yadrall
14.10.05, 13:10
Pracuje legalnie w UK. Mam kontrakt na stale (juz jestem po okresie probnym).
W niedlugim czasie chcielbysmy postarac sie z mezem o dziecko,ale nurtuja
mnie dwa pytania:
- czy pracodawca moze zwolnic kobiete w ciazy??? Jezeli ktoras ma to prosze o
podnie jakiejs podstawy prawnej,bo odpowiedz nie,bo nie nic mi nie daje.
Chodzi mi o strone prawna tego zagadnienia.
- praca jest fizyczna, niezbyt lekka i dosc niebespieczna. Wlasciwie nie ma
mozliwosci,zeby kobieta w ciazy pracowala w takich warunkach (niejedna nie
ciezarna ledo wyrabia fizycznie,a jeszcze do tego z brzuchem?!). Slyszalam
plotke (niestety nie sprawdzona),ze w tej firmie kobiety w ciazy pracuja do
pierwszego scanu (otwierdzenie ciazy przez wiarygodne badanie),a potem sa
zwolnione zobowiazku pracy. Tj. dostaja pensje (albo jakia jej czesc),ale nie
chcodza do zakladu. Czy to jest mozliwe? Gdzie mozna to sprawdzic? Jezeli
mialabym pracowac cala ciaze w tej firmie to chyba bym wolala zmienic
zaklad,ale to z koleji spowoduje odlozenie planow o dziecku o conajmniej rok.
A co by bylo gdybym juz w ciazy miala duze problemy z jej utrzymaniem np. po
podrozy do Polski (np. koniecznosc pobytu w Polskim szitalu,a potem
obowiazkowe lezenie plackiem,zakaz podrozy do UK). Wiem,ze troche
kabinuje,ale bardzo chce dziecka,a z koleji nie chialabym zostac bez srodkow
do zycia.