wyjazd z dzieckiem za granicę

12.10.05, 14:49
hej
jestem teraz w trudnej sytuacji, musze sama utrzymac siebie i dziecko (2-
latka)
wiadomo jakie sa w Polsce zarobki, za 800 zł nie da się żyć - nie ma tu
zadnych perspektyw
powiedźcie czy jest mozliwe ułożyc sobie jakoś życie w Anglii, by znaleźć
pracę, godzinowo odpowiadającą otwartym przedszkolom? i jak to zrobić?
mam zamiar jeszcze rok tutaj przewegetować (podszlifować jezyk) i w okresie
wakacji wyjecjhać najpierw sama (by sie. trochę zorientować) a potem zabrać
dziecko
co Wy na to, znający życie za granica, uda mi się i czy starsznie trudne to
plany do realizacji?
    • angel74 Re: wyjazd z dzieckiem za granicę 12.10.05, 15:18
      jak sie czegoś chce to sie tego dokona. Ważne by wiedzieć czego się chce i jakie można tego ponieść maksymalne koszty. Marzenia kosztują taka jest prawda. Ale myślę że opłaca się walczyć o swoje marzenia i o swoją przyszłość. Samej będzie Ci ciężko ale i we dwoje nie jest łatwo. A czy znajdziesz pracę i jak to będzie? Nie potrafię CI odpowiedzieć. Zależy jakiej pracy będziesz szukać, co umiesz , na ile znasz język i czy wytrzymasz rozłąkę z rodziną, znajomymi, Polską itp. Ze swojej strony życzę Ci dużo samozaparcia i szczęścia.
    • magnollia11 Re: wyjazd z dzieckiem za granicę 13.10.05, 12:14
      serdeczne dzięki
      ale chciałabym usłyszeć opinie osób którym udało się wyjechac
      diekiem za granicę i jakoś tam zaadoptować

      pozdrawiam
      • ewmag Re: wyjazd z dzieckiem za granicę 13.10.05, 12:23
        Ja dziecko urodzilam juz tutaj, ma dopiero kilka miesiecy, wiec pod tym
        wzgledem nic Ci nie doradze. Ale jesli masz mozliwosc to zastanow sie nad innym
        terminem przyjazdu do Anglii, wakacje to jest najgorszy okres, bo przyjezdzaja
        tlumy ludzi wlasnie po to, zeby sie rozejrzec, albo popracowac tylko przez
        wakacje i wrocic. "Po sezonie" jest latwiej, wiec jesli nie jestes np.
        nauczycielka to moze sprobuj kiedy indziej. Powodzenia.
        • monisia98 Re: wyjazd z dzieckiem za granicę 13.10.05, 16:00
          jesli mam ci doradzic wybieraj raczej mniejsze miejscowości - tam stosunkowo
          jest wiecej pracy a co do godzin to przedszkole w mojej miejscowosci czynne
          jest od 8 rano do 6 wieczorem mozesz wybrac czy na godz od 8-13 czy caly dzien
          czy pol od tego tez zalezy oplata , co wiecej w mniejszych miejscowosciach
          tansze sa mieszkania do wynajecia tu gdzie mieszkam dom mozna wynajac za 500 f
          nieumeblowany a mieszkania znajdziesz juz za 300 za caly miesiac do tego dolicz
          koszty energia i woda i gaz ok 150 na mies.mysle ze spokojnie utrzymasz sie z
          dzieckiem , mozez liczyc na child benefit - doplata do dziecka , co wiecej
          lekarstwa dla dzieci jak pracujesz no i jestes ubezpieczona sa za darmo - ale
          tylko te wypisane przez lekarza na recepte (np.antybiotyki). Gdybys napisala co
          potrafisz - jak dobrze znasz jezyk moge ci napicac mniej wiecej na ile mozesz
          liczyc mies. Ale na poczatek musisz miec troszke kasy tzn - na wynajecie
          mieszkania na opłate z góry za nie, na bilety na poszukiwanie pracy itd,
          radzilabym najpierw wyruszyc sama bez dziecka - jesli masz babcie ktora
          zaopiekuje sie twoja mala - dopoki nie zalatwisz mieszkania , pracy itd - potem
          polecisz po dziecko i zyjesz dalej
    • agnieszkape Re: wyjazd z dzieckiem za granicę 26.10.05, 12:08
      Hi! Jestem w podobnej sytuacji co ty... tez kiepsko zarabiam i juz prawie
      podjęłam decyzje o rozwodzie. mam synka w wieku przedszkolnym - tez zastanawiam
      się nad wyjazdem z tego smutnego i wrogiego samotnym matkom państwa. Może 2-3
      samotne matki dały sobie radę przynajmniej na początku? Moi znajomi w Angli
      (bardzo intensywnie pracujący) nie radzą mi wybierać się z dzieckiem w ciemno.
      Mają chyba rację.... Jeżeli się zdecyduję to raczej marzec-kwiecień i na pewno
      nie Londyn.
      • rriittaa Re: wyjazd z dzieckiem za granicę 04.12.05, 12:45
        Też tak sobie pomyśłałam, że jakby styknęły się co najmniej 2 matki samotne z
        dzieckiem i pojechały razem to byłoby chyba lżej. Można by się dogadać, chyba
        jest jakąś praca na zmiany? Jedna drugiej pilnowałaby dzoieciaka, a dzieciakom
        też byłoby lżej gdyby się razem bawiły "po polsku".
      • mmaja1 Re: wyjazd z dzieckiem za granicę 01.01.06, 21:27
        też o tym myślę - to rozsądny pomysł pojechac w kilka mam i szukać pracy -
        właśnie się nad tym zastanawiam - może spróbujemy się dogadac i coś wymyślić.
        Jestem nauczycielem - również j. ang,więc może się Wam przydamsmile
Pełna wersja