Pomysly zabawy na 102! dla dzieci

14.12.05, 14:05
Proponuje stworzyc liste krotkich zabaw dla dzieci,ktore mozna wykorzystac
w "awarii" lub codziennie, np. co robicie gdy czekacie w kolejce a dziecko
zaczyna marudzic?
ja bawie sie w "przybij piatke" przy czym gdy synek mi klapnie raczka to
szybko zabieram swoja reke i wolam"aauu, aauu" takim smiesznym glosem, i tak
do znudzenia a synek sie smiieje z moich min i tonu glosu.
albo tez przykladam chrupki do czola i mowie ze jestem koziolkiem i dotykam
jego glowy chrupkami a on sie cieszy!
Napiszcie conieco
    • jagienkaa Re: Pomysly zabawy na 102! dla dzieci 14.12.05, 14:58
      mój młody to już gada, ale ostatnio się bawimy w "opposites" czyli długi-
      krótki, jasny-ciemny, szybki-wolny. Często też rzucam mu angielskie słówko i
      się pytam jak jest po polsku.
      Do tego staram się we wszystkim jak najbardziej go angażować, tłumaczyc mu co
      będziemy robić.
      • m_anee Re: Pomysly zabawy na 102! dla dzieci 14.12.05, 16:25
        moj synek ma 17 miesiecy i jest go naprawde ciezko czyms zajac ksiazeczek nie
        lubi ,zabawkami sie nie bawi,zauwazylam ze najlepiej zajac dziecko czyms co sie
        samemu robi ,jak sie gotuje to dac mu lyzki igarnki(choc wolalby make czy ryz
        bylo by zabawy ze hej)lubi tez jak sie go goni tak sie wtedy smiesznie smieje
      • m_anee Re: Pomysly zabawy na 102! dla dzieci 14.12.05, 16:27
        mysle ze jeszcze dobra zabawa byo by np....dac swoja torebke do
        zabawy ...zawartosc by z pewnoscia zainteresowala
        • effata Re: Pomysly zabawy na 102! dla dzieci 14.12.05, 17:35
          No właśnie! Torebka, to jest to! A najlepiej kosmetyczka smile Ale taka rozrzutna
          to ja nie jestem, żeby sobie co tydzień nowy zestaw pudrowo-cieniowo-szminkowy
          kupować. Więc czasami działają pomniejsze elementy np. wazelina (trudno się
          otwiera, choć jak już dziecię wpadnie na to, że jednak się otwiera, to trudno
          zabrać, bo rozpacz wielka), klucze, chusteczki higieniczne - to dla tych
          poniżej roku. Trochę powyżej u mnie działają też głupie miny (na współpasażerów
          też - mam dużo wolnego miejsca wokół wink)), moje stare identyfikatory - maja
          takie fajne łańcuszki, no i zdjęcie mamy.
          Działa też 'kokoszeczka kaszeczkę ważyła' - można do znudzenia, tylko że ... ja
          się tak szybko nudzę smile)
Pełna wersja