inspiracja1
30.09.05, 16:35
witam

naczytalam się tak wiele o ciąży, lekarzach, opiece, rodzeniu, żłobkach,
szkołach, pieniądzach, zasiłkach..., że doszłam do wniosku iż w polsce mamy
większy komfort związany z dziećmi. powiedzcie mi czy gdybyście wiedziały z
czym wiąże się posiadanie dzieci w UK to rónież byście się decydowały
przechodzić ciąże i porób w Anglii? pytam bo po roku czasu dojechalam do
męża 'robiącego karierę' w Londynie. od dawna czekamy na dziecko i pomijając
ten problem to zaczynam się zastanawiać czy tutaj nie będzie mi jeszcze
ciężej. trochę przerażające są wasze wypowiedzi dotyczące opieki w ciązy a
raczej jej brak, tych wszystkich problemów z tym związanych.
pocieszcie mnie trochę. czekam na wyjaśnienia, że niejest tak źle.
mieszkamy prawie na Battersea, tam gdzie zamknęli ten nieszczęsny most. do
szpitala Chelsea mam maly kawałek. jak na razie tylko ucze się języka i nie
pracuje.
drogie Panie

martwić się za wczasu czy nie jest tak źle ?