ma.pi
27.05.05, 17:02
... w pracy.;o)
Jeszcze w zeszlym tygodniu bylam zawalona robota, ze nie wiedzialam co
najpierw skonczyc.
A w tym. Poniedzialek mielismy Victoria Day- bylo wolne, a od wtorku siedze,
czytam roznosci na internecie i ogladam paznokcie.
Jak ktos do mnie zagada to tylko po to aby sie spytac kiedy ostatni dzien
bede w pracy.
Tylko mi nie mowcie, ze fajnie mam, bo takie udawanie, ze sie ciezko pracuje,
jak sie nic nie robi to jest bardziej meczace niz robota.;o).
A tu jeszcze 4 tygodnie, bo pozniej ide na urlop, a krzeslo coraz bardziej
niewygodne, moze o lezanke szefa poprosze ;o)
Pozdr.