madzik78
26.04.05, 13:48
Mam pytanie do mam,ktor wyjechaly z malymi dziecmi..Moja sytuacja jest
skomplikowana,moj synek za miesiac skonczy roczek,jego ojciec jest
portugalczykiem i mieszka u siebie,chce nas sciagnac we wrzesniu na stale,ja
mowie tylko po angielsku i tak sie porozumiewamy,maluch nie mowi ale jak
wiadomo rozumie za kilka mcy bedzie mowil choc proste wyrazy.Czy wyjechac z
1,5 rocznym maluchem? wszyscy beda mowili po portugalsku i maly pewnie szybko
zlapie a ja boje sie ze nie bede umiala sie porozumiec z wlasnym dzieckiem,bo
pewnie potrwa zanim sie naucze jezyka..moge mowic do niego po polsku i tak bym
chciala ale pewnie sie bedzie buntowal bo wszyscy beda mowili po
portugalsku..poradzcie,czy to nie za duzy szok dla dziecka w tym wieku,obcy
ludzie,jezyk..