Chicken px raz jeszcze. Chyba z autopsji:(((

13.12.05, 23:34
Jak to wyglada na poczatku?
Obrzucilo mi dekolt, za wczesnie w cyklu na wysyp hormonalny.
Mezulek mnie obejrzal i znalazl 16 wykwitow na plecach. zaczyna swedziec.
Chyba urwe klejnoty rodzinne mojemu GP. Ciekawe czy juz doczytal, ze jest na
to szczepionka...
Jeli to nie ospa wietrzna, to co to moze byc? jakies pomysly?
Czy ja mam jutro isc do pracy????
Dlaczego moje dziecko tego nie ma???
Och, jasna cholera...
    • ewunia_uk Re: Chicken px raz jeszcze. Chyba z autopsji:((( 13.12.05, 23:44
      Ja przechodzilam ospe wietrzna w wieku hmm.. dojrzalym - zarazilam sie od
      latorosli. O tyle mialam latwiej, ze od razu wiedzialam, ze to ospa, bo Stefek
      najpierw przechodzil.

      Najpierw to wygla troche jak male ciemniejsze plamki, a nie jak pryszcze. Mnie
      wyskoczyl jeden na dekolcie, a potem w tepie natychmiastowym inne - tak, ze w
      przeciagu kilku godzin bylam obsypana. I potem te plamki sie zamienialy w
      takie male pecherzyki wypelnione plynem. Dopiero wtedy zaczynaly swedziec. A
      poprzedniego wieczoru przed wysypem tych krostek sie kiepsko czulam, bolaly
      mnie zwlaszcza oczy.
      • aka10 Re: Chicken px raz jeszcze. Chyba z autopsji:((( 13.12.05, 23:50
        Poczekaj do rana...Bedzie wiecej,to siedz w domu.Pozdrawiam.
      • mrufkaa Re: Chicken px raz jeszcze. Chyba z autopsji:((( 13.12.05, 23:51
        No to sie zgadzasad((
        Czuje sie kiepsko od 2 dni, myslalam, ze to wynik niespania ( mi strasznie
        spada odpornosc, gdy nie spie), bo Jula choruje. Tyle ze na wirusa drog
        oddechowych i zakazenie drog moczowychsad
        Plamki jak najbardziej, te na dekolcie chyba juz podchodza woda... TYch z tylu
        nie widze, ale swedzasad
        Ciekawe czy GP zobaczy mnie jutro cy musze czekac 48h na apponintment...?
        Ewa, co sie z tym robi? Czyms smaruje? Ile to trwa? Chyba bede miala fajne
        Swieta...
        Mam urlop od przyszlego tygodnia, czy jest sznasa zamienic to na sick pay?
        • mama5plus Re: Chicken px raz jeszcze. Chyba z autopsji:((( 14.12.05, 00:56
          Ciekawe czy GP zobaczy mnie jutro cy musze czekac 48h na apponintment...?

          Asia, tak szczerze to ja bym nie szla do przychodni jesli podejrzewasz ospe.
          To sie strasznie roznosi, a jak jeszcze trafisz na jakas ciezarowke albo babcie
          w poczekalni i im to zafundujesz...
          Z tego co wiem to wizyte do domu mozna w takich przypadkach zaklepac jesli
          chcesz by Cie zdiagnozowali czy co tam.
          Smarowac najlepiej moim zdaniem gencjana. U nas sie sprawdzila. Ta calamina Bez
          recepty dostaniesz) czy jakos nie za bardzo moim zdaniem pomaga. Poza
          paracetamolem i smarowaniem nie za wiele mozna zrobic. Sa oczywiscie jakies
          domowe sposoby pomocnicze ale to na zlagodzenie objawow tylko.
          Wspolczuje bo jednak w tym wieku ciezej sie przechodzi.
          Ale z drugiej strony ma sie z glowy najprawdopodobniej na zawsze.
          Julka pewnie od Ciebie zlapie. Ty musialas po prostu jako pierwsza miec
          kontakt z wirusem.
        • ewika-uk Re: Chicken px raz jeszcze. Chyba z autopsji:((( 14.12.05, 01:02
          ja to przechodzilam 2 lata temu,GP stwierdzila ze to ospa,po czym moja mama sie
          zaklinala ze ja juz ospe mialam itd ale niestety wszystko na to wskazywalo
          wiec mialam ja po raz drugi(jesli wogole wystepuje po raz drugi),GP kazala po
          prostu przeczekac,lekarz w PL zalecal smarowanie fioletowym czyms tam,i ??
          lezec w zaciemnionym pokoju bo spa nie lubi swiatla,poza tym nie mozna drapac
          bo zostaja blizny...szkoda ze wczesniej o tym nie wiedzialam bo pare
          zostalo..pozdrawiam i zdrowia zycze
          • mrufkaa Re: Chicken px raz jeszcze. Chyba z autopsji:((( 14.12.05, 08:40
            Dzieki dziewczyny,
            Bogusiu jak jest ta gencjana po angielsku? Dostane w Boots? Chlopa wysle...
            Masz racje z tym niechodzeniem do przychodni, zadzwonie, ale z calego serca
            watpie, zeby ktos do mnie przyszedl....
            A niech to zlag....
            Ile to trwa? Czy caly czas czlowiek jest taki obolaly i rozbity? kiedy
            przestane zarazac? A kiedy zaczelam? ( musze powiadomic pare osob, nie wiem na
            ile do tylu...)
            • sugar_mami Re: Chicken px raz jeszcze. Chyba z autopsji:((( 14.12.05, 08:45
              Hm...Asia..no to w takim razie zarazalas juz na Mikolaja smile)))))) Dziewczyny
              przegladajcie i swoje dzieci...buusad(( mam nadzieje,ze moje maluchy przed
              wakacjami nie zlapia sad(


              sugar
              • mrufkaa Re: Chicken px raz jeszcze. Chyba z autopsji:((( 14.12.05, 08:47
                Magda, ale na ile do przodu zarazalam????
                • sugar_mami Re: Chicken px raz jeszcze. Chyba z autopsji:((( 14.12.05, 08:49
                  Mi pielegniarka powiedziala, ze najgorzej jest 2 tyg przed. Ja zawsze
                  wierzylam, ze tylko 3 dni, ale ona ostatnio wlasnie zdementowala to.

                  sugar
                  p.s
                  no pzeciez sie na ciebie nie obraze wink)
                  Maly byl juz wystawiony pare razy i nie zlapal, muze i tym razem mu sie uda.
                  • sugar_mami Re: Chicken px raz jeszcze. Chyba z autopsji:((( 14.12.05, 08:49
                    jakie muze...moze moze, moze...jak ja pisze!

                    sugar
              • sugar_mami Re: Chicken px raz jeszcze. Chyba z autopsji:((( 14.12.05, 08:47
                dostaniesz chyba jeszcze jakis syropek bez recepty, zeby nie swedzialo. I
                kolezanka mi mowila, ze w homeopatycznych sklepach sprzedaja cos zeby krostki
                szybciej schly...zapytam sie co to, ale moze ktos juz wie.

                sugar
                • mrufkaa Re: Chicken px raz jeszcze. Chyba z autopsji:((( 14.12.05, 09:06
                  A moje dziecko nie ma nic. Obejrzalam ja dokladnie. Och, juz wole, zeby
                  przeszla to razem ze mnasad
                  Wiesz, Magda, moze Daniel nabyl odpornosc przez kontakt, bezobjawowo. To sie
                  zdarza, rzadko, ale jednak. Moze Juli tez sie zdarzy?...
                  • mrufkaa Re: Chicken px raz jeszcze. Chyba z autopsji:((( 14.12.05, 10:14
                    Dwa pozytywy: mam sie stawic w przychodni dzis o 17.50( ostatnia wizyta i
                    wiedza, ze maja przegonic babcie i ciezarowki) oraz moj szef powiedzial, ze jak
                    dostane zwolnienie od lekarza, to mi zwroca te wakacje.
                    Szkoda tylko, ze Swiat mi nikt nie zwrocisad
                    Dobrze, ze sie do Polski nie wybieralismy, chyba bym probowala obciazyc mojego
                    GP kosztami biletow...
            • mama5plus Re: Chicken px raz jeszcze. Chyba z autopsji:((( 14.12.05, 12:27
              Asiu, Gentian Violet sie nazywa.
              1% solution in water konkretnie potrzebujesz zdaje sie.
              Czy w Boots`sie maja- nie wiem sad
              Ja mam jeszcze zapas z PL.
              Znalazlam takie info na stronie o krolikach - mam nadzieje, ze nie
              doswiadczalnych wink

              Gentian Violet solution (obtainable from good old-fashioned chemists)
              Czyli pewnie jeszcze tradycyjni aptekarze maja.

              3maj sie kobieto mila. Lacze sie w bolu bo to jest wstretne chorobsko u
              doroslych.
              Ja podobno majaczylam w malignie wink
              Pamietam tylko fragmentarycznie, ze bylo paskudnie. Pewnie przeblyski
              swiadomosci wink
              • mrufkaa Re: Chicken px raz jeszcze. Chyba z autopsji:((( 14.12.05, 13:18
                A kiedy Ci sie zrobilo tak zle Bogusiu? mnie na razie obsypuje w postepie
                geometrycznym, ale czuje sie znacznie lepiej niz wczoraj.
                nawet sobie zrobilam dekoracje bozonarodzeniowa na drzwismile
                • sugar_mami Re: Chicken px raz jeszcze. Chyba z autopsji:((( 14.12.05, 15:19
                  Asia do swiat wydobrzejesz. Niektore dzieci przechodza chicken pox z jednym
                  pryszczem..niezauwazalnie.

                  sugar
                  • mrufkaa Re: Chicken px raz jeszcze. Chyba z autopsji:((( 14.12.05, 16:50
                    no, ale to dzieci... o wersji dla doroslych slyszalam same niemile rzeczysad
                    Na razie jakos sie trzymam, goraczke mam i nie mam, boli mnie powiekszony wezel
                    chlonny za lewym uchem no i wszystko swedzi co jakis czas...
                    • mrufkaa Re: Chicken px raz jeszcze. Chyba z autopsji:((( 14.12.05, 22:12
                      Moj GP nie wie czy to jest ospa wietrzna.
                      Nie widzi blisters, plamy nie sa objawem tej choroby. Pytanie zadal "You
                      haven't got a fever, have you?" i chociaz wyraznie zaprzeczylam, ze i owszem
                      mialam caly poniedzialek i wtorek i wczoraj w nocy - zignorowal.
                      Fakt, dwa najbardzie "uwodnione" rozdrapalam, bo te najbardziej swedza.
                      Instynkt jets szybszy od myslisad
                      Mam pojsc do dermatologa na konsulatcje. jesli sie nie zadrapie na smierc w
                      miedzyczasie.
                      Aaaa, i mam to sobie zalatwic przez BUPE,. bo pan dr mi tego robic nie bedzie.
                      Merry Christmas
                      • ewunia_uk Re: Chicken px raz jeszcze. Chyba z autopsji:((( 14.12.05, 22:24
                        Ja przechodzilam duzo ciezej niz dzieci, tzn. o wiele bardziej mnie wysypalo, i
                        duzo dluzej mialam te strupy. Swedzialo mnie jak cholera, spac w nocy nie
                        moglam. Do lekarza poszlam dopiero, jak strupki poodpadaly (tak gdzies poltora
                        tygodnia od pierwszego wysypu), i tylko po to, zeby dostac sick note, bo nie
                        bylo mnie w pracy ponad 5 dni roboczych.
                    • mama5plus Re: Chicken px raz jeszcze. Chyba z autopsji:((( 14.12.05, 23:40
                      Nie pamietam juz dokladnie, ale pierwszego dnia jeszcze do zycia bylam choc z
                      goraczka wysoka i spac mi sie chcialo. Zmozylo mnie tak chyba drugiego czy
                      jakos, ale po czesci to pewnie z wyczerpania bo strasznie mnie wysypalo i w
                      ogole spac nie moglam.
                      W kazdym razie moje mlodsze rodzenstwo o niebo latwiej to przechodzilo. Moje
                      dzieci ostatnio tez.Zycze Ci bys przechodzila jak one smile Podobno i u doroslych
                      sie zdarza big_grin
                      • mrufkaa Re: Chicken px raz jeszcze. Chyba z autopsji:((( 15.12.05, 11:50
                        Moj GP kazal mi zamowic sobie wizyte u dermatologa z BUPY, wypisze mi referral.
                        tak sie zastanawiam czy isc teraz czy czekac. Zalezy mi na zwolnieniu
                        lekarskim, bo wtedy pracodawca odda mi wakacje, a zaplaci sick pay. jak
                        myslicie, pojsc do tego dermatologa w przyszlym tygodniu? tak, zeby chociaz ten
                        wiedzial co mi jestsad
                        Wysypuje mnie coraz bardziej, swedzi wsciekle, fakt, w nocy jest najgorzej, mam
                        ochote czohrac sie placami po lozkusad(( ale goraczki dzis juz nie mam.
                        za to robi mi sie to swinstwo w bardzo nieprzyjemneych miejscach - wszedzie pod
                        wlosami (tamze tezsad), za uszamisad
                        • mrufkaa Re: NIE MAM OSPY 15.12.05, 23:37
                          No i nie mam ospy.
                          Widzialam sie z dermatologiem, wykluczyl ospe, bo:
                          1. Rozrzut wysypki nie taki, powinnam ja miec gdzie indziej, tzn. juz raczej
                          wszedzie a mam malo bardzo na nogach i rekach.
                          2. wyglad poszczegolnych pryszczy tez powinien byc inny.
                          3. Za dobrze sie czuje (fakt, dzisiaj juz zupelnie dobrze)

                          Pan doktor byl z down under i staral sie mowic szybciej niz myslal. Wypisal mi:
                          zyrtek, i Dermovate NN - bardzo silny lek sterydowy z dodatkiem antybiotyku i
                          nystatyny ( przeciwgrzybicznej). Poniewaz jednak musial cos powiedziec,
                          dowiedzialam sie, ze zaklada, ze cos mnie ugryzlo i jest to opozniona
                          dlugofalowa alergiczna reakcja na ugryzienie. W koncu udalo mi sie wejsc mu w
                          slowo i krok po kroku wrocic do jego zalozen:
                          1. Nie mam zwierzat w domu
                          2. prawie nie mam dywanow, a ten w sypialni lezy tam od 1,5 roku
                          3. Nie widzialam zadnego insekta w domu od miesiecy
                          4. Nie zauwazylam zadnego ugryzienia od tylezsamo czasu
                          5. za granica bylam ponad 2 tygodnie temu, u wlasnej mamy, u ktorej bywam
                          ostatnio prawie co miesiac. Wciaz jednak jest to Europa i ta sama szerokosc
                          geograficzna.
                          Na co pan doktor usmiechnal sie i powiedzial, ze to, co mi wypisze - na pewno
                          mi pomoze.
                          No pewniesmile Przeciez wiecej juz mi nie mogl wypisac. Wynioslam ze soba apteczke
                          dermatologa.
                          Kiedy otworzylam ulotki do tych lekow, przwinal mi sie film o pare lat do tylu.
                          Pewien mlody in-statu-nascendi lekarz opowiadal mi wrazenia ze swoich zajec z
                          dermatologii na szostym roku medycyny. Byl co najmniej lekko przerazony, bo w
                          czasie trwania tego kursu zdal sobie sprawe, ze dermatolodzy to specjalnosc,
                          ktora bardzo rzadko naprawde wie z czym ma doczynienia. Pamietam, ze na tamtym
                          oddziale istotna role odgrywala lampa ( UV?), pokazujaca fluorescencyjnie
                          grzyby w pobranym materiale. Jesli grzybow w probce nie bylo, pacjent dostawal
                          skoordynowane leczenie na wirusa, bakterie i alergie ( najlepiej w jednej
                          masci, jesli pasowalo).

                          No i tym oto sposobem wracam jutro do pracy. Wygladam owszem do niczego sobie z
                          tymi pryszczami na twarzy, ale fakt, czuje sie ok.
                          Alarm odwolany. Bardzo dziekuje wszystkim za pomoc i odzew.
                          Alez sie doksztalcilam na temat ospysmile))
                          • blige Re: NIE MAM OSPY 16.12.05, 14:24
                            o zesz ty mruffko jedna!!!wink)) a ja u mojego dziecka zauwazylam wczoraj
                            wieczorem kropke na nodze i myslalam, ze to tosmile) Juz nawet znalazlam dobre
                            strony, ze lepiej jesli przejdzie teraz, ze dobrze, ze nie jestem w ciazy (bo
                            planujemy) etc. A tu nicsmile)) Uff
                            • mrufkaa Re: NIE MAM OSPY 16.12.05, 21:35
                              Och, kochana:0)
                              o moim chicken pox, wie cale Dagenhamsmile Cab Office, nursery, bank, poczta...
                              Teraz jak sie pojawiam, to musze glosno krzyczec, ze mi nic nie jest...smile)))
                              Potem wszyscy zadaja wyjasnienia to co mi wlasciwie jest... czuje sie jak
                              celebritysmile)))
                              Sama swiecie wierzylam, ze to ospa. Jak chcesz to Ci przesle fotki tego jak
                              wygladam - zaloze sie, ze zapytasz czy jestem pewna czy to nie tosmile
                              Tez sie cieszylam, ze mam to z glowy przed ciaza. Ale doktorek z Bupy polecil
                              mi zrobic test z krwi czy nie jestem odporna. Sprawdze sobie ile taka
                              przyjemnosc i pewnie zrobie. Wole sie wiecej tak nie stresowac.
                              Przepraszam za zamieszaniesmile
                              • sugar_mami Re: NIE MAM OSPY 16.12.05, 22:29
                                Hmm..moj maly tez chodzi z pryszczem na policzku od rana i prawde mowiac
                                zastanawialam sie czy to na nas juz czas smile
                                Asia, przypomnialo mi sie, ze corka (wtedy roczna) mojej kolezanki latem tez
                                raptem cos takiego zlapala. Pamietam, ze takie pryszcze rozsiane po calym ciele
                                (jak dla mnie to wypelnione 'woda' czy inna wydzielina..pewnie inna smile tez
                                miala, tez ja swedzialo bo drapala i tez jej znawca GP powiedzial, ze to musi
                                byc uczulenie lub ugryzienie. Troche pobylo, bo z 3 tygodnie ale zeszlo pod
                                wplywem lekow...albo tez pod wplywem czasu wink

                                Ty sie lepiej zaszczep na ta wiatrowke zaraz jak wyzdrowiejesz.

                                pozdr
                                sugar
Inne wątki na temat:
Pełna wersja