agxa1 02.11.05, 21:49 witam, słyszalam ze z tytułu urodzenia dziecka mozna otrzymac okolo 500funtow..na zakup najpotrzebniejszych rzeczy dla malucha...gdzie sie mozna ubiegac o ten benefit? i jak sie on nazywa?? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
ewunia_uk Re: jednorazowa zapomoga -urodzenie dziecka... 02.11.05, 22:25 Zakladam, ze chodzi Ci o Wielka Brytanie. Pamietaj, ze to jest forum dla rodzicow na calym swiecie, dlatego najlepiej wyraznie zaznaczyc, o jaki kraj chodzi. Zapomoga, o ktora pytasz, nazywa sie Maternity Grant. Tu masz dokladnie opisane, komu sie nalezy: www.direct.gov.uk/Bfsl1/BenefitsAndFinancialSupport/BenefitsAndFinancialSupportArticles/fs/en?CONTENT_ID=10018854&chk=PLNnya Odpowiedz Link Zgłoś
g35 Re: jednorazowa zapomoga -urodzenie dziecka... 04.11.05, 22:01 dziewczyny jestescie okropne beee przemawia zazdrosc?! Odpowiedz Link Zgłoś
poleczka2 Re: jednorazowa zapomoga -urodzenie dziecka... 03.11.05, 20:33 Nie słyszałam o czymś takim. Może chodzi Ci o Child Trust Fund, dzieci których rodzice mają dochód niższy niż L13.500 rocznie dostają do L250 na każde dziecko jeszcze dodtakowe L250. Ale te pieniądze siedzą na koncie dziecka i nie masz jako rodzic do nich dostępu. Odpowiedz Link Zgłoś
ewunia_uk Re: jednorazowa zapomoga -urodzenie dziecka... 03.11.05, 20:44 poleczka2 napisała: > Nie słyszałam o czymś takim. Może chodzi Ci o Child Trust Fund, dzieci których > rodzice mają dochód niższy niż L13.500 rocznie dostają do L250 na każde dziecko > > jeszcze dodtakowe L250. Ale te pieniądze siedzą na koncie dziecka i nie masz > jako rodzic do nich dostępu. Poleczka, przeczytaj sobie dokladnie moj post powyzej Odpowiedz Link Zgłoś
basiak6 Re: jednorazowa zapomoga -urodzenie dziecka... 03.11.05, 21:06 Poleczka, doczytaj na temat Child Trust Fund, te 250 funtow dostaje kazde dziecko, niezaleznie od tego czy rodzice zarabiaja 50,000 czy 20,000 Jedyne wymogi to: # your child was born on or after 1st September 2002; # your child lives in the UK ; # you receive Child Benefit for your child; and # your child is not subject to immigration control Odpowiedz Link Zgłoś
jaleo Re: jednorazowa zapomoga -urodzenie dziecka... 03.11.05, 21:18 Ale mnie sie wydaje, ze tu chodzi o Maternity Grant, bo Child Trust Fund to nie jest bynajmniej "na zakup najpotrzebniejszych rzeczy". Odpowiedz Link Zgłoś
jagienkaa Re: jednorazowa zapomoga -urodzenie dziecka... 03.11.05, 21:21 ja też myślę że o to chodzi autorce, no chyba że jakiś kolejny mit typu 500 funtów za urodzenie dziecka w UK. a do tego mieszkanie, zasiłek i w ogóle kareta z końmi Odpowiedz Link Zgłoś
effata Re: jednorazowa zapomoga -urodzenie dziecka... 03.11.05, 23:07 A karetę z końmi to akurat uważam, że powinni dawać! Jak ktoś się chce dobrowolnie stać poddanym Królowej to taka kareta by się przydała -- Don't guess. Odpowiedz Link Zgłoś
agxa1 Re: jednorazowa zapomoga -urodzenie dziecka... 03.11.05, 23:36 no wlasnie...tak to sie chyba nazywa cid grant...wiecie moze jaki sa warunki? Odpowiedz Link Zgłoś
ewunia_uk Re: jednorazowa zapomoga -urodzenie dziecka... 04.11.05, 00:33 agxa1 napisała: > no wlasnie...tak to sie chyba nazywa cid grant...wiecie moze jaki sa warunki? Sorry ze powiem obcesowo, ale czy moglabys troche uwazniej czytac? Podalam Ci wyzej link, gdzie jest wszystko lopatologicznie wyjasnione. Odpowiedz Link Zgłoś
lucasa Re: jednorazowa zapomoga -urodzenie dziecka... 04.11.05, 00:29 effata napisała: > A karetę z końmi to akurat uważam, że powinni dawać! Jak ktoś się chce > dobrowolnie stać poddanym Królowej to taka kareta by się przydała a ja bym jednak wolala mieszkanie A Odpowiedz Link Zgłoś
poleczka2 Re: jednorazowa zapomoga -urodzenie dziecka... 04.11.05, 20:44 Wiem, ale dodatkowe L250 dostają dzieci których rodzice mają niskie dochody a to jest razem L500. O innej pomocy nie słyszłam, staram się tylko pomóc autorce postu, nie trzeba na mnie od razu najeżdżać. Odpowiedz Link Zgłoś
ukejka Re: jednorazowa zapomoga -urodzenie dziecka... 04.11.05, 01:19 www.dwp.gov.uk/advisers/sb16/ssmg/ssmg_1.asp Odpowiedz Link Zgłoś
pingu31 Re: jednorazowa zapomoga -urodzenie dziecka... 04.11.05, 11:45 A ja sie lapie za glowe czytajac od czasu do czasu to forum.I mam czasem wrazenie, ze niektorym dziewczynom zalezy tylko na tym zeby sobie zalatwic jaknajwiecej benefitow. Fuj... Odpowiedz Link Zgłoś
mrufkaa Re: jednorazowa zapomoga -urodzenie dziecka... 04.11.05, 21:01 A moze niektore dziewczyny po prostu tak cienko przeda? A co, wrzucilas (es) w wyszukiwarke nicka autorki postu i wyszlo ci, ze to juz szosty benefit, ktorego poszukuje? No, niektorzy to w innych widza tylko chec zysku, ciekawe skad im sie to bierze... Odpowiedz Link Zgłoś
mrufkaa Re: jednorazowa zapomoga -urodzenie dziecka... 04.11.05, 21:01 Ach, zapomnialam dodac... FUJJJJ.... Odpowiedz Link Zgłoś
ewunia_uk Re: jednorazowa zapomoga -urodzenie dziecka... 05.11.05, 10:04 pingu31 napisała: > A ja sie lapie za glowe czytajac od czasu do czasu to forum.I mam czasem > wrazenie, ze niektorym dziewczynom zalezy tylko na tym zeby sobie zalatwic > jaknajwiecej benefitow. Fuj... Za 500 funtow z tytulu urodzenia dziecka nikt sie nie wzbogaci. Wychowanie dziecka w UK jest bardzo kosztowne. Ta zapomoga (Maternity Grant) jest zreszta przyznawane tylko osobom w bardzo trudnej sytuacji materialnej, ktorej nikomu bym nie zyczyla, wiec "swiete oburzenie" bynajmniej mna nie targa. Odpowiedz Link Zgłoś
agxa1 Re: jednorazowa zapomoga -urodzenie dziecka... 05.11.05, 13:25 -------------------------------------------------------------------------------- A ja sie lapie za glowe czytajac od czasu do czasu to forum.I mam czasem wrazenie, ze niektorym dziewczynom zalezy tylko na tym zeby sobie zalatwic jaknajwiecej benefitow. Fuj... powiem tylko tyle pracuje tutaj legalnie...wiec place podatki Ni wiec chyba cos mi sie nalezy ( jesli jestes taka wspanialomyslna i nic nie chcesz od panstwa to moze zatrudnij sie w jakims charity!!! Odpowiedz Link Zgłoś
violus22 O zasilkach raz jeszcze 05.11.05, 13:40 Benefity - czyli zasilki - zwiazane z dzieckiem CHILD BENEFIT - 17funtow tygodniowo na pierwsze dziecko, 12f na kolejne. Przysluguje kazdemu dziecku zyjacemu w UK. CHILD TAX CREDIT - czyli jakby pomoc finansowa osobie, ktora siedzi w domu (lub tez bardzo malo h pracuje) i zajmuje sie dzieckiem. Nie ma tu konkretnych kwot, bo wysokosc zasilku zalezy od zarobkow obojga rodzicow (oczywiscie pisze o sytuacji wspolnego 'gospodarstwa'). Jednym z warunkow otrzymywania CHTC jest otrzymywanie CHB. Wysokosc zasilku zmienia sie wraz z wiekiem dziecka (o ile oczywiscie osoba pilnujaca nie pojdzie do pracy), w pierwszym roku jest najwyzsza. Orientacyjne kwoty to 30 -50f tygodniowo, ale moze byc mniej albo i wcale (podkresle ze zalezy to od zarobkow rodzicow). WORKING TAX CREDIT - jakby doplata do wyplaty, jesli ktos 'malo' zarabia. Dostepny dla kazdego pracujacego powyzej 16stu h tygodniowo, majacego ukonczone 25 lat, lub tez mniej lat, ale posiadajacego dziecko. I tu znow maja znaczenie zarobki starajacego sie o ten zasilek. Kwota rzedu kilkunastu f tygodniowo. SURE START MATERNITY GRANT - jednorazowa pomoc kobietom w ciazy i swiezo upieczonym mamom na zgromadzenie wyprawki dla dzidziusia. Mozna sie ubiegac o nia jak dobrze pamietam od 28 tyg ciazy do momentu gdzy dziecko ukonczy 3 miesiace. Kwota: 500f, warunek: CHTC. CHILD TRUST FUND - 256f dla dziecka urodzonego po 1 wrzesnia 2002, lub tez drugie tyle dla rodzin o dochodzie nizszym niz 13000f. sa to pieniazki w formnie czeku, dla dziecka, do odlozenia do banku i tylko dziecko moze nimi dysponowac gdy osiagnie pelnoletnosc. FREE MILK FOR PREGNANT WOMEN - czyli darmowe mleko dla kobiet w ciazy, a tak naprawde to jak dobrze pamietam do dopoki dziecko nie ukonczy roku. Nie pamietam jednak ile tego mleka ale mozna wrzucic w wyszukiwarke i znalezc. Warunek to CHTC i dochod ponizej ok 13000f rocznie. To chyba tyle jesli chodzi o zasilki zwiazanie z dziecmi. Oczywiscie zeby ktorykolwiek z nich otrzymac trzeba miec IN (polecam przejzenie forum). Aplikacje na kazdy zasilek mozna dostac w IR. Procedura nadawania IN i naliczanie zasilkow jest dosyc dluga, wiec trzeba uzbroic sie w cierpliwosc (nawet do pol roku). Odpowiedz Link Zgłoś
mak4701 Re: O zasilkach raz jeszcze 11.11.05, 16:36 Wiecie co czasami jak was czytam to mi sie niedobrze robi. Robicie problem prawie na kazdym temacie jaki jest na tym forum. O ile nie wiecie to fora sa po to by wymieniac sie swoimi doswiadczeniami i o ile to mozliwe pomaganie sobie nawzajem. A wy tylko sie potraficie kłócic i pokazujecie ze jednak baby to jedzy". Nie sadze ze ze kazda z was która przebywa w UK nie korzysta z zasiłków. Wiec nie negujcie innych skoro same nie jestescie lepsze. Uwazam ze skoro płaci sie w UK podatki itp i jest mozliwosc uzyskania jakiegokolwiek zasiłku to nie jest to nic złego - a nawwet NORMALNE. Odpowiedz Link Zgłoś
mak4701 I oczywiscie dołaczam sie do wypowiedzi agaimichal 11.11.05, 16:38 I oczywiscie dołaczam sie do wypowiedzi agaimichalek Odpowiedz Link Zgłoś
pingu31 Re: jednorazowa zapomoga -urodzenie dziecka... 05.11.05, 00:20 Nie ma co sie oburzac.Chyba nie zauwazylas,ze w mojej wypowiedzi zostaly uzyte sady przypuszczajace, a nie twierdzenia. suppose(imagine) Odpowiedz Link Zgłoś
agaimichalek Re: jednorazowa zapomoga -urodzenie dziecka... 05.11.05, 16:56 Czasami czytajac wypowiedzi dziewczyn,ktore sa tu dlugo odnosze wrazenie,ze nie chca w UK nowych Polek.Np."zastaow sie!","nie jest tak latwo","chcecie zyc na benefitach!".A gdzie jest latwo?Co zlego jest w staraniu sie o benefity?Nie kazda z nas ma swoj dom,bogatego angielskiego meza,zamoznych rodzicow,itd.Zastanowcie sie! Na szczescie sa tez calkowite przeciwienstwa i tym Paniom dziekuje! Odpowiedz Link Zgłoś
ewika-uk ...????bez komentarza ;) 05.11.05, 19:06 a bogaty polski maz to juz gorszy????a moze zona???bogata??? a tak powaznie...bez przesady... osoby dluzej tu przebywajace nie chca nowych polek..totalna bzdura,milo jest pogadac w swoim ojczystym jezyku,umowic sie na kawe itd..ale nie moze byc tak ze osoba ktora jeszcze fizycznie jest w polsce lub tym podobne juz zaczyna szukac w UK zasilkow,wczoraj mialam rozmowe w inland rev,srutu tutu,gatka szmatka i kobita mi mowi ze z 10 podan o zapomoge,6 to wlasnie podania ludzi z polski..i czy w polsce tez tak wszyscy sie staraja...udalam greka i tyle..troche to smieszne,i czuje ze jeszcze pare lat i trzeba bedzie zwijac sie stad za groszem do innego panstwa,niestety wszyscy by chcieli pieniazki ale pracowac to nie za bardzo..typowy uklad z polski..przeciez zasilek mi sie nalezy i juz!! wlasnie,no nalezy mi sie ! pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
poleczka2 Re: ...????bez komentarza ;) 05.11.05, 21:52 Zgadzam się z Ewiką. Parę tygodnii temu spotkałam rodaczkę na placu zabaw, bardzo się ucieszyłam bo nikogo z Polski jeszcze nie spotkałam w miasteczku (choć wg niej dużo Polaków tu jest w okolicy) ale jej pierwsze pytanie po tym jak masz na imię i skąd jesteś to kiedy dostanę mieszkanie councilowskie. Zapytałam jak długo tu mieszka a ona na to, że trzy tygodnie! Zatkało mnie bo na Child Benefit też już złożyła papiery choć pewnie nie dostanie. Będąc w czasie wakacji w Polsce wiele osób pytało mnie czy to prawda że tak dużo dostaje się na dzieci, wiem że część to mity ale chyba skądś się musiały wziąść. Ja przyjechałam tu jak Polska była bardzo daleka od Unii, wtedy musiałam przechodzić przez godzinną rozmowę z konsulem w Warszawie, przedstawić mu tonę papierów, że mój mąż będzie mnie w stanie utrzymać zanim znajdę pracę itd. Child Benefit i Child Tax Credit dostaję od czasu narodzin dzieci ale wcześniej pracowałam na cały etat i nien korzystałam z benefitów a mój mąż to lata całe pracował zanim miał dzieci. Na to czy cieszę się, że Polska weszła do Unii mam swoje wyrobione zdanie ale nie będę się nim dzielić na forum. Odpowiedz Link Zgłoś
mrufkaa Re: ...????bez komentarza ;) 05.11.05, 22:57 No, jakos ten proces zmiany swiadomosci musi sie zaczac... a jak bysmy do unii nie weszli, to by sie nie zaczal. I tyle. Natomiast doinformowanym warto byc. Nie dziwie sie tak do konca takiej postawie Polakow, w Polsce na podatki szlo prawie 50% mojego wynagrodzenia, postawa robienia w przednie lapki takiego panstwa jest mojemu sercu bardzo bliska... Niektorzy natomiast nie dostrzegaja zmiany realiow wraz z przybyciem na Wyspy. Ale czas ich nauczy. Odpowiedz Link Zgłoś
agxa1 Re: ...????bez komentarza ;) 06.11.05, 11:51 a bogaty polski maz to juz gorszy????a moze zona???bogata??? a tak powaznie...bez przesady... osoby dluzej tu przebywajace nie chca nowych polek..totalna bzdura,milo jest pogadac w swoim ojczystym jezyku,umowic sie na kawe itd..ale nie moze byc tak ze osoba ktora jeszcze fizycznie jest w polsce lub tym podobne juz zaczyna szukac w UK zasilkow,wczoraj mialam rozmowe w inland rev,srutu tutu,gatka szmatka i kobita mi mowi ze z 10 podan o zapomoge,6 to wlasnie podania ludzi z polski..i czy w polsce tez tak wszyscy sie staraja...udalam greka i tyle..troche to smieszne,i czuje ze jeszcze pare lat i trzeba bedzie zwijac sie stad za groszem do innego panstwa,niestety wszyscy by chcieli pieniazki ale pracowac to nie za bardzo..typowy uklad z polski..przeciez zasilek mi sie nalezy i juz!! wlasnie,no nalezy mi sie ! pozdrawiam zacznij czytac ze zroumieniem.....ja juz tutaj przebywam i pracuje od dluzszego czasu Odpowiedz Link Zgłoś
ewika-uk Re: ...????bez komentarza ;) 06.11.05, 21:20 > zacznij czytac ze zroumieniem.....ja juz tutaj przebywam i pracuje od dluzszego czasu ???? jak dotad nie mialam problemu ze zrozumieniem tekstu..raczej ty czytaj uwazniej..post byl nie o tobie i nie do ciebie..pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
anbull Re: ...????bez komentarza ;) 08.11.05, 08:49 Ewa i Poleczka a czy nieuważacie, że znajomośc praw jakie mi przysługują (w tym również i zasiłków) w danym kraju to jest kwestia dobrego przygotowania się do wyjazdu zagranicę? Ania Odpowiedz Link Zgłoś
magdax78 Re: ...????bez komentarza ;) 08.11.05, 19:49 dziewczyny...jestem w szoku po waszych wypowiedziach (( zamiast pomagac Polkom aby to one dostawaly benefity ...to wy je jeszcze obrazacie. To chyba taka nasza polska mentalnosc...zawisc inne nacje pomagaja sobie jak moga a Polacy tylko patrza jak komus noge podlozyc, utrudnic zycie...no i oczywiscie nie pomoc ( Na koniec dodam tyle ze wole aby jakakolwiek pola dostala benefity niz ci rozdarci, leniwi obywatele czarnego kontynentu, uchodzcy z Kosowa i inna chołota--sorry moze jestem rasistka... Odpowiedz Link Zgłoś
jagienkaa Re: ...????bez komentarza ;) 08.11.05, 19:57 oj chyba jesteś rasistką. Odpowiedz Link Zgłoś
magdax78 Re: ...????bez komentarza ;) 08.11.05, 20:00 chyba tak , ale ujawnilo sie to dopiero po dluzszym pobycie w uk Odpowiedz Link Zgłoś
ewika-uk rasistka??? 08.11.05, 21:14 >dziewczyny...jestem w szoku po waszych wypowiedziach (( >zamiast pomagac Polkom aby to one dostawaly benefity ...to wy je jeszcze >obrazacie. >To chyba taka nasza polska mentalnosc...zawisc inne nacje pomagaja sobie >jak moga a Polacy tylko patrza jak komus noge podlozyc, utrudnic zycie...no i >oczywiscie nie pomoc ( BEZ PRZESADY...nikt nikogo nie obraza,nie podstawia nikomu nog,a tymbardziej nie zazdrosci..benefitu.. > Na koniec dodam tyle ze wole aby jakakolwiek pola dostala benefity niz ci > rozdarci, leniwi obywatele czarnego kontynentu, uchodzcy z Kosowa i inna > chołota--sorry moze jestem rasistka... ...i wlasnie,radzilabym ostrozniej ze slowami,sa tu dziewczyny ktore sa zwiazane z osobami tej innej nacji i bedzie im przykro ze ktos wypowiada sie w ten sposob..pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
magdax78 Re: rasistka??? 08.11.05, 21:20 urazonych przepraszam. a co do podstawiania nog, zazdrosci itp ...to pisalam o naszej polskiej mentalnosci a nie o tym co dzieje sie na forum. Poza tym troche wiecej zrozumienia dla Polakow w ciezkiej sytuacji i probujmy trzymac sie razem Odpowiedz Link Zgłoś
wanilia3 Re: rasistka??? 09.01.06, 16:50 Są ludzie liczący jedynie na socjale a są ludzie którzy na prawdę byli i widzieli jak rodzine mordują,polują na ludzi, trupy dzieci na ulicy, głód..i jak myślisz podoba im się włóczenie po innych krajach??? nie mając papierków do Cv bo wszystkie poszly z hukiem wybuchu bomb??? wierz mi większośc wolałaby u siebie w ojczyźnie siedzieć... ALE!!! sa i tacy cwaniacy co jadą bo chcą kase brac za nic od państwa i się podszywają po inne nacje, udają nieszczęśliwych, biednych /przypomina mi się przypadek kobiety twierdzącej że bieda aż piszczy a cała byla objuczona złotem jak choinka-nie miala wstydu!!!!/ Są uczciwi i krętacze. Jak wszędzie. Nie ma co genaralizować. My Polacy dzielimy się na takich którzy pomogą rodakowi i są tacy co dołki kopią, rywalizują, zazdroszczą zycząc porażki komuś komu się udało w życiu. Uważam zę tu są świetne kobiety i duzo pomagaja, ja im jestem wdzięczna bo sie duzo dowiedzialam!!!!! Ogromnie dziękuję!!! Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
pingwinirzyca Re: jednorazowa zapomoga -urodzenie dziecka... 11.01.06, 22:39 kurcze... tak czytam te wasze niektore wypowiedzi i zastanawiam sie czy wogole sie odzywac i o cos pytac. mieszkam w angli juz dosc dlugo jednak do tej pory pracowalam tylko przez agencje i kiedy zaszlam w ciaze po jakims czasie zrezygnowalam z pracy. Bede sie starala o benefity, bo zawsze to choc kilka groszy, szczegolnie ze teraz pracuje tylko moj maz, jednak nie wiem czy mi sie cos nalezy... czy moze ktoras z was orientuje sie dokladnie jak to jest? mam home office, IN i NHS prescription Charge Certificate wiec w sumie najwazniejsze rzeczy ale kazdy mowi mi co innego a moj angl nie jest na tyle dobry ze bez problemu przegladne wszystkie stronki na necie Odpowiedz Link Zgłoś
agalon Re: jednorazowa zapomoga -urodzenie dziecka... 11.01.06, 23:08 czesc napisz na maila co konkretnie Cie interesuje a jesli bede mogla to pomoge. pozdrawiam Aga Odpowiedz Link Zgłoś
kasiawowa Niemcy-jednorazowa zapomoga -urodzenie dziecka... 09.01.06, 17:08 A jak to wyglada w Niemczech, czy ktos z Was wie? Czy jest cos w formie "becikowego" gdy rodzi sie dziecko? Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś