chrzest w angielskim kosciele

01.09.05, 17:22
Angielskim ale katolickim. Bo ma byc po angielsku (rodzice chrzestni nie
mowia po polsku) i bez biurokracji( przy czym nie chce dystutowac o stanie
swojej religijnej aktywnosci).
Czy ktoras z Was chrzcila swoje dziecko w angielskim kosciele? Jak to
wyglada? Jakie wymagania co do swiadkow? itp.

pozdr.
sugar
    • aniaheasley Re: chrzest w angielskim kosciele 01.09.05, 17:46
      W angielskim to nie wiem (no wiem, wiem, to po co sie wtracasz....) - Ewunia
      kiedys obszernie to opisala na tym forum, ale to juz troche dawno bylo.

      Natomiast chcialam wtracic, ze w polskim katolickim tez jest mozliwy chrzest po
      angielsku. Przerabialam to dwa lata temu w kosciele na Balham. Chrzest byl caly
      po angielsku (proboszcz zna angielski wystarczajaco), ojciec chrzestny nie znal
      ani slowa po polsku, zreszta ojciec dziecka tez tylko siusiu, cicho, parowka,
      kupa.
      Co do biurokracji to tez nie istnieje. Ksiadz tylko niesmialo wspomnial, ze
      dobrze byloby zeby chociaz jedno z rodzicow chrzestnych bylo katolikiem (!).
      My nie mielismy wtedy slubu w ogole nie mowiac o koscielnym, nie musielismy nic
      udowadniac ani dokumentowac.

    • ewunia_uk Re: chrzest w angielskim kosciele 01.09.05, 20:00
      Ano byl taki temat, udalo mi sie wywlec z wyszukiwarki wink
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=591&w=23116430&a=23116430
      A poza tym - milo Cie znowu uslyszec!
      • mrufkaa Re: chrzest w angielskim kosciele 01.09.05, 23:55
        Aniu, musze doksztalcic mojegosmile Nie zna parowkismile))
        Madzia, ja co prawda chrzcilam w Polsce, ale tu zalatwialam licencje na slub
        koscielny.
        Obeszlo sie bez glupot i biurokracji. Po prostu idzcie do ksiedza i o wszystko
        zapytajcie. Stawiam piwo, jesli Ci beda glowe zawracacsmile
    • lucasa Re: chrzest w angielskim kosciele 02.09.05, 14:41
      hej Sugar, fajnie Cie znowu "przeczytac" smile))
      my chrzcilismy w angielskim kosciele.
      z formalnosci - podac dane plus u nas bylo spotkanie przed chrztem dla
      rodzicow. ja nie moglam pojsc - wiec byl tylko Patrick i bylo to w formie
      rozmowy miedzy ksiedzem i rodzicami, ktorych dzieci mialy byc chrzczone w ciagu
      najblizszych kilku miesiecy.
      ksiadz nie pytal sie o chrzestnych.
      z ksiedzem parafialnym ustalilismy date chrztu (po mszy, u nas teraz w ogole
      nie ma chrztow podczas mszy), a juz sam chrzest udzielal znajomy franciszkanin
      (i on to sie wypytywal o chrzestnych - ale to nasz znajomy, wiec byl calkiem
      dociekliwy smile).

      u nas, nasz znajomy ksiadz przyniosl w kilkunastu egzemplarzach rozpisany
      przebieg chrztu, i dalismy to gosciom, bo podejrzewam, ze nawet Anglicy nie za
      bardzo sie orientuja w ktorym momencie sakramentu chrztu wlasnie sie znajduja.
      w kazdym razie nam to pomoglo i lepiej sie przygotowac (mielismy to wczesniej)
      i przezyc.

      pozdrawiam,
      A
Pełna wersja