początki dziecka w angielskiej szkole

30.11.05, 17:32
cześć! jak wasze dzieci radzą sobie w tutejszych (angielskich) szkołach?
moja córka w styczniu kończy 7 lat, w Polsce chodziłaby do zerówki, a tutaj od września chodzi do drugiej klasy. na początku trochę płakała, teraz jest dobrze. dziwnie uczą w tej szkole, ona nie umiała nic po angielsku(teraz trochę zaczyna rozumieć), nie znała liter i cyferek a tu musi pisać różne słowa i zdania, liczyć na różne sposoby, nie wiem kiedy to nadgoni. napiszcie jakie macie sytuacje i co myślicie o tutejszym szkolnictwie.
    • pajowniczka Re: początki dziecka w angielskiej szkole 30.11.05, 17:55
      Cześć!Moja córka w marcu kończy 7 lat.Od 1,5 miesiąca chodzi do primary
      school.Jest zadowolona i podoba się jej tam.Nie zna języka i ma dodatkowe
      lekcje z angielskiego i raz w tygodniu przychodzi pani tłumacz zeby jej
      pomagać.Też zastanawiam się kiedy nadgoni poziom nauki innych
      dzieci.Najbardziej denerwują mnie przerwy które odbywaja się na
      podwórku.Dzieciaki biegaja a teraz nie jest juz tak ciepło.Pozdrawiam
      serdecznie.
      • tomekedyta Re: początki dziecka w angielskiej szkole 30.11.05, 18:02
        czyli też druga klasa i podobna sytuacja!
        co do przerw to masz rację, moja Zuzia od piątku siedzi w domu bo jest chora, myślę że doprawiło ją bieganie po boisku bez czapki, chcę ją zaprowadzić jutro, ale jak będzie ponownie biegać po boisku to nigdy nie wyzdrowieje. pozdrowienia!
        • marripossa Re: początki dziecka w angielskiej szkole 30.11.05, 18:35
          świeże powietrze, nawet zimne jest zdrowe dla dzieci. Mróz zabija zarazki.
          Mieszkam w Kanadzie i tu dzieciaki obowiązkowo na przerwe wychodzą na boisko
          nawet jak jest mróz -10, -15 stopni a pewnie i więcej też. Oczywiście w
          czapkach, rękawiczkach i cieplych kurtkach. Dusić się w środku caly dzień też
          wcale nie jest dobrze.
          • mrufkaa Re: początki dziecka w angielskiej szkole 01.12.05, 21:14
            Mariposa,
            tutaj wlasnie bez czapek i szalikow jest w zwyczaju. A to nawet przy +2, biorac
            pod uwage zmiane temperatury z pokojowej, wskazane nie jest. Ale taki angielski
            chow...
            • balbi6 Re: początki dziecka w angielskiej szkole 02.12.05, 08:17
              I lekcje WF na boisku w krotkich spodenkach bez wzgledu na pogode to tez norma.
Pełna wersja