słowo sie rzekło, kobyłka u płotu:) Welcome UK

13.09.05, 00:09
Przysłowia są mądrością narodusmile
Sama juz nie wiem jak to będzie. Zdecydowaliśmy się na wyjazd na "stałe" do
UK, a jesli nie na stałe to na pewno na kilka lat. Mamy prawie 3-letnie
dziecko. Niemąż już tam jest i pracuje. My mamy dojechać w listopadzie,
wlaśnie dokonalismy rezerwacji lotu. No i opadły mnie strachysmile Jak to
będzie, czy uda mi się (a zwłaszcza juniorowi) zaaklimatyzowac, czy on jakos
zaadaptuje się z dziećmi w przedszkolu do którego chcialabym go po jakims
czasie poslac....
najbardziej boję się tego bycia zdanym tylko i wyłącznie na siebie - teraz
jakby nie było są na miejscu Przyjaciele, rodzinka...
pocieszcie mnie jakoś
a może ktoś z Was wyjeżdżał z małym dzieckiem...?

pozdrawiam
    • exanimalka ja tez o tym mysle powaznie 15.09.05, 09:32
      • exanimalka Re: ja tez o tym mysle powaznie 15.09.05, 09:40
        oj, wyslalo sie za szybko. Mysle o wyjezdzie b. powaznie. Bylam juz rok za
        granica, ale sama i wiecej nie chce tego powtorzyc, teraz tylko z synem. Zaczal
        4 ta klase i najbardziej obawiam sie wszystkich formalnosci zwiazanych z
        naszym , a przede wszystkim jego pobytem w szkole, etc. Ja jestem samotna
        matka, b. sie boje, ale uwazam ze jest to szansa dla nas, dla mojego synka
        przede wszystkim, chociaz tez oogromne wyzwanie. Mam przyjaciela, ktoremu
        nieobce jest zycie "na obczyznie", myslimy o wspolnym podjeciu wyzwania w
        anglii wlasnie. Chcialabym poznac, wymienic poglady, porozmawiac po prostu z
        kims , kto ma te same dylematy, razem zawsze jest Latwiej.Moze jakiej mamy z
        anglii podpowiedza jak u nich bylo, jakie byly krok po kroku poczatki?
        Pozdrawiam serdecznie.
        • czerwcowyporanek Re: ja tez o tym mysle powaznie 15.09.05, 10:34
          Polecam forum Polki w Anglii- babki sa wygadane , rozeznane i bardzo pomocne.

          pozdrawiam i zycze sukcesow!
          • eni7.08 Re: ja tez o tym mysle powaznie 15.09.05, 14:22
            a gdzie można znaleźć to forum Polki w Anglii?
            • jagienkaa Re: ja tez o tym mysle powaznie 15.09.05, 14:26
              forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=29377
    • eni7.08 kasiulka25 15.09.05, 14:23
      Mnie też czeka taki wyjazd, w styczniu przyszłego roku. Moja córeczka ma 2lata,
      nie wiem jak sobie poradzimy smile a gdzie dokładnie jedziesz?
      Pozdrawiam
      Ania
      • 1urszula1 Re: kasiulka25 16.09.05, 12:11
        Moj mlodzieniec, poszedl do anglieskiego przedszkola majac trzy latka i wogole
        nie znajac jezyka. Dla niego to zaden problem, uczy sie szybko i przedszkole
        lubi. Dzieci o wiele szybciej sie aklimatyzuja niz my smile
        Ula
    • zaba_k1 Re: słowo sie rzekło, kobyłka u płotu:) Welcome U 17.09.05, 16:47
      Hej,
      Ja z Maluchem (3,5 teraz) przyjechalismy w czerwcu, maz juz tu jest od stycznia.
      No i jeszcze wczesniej bylismy ponad rok w Skandynawii. Jest dobrze, moge tak
      powiedziec, na pewno inaczej niz jak sie wyjezdza bez dziecka, ale dobrze. Od
      poniedzialku zaczynamy przedszkole... zobaczymy jak to bedzie. Jak chcesz, to
      pisz na priva, pozdrawiam
      Katarzyna
      • karolcia2005 Re: słowo sie rzekło, kobyłka u płotu:) Welcome U 27.09.05, 13:20
        Ja również mam zamiar wyjechać do UK z 2- letnim synkiem. Bardzo się boje, ale
        nie mam wyjscia. Fajnie by było wyjechać z kimś jeszcze, szczególnie jeżeli ten
        ktoś również ma dzieciaczka. Razem jest zawsze razniej. Pozdrawiam.
        Mój numer gg: 7726995.
    • kasiulka25 Re: słowo sie rzekło, kobyłka u płotu:) 15.10.05, 15:13
      Czesc kobitki.

      tym które mają ochotę pogadac na temat planowanych wyjazdów do UK podaję mój nr
      gg 7387291 i pocztę którą sprawdzam regularnie w przeciwieństwie do konta
      gazetowego - copowiekasia@op.pl
      na gg bywam w weekendy raczej jak cos sie zmieni to dam znac.

      Ani i Kasi odpisałam na priva.

      pozdrawiam
      Kasia
Pełna wersja