halo halo tu sugar pozdrawia...

31.08.05, 14:51
Eeee tam, jakos mialam sie w forum nie wdawac tym razem wink, i co....w mozdzek
mi widocznie przygrzalo. Znowu prasowanie bedzie nieuprasowane, pranie nie
uprane.

Nie bylo mnie tu cale wieki dzieki pannie Amelii, ktora okazalam sie
wrodzonym potworem. Aaaaaaaaaa(melia) jest z tych kochanych brzdacow co zyc
nie daja. Nawet nie chce mi sie wierzyc, ze juz za trzy tygodnie stuknie jej
roczek. A do ujarzmienia jeszcze duzo duzo wiecej niz jeden krok. I pewnie i
tak juz nic z tego nie bedzie, bo mala mnie totalnie zdetronizowala...w domu
rzadzilam JA...teraz jedenastomiesieczna pannica.Doczekalam sie, ano
trzebabylo rodzic sobie drugiego syna smile.

Kochane mamusie, zapomniana stara sugar pozdrawia Wasze grono. Zajrzalam
wczoraj po raz pierwszy od paru miesiecy i widze, ze populacja na emigracji
rosnie wink Gratuluje wszytskim ociezalym. I tym mamusiom tulacym wlasnie swoje
noworodki i niemowlaki. Zeby wszystkie ladnie rosly i nie chorowaly.

No nic, moze teraz uda mi sie regularenie cos popisac, na razie musze
spadac...Aaaaaaaa(melia) juz sie wnerwia!! Przyjdzie mi poematy pisac na
temat macierzynstwa....no naprawde dalo mi to malenstwo w kosc...juz sie nie
bede tak wymadrzala w sprawach wychowania dzieci...ja juz nic nie wiem,
jejus, zupelnie zglupialam...

Pozdr.
Sugar
    • mrufkaa Re: halo halo tu sugar pozdrawia... 31.08.05, 23:41
      Witaj Madzikusmile
      To moze zalozymy klub matek zdezorientowanych? Albo: wiecznie niedospanych? na
      okraglo sfrustrowanych? smile)))) Wiesz, jak matka dluzej (nie znaczy bardziej)
      doswiadczona w takim macierzynstwie stwierdzam, ze to przechodzismile Idzie ku
      lepszemusmile U nas poprawa dala sie zauwazyc tak za poltora roczkiem... Wzrasta
      poziom komunikacji z brzdacem, wzrasta kojarzenie, koordynacja, wiecej rzeczy
      zajmuje... Teraz to my prowadzimy dyskusje z panna Juliannasmile Nie powiem, o
      niebo lepsze to niz wieczne "Aaaaaaa...!!!"
      A jak Danielcio? jak Mu sie uklada z siostra?
      Od miesiaca planuje napisac do Ciebie maila i ciagle cos mi staje na
      przeszkodzie... fajnie, ze wrocilassmile))
    • kingaolsz Re: halo halo tu sugar pozdrawia... 31.08.05, 23:53
      No witamy, witamy smile)))))
      No ja tez zawitalam do klubu mam wiecznie slyszacych AAAAAAAAAA!!!!! , niestety
      u mnie wylonilo sie to w procesie wjescia mlodego w okres buntu dwulatka plus
      to, ze nie gada (wiec frustracja jego) i ogolna zasada.
      Wiec Magda, jak Amelka bedzie sie "produkowac" to pomysl, ze nie jestes sama wink
      mala to pociecha ale zawsze jakas wink

      A w ogole to zagladaj czesciej na forum, brakuje tu Was smile
      I obiecuje odpisac na maila, tylko czasu mi brak na spokojne ulozenie
      sensownego "listu".


      Buziaki i usciskaj dzieciaczki
      Kinga
      • mrufkaa Re: halo halo tu sugar pozdrawia... 31.08.05, 23:59
        Hmmm... To moze u mnie poprawa dala sie zauwazyc jak do pracy poszlam? ....smile))
    • gosiash Re: halo halo tu sugar pozdrawia... 01.09.05, 15:46
      Sugar, to Twoja Amelia ma juz prawie rok?!!! Matko jak te cudze dzieci szybko
      rosna. A wlasciwie jak ten czas potwornie szybko leci!
      Ja niestety nie moge Cie pocieszyc, bo moja Jessica im starsza tym bardziej wie
      czego chce, a i glos ma donosniejszy, chociaz jest pierwszym dzieckiem, wiec
      powinna byc bardziej ulozona. bo podobno drugie dziecko z kolei jest
      buntownikiem, tak wiec trzymaj sie smile
      • sugar_mami Re: halo halo tu sugar pozdrawia... 01.09.05, 17:16
        Dzieki babki. Ten moj potwor czasem jest naprawde przeuroczy. Dzis od rana
        Amelcia macha raczka i na przemian mowi ''pa pa' 'bye-bye'. I wcale sie dzis
        tak nie wydzierala na mnie winkNo mowie Wam od 11 miesiecy z paroma dniami
        wyjatku siedze skulona pod pantofelkiem ksiezniczki...Asia piszesz, ze polepszy
        sie...hope so!

        Powoli dociera do mnie, ze mala bedzie miala charakterek. No ale widac sama nie
        jestem.

        ciao
        sugar
    • poleczka2 Re: halo halo tu sugar pozdrawia... 01.09.05, 21:37
      Witaj sugar, zastanawiałam się już co u Ciebie zwłaszcza że nasze dziewczynki
      nie są tak bardzo oddalone wiekowo. Moja Natasza jest super, jest pogodna i
      zaczyna oddawać jak jej brat dokuczy. Pozdrawiam i ma nadzieję, że będziesz
      częściej zaglądać.
      • lucasa Re: halo halo tu sugar pozdrawia... 02.09.05, 14:48
        hej Sugar, dopiero teraz dostrzeglam Twoj watek - mialam ostanio przerwe w
        internetowaniu i teraz nadrabiam zaleglosci.
        dobrze poczytac co u Ciebie. ja nie wiem czy pociesze - bo Karolina tez byla
        krzykaczem i to wymagajacym. teraz nie jest - ale ma bunty dwulatka. wiec nie
        wiadomo co lepsze. ale Mrufka ma racje - ze komunikacja jest na o wiele wyzszym
        poziomie smile, poza momentami gdy ona chce np. "dode" my nie wiemy co to jest i
        jej i nasza frustracja rosnie z kazdym powtorzeniem tego czy innego nieznanego
        nam wyrazu smile))

        no, aby sie pochwalic na koniec - moj Robert (8 tyg dzisiaj) je i spi i sie
        usmiecha! slodziutki jest niesamowicie!
        Agnieszka
    • jagienkaa Re: halo halo tu sugar pozdrawia... 06.09.05, 16:16
      Hej
      Fajnie ze sie odezwalas.
      Ja tez sie odzywam po tygodniowej walce z naprawa laptopow - niestety
      musielismy kupic nowy a stary to chyba dopiero w Polsce naprawie. Dzieki temu
      nie mam Outlooka ani innych. Ale bede sie starac teraz nadrabiac na forum,
      poczcie itpsmile
      pozdrawiam
Inne wątki na temat:
Pełna wersja