Gdzie w samolocie przewijacie niemowlęta?

06.06.05, 09:05
Podróżujące Mamy,
Czeka mnie kilkunasto godzinny lot i mam pytanie, gdzie przewijać niemowle (8
miesięcy będzie miało), czy w koszyku czy iść do toalet, ale pewnie z 10 razy
będę przewijała, więc czekać ciągle w kolejce do toalety za każdym razem to
bedzie uciążliwe, a przewijając na miejscu będę obawiała się, że innym
podróżnym może być niesmacznie. Jakie są Wasze doświadczenia, np w AirFrance
i w Alitalia???
    • zzz12 Re: Gdzie w samolocie przewijacie niemowlęta? 06.06.05, 10:21
      W toaletach sa przewijaki, tam mozesz zmienic pieluche. Na siedzeniu- trudno
      sobie wyobrazic (ze wzgledu na dobro wspolpasazerow, nie ze wzgledow
      technicznych, oczywiscie), no, chyba, ze bedziesz miec miejsce "z dala od
      siedzib ludzkich", gdzies z tylu samolotu, przy wolnych okolicznych fotelach, a
      pielucha bedzie tylko posikana, a nie z czyms konkretniejszym..
      • xiv Re: Gdzie w samolocie przewijacie niemowlęta? 06.06.05, 10:37

        blagam - tylko nie na siedzieniu - popros ewentulna kolejke o "fast track" -
        powinnas spotkac sie ze zrozumieniem
    • pati.zop78 Re: Gdzie w samolocie przewijacie niemowlęta? 06.06.05, 11:34
      jeszcze nie mialam okazji podrozowac samolotem z malym, ale tez sie przygotowujemy.
      moim zdaniem jesli dziecko zrobi tylko siuski, to bym sie wiele nie przejmowala.
      jesli osoba(y) na siedzeniu obok nie mialaby nic przeciwko, zmienilabym
      pieluszke na miejscu. przeciez to ani nie pachnie obrzydliwie, ani tak zle nie
      wyglada.
      co innego kupka. jak staniesz na koncu kolejki i inni poczuja to z pewnoscia ci
      ustapia miejsca.
      jagienka ostatnio w watku o samolotach pisala, ze najlepiej jest udawac
      zagubiona blondynke. to chyba zawsze dziala.
      • sto_krotka30 Re: Gdzie w samolocie przewijacie niemowlęta? 06.06.05, 12:58
        No wlsnie, wydaje mi sie, ze pieluszki z siusiu moge zmieniac na miejscu, a te
        z inna zawartoscia w toalecie. Dzidzia b. czesto robi siusiu, dziennie zmieniam
        po siusiu 10 i wiecej pieluszek , wiec za kazdym razem do toalety bylo by
        trudno.
    • kingaolsz Re: Gdzie w samolocie przewijacie niemowlęta? 06.06.05, 13:36
      Ja przewijalam w toalecie. Kolejek nie bylo. Bylo moze troszke ciasno, ale na
      fotelu byloby mi mniej wygodnie. Mlody mial juz 20 miesiecy i wazyl 14 kilo i
      nadal nie bylo problemow. Tylko duzo "spiewal" przy tym.
      Moje zdanie jest takie, ze jakakolwiek zawartosc pieluszki by nie byla, to nie
      powinnam innych narazac na takie widoki. Dla kogos moze to byc poprostu
      niesmaczne, juz nie wspomne, ze zawsze jest szansa, ze obok ktos nie
      jest "zdrowy" i taki widok sprawi mu przyjemnosc ( wiecie o co chodzi).
      Poza tym nawet siuski , moga miec zapach przeszkadzajacy wspolpasazerom.

      Pozdr
      Kinga
      • agozdzik Do Kingi! 06.06.05, 14:20
        Zaciekawil mnie ten znak zapytania.....baaaaardzo gratulujesmile
        Super,kolejna mama bedzie miala 2 dzidziusiasmile
        Pozdrawiam Ania z Matim i Alicja
        • kingaolsz Re: Do Kingi! 06.06.05, 14:28
          Dziekuje smile)))) dlugo na ten ? czekalismy smile

          Kinga
Inne wątki na temat:
Pełna wersja