Dodaj do ulubionych

Przegonilismy USA -Zapowiadaja Kryzys Europy

27.09.05, 15:05
Międzynarodowy Fundusz Walutowy po raz trzeci w tym roku obniżył prognozę
gospodarczą dla strefy euro. Podkreślił, że region czeka „bardzo niepewna
przyszłość”, między innymi z powodu cen ropy. Wskazując na coraz gorsze
perspektywy Niemiec, Francji i Włoch.Przewodniczący Komisji Europejskiej Jose
Manuel Barroso ostrzegł państwa Europy przed kryzysem, który wybuchnie, jeśli
nie unowocześnią one gospodarki.

wiadomosci.onet.pl/1250534,2678,kioskart.html
Obserwuj wątek
    • soup.nazi Ale co ty opowiadasz! Patrz tutaj!!! 27.09.05, 18:33
      Polacy poszukiwani w Norwegii

      Tomasz Skwarzec, Oslo 26-07-2005, ostatnia aktualizacja 26-07-2005 20:29

      Norweska branża budowlana cierpi na brak wykwalifikowanej siły roboczej.

      ================================================================================
      Tutejsze firmy biją się o fachowców z Polski z innymi krajami Zachodniej Europy
      ================================================================================

      Niedawno tutejszy oddział międzynarodowej agencji pracy Adecco ogłosił, że tylko
      w branży budowlanej (chodzi głównie o murarzy i stolarzy) ma 1000 wakatów. Praca
      czeka też w hotelach, gastronomii, przemyśle mięsnym i przetwórstwie ryb.

      Fachowcy poszukiwani

      Firma szuka kandydatów głównie w Polsce i trzech krajach bałtyckich. Rekrutacja
      Polaków nie idzie łatwo. - Jeszcze niedawno musieliśmy zabiegać u pracodawców,
      aby zatrudnili cudzoziemców. Dziś trudno nam sprostać zamówieniom firm na
      pracowników. Konkurencja o polską siłę roboczą staje się coraz większa. Wiele
      państw z Europy Zachodniej rywalizuje z Norwegią o pozyskanie polskich fachowców
      - mówi Per Arne Gulbrandsen, szef norweskiego oddziału Adecco. Od 1 maja 2004
      roku ponad 1000 Polaków znalazło poprzez tę firmę w budownictwie. Nasi są
      uważani za świetnych fachowców, którzy pracują szybko i solidnie.

      Kuszące norweskie pensje

      Polacy pracują za te same wynagrodzenia co Norwegowie. Na łamach dziennika
      "Aftenposten" Erling Kornkreen z Adecco stwierdził, że ponad połowa
      zatrudnionych przez biuro Polaków zarabia ponad 130 koron na godzinę brutto (ok.
      65 zł). Polscy pracownicy mają również dostęp do bardzo rozbudowanych świadczeń
      socjalnych w Norwegii, mogą np. otrzymać zasiłek dla dzieci w Polsce.

      Aby dostać pracę, trzeba mieć odpowiednie wykształcenie i doświadczenie. Adecco
      wszystkich Polaków, którzy wyjeżdżają do pracy w Norwegii, jeszcze w Polsce
      kieruje na intensywny kurs języka norweskiego.

      Qrva, zyc nie umierac, hehehe. Jak wiadomo wszystkie te kraje bijom siem o
      Elbonczykow, bo Elbonczykow kazdy lubi i holubi, wszakze oni som tacy "furby".
      No i najlepsi w swiecie profesjonalisci w dziedzinie dowolnie wybranej i
      kazdej. A poza tym w krajach UE, jak wiadomo, brak rak do pracy straszny, bo
      miejscowym juz znudzila sie konsumpcja i zostali kompletnymi abnegatami. Siedza
      gremialnie na welfare, tepi, leniwi, odrazajacy, brudni, zli. Nie chca prowadzic
      ciezarowek, sprzatac, byc lekarzami, finansistami, inzynierami, nic wogle nie
      chcom robic. Sytuacja bylaby oplakana, ale oto nadciagaja hordy Elbonczykow z
      kraju-Chrystusa. Silni, zdolni, gotowi. Zbudujom drugom Europem. Maja
      experience, budowali juz drugom Japoniem, Irlandiem, tygrystem tez byli.
      Slowianskim. To taka bezzebna mutacja, duzo miauczy, malo robi, duzo spi i lubi
      wypic. Lekarze np. tacy zdolni, ze wypijaja flaszke, wsiadajom w karetkem i
      jadom leczyc. Jak dojadom, bo kierowca tez pijany. A prawnikow jakich majom!
      Jeden prawnik niedawno, sendzia chiba, udzielal bardzo sprawiedliwych wyrokow.
      No, nie dla wszystkich - dla tych co zlozyli danine w miodzie i miesiwach.

      Nie dosc, ze najlepiej pracuja od reki w dziedzinie i kraju obojetnym, to
      jeszcze jenzykow uczom sie blyskawicznie. A zanim siem nauczom to swietnie na
      migi siem z nimi rozmawia. Wiekszosci tak zostaje. Na dlugie lata.

      No ji, dobrze moze jest miec u siebie takiego robotnika-chrystusnika-Elbonczyka.
      Nigdy nie wiadomo czy siem nie przyda po drugiej stronie tenczy. Zachodnie
      lubiom siem zabezpieczac.
        • soup.nazi Re: Time's out 28.09.05, 20:52
          waldek.usa napisał:

          > lecem zakupic menskie pampersy, bo siem ciomglem moczem ze smichu.
          > I po co tu pisywac, gdy sie zupniasty produkuje, ha?????

          A czy ty, waldi, zdajesz sprawe, ze smiejac sie z tego, a moze nawet tylko przez
          sam akt czytania jestes elementem antypolskim? Niekatolickim? Byc moze nawet
          zydem lub masonem?
          • waldek.usa Re: Time's out 30.09.05, 17:10
            soup.nazi napisał:

            > waldek.usa napisał:
            >
            > > lecem zakupic menskie pampersy, bo siem ciomglem moczem ze smichu.
            > > I po co tu pisywac, gdy sie zupniasty produkuje, ha?????
            >
            > A czy ty, waldi, zdajesz sprawe, ze smiejac sie z tego, a moze nawet tylko
            przez sam akt czytania jestes elementem antypolskim? Niekatolickim? Byc moze
            nawet zydem lub masonem?
            >

            ► no pacz pan, ales mnie podsumowal, hehehe.
            Zetez mnie to nawet przez mysl nie przeszlo!
    • polonus5 Re: Przegonilismy USA -Zapowiadaja Kryzys Europy 27.09.05, 19:09
      Kryzys w Unii.

      Gdzie sa ci wszyscy co tak szczekaja na Ameryke.Mimo wszystko to gospodarka
      amerykanska jest bardziej stabilna.Cala ta Unia Zjednoczonych Socjalistycznych
      Panstw Europy przypomina dawny Zwiazek Sowiecki.Taka pewnie czeka ich
      przyszlosc.Sztuczny twor bez perspektyw na przetrwanie.No chyba, ze dostanie
      swiezej islamskiej krwi to ja ozywi.

    • polonus5 Re: Przegonilismy USA -Zapowiadaja Kryzys Europy 29.09.05, 00:10
      Jeśli kraje Starego Kontynentu nie zreformują swoich systemów socjalnych, to za
      10-15 lat całą Unię Europejską dotknie poważny kryzys demograficzny i
      towarzyszący mu kryzys gospodarczy.

      Perspektywy dla UE są miażdżące: Obecny system państwa opiekuńczego jest
      nietrwały i przy braku działań ożywiających gospodarkę będzie prowadził Europę
      do rozłamu, a w gorszym wariancie nawet całkowitego rozpadu Unii Europejskiej,
      podminowując ambicje Europejczyków do odgrywania pierwszoplanowej roli na
      arenie międzynarodowej.

      Najbardziej obciążający dla europejskiej gospodarki jest system państwa
      socjalnego i towarzyszące temu restrykcyjne prawo pracy w Niemczech. Dlatego
      reforma niemieckiego rynku pracy, a także podobne reformy we Francji i we
      Włoszech, stanowią klucz do przyszłości Europy. Tylko liberalizacja rynku pracy
      i rezygnacja z rozbudowanych przywilejów związkowych umożliwią Unii
      Europejskiej przełamanie stagnacji, w której Stara Europa tkwi de facto od
      połowy lat 90-tych.

      Według amerykańskich ekspertów obecni przywódcy UE wzbraniają się przed
      reformami, wierzą bowiem, że zbliżający się kryzys budżetowy w latach 2005-2010
      ułatwi ich następcom przeprowadzenie zmian.

      Tymczasem wówczas kryzys może być na tyle głęboki, że niepowodzeniem zakończą
      się wszystkie próby przezwyciężenia go. Reformy połowiczne, chaotyczne i
      czynione pod presją „katastrof budżetowych“ co najwyżej przedłużą agonię
      Europy, lecz nie zapobiegną jej dezintegracji.

      Europa lekceważy sobie wydatki na naukę. Nowe technologie informatyczne, bio i
      nato-technologie, badania nad nowymi substancjami - we wszystkich tych
      dziedzinach znacznie więcej badań i studiów, niż w Europie, prowadzi się w
      Chinach i Indiach. Za 15 lat USA prawdopodobnie zachowają swoją dominację w
      nowoczesnych technologiach, lecz, jak ostrzega report, Europa ryzykuje, że w
      niektórych dziedzinach znajdzie się z tyłu za państwami azjatyckimi.

      Unia Europejska, by choć częściowo uniezależnić się od ropy, konsekwentnie
      zwiększa zużycie gazu ziemnego w gospodarce. Będzie to prowadzić do
      zacieśniania stosunków politycznych z regionalnymi partnerami, takimi jak Rosja
      i kraje Afryki Północnej (co już następuje i jest po części polityczną
      konsekwencją przyjętych kilka lat wcześniej założeń strategii energetycznej).
      Planowana rozbudowa sieci gazociągów między UE a Rosją i Afryką sprzyjać będzie
      ścisłej współpracy.

      Oznacza to jednak, że obok swoich, Unia będzie musiała też stawić czoło
      problemom z jakimi borykają się jej „strategiczni“ partnerzy, w szczególności
      Rosja.

      Ponieważ za 15 lat w Indiach i Chinach poziom życia przeciętnego obywatela
      nadal będzie relatywnie niski, to przy wysokim poziomie rozwoju gospodarczego i
      zaawansowania technologicznego państwa azjatyckie staną się miażdżącą
      konkurencją dla starzejącej się socjalistycznej Europy. Całkiem realny jest
      scenariusz, w którym nawet państwa Ameryki Południowej, w szczególności
      Brazylia, osiągną wyższe PKB niż najsilniejsze gospodarki europejskie – jak
      Niemcy, Francja czy Włochy.

      Dynamiczny rozwój gospodarek azjatyckich w równym stopniu zagraża Ameryce.

      W tym czasie w Europie minął czwarty rok od daty przyjęcia „agendy
      lizbońskiej“, a przywódcy państw członkowskich przystąpili do omawiania zmian w
      dokumencie, zamiast dokonać zmian w rzeczywistości. Zawarty w „agendzie“ zapis,
      iż do 2010 roku UE będzie dysponowała najnowocześniejszą, opartą na wiedzy oraz
      zaawansowanych technologiach gospodarką jest już tylko mrzonką – jak większość
      nie popartych wolą polityczną projektów Europy.
    • polonus5 Re: Przegonilismy USA -Zapowiadaja Kryzys Europy 29.09.05, 15:12
      DaimlerChrysler zlikwiduje 8,5 tys. miejsc pracy
      (PAP, pb/29.09.2005, godz. 14:00)

      Koncern DaimlerChrysler zamierza zlikwidować w ciągu najbliższych 12 miesięcy
      8,5 tys. miejsc pracy w swoich fabrykach na terenie Niemiec - podała w czwartek
      niemiecka telewizja publiczna ZDF, powołując się na szefa koncernu Dietera
      Zetsche.

      Największa redukcja personelu nastąpi w zakładach w Sindelfingen - 3100 osób. W
      fabryce w Bremie ulegnie likwidacji od 2 tys. do 3 tys. miejsc pracy.
      Kierownictwo koncernu zapowiedziało, że ograniczenie zatrudnienia odbędzie się
      poprzez dobrowolną rezygnację z pracy lub odejście na wcześniejsze emerytury.
      Na odprawy przeznaczono 950 mln euro.

      W ubiegłym roku władze DaimlerChrysler oraz rada pracownicza i związki zawodowe
      ustaliły, że do 2012 roku w fabrykach koncernu nie będzie masowych zwolnień. W
      sześciu fabrykach należących do Mercedes Car Group na terenie Niemiec
      zatrudnionych jest 94 tys. osób.

      W liście do pracowników szef koncernu Dieter Zetsche wyjaśnił, że koszty
      produkcji są wyższe niż w firmach konkurujących z Mercedesem. Sprzedaż
      produkowanych przez koncern samochodów spadła. W roku 2004 sprzedano 1,2 mln
      aut marki Mercedes. W pierwszej połowie bieżącego roku już tylko 520 tys.

      Wiceprzewodniczący związku zawodowego metalowców IG-Metall Berthold Huber
      nazwał decyzję koncernu "ciosem poniżej pasa". Zapowiedział podjęcie działań,
      które spowodują zmianę stanowiska DaimlerChrysler i zmniejszenie rozmiarów
      redukcji miejsc pracy.

      Redukcję zatrudnienia zapowiedziały także inne koncerny samochodowe w
      Niemczech - Opel i Volkswagen. Przemysł samochodowy należy do filarów
      niemieckiej gospodarki. Co siódme miejsce pracy w Niemczech związane jest z
      przemysłem samochodowym.
    • polonus5 Re: Przegonilismy USA -Zapowiadaja Kryzys Europy 30.09.05, 17:07
      Wzrost inflacji w państwach strefy euroW rezultacie wysokich cen ropy naftowej
      wskaźnik rocznej inflacji dla państw strefy euro wzrósł we wrześniu do 2,5
      proc. w porównaniu z 2,2 proc. w sierpniu - poinformował w piątek unijny urząd
      statystyczny Eurostat. Jest to najwyższy poziom inflacji rocznej w państwach
      unii walutowej od czerwca ubiegłego roku.
    • polonus5 Re: Przegonilismy USA -Zapowiadaja Kryzys Europy 04.10.05, 17:38
      Eurostat: Bezrobocie w UE w górę, w Polsce najwyższe
      (ISB, pb/04.10.2005, godz. 14:56)

      Stopa bezrobocia wyniosła w sierpniu w całej Unii Europejskiej (UE) 8,7% wobec
      8,6% w lipcu, podał unijny urząd statystyczny Eurostat we wtorkowym
      komunikacie. Bezrobocie w strefie euro kształtowało się w sierpniu na poziomie
      8,6% wobec 8,5% w lipcu.

      nie dziwota ze tysiace niemcow
      wyjezdzaja za chlebem do usa czy kanady.... wcale tam az taki raj nie jest uncertain
      a wy rodacy chcecie jechac do niemiec...
        • soup.nazi Re: Przegonilismy USA -Zapowiadaja Kryzys Europy 04.10.05, 21:26
          caesar_pl napisał:

          > Niemcy jada do USA czy Kanady za praca??

          Tak, jesli ich wpuszcza. Sa na takich samych prawach jak inni.

          Albo jada tam juz z forsa,by sie osiedl
          > ic??

          Niemcy lubia Niemcy i to co niemieckie. Jezeli maja kase to siedza u siebie albo
          w poblizu, wzglednie osiedlaja sie w takich miejscach jak Wyspy Kanaryjskie lub
          Argentyna (pewien specjalny rodzaj Niemcow, hehehe). Ci co imigruja do Kanady
          lub Stanow (jesli im sie uda) nie maja kasy - to golasy. Golasy w Niemczech
          dominuja ostatnimi czasy.
          • caesar_pl Re: Przegonilismy USA -Zapowiadaja Kryzys Europy 04.10.05, 22:31
            Lepiej byc w Niemczech golasem niz w USA.W Niemczech dostaje sie Social jak nie pracujesz,i to cale zycie...Nie rozumiem czemu taki emigruje jeszcze do USA.??
            Zeby pracowac za mniej, niz dostaje nic robiac w Niemczech???Wiesz jakie sa godzinowe stawki minimalne w USA?Za taki pieniadz to mlodociany Niemiec nie pojdzie sobie nawet w ferie popracowac,bo tak nisko nie upadl...
              • caesar_pl A widziales jak sie w USA pracuje?? 04.10.05, 22:51
                Ford - sprzedaz aut minus 15% a GM - 20%.A mowilem,ze Ford gowno wort,ale Polaki nie wierzyli.A Opel jeszcze "lepszy"Co USA jeszcze na swiecie sprzedaje??Chyba tylko rakiety i czolgi..Auta nie potrafia zbudowac,Siemen odnawia im slupki z pradem,po wiatr poprzewracal
                ..Amerykanie szukaja nawet wody na Marsie.Kosztuje to co roku pare miliardow a siec elektryczna jak w 19 wieku....(albo jak w dzisiejszej Polsce)
                • soup.nazi Re: A widziales jak sie w USA pracuje?? 05.10.05, 01:48
                  Niemcy sa bardzo biednym krajem i coraz bardziej biedniejacym. Ludzie tam byle
                  co robia i byle co za to dostaja. Jezdza malymi smiesznymi wehikulami i bez
                  przerwy obliczaja i martwia sie czy im starczy na benzyne. Niektorzy,
                  gospodarni, lamia sobie glowy jak nasikawszy do baku zwiedzic Europe. Mieszkaja
                  w brzydkich betonowych blokach, nieliczni maja male brzydkie domki z cegly
                  klinkierowej, ktore wybudowano jeszcze za Hitlera, podobnie jak autostrady,
                  chyba tez z cegly klinkierowej. Polacy w Niemczech mieszkaja w beczkach po
                  sledziach i na polach szparagow, ze zbierania ktorych sie utrzymuja nedznie.
                  Niektorzy Polacy maluja cos i pozniej kaza innym ludziom ogladac i sie cieszyc,
                  i kupowac ich bohomazy.
                  W Niemczech maja bardzo wysokie podatki = co Niemiec zarobi, to mu zabiora, i
                  dadza tym licznym Niemcom i Turasom co siedza na sozial. Pozniej te same
                  pieniadze oddadza w formie urlaub geld tym co je im zabrali. I w ten sposob
                  starczy na wszystko. Oni tak mysla. Ale to nie starczy, bo nie mozna zjesc
                  ciastko i miec je tez. W ogole Niemcy to bardzo nieciekawy i biedny kraj pelen
                  glupich ludzi.
    • polonus5 Re: Przegonilismy USA -Zapowiadaja Kryzys Europy 05.10.05, 02:35
      Kiedy kraj mówi - nie


      FRANCJA • Dzień społecznego protestu

      Cała Francja - od Marsylii na południu po Nantes na północy - zaprotestowała we
      wtorek przeciwko polityce gospodarczej rządu: niskim płacom i spadkowi siły
      nabywczej, wysokiemu bezrobociu i prywatyzacji państwowych firm.
    • polonus5 Europa - "połowa średniej" 05.10.05, 02:54
      Przybywa milionerów


      Aż 8,3 miliona osób dysponowało w 2004 roku aktywami, bez nieruchomości,
      których wartość przekraczała milion dolarów - wynika z raportu World Wealth
      Report, przygotowanego przez Merrill Lynch i Capgemini.



      W porównaniu z 2003 r. oznacza to wzrost liczby najbogatszych o ponad 7 proc.,
      czyli 600 tysięcy osób. Wartość ich majątku zwiększyła się o 8,2 proc., do 30,8
      bln dolarów. - Są dwie główne tego przyczyny: wzrost gospodarczy na świecie,
      największy od 20 lat, oraz hossa na rynkach kapitałowych - twierdzi James P.
      Gorman, wiceprezes Merrill Lynch.

      Najwięcej bogaczy przybyło w 2004 r. w Ameryce Północnej. Wzrost wyniósł 10
      proc., do 2,7 mln osób, które posiadały łącznie 9,3 bln dolarów. W Europie
      takich osób było 2,6 mln, a ich aktywa nie przekraczały 9 bln dolarów. -
      Najszybciej krezusów przybywało w Singapurze, Hongkongu, Australii i Indiach.
      Dzięki wzrostowi cen surowców i ropy zyskali mieszkańcy Bliskiego Wschodu i
      Afryki Południowej - twierdzi James P. Gorman. Dodaje, że w Europie tempo
      wzrostu bogacenia się mieszkańców stanowiło zaledwie połowę średniej
      światowej. - Są jednak dwa wyjątki: Wielka Brytania i Hiszpania. Tylko w tych
      państwach aktywa najbogatszych rosły tak, jak średnio na świecie - stwierdził
      przedstawiciel Merrill Lynch.

      W raporcie wyodrębniono trzy grupy najbogatszych. W pierwszej znaleźli się ci,
      których aktywa wynoszą od 1 do 5 mln dolarów. Takich osób było w końcu 2004 r.
      na świecie 7 mln 446 tysięcy. Druga grupa to osoby z majątkiem od 5 do 30 mln
      dolarów. Było ich 745 tysięcy. Trzecia to tzw. ultrabogacze, których majątki
      przekraczały w końcu minionego roku 30 mln dolarów.Było ich 77,5 tysiąca, 9
      proc. więcej niż rok wcześniej.

      Merrill Lynch przewiduje, że w 2005 r. liczba najbogatszych będzie rosła
      zdecydowanie wolniej. - Powodem jest spadek tempa wzrostu gospodarczego,
      rosnąca inflacja i stopy procentowe - wynika z raportu.

      W ciągu najbliższych kilku lat aktywa najbogatszych mają rosnąć średnio po 6,5
      proc. rocznie, by w 2009 r. sięgnąć 42,2 bln USD. Najwyższe aktywa, o wartości
      13,9 bln USD, będą należeć do Amerykanów (wzrost o 8,4 proc.). Aktywa
      mieszkańców regionu Azji i Pacyfiku wzrosną o niemal 7 proc., do 10,1 bln
      dolarów, a Europejczyków zaledwie o 3,8 proc., do 10,7 bln USD.

      a.my.
    • polonus5 Re: Przegonilismy USA -Zapowiadaja Kryzys Europy 05.10.05, 17:17
      Atak Chiraca na Brukselę


      Prezydent Francji Jacques Chirac ostro zaatakował Unię, zarzucając Komisji
      Europejskiej, że nie spełnia swego obowiązku, jakim jest obrona europejskich
      interesów i miejsc pracy. Na konferencji prasowej po szczycie francusko-włoskim
      uznał, że powołaniem Europy i jej instytucji jest przede wszystkim obrona
      Europy, jej interesów gospodarczych, finansowych i społecznych. Nie jest
      normalne jego zdaniem, że Komisja nie chce zajmować się planem redukcji załogi
      przez Hewletta-Packarda.

    • polonus5 pogrąża się Unia Europejska. 05.10.05, 17:23
      "pogarszające się wskaźniki wzrostu gospodarczego, które już dawno pogrzebały
      zamiar przekształcenia UE do 2010 roku w najbardziej konkurencyjną gospodarkę
      świata, fiasko konstytucji Unii Europejskiej w referendach we Francji i
      Holandii, ostry i wciąż nierozstrzygnięty spór między wiodącymi państwami o
      zasady podziału subsydiów dla rolnictwa, polityczna gorączka we Francji, gdzie
      na dwa lata przed wyborami zaczęła się już walka o sukcesję po Chiraku" -
      pogrąża się Unia Europejska.

      euro.pap.com.pl/cgi-bin/raporty.pl?rap=60&dep=71223
      • caesar_pl Nie martw sie,z UNIa nie jest tak zle,bo 05.10.05, 22:16
        najwieksza sloneczna baterie w Nowym Jorku dostarcza i instaluje niemiecka firma,
        de.biz.yahoo.com/051005/299/4pqnd.html
        USA produkuje z solarow 4 razy mniej energi niz deszczowe Niemcy.
        No bo USA w tej branzy to nowicjusz.Ale szuka wody na Marsie i wydaje na to 20 mld$ rocznie...
      • maly32 Re: Przegonilismy USA -Zapowiadaja Kryzys Europy 09.10.05, 01:50
        Ty na to artykul w Guardian potrzebowales? Zapytaj sie kogos kto przyjechal z
        Europy na krotki pobyt/wakacje powiedzmy do USA "Z kad jestes?" Odpowiedz
        bedzie Niemcy, Hiszpania itd. Zapytaj sie kogos z USA to samo takich samych
        warunkach np. jak ta osoba odwiedza Europe. Odpowiedz dostaniesz "USA" a nie
        Texas, Nevada czy inny stan. To wskazuje jasno ze ludzie w Europie czuja sie
        obywatelami danego kraju (w USA stanu) a nie obywatelami EU. Takie myslenie
        nadal utrzymuje EU bardziej jako strefe ekonomiczna typu "Free trade zone."
        M

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka