betif Re: Czy Wasze dzieci są Polakami? 30.08.05, 19:44 no właśnie... bo ja mam wrażenie, że Polsce nie zależy na powiększaniu liczby obywateli, bo żeby dostać głupi nr pesel trzeba pięćset tysięcy papierów wartych oczywiście odpowiednie sumy w znaczkach skarbowych. Urodziłam córkę w Czechach i w Polsce czuję się jak Polak drugiej kategorii, bo za wszystko muszę płacić, żeby moje dziecko uznane zostało za Polaka. Też miałyście takie problemy, czy wypięłyście się na polskie obywatelstwo. Bo ja mam na to coraz większą ochotę... dodam, że mąż jest cudzoziemcem. Odpowiedz Link Zgłoś
edytaon Re: Czy Wasze dzieci są Polakami? 30.08.05, 19:58 wiesz nie jestem pewna ale jesli bys urodzila dziecko w Polsce tez pewnie musisz kupic znaczki skarbowe, mi organizavja tego ( polskie swiadectwo urodzenia , pesel zajelo miesiec) wszyscy byli mili i pomocni.Ciesze sie ze corka ma Polskie obywatelstwo mimo ze mieszkamy w Kanadzie i jejojciec jest Kanadyjczykiem ale ja jestem Polka! cierpliwosci i powodzenia Edyta Odpowiedz Link Zgłoś
titicaka Re: Czy Wasze dzieci są Polakami? 30.08.05, 20:17 Ja nie bede zalatwiala polskiego obywatelstwa synkowi . Jest Hiszpanem tak jak maz ,a po co mu polskie obywatelstwo,gdy mieszkamy poza Polska i jestesmy w UE? Beata Odpowiedz Link Zgłoś
betif Re: Czy Wasze dzieci są Polakami? 30.08.05, 21:27 ooo... mój mąż też jest Hiszpanem, a ja też mam na imię Beata Gdzie mieszkacie? Odpowiedz Link Zgłoś
betif Re: Czy Wasze dzieci są Polakami? 30.08.05, 21:32 oj, niestety się mylisz. W Polsce (pierwszą córkę tu urodziłam, więc wiem) dziecko automatycznie jest rejestrowane, trzy odpisy aktu urodzenia za darmo, nr pesel automatycznie po 6 tygodniach bez kiwnięcia palcem w bucie. Druga córka urodzila się w Czechach i z czeskim aktem przetłumaczonym przysięgle (koszt) zjawiłam się w usc i 40 zł na dzień dobry, żeby dostać polski akt urodzenia. Aby dostać pesel muszę potwierdzić obywatelstwo u wojewody (jakby to że ja jestem Polką nie miało żadnego znaczenia), co kosztuje 56 zł nie licząc kosztów np odpisu z aktu małżeństwa itp... Ręce mi opadają i mam ochotę kląć... Dlaczego Hiszpanie nie robią takich problemów i dają wszystkie papiery od razu w ambasadzie bez zbędnej biurokracji. Oni od razu uznali dziecko za swojego obywatela (mąż Hiszpan), a Polacy świrują... Odpowiedz Link Zgłoś
betif Re: Czy Wasze dzieci są Polakami? 30.08.05, 21:33 sorki, odpowiedz do odpowiedzi edytaon Odpowiedz Link Zgłoś
masiko Re: Czy Wasze dzieci są Polakami? 04.09.05, 00:14 betif napisała: Aby dostać pesel muszę potwierdzić obywatelstwo u > wojewody (jakby to że ja jestem Polką nie miało żadnego znaczenia), co kosztuje > > 56 zł nie licząc kosztów np odpisu z aktu małżeństwa itp... Hmmm, wyrabialam synkowi wszystkie dokumenty kilka miesiecy temu i owszem musialam przetlumaczyc metryke ale polska dostalismy po 2 dniach (USC Gdansk- Wrzeszcz)kosztowalo to ponizej 40zl, PESEL dostal po tygodniu (dziadek zameldowal go i mila pani z Urzedu Gminy zadzwonila do Warszawy aby podali jej numer bo normalnie to czeka sie miesiac)_ za darmo, a paszport po 3 tygodniach - 50zl...acha i w biurze paszportowym powiedziano nam, ze posiadanie metryki jest rownoznaczne z posiadaniem obywatelstwa. Odpowiedz Link Zgłoś
rozyczko Re: Czy Wasze dzieci są Polakami? 31.08.05, 15:24 Nasza corcia urodzila sie w Stanach i z tej racji ma podwojne obywatelstwo. Poczatkowo latala na amerykanskim paszporcie. Po 11 wrzesnia wyrobilam jej rowniez polski. Przydal sie bardzo, kiedy w zeszlym roku przenosilismy sie do UK i Ola mogla tu "wjechac" jako obywatelka Unii - czyt. bez wizy. Poniewaz planujemy osiasc w Anglii na stale, prawdopodobnie z czasem postaramy sie o paszporty brytyjskie. Duzo podrozujemy i w wielu przypadkach bardzo nam to ulatwi sprawe. Co zas do bycia Polakie.... mozemy tylko sie starac, aby nasze dzieci chcialy miec to poczucie polskosci. Moja 7 letnia Ola twierdzi, ze jest Amerykanka i troche Polka. Mowi bezakcentowo po polsku i po angielsku (no tutaj moze z nalecialosciami amerykanskimi. Czy jako osoba dorosla bedzie czula sie Polka, pokaze czas. Pozdrawiam wszystkie mamy Ewa p.s. a propos nauki polskiego w domu forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=591&w=27524342&a=27524342 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=591&w=22655183&a=22655183 Odpowiedz Link Zgłoś
monika_dbn Re: Czy Wasze dzieci są Polakami? 31.08.05, 17:17 Chyba im jednak zalezy...jechalam do Polski na wakacje i zalatwialam wpisanie corki do polskiego paszportu.Ona jest obywatelem RPA (ojciec tutejszy) ale mi powiedziano w ambasadzie polskiej ze Polska nie uznaje jej RPA obywatelstwa (!),tzn ze ma automatycznie obyw.polskie,po matce.I wobec tego musi byc wpisana na moj paszport.Kosztowalo to sporo i o to chyba im chodzi (zeby troche zarobic na nas expatach. Odpowiedz Link Zgłoś
poleczka2 Re: Czy Wasze dzieci są Polakami? 30.08.05, 20:35 Mój syn zdecydowanie nie jest Polakiem. Gada tylko po angielsku choć rozumie bardzo dużo po polsku, ma świetny akcent, myśli tylko po angielsku. Olek będzie miał obywatelstwo polskie jak się do tego zabiorę, jak nie to nie, w końcu jesteśmy w Unii. Odpowiedz Link Zgłoś
eballieu Re: Czy Wasze dzieci są Polakami? 30.08.05, 21:08 Tak ma. Nigdy nie wiem co mnie czeka i jak dalej potocza sie nasze losy. I chociazby losy Unii Europejskiej. Rezygnowalismy z obywatelstwa brytyjskiego. Mieszkamy w Wielkiej Brytanii tymczasowo i nie widze powodu dla ktorego dziecko mialoby posiadac brytyjski paszport. Odpowiedz Link Zgłoś
ewunia_uk Re: Czy Wasze dzieci są Polakami? 30.08.05, 22:22 eballieu napisała: > Rezygnowalismy z obywatelstwa brytyjskiego. Mieszkamy w Wielkiej Brytanii > tymczasowo i nie widze powodu dla ktorego dziecko mialoby posiadac brytyjski > paszport. A w jaki sposob sie rezygnuje z obywatelstwa brytyjskiego? Tak z ciekawosci pytam. Bo zeby zrezygnowac z polskiego, trzeba bodajze napisac podanie do Prezydenta RP. I dlaczego mieliscie pewnosc, ze dziecko automatycznie obywatelstwo brytyjskie posiada? Bo z tego, co wczesniej pisalas, to chyba Twoj maz jest Belgiem? A moze mi sie cos pomieszalo. Odpowiedz Link Zgłoś
kingaolsz Re: Czy Wasze dzieci są Polakami? 30.08.05, 21:12 Moj syn jest Polakiem i zawsze bedzie ( my oboje jestesmy Polakami), nawet kiedy skozystam z mozliwosci wyrobienia mu brytyjskiego paszportu. Wychowywac sie tez bedzie zapewne dalej w Anglii, ale na ile bede mogla na tyle bede mu polska tradycje przekazywac. Co do papierkow, to u mnie poszlo wszystko gladko, nie bardzo rozumiem w czym tkwi "problem biurokracji" Pozdr Kinga Odpowiedz Link Zgłoś
mgna Re: Czy Wasze dzieci są Polakami? 30.08.05, 21:29 Nie. Zaduzo z tym klopotu. Gdyby polskie obywatelstwo liczylo sie na swiecie to rozumiem, ale zadnych z niego kozysci nie ma, wiec nie rozumiem dlaczego tak utrudniaja...zapewne nadal zwolenicy komunistycznego biurokractwa siedza za biurkiem i tak lubuja sie w utrudnianiu ludziom zycia. Odpowiedz Link Zgłoś
ewunia_uk Re: Czy Wasze dzieci są Polakami? 30.08.05, 22:22 Moje dzieci maja tylko brytyjskie paszporty. Polskich im nie wyrabialam, bo odrzuca mnie biurokracja z tym zwiazana. Odpowiedz Link Zgłoś
edytkus Re: Czy Wasze dzieci są Polakami? 31.08.05, 04:13 ewunia_uk napisała: > Moje dzieci maja tylko brytyjskie paszporty. Polskich im nie wyrabialam, bo > odrzuca mnie biurokracja z tym zwiazana. U mnie to samo, tzn. paszport dziecko ma amerykanski. Wychodze z zalozenia ze co sie odwlecze to nie uciecze, tym bardziej ze wg polskiego prawa dziecko polskiego rodzica jest automatycznie obywatelem Polski, wiec kiedys tam paszport sie wyrobi Odpowiedz Link Zgłoś
jagienkaa Re: Czy Wasze dzieci są Polakami? 31.08.05, 08:08 ja miałam to szczęście że mały się urodził w Warszawie, gdy mieszkaliśmy tam na kontrakcie więc musiałam w sumie to pozałatwiać, z paszportem polskim był jeszcze większy kłopot bo ja mam zameldowanie w Gliwicach więc tam musiałam wyrabiać paszport...ale cieszę się że to zrobiłam, bo nie wiem czy miałabym zdrowie wyrabiać te wszystkie polskie papiery z Anglii. Ja jestem dość leniwa Ale Dominik jest Polakiem, a raczej pół-Polakiem - i czy ma polski paszport czy nie to nic nie zmienia. Odpowiedz Link Zgłoś
tosia.ru Re: Czy Wasze dzieci są Polakami? 31.08.05, 08:52 ja bede zalatwiac polskie obywatelstwo mojemu Synkowi, ale juz sie boje biurokracji, bo w Rosji sie juz pogodzilam ze na wszystko musi byc papier, a w Polsce? Ponoc UM Sopotu (mój rodzinny) jest najsprawniejszym urzedem w Polsce, ale np. nie mam polskiego aktu slubu, bo gdy przed slubem pani zapewniala ze zadne dodatkowe dokumenty poza tlumaczeniem samego aktu nie sa potrzebne to wszystko wygladalo rozowo, ale kiedy przyszlam skladac dokumenty... okazalo sie ze brakuje mi o zgrozo!np. swiadectwa urodzenia meza, a jak proponowalam warianty dostarczenia dokumentu to mnie zarzucili znaczkami skarbowymi o minimalnej wartosci 40 zl kazdy. I tak trzeba bedzie to zalatwic, bo bez tego nie rusze z obywatelstwem dla dziecka, a nie chce robic Synkowi wizy za kazdym razem jak bedzie jechac do dziadkow. Odpowiedz Link Zgłoś
aniaheasley Re: Czy Wasze dzieci są Polakami? 31.08.05, 09:15 Moje wszystkie dzieci maja lub sa w trakcie wyrabiania polskich paszportow. Nie wiem dlaczego wszyscy narzekaja na straszna biurokracje. Owszem, trzeba przetlumaczyc angielska metryke, trzeba isc do USC w Polsce, poczekac pare dni, dostac polska metryke, z nia isc do konsulatu, paszportami rodzicow, wypelnic wniosek. Koniec biurokracji. Wszystko mozna zalatwic naprawde szybko i bezstresowo. Trzeba tylko chciec. Ja chcialam bo nie wiadomo kiedy i do czego polski paszport moze im sie w zyciu przydac. Fakt posiadania polskich paszportow nie ma jednak (niestety) nic wspolnego z tym czy moje dzieci sa/czuja sie Polakami. Moj 10latek czuje sie 'Anglikiem' chociaz angielskiej krwi w nim brak. W polskiej szkole klepie na pamiec kto ty jestes Polak maly, ale kibicuje Anglii na meczach. Polska to jest kraj przede wszystkim babci i dziadka, juz nawet nie calkiem kraj mamy bo mama pol zycia mieszka w Anglii. W szkole syna prawie nie ma 'rodowitych' Anglikow, wiec prawie wszyscy jego koledzy sa w podobnej sytuacji. Ale wiekszosc z nich czuje podobnie jak moj syn, kiedy z nimi rozmawiam skad jestes odpowiadaja I am British. Odpowiedz Link Zgłoś
betif Re: Czy Wasze dzieci są Polakami? 31.08.05, 15:52 oj nie jest tak szybko i bezstresowo... Denerwuje mnie to, ze muszę potwierdzić polskie obywatelstwo mojej córki (która wg prawa automatycznie powinna byc Polka, prawda?) zeby ja zameldowac u siebie w Polsce i dostac nr pesel. A aby dostac potwierdzenie obywatelstwa, musze ja zameldowac jako cudzoziemca :0 I nie ma to nic do rzeczy z tym, czy bedzie ona czuc sie Polka czy nie, bo bez wzgledu na papiery ja i tak bede moim dzieciom przekazywac polska kulture. Pytalam tylko o formalna strone polskosci. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
lolka11 Re: Czy Wasze dzieci są Polakami? 31.08.05, 09:16 Corka nie ma polskiego obywatelstwa, wlasnie glownie ze wzgledu na milion papierkow i czas oczekiwania na polski paszport. Koszmar..... Mieszkamy w Norwegii, ale corka ma szwedzkie obywatelstwo jak tata.... Dorota Odpowiedz Link Zgłoś
dorrit Re: Czy Wasze dzieci są Polakami? 31.08.05, 10:31 Jesli ktores z rodzicow ma polskie obywatelstwo, to i dziecko automatycznie je ma (wiec i Twoja corka, Lolka - rowniez, no chyba, ze Ty juz nie masz polskiego...) - tak stanowi prawo i nie trzeba go zalatwiac. Zalatwiac mozna dokumenty - paszport, umiejscowienie aktu urodzenia itd... Mozna, nie trzeba. Ja umiejscowilam akty, bo moze sie to kiedys przyda. Wyrobilam paszporty - bez pospiechu, bo na czas czekania na paszport normalny dostalam od reki przy skladaniu wniosku paszporty tymczasowe, wazne rok na wszystkie kraje swiata. Po PESEL nigdzie nie chodzilam: przy skladaniu wniosku o paszport w konsulacie dodano, ze prosi sie jednoczesnie o nadanie numeru PESEL i juz. Jesli ma sie w porzadku wszystkie dokumenty, ze zrozumieniem przeczyta sie informacje i wypelni prawidlowo i czytelnie wnioski - wszystko powinno isc sprawnie, bo innego wyjscia raczej nie ma... Dzieci oczywiscie sa Polakami, ale czy beda sie nimi czuc, gdy beda duze - skad mam wiedziec? Ich wybor. To bedzie wazniejsze (chyba) niz kwestia formalna. Biurokracja jest wszedzie, w Polsce nie jest jej ani duzo wiecej, ani duzo mniej, niz w wielu innych tzw. cywilizowanych, krajach. Do dziewczyny piszacej z Rosji: do umiejscowienia aktu slubu nie potrzeba aktu urodzenia meza! No chyba, ze w rosyjskim akcie slubu jest tylko imie i nazwisko meza, a nie ma daty i miejsca jego urodzenia - wowczas powinnas dolaczyc jego akt urodzenia, zeby uzupelnic dane. Jesli tego nie zrobisz, polski akt malzenstwa bedzie niepelny (i gdy Ci wydadza odpis, w miejscu brakujacych danych beda kreski ----), ale bedzie istnial - czyli Twoje podanie o jego umiejscowienie powinni tak czy owak przyjac. Wiele takich polskich odpisow aktow "z brakami" widzialam, bo wiadomo, ze w roznych krajach rozne sa odpisy aktow i nie zawsze zawieraja wszystkie dane (o imionach i nazwiskach rodzicow meza w zagranicznym akcie na ogol lepiej zapomniec). Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
lolka11 Dorrit 31.08.05, 10:52 Hei, To znaczy, ze corka ma podwojne obywatelstwo? Przeciez Polacy nawet nie wiedza o jej istnieniu? Dorota Odpowiedz Link Zgłoś
tosia.ru Re: Dorrit 31.08.05, 11:43 jesli nie wiedza to nie ma obywatelstwa, ale faktycznie zgodnie z prawem jesli jedno z rodzicow jest Polakiem dziecko automatycznie moze otrzymac polskie obywatelstwo przy wydaniu polskiego swiadectwa urodzenia - przewalkowalam to z polskim konsulem w Moskwie Do Dorrit - dzieki, za podpowiedz, ale wiesz, USC - jest madrzejszy a mi sie nie chcialo z nimi walczyc, a poza tym nigdy nie wiadomo co i kiedy moze sie przydac. Mam jeszcze czas, tlumaczenia i tak robie sama wiec na spokajnie latem 2006 sprobuje zalatwic wszelkie dokumenty Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
dorrit Lolka! 01.09.05, 12:17 Oczywiscie, ze corka ma dwa obywatelstwa. Nawet, jesli formalnie nikt w Polsce nie wie o jej istnieniu. Odpowiedz Link Zgłoś
ewunia_uk Re: Czy Wasze dzieci są Polakami? 31.08.05, 21:07 dorrit napisała: > Biurokracja jest wszedzie, w Polsce nie jest jej ani duzo wiecej, ani duzo > mniej, niz w wielu innych tzw. cywilizowanych, krajach. Oj chyba nie. Aby wyrobic paszport brytyjski brytyjskiemu dziecku urodzonemu w poza UK, wystarczy wypelnic podanie w internecie, wyslac zagraniczny akt urodzenia, akt slubu rodzicow (rowniez moze byc zagraniczny) i akt urodzenia ojca. Nic nie trzeba umiejscawiac ani tlumaczyc przysiegle. Akt urodzenia moze byc w ogyginalnym jezyku, wystawiony przez lokalne wladze. Oplata jest rowniez identyczna jak za paszport dziecka urodzonego w UK, tzn. 18 funtow bodajze. W analogicznej sytuacji dziecka z polskim obywatelstwem urodzonego w UK, wyrobienie polskiego paszportu to jest bieg z przeszkodami, jezeli od konsulatu w Londynie dzieli mnie dzien jazdy samochodem a w Polsce nie mam rodziny ani znajomych, ktorzy wloczyliby sie po USC. Owszem, mozna wszystko zalatwiac przez konsulat, ale to z kolei kosztuje grube pieniadze. Paranoja jakas. Co jest takiego w tym polskim paszporcie, ze go przez internet nie mozna dziecku wyrobic????? Odpowiedz Link Zgłoś
italka2 Re: Czy Wasze dzieci są Polakami? 31.08.05, 13:01 Moj 20 miesieczny synek ma podwojne obywatelstwo choc urodzil sie we Wloszech.Nie wyobrazam sobie zeby nie mial rowniez obywatelstwa polskiego i nie mowil po polsku.Przeciez jest w polowie Polakiem.Nie rozumiem mam, ktore nie ucza swoich pociech jezyka polskiego.Nie wiem z czego to wynika.Dziecko ma mozliwosc mowienia swietnie w dwoch jezykach to dlaczego to zaprzepascic. Odpowiedz Link Zgłoś
tosia.ru Re: Italka2 - podpowiedz... 31.08.05, 13:46 Italka podpowiedz prosze, jak uczylas swoje dziecko mowic? Ja chce sie do niego zwracac po polsku, a maz po rosyjsku. Czy dziecko bedzie nas rozumiec? Wiem ze dzieci sie bardzo szybko ucza ale czy nasz Synek od razu opanuje dwa jezyki? Boje sie ze wprowadzajac takie zamieszanie moge znacznie utrudnic nauke dziecku. Prosze powiedz jak Ty sobie z tym poradzilas? Dzieki Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
italka2 Re:do tosia.ru 31.08.05, 14:40 Moj synek ma co prawda dopiero 20 miesiecy ale ja od samego poczatku duzo do niego mowilam po polsku.Zreszta gdzies wyczytalam, ze to bardzo wazne mowic duzo do dziecka nawet o byle czym dzieki temu dzidzius nawet nie rozumiejac oswaja sie z jezykiem.Teraz moj Pysio zaczyna mowic i oczywiscie czesc slow wypowiada po wlosku a czesc po polsku.Ja do niego mowie wylacznie po polsku bo wloski i tak opanuje mieszkajac tu w Italii.Przeczytalam tez gdzies, ze dzieci dwujezyczne moga zaczac mowic z opoznieniem ale nie jest to powod do zmartwien.Pozdrawiam serdecznie. Odpowiedz Link Zgłoś
kingaolsz Re: Italka2 - podpowiedz... 31.08.05, 14:40 Wg. mnie i wielu osob, ktore znam, mowienie wlasnie od poczatku do dziecka w dwuch jezykach spowoduje, ze dziecko opanuje je tak samo dobrze. Oczywiscie w ktoryms momencie jeden jezyk zaczyna dominowac ( szkola, otoczenie) i wtedy jeszcze wiecej pracy trzeba wlozyc zeby utrzymac ten drugi. Jednym z dobrych sposobow jest kiedy matka z dzieckiem rozmawia tylko i wylacznie w swoim ojczystym jezyku, dziecko uczy sie wtedy, ze z mama tylko tak sie mozna porozumiec i jest to dla niego naturalne, rzadziej wiec z tym walczy. Pozdr Kinga Odpowiedz Link Zgłoś
aniaheasley Re: Italka2 - podpowiedz... 31.08.05, 18:53 Niestety u mnie ten plan sie nie udal. Z synem od urodzenia rozmawialam i rozmawiam wylacznie po polsku, z wyjatkiem sytuacji kiedy byloby to niegrzeczne, tzn. w grupie nie Polakow. Do 5tego roku zycia Mateusz mowil po polsku pieknie, po angielsku slabiej (ojciec nie-Polak). W momencie kiedy poszedl do angielskiej szkoly w ciagu kilku miesiecy zaczal do mnie mowic po angielsku. Teraz jest tak ze ja do niego zawsze mowie po polsku, on wszystko rozumie, ale odpowiada wylacznie po angielsku. Taka sytuacja jest chyba najbardziej typowa, obserwuje to u kolezanek z mezami nie-Polakami. Sa wyjatki, kiedy dzieci zachowuja piekna polszczyzne, jestem dla tych rodzin pelna podziwu i zazdrosci, mnie sie tego niestety nie udalo dokonac. Odpowiedz Link Zgłoś
gorajka Re: Italka2 - podpowiedz... 08.09.05, 13:16 czesc Aniu z doswiadczenia moge ci powiedziec, ze jesli konsekwentnie"nie bedziesz rozumiala" co synek do ciebie mowi to zmusisz go do cwiczenia jezyka polskiego, oczywiscie dzieci buntuja sie raz po raz przeciwko temu bo wygodniej im mowic w jednym jezyku, ale bez pracy nie ma kolaczy, od kogo jak nie od ciebie nauczy sie lepiej polskiego? zeby cos umiec trzeba cwiczyc, na pewno nie jest za pozno, po prostu musisz byc konsekwentna pozdrawiam i zycze sukcesow Monika Odpowiedz Link Zgłoś
betif Re: Italka2 - podpowiedz... 31.08.05, 15:44 moja córeczka po ukończeniu drugiego roku zycia z dnia na dzień zaczęła mówić całymi zdaniami. Mówi po głównie polsku (bo tak ją uczę), ale rozumie świetnie po hiszpańsku i zaczyna po czesku (przedszkole. Wydaje mi się, że dziecku nie da się namieszać w głowie językami. Dla niego to jeden język Odpowiedz Link Zgłoś
kdb.se Re: Czy Wasze dzieci są Polakami? 31.08.05, 13:26 Moj syn jest na pewno Polakiem i mimo ,ze wychowuje sie juz w Szwecji i mowi swietnie po szwedzku - to i tak zawsze bedzie Polakiem .Bardzo to jest dla mnie wazne , chce zeby wiedzial skad pochodzi , znal jezyk polski , czesto tam jezdzil . Odpowiedz Link Zgłoś
monisia98 Re: Czy Wasze dzieci są Polakami? 01.09.05, 12:33 mam przyjaciolke ktora ma dziewczyke 3 letnia, ojcec jest francuzem ona polka , od samego poczatku mowili do niej w obu jezykach, mala swietnie obecnie mowi w obu, z tata rozmawia po francusku a z mama po polsku oni za soba po angiesku. Rewelacja. Odpowiedz Link Zgłoś
kokolores Re: Czy Wasze dzieci są Polakami? 31.08.05, 19:00 Moja corka zawsze bedzie Polka !My(rodzice) nadal jestesmy Polakami . Polskiego paszportu nie wyrobilam jej przez biurokracje .Jak kiedys bedzie chciala ,to moze sobie sama wyrobic. :o) Odpowiedz Link Zgłoś
kulju Re: Czy Wasze dzieci są Polakami? 31.08.05, 20:55 Adas (prawie 2 latka) ma wyrobione juz wszystkie polskie dokumenty To tak na wszelki wypadek, bo przeciez nigdy nic nie wiadomo. Gdyby mojemu mezowi cos sie stalo (tfu odpukac) to przeciez nie zostalabym sama z dziecmi w Kanadzie. Aby wyrobic dokumenty Adasia musielismy pojechac do polskiego konsulatu i oczywiscie oplacic tlumaczenia i inne takie, ale wydaje mi sie, ze warto. Tylko, ze kilka miesiecy trzeba poczekac na otrzymanie wszystkich dokumentow, ale przeciez poza wypelnieniem formularzy i oplatami, to nic sie wiecej nie robi ) Juz nawet kolejek nie ma ) Zdecydowalismy z mezem, ze nasze dzieci beda jezdzily do dziadkow na wakacje, wiec mam nadzieje, ze dzieki moim zabiegom i staraniom moich rodzicow, poczucie polskosci bedzie w nich obecne. A moze i my niedlugo wrocimy do Polski... Pozdr, Magda Odpowiedz Link Zgłoś
niunia792 Re: Czy Wasze dzieci są Polakami? 01.09.05, 12:20 czy wasze pociechy uczyly sie wolniej od rowniesnikow mowic?chodzi mi o dwujezycznosc. Ja w lutym bede mama i zamierzam do malego/malej mowic po polsku a moj facet po niemiecku. Czy dzieci latwo przyswajaly oba jezyki? Pozdrawiam Aska (Niemcy) Odpowiedz Link Zgłoś
kokolores Re: Czy Wasze dzieci są Polakami? 01.09.05, 16:30 Hej ,ja tez jestem z Niemiec i moja corka (8,5 roku) bardzo szybko mowila i obu jezykach.Na poczatku mieszala ,ale po kilku latach bez problemu rozrozniala co jest po polsku ,a co po niemiecku!Jest teraz w 3-ej klasie i jest b. dobra uczannica (narazie!). Mam nadzieje ,ze tak zostanie. W wieku 6-ciu lat byla tez przez pol roku pod kontrola logopedy ,bo (przez brak zebow)seplenila. Logopedka powiedziala ,ze dwujezycznosc moze byc TYLKO plusem dla dziecka i nie ma negatywnego wplywu na szybkosc uczenia sie czegokolwiek. Wprost przeciwnie dzieci dwujezyczne czesciej ucza sie szybciej obcych jezykow! Moja cora gadala bardzo wczesnie ,ale za to niewyraznie! Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
niunia792 Re: Czy Wasze dzieci są Polakami? 01.09.05, 16:45 dziekuje ci Ludzie opowiadaja takie glupoty, ze jak nasza dzidzia na swiat przyjdzie to bedzie jej ciezko na poczatku mowic... i troche sie chcialam przygotowac edukacyjnie do tego. A czy twoj maz zna troche polski?moj chlopak cos tam stara siu czyc ale wiem ze nie ma glowy za grosz do jezykow Odpowiedz Link Zgłoś
edytkus Re: Czy Wasze dzieci są Polakami? 04.09.05, 04:10 Moje dziecko dosc pozno zaczelo mowic, dopiero teraz (3 latka) robi sie z niej pleciuga - mowi w dwoch jezykach na raz, niewyraznie i niezbyt gramatycznie. Co do slownictwa to przewaznie wybiera slowa w tej wersji jezykowej ktora akurat jest prostsza. A to ze dziecku z rodziny dwujezycznej jest tgrudniej wcale nie musi byc glupota. Dla mojej corki jest dosc frustrujace gdy probuje po polsku powiedziec cos osobie anglojezycznej a ta jej nie rozumie i na odwrot. Nie mowiac juz o takich kwiatkach gdy np. tlumaczy babci ze noza (ktory ma w zasiegu wzroku) nie wolno dotykac a rozezlona babcia (co to polski zapomniala a angielskiego sie nie nauczyla) nagle wykrzykuje ze noz nie jest do zabawy. Wystraszone dziecko nie wie o co chodzi, tak mi jej wtedy zal Odpowiedz Link Zgłoś
mamamisi1 Re: Czy Wasze dzieci są Polakami? 05.09.05, 03:05 Z obserwacji (w pracy oraz prywatnie) wnioskuje, ze dwujezyczne dzieci zaczynaja mowic troche pozniej od rowiesnikow. A u nas w domu jest tak: ja po polsku, tata po wlosku, niania po angielsku, a tlum na ulicy w jeszcze innym jezyku. A mala sie pewnie zastanawia, co jest grane... Odpowiedz Link Zgłoś
bea_mama Re: Czy Wasze dzieci są Polakami? 10.09.05, 05:27 niunia792 napisała: > Ja w lutym bede mama i zamierzam do malego/malej > mowic po polsku a moj facet po niemiecku. > Czy dzieci latwo przyswajaly oba jezyki? Mieszkamy w Stanach i mowimy do naszej 22-miesiecznej Zuzki tylko po polsku, ale kontakt z jez. angielskim tez ma (dzieci na placu zabaw, bajki itp.). Na dzien dzisiejszy Zuzka mowi bardzo malo. Jest to zaledwie kilka polskich slow, wiec tez bylam do niedawna za teoria ze dzieci wielojezyczne zaczynaja mowic pozno, ale... poznalam dziewczynke, ktora wlasnie konczy dwa latka (matka Polka, ojciec Slowak). Michelle mowi bardzo duzo i to w wiekszosci po angielsku, zna tez troche polski i slowacki, ale preferuje ang. Bylam naprawde w szoku gdy wyspiewala mi pieknie caly alfabet, a potem policzyla po ang. do 12- tu! po polsku doszla jedynie do czterech Tak wiec wszystko zalezy od dziecka. Odpowiedz Link Zgłoś
evee1 Re: Czy Wasze dzieci są Polakami? 05.09.05, 08:07 Moje mowia (po polsku), ze sa Australijczykami polskiego pochodzenia. Jak narazie paszportow polskich nie maja, bo jak do tej pory udawalo mi tego uniknac, ale ze za jakies 3-4 lata pewnie do Polski pojedziemy, to chyba juz czas zaczac te paszporty wyrabiac - zeby zdazyc na czas!! Odpowiedz Link Zgłoś
niunia792 Re: Czy Wasze dzieci są Polakami? 05.09.05, 11:01 Czyli jednak potwierdzilyscie moje przypuszczenia, ze latwo nie bedzie.... nauczyc dziecko 2 jezykow. Moja kolezanka miala taki problem, ze urodzila 2 synow w Niuemczech.Dzieci uczyly sie i polskiego i niemieckiego od taty.Najsmieszniejsze bylo sluchac jak starszy syn mowil w Polsce: "bylam, zobaczylam" bo uczyl sie jezyka od mamy ... Czy polecacie jakies dobre podrecznki???Chce jak najlepiej sie do tego "procesu przygotowac" Pozdrawiam Was kochane! Odpowiedz Link Zgłoś
sugar_mami Re: Czy Wasze dzieci są Polakami? 05.09.05, 11:54 A moj synek ostatnio bardzo mnie zaskakuje jesli chodzi o polska mowe. Po pobycie w Polsce jakos sie odblokowal i zaczal bardzo ladnie mowic po naszemu. Codziennie slysze od niego jakies nowe slowko, zwrot. Do taty mowi po angielsku i widze, ze powoli zaczyna widziec roznice miedzy tymi dwoma jezykami. Na razie nasza polska edukacja ogranicza sie jedynie do polskich ksiazeczek i naszej polskiej grupy na Wood Green ale powoli mysle o poslaniu go do polskiej sobotniej szkoly. Czy moje dzieci czuja sie Polakami? Sa jeszcze za male by odczowac jakas narodowa przynaleznosc. Mamie sie marzy, by wchlonely jakis procent polskiej kultury. Tacie...afrykanskiej Szczerze mowiac to spotkalam tu sporo ludzi, dzieci z miesznych malzenstw i jakos zadne nie czulo sie Polakiem, tylko osoba o czesciowym polskim pochodzeniu. pozdr. suagr Odpowiedz Link Zgłoś
mwisnia3 Re: Czy Wasze dzieci są Polakami? 09.09.05, 11:21 Miszkam wraz z mezem (Kanada) w UK. Tu tez urodzilam moja coreczke. Ma na razie obywatelstwo polskie ale ile bylo z tym zachodu, zeby dostala paszport polski. Oczywiscie trzeba bylo zaplacic za odpis polskiego aktu urodzenia, potem za potwierdzenie obywatelstwa polskiego itd. W przyszlosci wraz z mezem chcemy, aby Mala miala obywatelstwo brytyjskie. W sumie to zawsze latwiej w zyciu podrozowac z paszportem brytyjskim niz polskim Pozdrawiam serdecznie Odpowiedz Link Zgłoś
dorrit Re: Czy Wasze dzieci są Polakami? 09.09.05, 11:53 Za potwierdzenie obywatelstwa sie nie placi - musi Ci chodzic o jakis inny dokument. Nie wiemy, z jakim paszportem bedzie latwiej naszemu dziecku podrozowac za np. 20 lat. Z pewnoscia od ich nadmiaru glowa nie boli - zawsze ten niewygodny mozna bedzie zostawic w domu... Odpowiedz Link Zgłoś
mwisnia3 Re: Czy Wasze dzieci są Polakami? 10.09.05, 18:47 'Za potwierdzenie obywatelstwa sie nie placi - musi Ci chodzic o jakis inny dokument.' Za tendokument niestety trzeba zaplacic. Nie pamietam dokladnie ile zaplacilam, ale to wyszlo jakies 50 zl. Oplata w znaczkach skarbowych Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
aga_rn Re: Czy Wasze dzieci są Polakami? 10.09.05, 03:11 Moja prawie 11-letnia corka, urodzona w Kanadzie, jest definitywnie Polka. Kanadyjka tez Karolina mowi normalnie (prawie) po polsku - to zasluga babci ktora od paru lat jest sponsorem pt "kazde wakacje w Polsce" "Prawie" - bo od czasu do czasu zdarzaja sie jej bledy gramatyczne. Plus akcent - dosc miekki, ktory moze sprawiac wrazenie seplenienia. Karolina rowniez pisze - troche z bledami ale jest totalnym samoukiem (w tzw. polskiej szkole spedzila tylko jeden rok - a bylo to ponad 4 lata temu). Ja nie wyobrazam sobie zeby moje dzieci nie byly w stanie porozumiec sie z dziadkami. W Kanadzie nie mamy zadnej rodziny ... Wiec pozostaje tylko jezyk polski. No i Karolina KOCHA Polske ! - ona co roku probuje nas namowic do powrotu !!! Syn Kuba ktory wlasnie skonczyl 4 lata miesza oba jezyki - od pol roku chodzi do przedszkola w pelnym wymiarze godzin plus wlasnie zaczyna kanadyjska "zerowke". Ale juz snujemy plany co do wakacji w Polsce w przyszlym roku - on tez po prostu MUSI zaczac mowic po polsku - inaczej bedziemy miec do czynienia z dziadkami Pozdrowienia. AgaRN Odpowiedz Link Zgłoś
marafioti Re: Czy Wasze dzieci-koszt ok 260 zl 10.09.05, 12:45 moja corka ma 16 mies. jak przyjechalam 1 raz do P to ja zarejestrowalam tzn najpier musieli zarejestrowwac moje małzenstwo czyli ze jestem w zwiazku malzenskim potem szereg papierow i znaczkow na zarejestrowanie aktu urodzenia calkowity koszt prawie 260 zl, boje sie tylko czy to wystarczy poniewaz akty nie byly pelne wiec one wystarczą do wyrobienia paszportu , naszczescie mielismy zanjoma w urzedzie wiec sami rozumiecie. bardzo dziwne ze tak duzo to kosztuje ale jest zadowolona ze to zalatwilam nigdy nie wiadomo co w przyszlosci moze sie wydarzyc i corka bedzie musiala wrocic do P. a co do jezyka jak na razie jestem na wakacjach az 5 miesiecy w P i boje sie wracac poniewaz doskonale rozumie polski na wloski nawet nie reaguje.boje sie ze bedzie zagubiona gdy wroce do Wloch bez rodziny ,osob ktore mowia po polsku.jak to bedzie? Odpowiedz Link Zgłoś