czy w uk robia scan bioderek?i kilka innych pytan

15.08.05, 12:12
Zatanawia mnie czy w Londynie robia scan bioderek dla niemowlakow, w Polsce
to normalne ze w ktoryms tygodniu robia USG biodereg a tutaj?? Chyba mnie
dopada jakas depresje od siedzeniez dzidzia 2 tygodniowa w domu. Mysle zeby
wracac do Polski, bo wiem ze tam jak cos sie dzieje zawsze mozesz pojsc do
prywatnego lekarza i od reki cie zbada i sprawdzi czy wszystko ok, natomiast
tutaj, powiedzialam midwife ze u dziecka ropieje oczko a ona to normalne ,
przemywac woda, przemywam i jakos nic nie pomaga, po drugie boje sie isc do
GP, aby dziecko nie zklapalo jakies infekcji. I kolo sioe zamyka tak sie
nakrecam i mam strasznego doloa. Poza tym jak moje dziecko oddycha to jakby
ciagle cos mial w nosku nie wiem jak sie tego pozbyc. Pomozcie prosze Aga
    • kingaolsz Re: czy w uk robia scan bioderek?i kilka innych p 15.08.05, 12:21
      USG bioderek niestety nie zrobia, no chyba, ze na wizycie kontrolnej lekarzowi
      cos sie w nich nie spodoba (rzadko tak bywa). No albo pojdziesz prywatnie, ale
      nie wiem gdzie to moga zrobic.
      A cala reszta w kwestii opieki, to mozesz zawsze zajrzec do baby clinic i
      pogadac z HV i ew. GP o swoich obawach, choc w zasadzie tam dzieci zdrowe
      przyjmuja.
      Co do katarkow, kaszelkow, ropienia oczek... to najczesciej uslyszysz, ze to
      normalne. O lekach zapomnij, chyba, ze mowa o zbiciu temperatury - na to
      paracetamol ( Calpol). Z sama temperatura lekarz raczej nie przyjmie.

      Niestety taki jest system. Sama jako poczatkujaca mama tez wolalabym miec pod
      reka pediatre, ale juz sie przyzwyczailam, ze moje marzenia sie nie spelnia
      dopoki nie bede w PL. Na szczescie moje dziecko jest dosc zdrowe i
      niealergiczne.

      Pozdrawiam i zycze duuuuuuzo zdrowia dla Malego-Duzego Czlowieka
      Kinga
      • monisia98 Re: czy w uk robia scan bioderek?i kilka innych p 15.08.05, 12:46
        napisze ci co ja robie :co 2-3 mies. latam do polski jak nie z jednym dzieckiem
        to z drugim na 2-5 dni ,ustawiam sobie wizyty u lekarzy i robie badania, i
        prosze zawsze o wypisanie recept na : rozne schorzenia i wracam do polski z
        walizka lekow a dodatkowo jak ostanio np . nie mialam kropelek na zapalenie
        spojowek a moj maly tego sie nabawil , zadzwonilam do lekarki do polski ona
        wypisala recepte - rodzina wybrala i wyslala priorytetem listem do anglii -
        koszt takieego wyslania to ok. 3-4 zl w ciagu 3 dni mialam juz kropelki a do
        okulisty kazalli mi tu czekac 2 tygodnie , dzieecko maialo oczy czerwone jak
        krolik. Wiec moja rada ustaw sobie samolot do polski zrob dziecku badania
        prywatnie- 50 zl kosztuje usg bioderek bo sama rok temmu robilam swojej malej
        i nie bedziesz sie martwila , dodatkowo pokazesz dziecko pediatrze polskiemu -
        mowie okims dobrym sprawdzonym, ja mam taka lekarke ktora nawet jak do niej
        dzwonie z anglii mowi mi co mam zrobic i co podac , zawsze mi pomaga - czasami
        taka rada duzo daje no i czlowiek sie uspokaja
      • viola240104 Re: czy w uk robia scan bioderek?i kilka innych p 15.08.05, 13:52
        sorry ze sie wtracam tak pomiedzy wierszami.nie mieszkam w anglii tylko w
        niemczech,tu tez jest troche inna taktyka medyczna niz w polsce ale napewno
        blizsza polskiej.a pisze dlatego bo mam tesciow w anglii.bedac tam musialam
        korzystac ze sluzby zdrowia,tak tak w anglii wiele rzeczy
        jest "normalnych"nawet te z pogranicza patologii jak piszezsz np o ropiejacym
        oczku.ropa to bakterie,czyli jakas infekcja i lepiej byloby ja czyms
        potraktowac...to co piszesz to jak bym swoich tesciow slyszala:"to
        normalne,wyjdzie z tego,nie nie to nic groznego..itp"ostanio podczas pobytu w
        anglii moj mlody polknal 1pensa,strasznie sie dlawil,sinial, a moja tesciowa na
        to "whats wrong with u now kid?"spokojnym glosem!myslalam ze ja
        rozszarpie...nie zebym byla jakas przewrazliwiona mama, ale sama jestem ze
        sluzby zdrowia i wiem cos na temat co normalane a co nie.wole polska sluzbe
        zdrowia w 100%!jak mlody mial bol ucha (w anglii notabene!)to tez nic nie bylo
        wkoncu poszlismy do gp(bo jeczalam)i co infekcja,antybiotyk i tyle ale nie nic
        mu nie bylo!..rozpisalam sie kurcze.3maj sie,mamnadzieje ze dzidzia bedzie
        zdrowa i nie bedziesz musiala korzystac czesto z opieki med w anglii pozdr
    • aitee Re: czy w uk robia scan bioderek?i kilka innych p 15.08.05, 13:46
      Usg bioderek robią tylko, jeśli podczas badania ręcznego wyjdzie
      nieprawidłowość.
      Co do ropienia oczek... Prawda jest taka, że w Polsce co drugie dziecko dostaje
      zupełnie niepotrzebnie antybiotyk lub ma przetykany kanalik łzowy. To się
      zdarza, ale naprawdę rzadko. Najłatwiej oczko sprawdzić w ten sposób:
      - jeśli ropieje i łzawi, ale samo oczko (białko) jest czyste, niezaczerwienione
      mocno, itp. to jest to normalna fizjologiczna sprawa. Nic nie trzeba z tym
      robić tylko przemywać wodą i czekać. Przejdzie na pewno. Nie po dniu, ale
      wtedy, kiedy oczko zacznie produkować odpoiwednią ilość łez.
      - jeśli oczko samo w sobie jest zaczerwienione, wyraźnie podrażnione (nie od
      pocierania wacikiem przez mamę) to jest to infekcja bakteryjna i powinnaś
      dostać kropelki.
      Pewnie trudno w to uwierzyć, ale naprawdę angielskie mamy nie kochają swoich
      dzieci mniej niż polskie. I naprawdę jakoś dzieci tutaj nie chodzą kulawe,
      ślepe itp. System jest inny, ale wcale nie oznacza to że od razu gorszy...
    • izabelski Re: czy w uk robia scan bioderek?i kilka innych p 15.08.05, 14:08
      a czy twoj nastroj wynika z tego ze opieka nad dzieckiem nie jest taka jak sie
      spodziewalas, czy moze masz lekka depresje poporodowa

      piesze o tym gdyz po urodzeniu pierwszego dziecka tez sie nienajlepiej
      psychicznie czulam - patrzac wsecz powinnam byla pojsc do lekarza z tymi zlymi
      nastojami a nie meczyc sie smile

      zycze ci spokojnych nocy i poprawy nastroju smile
    • kasia799 Re: czy w uk robia scan bioderek?i kilka innych p 15.08.05, 14:10
      decorbrush,
      bioderka Twoje malenstwo mialo na pewno sprawdzane w szpitalu. Nastepne badanie
      bedzie mialo podczas 8 weeks check-up u GP.
      Nie ma co sie martwic na zapas.
      Jezeli lekarz cos zauwazy, na pewno posle na scan
      • lucasa Re: czy w uk robia scan bioderek?i kilka innych p 15.08.05, 14:36
        decorbrush
        Robertowi ropialy oczy do 3-4 tyg po urodzeniu. rady z Polski: przemywac
        mlekiem matki albo rumiankiem. ja nic nie robilam i przeszlo.

        bioderka sprawdzi GP, ale ja tez sie martwilam, bo Karolka jak juz zaczela
        sprezynowac na nogach to nie chciala za bardzo stawac na jedna nozke. tu
        zbywali mnie i nawet nie chcieli sluchac, a ja sie martwilam, bo mialam juz w
        rodzinie przypadek, ze biodra zostaly pozno zdiagnozowane. i dlatego przy
        najblizszej wizycie w Polsce poszlam sprawdzic.
        na poczatku tak juz chyba jest, ze sie wszystkim zamartwiamy, ja tez sie
        zastanawiam dlaczego RObert tak duzo spi (za duzo wg mnie), ale chyba rozsadnie
        jest przyjac, ze kazdy niemowlak jest inny, a lekarze (mimo wszystko smile)
        zauwaza gdy cos bedzie nie tak...

        aha, no i gratulacje, bo sie nie dopisalam jeszcze do gratulacyjnego watku
        Agnieszka
        • mrufkaa Re: czy w uk robia scan bioderek?i kilka innych p 15.08.05, 23:50
          No, jesli to jest deprecha poporodowa, to mnie dopadla w polowie ciazy i
          kupilam bilet do Wroclawia. Dlategoz wlasnie urodzilam w Polsce i zostalam tam
          2 m-ce, az dziecko przeszlo dawke pierwszych szczepien, mialo USG bioderek,
          unormowalo sobie system cycania. Ja tez przez jakis pierwszy rok pozostawalam w
          scislej wspolpracy z naszym polskim sprawdzonym pediatra, chwale to sobie pod
          niebiosa. drugie sprawdzenie bioderek sie nie odbylo, bo na 8-tygodniowym
          check-upie pan doktor oparskal mnie smiechem, gdy sie domagalam, by choc
          recznie sprawdzil czy wszystko ok. Gdyby nie to, ze Julka od urodzenia miala
          niemal 100% przyginanie, to bym osiwiala.
          Oczka nam nie ropialy, wiec nic madrego napisac nie moge.
          Idz do kogos ( GP. HV) i dobitnie wyraz swoj stan ducha i leki. Uloz sobie
          liste pytan i jak juz kogos przekonasz, ze musza Cie wysluchac, odpytuj wedlug
          listy. Nie daj sie zbyc haslem "it will pass off", pytaj, a co jesli nie. i
          dlaczego juz tyle to trwa i sie nie zmienia. Na USG bioderek razcej nie masz
          szans, mozesz prosic o badanie reczne, ale obawiam sie, ze musisz wyprodukowac
          jakas krew mrozaca w zylach opowiesc o schorzeniach bioder w rodzinie....

          Nie jestem najlepszym doradca w tego typu watkach. Mam fatalne zdanie o NHSie i
          u mnie to juz chyba dziala jak samospelniajaca sie przepowiednia - im dalej tym
          gorzej...
          Ale walcz o swoj spokoj ducha, skoro juz nie lecza, to niech do cholery zadadza
          sobie choc tyle trudu, by Cie przekonac, ze o nie ciemnogrod, ale zaawansowana
          cywilizacyjnie brytyjska medycyna.
Pełna wersja