Czy wózek można przewozić w kabinie samolotu???

04.06.05, 17:23
Mamy, zwaracam sie do Was z tym pytaniem, bo przypuszczam, ze mieszkając
daleko od kraju, sporo podróżujecie i może odpowiecie teraz na moje pytanie,
bo byc może doświadczyłyście podróży z wózkiem.
Chciałabym przy przesiadce otrzymac swój wózek, ale bez bagażu. Martwię się
też, że jak oddam do luku to mi go zniszczą. Mój maluszek waży już ponad 9 kg
i trudno mi będzie go dzwigać w nosidełku przy przesiadce, mam niewygodne
połączenie. Będę wdzięczna za odpowiedzi.
    • althea35 Re: Czy wózek można przewozić w kabinie samolotu? 04.06.05, 17:27
      W kabinie to raczej nie mozna, ale mozna go oddac tuz przed odlotem (na bagazu
      jest specjalna przywieszka, bagaz zostawia sie na takiej przyczepce tuz przy
      samolocie), a odobiera tuz po przylocie zaraz po wyjsciu z samolotu.
      • sto_krotka30 Re: Czy wózek można przewozić w kabinie samolotu? 04.06.05, 17:33
        Dziękuję, ale napisz jeszcze gdzie powinnam zgłosic tenwózek i u kogo póżnie
        jsie o niego upomnieć??
        • effata Re: Czy wózek można przewozić w kabinie samolotu? 04.06.05, 17:58
          Dobra, to ja troche negatywnie, ale ... zgodnie z rzeczwistoscia:

          1. wozka oczywiscie do kabiny nie mozna wziac. widzialam czasami rodzicow z
          fotelikiem samochodowym, ale nie wiem, czy nie musieli na niego wykupic
          oddzielnego miejsca.

          2. ja lecialam z wozkiem na Luton i WCALE NIE DAJA CI WOZKA ZARAZ PO WYJSCIU Z
          SAMOLOTU. Powiedzieli mi ze sa short od staff i nie ma kto mi tego wozka
          wyszukiwac i musialam telepac sie z dwojka dzieci, a podrozowalam sama z
          dziecmi (jeden chodzacy, drugi 5 m-cy, o tym w brzuchu nie wspominam, bo
          jeszcze wtedy niewiele wazyl) niezly kawal. W reku bagaze podreczne, torba z
          pieluchami. Myslalam, ze sie poplacze ze zlosci i bezsilnosci, jak mi za zadne
          skarby nie chcieli dac wozka , choc mi to obiecali. Zlitowal sie nade mna jakis
          pan z obslugi, wzial ode mnie ten caly majdan i pomogl mi dojsc do tasmy z
          bagazami. (w Polsce na Etiudzie zawsze juz wozek na mnie czekal przy schodkach
          z samolotu smile
          3. W czasie drogi (czyli pewnie w Luton, bo widzialam, jak ciskali tymi
          bagazami) polamali mi wozek, nowy, 5 miesieczny. Niby niewielkie uszkodzenie -
          przycisk do zdejmowanej raczki, ale juz nie do naprawienia i raczka wisi sad
          Zlozylam zazalenie, ale nie w ciagu 7 dni (bo bylam taka glupia, ze najpierw
          chcialam sama dokupic zlamana czesc u producenta w Polsce), wiec mi nic nie
          zaplacili. Ubezpieczenia nie mialam, bo kto kupuje ubezpieczenie na tanie
          linie wink

          4. Widzialam (i tez tak teraz bede robic) jak ludzie nadaj zlozone wozki
          owiniete w gruba tekture "falista", owinieta tasma klejaca.

          Milej podrozy i wysokich lotow.
        • althea35 Re: Czy wózek można przewozić w kabinie samolotu? 04.06.05, 19:00
          Musisz powiedziec przy odprawie. Ale pewnie sami zauwaza... A przy samolocie
          stoi zawsze pani i patrzy, wiec mozesz zawsze spytac. Ale tak generalnie to
          powinien stac taki wagonik bagazowy, na ktorym sie taki bagaz sostawia i
          pozniej go odbiera, wiec nie powinno byc problemu i w sumie to nie powiino byc
          sytuacji, ze sie musisz upominac.
          • violus22 Re: Czy wózek można przewozić w kabinie samolotu? 04.06.05, 20:01
            my lecielismy z maluszkiem w nosidelku, ale... generalnie zasada jest taka ze
            dziecko leci za darmo jesli sie go trzyma na kolanach, czyli nie zajmuje
            oddzielnego miejsca. lecac do polski nie bylo problemow, byly wolne miejsca
            wiec nikt nawet sie nie czepial, ale juz z polski... nie dosc ze na etiudzie
            musialam spiace dziecko wyjmowac przy odprawie bo fotelik musial przejechac po
            tasmiesmile))) to jeszcze wlasnie w samolocie kazali zostawic gdzies tam nosidelko
            a dziecko na kolana. oczywiscie nie dalam sie, bo nie wiem jak oni sobie
            wyobrazaja trzymac w samolocie na kolanach 2,5 miesieczne dziecko, pomijajac to
            ze miejsca malo, to jeszcze co z bezpieczenstwem? przeciez nawet mu sie glowka
            wtedy jeszcze nie trzymala. wiec doslownie wyblagalam i maly lecial w
            nosidelku/foteliku.
            i samolot moge zaliczyc do jak narazie najbardziej ekstremalnego miejsca w
            ktorym zmienialam pieluszke. ciasno jak cholerawink
    • jagienkaa Re: Czy wózek można przewozić w kabinie samolotu? 04.06.05, 20:56
      generalnie to zależy od lotniska i linii lotniczych. Owszem, na Luton nie
      oddają wózka (i lepiej, bo wszędzie są schody i nie ma wind). Ale np w
      Niemczech, z Lufthansą, zawsze dostawałam wózek. Przy wyjściu z samolotu staję
      przy schodkach i rozglądam się za obsługą, a jak jeszcze zrobię minę zagubionej
      blondynki to mi wózek zawsze przynoszą.
    • bergo1 Re: Czy wózek można przewozić w kabinie samolotu? 04.06.05, 21:27
      Kurcze to ja nie wiedzialam ze tak to funkcjonuje. Czesto wiedzialam osoby idace ze zlozonymi wozkami do gate i przechadzacymi z nimi do samolotu, ale nigdy nie zwrocilam uwagi co oni z nimi robia w samolocie. Taka parasolka zlozona zajmjuje tak malo miejsca ze wydawalo mi sie, ze latwo ja wsadzic do luku bagazowego nad glowa.
      Ostatnio zaczelam sie bardziej interesowac tym tematem z racji ciazy smile
    • bergo1 Kastrup 04.06.05, 21:29
      Aha, zdaje sie ze na niektorych wiekszych lotniskach maja do "wynajecia" wozki dla dzieci w razie przesiadki. Sama widzialam takie na lotnisku w Kopenhadze.
    • grazia.eni Re: Czy wózek można przewozić w kabinie samolotu? 04.06.05, 23:27
      My lecieliśmy easyjetem Berlin-Newcastle z wózkiem-parasolką. Odebrali nam go
      przy schodkach do samolotu i oddali później, z bagażami. Mąż jeździł często i
      widział, że czasem oddają wózek od razu. Więc nie ma stałej zasady. Najlepszy
      będzie chyba sposób wyżej podany: "na blondynkę". Rzeczywiście, prawie zawsze
      skuteczny smile
      • ewika-uk Re: Czy wózek można przewozić w kabinie samolotu? 05.06.05, 00:59
        To mi sie jednak poszczescilo,lecialam 15 maja do polski z heatrow-british
        airways..i musze przyznac ze mnie mile zaskoczyli,nie dosc ze moglam wziac
        wozek do samolotu(schowalam w luku nad glowa)to i ciagle cos mi przynosili dla
        malego..jakies zabawki,soczki,jogurty..fajnie bylo...do czasu spotkania z
        polska rzeczywistoscia a mam na mysli polska obsluge na okeciu..totalna
        porazka,chcialam przewinac malego wiec poszlam do toalety i chcialam wejsc do
        kabiny z lezakiem dla dzieci..nici zamkniete..chcialam zapytac pania z
        obslugi..nawet nie skonczylam..ona z pyskiem a co ja informacja jestem
        itd.itp....zreszta na temat kultury takich pracownikw okecia mozna by wiele
        pisac.....ale po co...pozdrawiam
        • althea35 Re: Czy wózek można przewozić w kabinie samolotu? 05.06.05, 11:02
          Na dlugich trasach, czyli w wiekszych samolotach i gdy samolot nie jest pelny
          moga ci na cos takiego pozwolic. Ale gdy samolot jest maly czasmi normalna
          walizke pokladowa kaza oddawac, a na wozek po prostu nie ma miejsca.
    • reggie78 Re: Czy wózek można przewozić w kabinie samolotu? 05.06.05, 18:16
      Cześć. Wszystko zależy od tego , jak duży jest ten wózek. Ja latałam z graco
      mirage i nie było problemu z zabraniem go "do samolotu". Zawsze mi to
      proponowano. Natomiast oddanie wózka na bagaż nie jest zbyt dobrym pomysłem, bo
      może wrócić mocno uszkodzony. Najlepiej napisz do konkretnego przewożnika e-mail
      z tym konkretnym pytaniem. Powinnaś szybko otrzymać odpowiedź. Pozdrawiam.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja