
      Jesli chodzi o chrupki, to u nas mozna je kupic w polskim sklepie.
      Pozdrawiam
      • tynka11 Re: -----do mam z NIemiec---- 25.04.05, 23:13
        a czy ktos z was bedac przypadkiem w aptece mogłby sie spyac czy jest ISOMIL?
        jest to produkt holenderski. Preparat mlekozastępczy sojowy i ewenutalnie ile
        kosztuje.
        Dzieki!
        • rafalkawecki Re: -----do mam z NIemiec---- 26.04.05, 16:35
          A jeszcze jedno pytanko.
          Przejezdzasz tutaj oczywiscie legalnie i bedziesz miala tutejsze ubezpiecznie?
          Glownie chodzi mi o to drugie wink
          Jezeli tak to o cene nie powinnas sie martwic. Musisz tylko przejsc sie do
          tutejszego lekarza i jezeli on przepisze Ci takowe mleko to kasa chorych zwraca
          za to pieniazki. Lekarze zazwyczaj znaja rowniez odpowiedniki, a szczegolnie w
          takim przypadku sam bedzie potrafil ew. znalezc szybko jakis odpowiednik.

          Pozdrawiam
          Rafal
          • tynka11 Re: -----do mam z NIemiec---- 26.04.05, 16:44
            legalnie na razie jest moj mąz ja mam zamiar tez tak wszystko pozałatwiac
            (skoro teraz jest taka mozliwosc!)!wiec tak czy siak córcia bedzie
            ubezpieczona - choćby na niego! a odpowiedniki pewnie sa ale my juz tyle
            preparatów przetestowałysmy ze nie chce jej dalej meczyc nowościami!!!wszystko
            ja uczulało- mleko dla dzieci ze skaza białkowa tez ( a ona ma własnie skaze!)!
            wiec jak juz jej to słuzy to niech tak zostanie!!
            • rafalkawecki Re: -----do mam z NIemiec---- 26.04.05, 18:01
              Mowiac odpowiednik mialem wlasnie na mysli dokladnie to mleko. Tylko tutaj moze
              ono byc sprzedawane pod inna nazwa.
              A moze tak wogole to nie jest skaza bialkowa? wink
              Nasz corcia tez ma cos takiego - nie wiem jak sie to po polsku tak naprawde
              nazywa, ale lekarze w Polsce mowia na to wlasnie skaza bialkowa a po niemiecku
              Neurodermitis (ale to nie jest to samo tak naprawde). I wlasnie tez tak ma, ze
              po normalnym mleku ma rozne problemy ze skora. A np. pije mleko sojowe i tych
              problemow juz nie ma... To zreszta jest bardzo mocno skomplikowa sprawa,
              uzalezniona tylko w pewnym stopniu od mleka.

              Wlasnie wpisalem w Google "Isomil" - to jest poprostu mleko sojowe (tzn. wg tego
              co znalazlem) smile
              Takie jest w wiekszosci sklepow (MiniMal, Norma, apteki, DM, Schlecker ....).
              Takze nie masz sie o co martwic. Zreszta zdziwilbym sie mocno jakby tutaj tego
              nie bylo smile

              Pozdrawiam
              Rafal
              • tynka11 rafalkawecki 27.04.05, 12:23
                hmmmm wygląda to u nas na skazę! podczas karmienia piersia nie mogłam sobie
                pozwolić na NIC co zawiera nabiał choćby śladowe ilości ! odrazu była wysypka i
                wymioty!!!1 ewidentna nietolerancja! fakt ponoć w Polsce skaza białakowa jest
                bardzo modna! i lekarze bardzo często wydaja taką diagnoze!! czesto na wyrost!
                A ten ISOMIL - to preparat bezmleczny który zawiera białko sojowe!i nie jest to
                produkt polski! ale ten co kupuje na POlske musi byc produkowany bo taki jezyk
                widnieje na puszce!
                zwykłego mleka sojowego chyba bym jeszcze nie zaryzykowała!w ISOMILU jest
                izolowane białko sojowe!- cokolwiek to znaczy! a w mleku sojowym w kartonie na
                pewno nie! wiec wolałabym małej przez przypadek nie uczulić jeszce dodatkowo na
                sojowe białko ( a prawdopodobieństwo u dzieci ze skazą jest duże)
                ale dzieki za zainteresowanie!
                zreszat mówi a ze skaza mija około roku wiec mam nadzieje ze mamy juz z górki!!!
                Pozdrawiam
                Asia
                • rafalkawecki Re: rafalkawecki 27.04.05, 16:36

                  > hmmmm wygląda to u nas na skazę! podczas karmienia piersia nie mogłam sobie
                  > pozwolić na NIC co zawiera nabiał choćby śladowe ilości ! odrazu była wysypka i
                  > wymioty!!!1 ewidentna nietolerancja!

                  Podobnie bylo u nas - tylko bez wymiotow.
                  Co do "Neurodermitis" to wysypka na skorze wystepuje rowniez po:
                  - stresach (jakie by nie byly)
                  - sloncu
                  - roznych rodzajach pokarmu (np. mleko)
                  - niewlasciwym ubraniu (nie ze zlym jakosciowo, tylko np. zle wypranym, w zlym
                  proszku itp.)

                  Oczywiscie dziecko moze reagowac np. tylko na slonce albo tylko na mleko ale tez
                  i na to wszystko naraz.
                  Nieco wiecej info na stronie: www.neurodermitis.de
                  Popatrz na to - moze to jest jednak to...


                  > fakt ponoć w Polsce skaza białakowa jest
                  > bardzo modna! i lekarze bardzo często wydaja taką diagnoze!! czesto na wyrost!
                  > A ten ISOMIL - to preparat bezmleczny który zawiera białko sojowe!i nie jest to
                  > produkt polski! ale ten co kupuje na POlske musi byc produkowany bo taki jezyk
                  > widnieje na puszce!
                  > zwykłego mleka sojowego chyba bym jeszcze nie zaryzykowała!w ISOMILU jest
                  > izolowane białko sojowe!- cokolwiek to znaczy!

                  No wlasnie "cokolwiek to znaczy" smile
                  Moze z moja poprzednia odpowiedzia troche sie pospieszylem, ale tak zrozumialem
                  opis z internetu wink
                  W kazdym razie my kupujemy mleko sojowe, ktore nasz corcia moze normalnie pic
                  bez problemow.


                  Pozdrawiam
                  Rafal
                  • tynka11 .......z troche z innej beczki.... 27.04.05, 20:44
                    skoro juz tu ktos zagląda i sa to osoby mieszkające aktuaknie w NIemczech to
                    mam nastepne pytanie dotyczące NETA! jakie sa koszty internetu w Niemczech??
                    wiem ze pewnie jest 1000 opcji podłączenia i 1000 różnych cen a także mnóstwo
                    firm które sie tym zajmuja!!
                    Ale gdzie najkorzystniej? orientujecie sie???jakie sa opłaty za stałe łacze? a
                    ile za minutowe połaczenia???
                    jesli nie macie bladego pojęcia to napiszcie jakie opcje , w jakiej firmie wy
                    jesteście i ile płacicie!
                    juz nie wyobrażam sobie bez dostepu do neta! małe uzależnienie? coz bywa..... big_grin
                    WIELKIE DZIĘKI
                    • rafalkawecki Re: .......z troche z innej beczki.... 27.04.05, 21:34
                      Ja mam w Telekom. Jest to chyba najdrozsza firma, ale za to z najlepsza jakoscia
                      uslug wink
                      Mam T-DSL 2Mbit/s i Volumentarif 1.5GB.
                      Place: 9.95 (za 1.5GB) + chyba 19.99 abonamentu miesiecznie
                      Do tego trzeba oczywiscie doliczyc telefon - ok. 16 Euro
                      Przy DSL sa ogolnie trzy mozliwosci:
                      - "pojemnosciowy" (np. 1.5GB, 2.5GB, 10GB) - tzn. w miesiacu mozesz
                      sciagnac/wyslac danych np. 1.5GB. Jak wiecej to placi sie za kazdy MB chyba 1.5centa
                      - dostep czasowy (np. 30 godzin w miesiacu) - warunki podobne jak wyzej tylko
                      dotyczace czasu
                      - flatrate - tzn. bez powyzszych ograniczen (najdrozszy ogolnie mowiac).
                      Dodatkowo masz wybor miedzy trzema predkosciami:
                      - 1 Mbit/s (to jest chyba aktualnie najszybsze w PL)
                      - 2 Mbit/s
                      - 3 Mbit/s
                      Wejdz na www.t-online.de - tam jest duzo wiecej info na ten temat.
                      Co do samych firm. Najszybciej podlaczona zostaniesz przez Telekom, ale oni sa
                      najdrozsi. Cos za cos... Dla przykladu ja na podlaczenie w Telekom czekalem 1
                      tydzien. Na to samo podlaczenie w Arcor mialem czekac conajmniej 3 miesiace, a
                      znajomi czekaja juz od poczatku stycznia.

                      Jest jeszcze opcja podlaczenie neta przez satelite, gniazdko elektryczne (nie w
                      kazdej miejscowosci), kabel (od kablowki, rowniez nie wszedzie) i pewnie cos tam
                      jeszcze.


                      Pozdrawiam
Inne wątki na temat:
Pełna wersja