AUSTRIA

08.01.06, 17:34
Do wszystkich mam mieszkajacych w Austrii - załozyłam nowy wątek, bo tamten
jest juz bardzo długi.
    • edyta.bujak Re: AUSTRIA 13.01.06, 21:16
      podnoszę
      • machetaz Re: AUSTRIA 14.01.06, 11:13
        Czesc Edyta

        rzeczywiscie cos zamilklo na naszym forum.Pewnie wszyscy zapracowani.Zreszta ja
        tez.Tak to jest jak sie nowa prace zaczyna w grudniu. Zero urlopu i stres do
        potegi.Swieta mignely nie wiem kiedy.Ale teraz bedzie juz tylko z gorki(mam
        nadzieje).I jest nadzieja ze na Wielkanoc wkoncu pojade do domu.

        Co u Ciebie? Praca ta sama? Rodzinka zdrowa?

        Pozdrawiam
        Renata
        • edyta.bujak do Machetaz 16.01.06, 17:28
          Cześć Machetaz!

          Miło, ze się odezwałaś.
          U mnie nic nowego, praca ta sama i tak pozostanie przynajmniej do wakacji a
          potem zobaczymy.
          Gratuluję Ci nowej pracy, napisz co to za praca i jak Ci się podoba.

          Pozdrawiam
          Edyta
          • machetaz Re: do Machetaz 18.01.06, 16:37
            Hallo Edyta

            pracuje teraz w przedszkolu jako asystentka.Praca jak praca,kazda ma swoje
            uroki.
            Fajnie ze pracujesz dalej,teraz to juz chyba Ci latwiej,po pare miesiacach to
            juz rutyna.

            Pozdrowienia
            Renata
      • itajs Re: AUSTRIA 27.01.06, 10:42
        czesc Edyta Irena z Wiednia jezeli masz ochote to odpisz mozemy sie poznac
    • gosia_wieden Re: AUSTRIA 16.01.06, 23:34
      Hej, hej smile

      widze, ze mamy nowy wateczek smile

      Co tam u Was dziewczyny nowego? jak przezylyscie swieta? wink

      my zakonczylismy stary rok i powitalismy nowy w chorobach, a ja to w ogole sie
      rozlozylam, jak przyjechalismy z Polski w tamten piatek to dopiero w ta sobote
      podnioslam sie z lozka na calego, ehhh jakas chorowitka jestem wink

      dziewczyny macie jakies namiary na wypozyczenie domku na koniec tygodnia gdzies
      pod Wiedniem? bylabym wdzieczna za pomoc lub chociaz jakies strony www.

      ide spac, mezus poszedl na nocke i musze sama lozko grzac wink ale na pewno zaraz
      tutptusie dotuptaja do mnie wink

      buzka i do uslyszenia
      gosia
    • gosia_wieden Re: AUSTRIA 22.01.06, 23:20
      Hej, hej smile

      co tu taka cisza? gdzie wybylyscie? sa juz ferie? pojechalyscie na urlopy?

      Bylismy w koncu w BoggiPArk, ale na koniec tygodnia to ja tam sie juz nie
      wybiore tzn bylismy w sobote do poludnia i bylo ok, ale po 13-14 zaczela sie
      schodzic doslownie chmara ludzi, ze znowu stali w kolejce az za drzwi
      wejsciowe, nie wspomne, ze w srodku bylo juz tyle dzieci, ze swojego
      rozbrykanego syncia to tylko szukalam wink ale ogolnie ok smile

      Mam nadzieje, ze sie reszta odezwie, bo Renatka i Edytka chociaz zapracowane to
      znajduja czas, zeby tutaj cosik kliknac wink

      pozdrowka
    • janowa Hej :-) 24.01.06, 12:10
      Ja juz jedna noga w Wiedniu smile
      Przeprowadzka 8 lutego. Przez tydzien bedziemy musieli sie tulac po hotelach z
      naszymi 3 szkrabami sad Nie wiem jak to zniosa. No i nie wiem jak sobie poradze
      z blizniakami w samolocie! Skora mi cierpnie. Jak przezyje przeprowadzke to sie
      odezwe smile
      Pozdrowka

      ---
      "Pogląd, że mężczyzna nie może stale kochać tej samej kobiety, jest tak samo
      fałszywy jak pogląd, że skrzypek dla odegrania tego samego utworu musi mieć
      kilka instrumentów" Aleksander Spoerl
      • minddy Re: Hej :-) 27.01.06, 01:51
        Witajcie!
        Ja nie mieszkam w Austrii, ale bylam tak juz wiele razy i jest pieknie!
        Mnie wywialo daleko bo az do Australiisad
        Pisze do Was kochane kobiety, bo tak juz od jakiegos czasu zastanawiam sie co
        porabia moj stary znajomy, nie widzialam go i nie slyszalam juz dlugie lata.
        Mieszka w Austrii, moze nawet nadal w Wiedniu, chyba marzyl o zonie i dzieciach
        i moze ktoras z Was jest jego szczesliwa zona lub tez znajoma. Nazywa sie Daniel
        Wojtas i teraz ma okolo 33 lat, swiat jest maly, wiec moze ktos cos o nim slyszalsmile
        pozdrawaim Was goraco i dzieciaczki tez!
    • edyta.bujak NOWE FORUM 31.01.06, 10:47
      Dziewczyny, bardzo serdecznie chciałam Was zaprosić do odwiedzenia nowego forum
      dla mam mieszkających za granicą. Forum jest naprawdę o.k. , same zobaczcie:

      www.forum.banda.pl
    • gosia_wieden Re: AUSTRIA 02.02.06, 09:43
      hej dziewczyny !!
      co tu taki zastoj? czemu sie nie odzywacie?

      Maugosia jestescie we Wiedniu?
      A Janowa juz sie przeprowadzilas?
      Witaj Irenka smile))

      Co z pozostalymi dziewczynami?

      buzka
      gosia
      • edyta.bujak Re: AUSTRIA 02.02.06, 09:46
        Hej!

        Ja czasem tu zaglądam, ale rzeczywiscie jakis bezruch sie zrobił...
    • noukie Re: AUSTRIA 02.02.06, 15:20
      Hej dziewczyny!

      juz od swiat nie zagladalam, a tu nowy wateksmile

      no i gdzie sie wszyscy podziali?
      ja organizowalam mojemu dziecku czas- zapisalam na rytmike i do polskiej grupy
      przedszkolnej (pisalam o niej juz wczsniej ale bez echasad
      po malu zaczynam sie zastanawiac nad wyborem przedszkola...

      gosia, wy juz calkiem zdrowi? jakie plany na nablizsze tygodnie? moze
      zorganizujemy jakies spotkanie???

      edyta co nowego, jak praca? w tobie cala nadzieja, ze nasz watek nie zaginiesmile
      co to za nowe forum? jeszcze nie mialam czasu tam zajrzec... szkoda, ze
      mieszkasz tak daleko..nie wybierasz sie na wycieczke do wiednia? smile

      witam tez serdecznie irene- odzywaj sie czesciej..

      ..musze biec
      pozdrawiam slonecznie
      noukie
      • edyta.bujak Do Noukie 02.02.06, 22:47
        Hej!
        Bardzo siecieszę, ze do nas w końcu dotarłas po dłuzszej przerwie!
        U mnie zupełnie nic ciekawego, pracuje tam, gdzie przedtem.
        Do Wiednia pewnie w najblizszym czasie nie wpadne, ale zapraszam Cię do Linzu...

        Jesli chodzi o to nowe forum, to bardzo bym sie ucieszyła, gdybyś znalazła
        chwilke i chociaż go przejrzała.
        Na tym forum są w większości mamy, które mieszkaja za granicą. Ja sie tam
        troche udzielam, troche tez moderuje. Jest tam wiekszośc dziewczyn
        mieszkajacych w Irlandii, ale sa też z Niemiec, Szwecji, itp. Niestety, tylko
        ja jedna jestem z Austrii, dlatego bardzo mi zależy, zeby zachęcic inne mamy z
        Austrii do odwiedzenia tego forum.
        Noukie, licze na Ciebie!
        Oczywiście na inne dziewczyny też.

        Pozdrawiam
        Edyta
    • ewazy Re: AUSTRIA 05.02.06, 21:12
      witam.pozdrawiam z linz.z tego co przeczytalam to wiekszosc z was jest z
      wiednia.mam 3 dzieci.jutro(tj.06.02)moje blizniaki koncza 4 lata.ale ten czas
      leci!
      • edyta.bujak do ewazy 06.02.06, 09:00
        Hej!

        Bardzo sie cieszę, ze w koncu ktos z Linzu tu zawitał!
        Napisz, gdzie w Linzu mieszkasz, ja mieszkam w Solarcity a pracuje na Urfarze.

        Pozdrawiam Cie bardzo serdecznie i pisz często!
        No i wszystkiego najlepszego dla jubilatek!
        • ewazy do edyty 06.02.06, 17:08
          dzieki.to jubilaci.dwooch kolesi.ja mieszkam na urfahrze.w jakim wieku masz
          dzieci/dziecko?
          • edyta.bujak Re: do edyty 07.02.06, 09:38
            Hej!

            Ja mam równiez dwoje dzieci: córka w sierpniu skończyła 12 lat a syn w
            listopadzie 4 lata. W sumie wiec nasi synowie są w podobnym wieku. Bardzo sie
            cieszę, ze tu jesteś, może będziemy miały okazję poznać sie osobiście.
            • ewazy Re: do edyty 07.02.06, 11:25
              czesc.oprocz blizniakow mam jeszcze 6,5 letnia corke.jasne ze mozemy sie
              spotkac.gdzie pracujesz na urfahrze?
              • edyta.bujak ewazy, odbierz pocztę 07.02.06, 21:10
    • noukie a ja z innej beczki... 08.02.06, 12:01
      ..szukam dobrej (myslacej) pani do sprzatania- znacie kogos? mozecie polecic?
      bede wdzieczna za kazda propozycjesmile
      odezwe sie w wolnej chwili.
      edyta, bylam "przelotnie" na forum-troche poczytalam, ale jeszcze sie nie
      zarejestrowalam...jakos wiecznie na wszystko brakuje mi czasu :0!
      pozdrawiam slonecznie!
      noukie
      • edyta.bujak Re: a ja z innej beczki... 08.02.06, 12:25
        W sprawie forum nadal na Ciebie liczę, no i na wszystkie inne dziewczyny
        oczywiście też!

        Jesli chodzi o ta pania do sprzatania, napisz jakies szczegóły. Czy szukasz
        kogoś na dochodne, czy chcesz, zeby taka pani u Ciebie mieszkała? No i
        wszystkie inne szczegóły.

        Pozdrawiam
        Edyta
        • ewazy Re: a ja z innej beczki... 08.02.06, 12:46
          czesc.dzis nie w pracy?jak zdrowko?
          • edyta.bujak Re: a ja z innej beczki... 09.02.06, 11:32
            Hej!
            Mam dwa dni wolnego (wczoraj i dzisiaj). Jesli chodzi o zdrówko, to ze mna ok,
            natomiast mój synek jest chory, bardzo kaszle a w nocy płacze. W dodatku jutro
            idziemy do Kinderklinik, bo wyrosła mu jakaś dziwna krosta na policzku. Lekarka
            stwierdziła, ze to najprawdopodobniej cysta i ze musza mu to chirurgicznie
            usunac. Na jutro mamy termin na USG. No a potem do pracy.
            Pozdrawiam
            Edyta
    • noukie Re: AUSTRIA 15.02.06, 19:25
      hallo hallo!!
      jakis calkowity zastoj u nas!! gdzie sie wszystkie podzialy???
      juz stracilam nadzieje, ze kiedys uda nam sie osobiscie poznac sad

      my jestesmy wlasnie w "szale" zajec dodatkowych! mojej asi najbardziej podaba
      sie rhythmik studiosmile szukalam tez jakiegos polskiego przedszkola- czy jest
      cos takiego w wiedniu dla tych najmlodszy dzieci`?

      pozdrawiam Was wszystkie serdecznie!!
      noukie
      • edyta.bujak Re: AUSTRIA 15.02.06, 19:38
        Hej!

        Ja zaglądam tu prawie codziennie.

        U nas ostatnio nieciekawie, chodzimy tylko po lekarzach. Mój Filipek bedzie
        miał w marcu zabieg pod narkozą (usuwanie chirurgicznie takiej "kulki", która
        mu sie na policzku zrobiła). Termin mamy dopiero na 9 marca z powodu jego
        przeziebienia, po którym musi odczekać około 3-4 tygodni.
        W dodatku zaczął go boleć ząb, płacze po nocach z bólu. Jutro idę z nim do
        dentysty i bardzo sie boję, jak on to zniesie...
        Strasznie to wszystko przeżywam i chciałabym miec za soba zarówno dentystę jak
        i zabieg. Najbardziej boje się narkozy, bo nasłuchałam sie głupot, jaka jest
        dla takiego dziecka niebezpieczna.

        No dobra, "wygadałam" się Wam, kończę i pozdrawiam!

        Edyta
        • maugosia1 Re: AUSTRIA 19.02.06, 22:59
          Hej, pozdrawiam wszystkich po dlugiej przerwie.
          Edyta, jak sie czuje Twoj synek? Wyobrazam sobie co przezywasz, mam nadzieje ze
          jest juz lepiej. Co do narkozy - powiklania sa chyba sporadyczne, moja corka w
          wieku 11 miesiecy miala zabieg w narkozie, wszystko bylo ok.
          My spedzilismy ostatni miesiac w Polsce, przedtem byly narty i niemal caly
          grudzien takze w Polsce. Nie jestem wiec na biezaco, ale widze, ze nasze forum
          troche sie rwie sad. Czy znalazlyscie cos lepszego i tam wszystkie
          wyemigrowalyscie? Czy po prostu brak czasu?
          Po dwoch dniach po powrocie do Wiednia podjelam ostateczna decyzje, ze musze
          znalezc nowe przedszkole dla synka. To do ktorego chodzil na 2-3 godziny
          dziennie jest po prostu BEZNADZIEJNE. Wystarczy powiedziec, ze po miesiecznej
          nieobecnosci opiekunka praktycznie nie podeszla do synka, zero zainteresowania,
          a gdy nie chcial wejsc przez 20 min. do sali, nie wykonala najmniejszego ruchu
          zeby go zachecic. Wczesniej byly miedzy innymi incydenty zostawienia go za kare
          samego w szatni! I to wszystko w stosunku do dziecka, ktore nie mowi slowa po
          niemiecku (i od wrzesnia nie zdolano go nic nauczyc, gdy odbieram Mateuszka z
          przedszkola siedzi zwykle sam, nie widzialam jeszcze by zachecano go do jakiejs
          interakcji.)
          I zastanawiam sie, czy nawet jesli nie znajde innego przedszkola nie zabrac go
          po prostu do domu, bo pobyt w tym zakladzie opieki robi mu chyba wiecej
          krzywdy... Powiedzcie co o tym sadzicie. Jak wasze dzieci sa traktowane w
          przedszkolach? Gdzie znalezc grupe wsparcia dla matek z dziecmi, gdzie moglby w
          mojej obecnosci oswajac sie z nowa sytuacja?
          Gosiu - Twoj Filipek chodzi do przedszkola - jak tam jest? Czy to prawda ze
          panstwowe przedszkola sa lepsze od prywatnych?
          Ha - i na koniec - co z naszym spotkaniem? Robi sie tak wiosennie - moze umowimy
          sie na jakis spacer z dziecmi albo cos inszego bez smile
          Pozdrawiam
          maugosia
          • edyta.bujak Re: AUSTRIA 20.02.06, 16:42
            Hej!

            Mój Filipek chodzi do przedszkola, ale ja jestem bardzo zadowolona. Panie są
            przemiłe i są naprawdę perfekcjonistkami w wykonywaniu swojego zawodu. Filip
            lubi wszystkie panie, które świetnie organizuja dzieciom czas. Na poczatku, gdy
            Filip jeszcze nie znał dzieci i miał problemy językowe, zawsze pani go rano
            zabierała do sali, przytulajac, biorąc na kolana, po prostu poswiecajac czas
            tylko jemu, zeby sie osmielił. Teraz Filip mówi bardzo dobrze po niemiecku
            (zasługa przedszkola, bo w domu rozmawiamy po Polsku) i lubi chodzic do
            przedszkola.

            Jeśli chodzi o jego zabieg, to nadal bardzo sie tego boję. Termin mamy na 9
            marca, ale musi byc do tej pory zupełnie zdrowy. Niestety, cos mi sie zdaje, ze
            znowu łapie przeziębienie, jeśli tak własnie będzie, bedziemy musieli przesunąc
            termin na pózniejszy.

            Pozdrawiam
            Edyta
            • machetaz Re: AUSTRIA 20.02.06, 19:32
              Witam serdecznie!

              Ja w ciagu 6 miesiecy obskoczylam trzy przedszkola.Dwa prywatne i jedno
              panstwowe.Najgorsze bylo panstwowe.Podobnie Maugosiu jak u Ciebie,ja wpychalam
              dziecko na sile do grupy,a trzy panie nawet nie ruszyly tylkow z siedzen,zeby
              zachecic dziecko do wejscia.Szarpania i tym podobne.Moj Philipp urzadzal
              awantury,plakal na okraglo calymi dniami.Przez ten okres slowem sie nie odezwal
              w przedszkolu,az madre panie doszly do wniosku,ze jest z nim cos nie tak,i daly
              mi skierowanie do centrum dla uposledzonych dzieci.Na drugi dzien zrezygnowalam
              z tego przedszkola.Teraz chodzi do Kinderfreunde i jest cudownie.Trwalo to pare
              miesiecy,zanim sie przyzwyczail,jakby nie mogl uwierzyc ze moze byc fajnie w
              przedszkolu.

              Ale trzeba pamietac,ze wsrod panstwowych sa tez bardzo dobre przedszkola,tak
              jak wsrod prywatnych zle.Trzeba miec troche szczecia,a najlepiej pytac
              znajomych.Wszystko zalezy od personelu.

              Edyta
              trzymam kciuki za twojego Filipka,nasz mial w maju usuwane polipy w narkozie.

              Pozdrawiam serdecznie wszystkie dziewczyny

              Renata
              • maugosia1 Re: AUSTRIA 21.02.06, 09:41
                Hej, dzieki za odpowiedz. My tez trzymamy kciuki za Filipka smile
                Co do przedszkola to jutro jestesmu umowieni w Noahs Arcs - to prywatne
                angielsko-jezyczne przedszkole. Moze tam uda sie nam zaaklimatyzowac. Mateusz
                bardzo protestuje, mowi od wrzesnia, ze chce chodzic do przedszkola gdzie dzieci
                i pani mowia po polsku. Z drugiej strony z angielskim jest juz osluchany,
                pamieta z Irlandii kilkanascie slow, poza tym tutaj moge mu pomoc (niemieckiego
                nie znam). Ale wszystko zalezy, jak pisalas Mechatez, od opiekunki - jesli
                wykaze troche zainteresowania i ciepla powinno byc ok. Niestety Mateusz nie
                nalezy do latwych dzieci - ma wielki problem z okazywaniem emocji, nie cierpi
                byc w centrum uwagi, niemal nie sposob zmusic go do mowienia dzien dobry i do
                widzenia... a to nie ulatwia pracy z nim... Przed poslaniem do nowego
                przedszkola zamierzam zrobic mu 2 tygodniowa przerwe, zeby troche odtajal. Przy
                okazji - poleccie mi jakies ciekawe zajecia dla dzieci, typu Kinder ZOOM? I
                gdzie znalezc jakas grupe spotykajacych sie matek z dziecmi - moze slyszalyscie
                o czyms takim? Acha, i jeszcze jedna rzecz - czy sa tu jakies spotowe
                zajecia dla czterolatkow?

                Machatez, wspolczuje reakcji pan z panstwowego przedszkola, to rzeczywiscie
                musialy byc kompletne (..), ze nie uzyje wlasciwych slow smile
                Przy okazji - gdzie sjest Twoje przedszkole? My mieszkamy w 10 becyrku.
                Pisalas, ze pracujesz w przedszkolu jako asystentka - co sadzisz o pomysle
                poproszenia opiekunki, zeby zapisala sobie kilkanscie zwrotow w jezyku polskim -
                mysle, ze to bardzo pomogloby Mateuszowi.

                Gosiu_wieden, daj znac ze zyjesz, moze skypem? Dzwonilam do Ciebie na komorke,
                ale nikt nie odpowiada.

                Noukie - pisalac o polskiej grupie przedszkolnej - napiosz mi prosze cos wiecej
                - gdzie jest, w jakich godzinach, jak duza jest grupa dzieci etc

                Dziewczyny - i co z pomyslem spotkania sie? Moze uda sie nam tu sciagnac tez
                Edyte z Linz smile?

                pozdrawiam
                • gosia_wieden Re: AUSTRIA 21.02.06, 14:05
                  hej, hej smile)

                  widze, ze poruszylyscie temat przedszkoli...wiec u nas jest podobnie i chyba tu
                  juz nie chodzi o opiekunke, a mentalnosc panswtowego przedszkola!!
                  u nas bylo to samo, 'Filipa na chama (za przeproszeniem wink ) nie moglam
                  wciagnac po schodach, a co dopiero do klasy, a pani stala i patrzyla, bo potem
                  jak swtierdzila ja nie obchodzi co sie dzieje za drzwiami pokoju dzieciecego,
                  wiec wtedy 4 miesiecznego lukasa kladlam na wydeptanej podlodze, bo nie moglam
                  dac sobie z filipem rade, a malego nie mialam po prostu gdzie polozyc, czasem
                  mnie szlag trafial jak byla zima i cala podloga oblocona, a na niej 4 -ro
                  miesieczne dziecko, ale kazdy przechodzil tylko z politowaniem.
                  Filip powiedzial, ze nie lubi swojej pani, bo krzyczy na dzieci i na niego, w
                  tym jest prawda, bo nie raz weszlam jak darla dziob na dziewczynke,
                  bo...narysowala slonce czerwone a nie zolte, nie tlumaczyla tylko wrzeszczala,
                  tarmosila mala za rekaw i rzucila na koniec kredka,
                  nie interweniowalam, bo po pierwsze nie moje dziecko, sa rodzice, ktorzy w
                  ogole nie przychodza na zebrania, a po drugie na 100% byloby szykanowanie potem
                  mojego dziecka.
                  nauczycielka jest ponad 30 latka, ale w ogole chyba machnela sie z zawodem,
                  pracuje, bo musi, wrrr ciagle podkresla, oczywiscie delikatnie, ze u niej w
                  grupie na 24 dzieci jest tylko jedno austriackie.
                  na przeciwko do grupy chodzi corka mojej przyjaciolki, po 2 tygodniach mala
                  umiala juz piosenke, rozrozniac palce tzn kciuk, duzy palcec itp, mieli tydzien
                  azji i wszystko z tym zwiazane, gdzie mala byla naprawde obcykana co i jak, a
                  moj filip kroczy tam juz poltora roku i nic, zadnego wierszyka, zadnej piosenki
                  itp. Pani juz wie, ze mam ja na oku wink ostatnio sie jej spytalam, dlaczego
                  filip sie jej boi...
                  Dlaczego to przedzskole wybralismy? bo jest "niby" najlepsze w naszej okolicy,
                  wszyscy chca dac dzieci to tego przedzskola, hmmmm
                  my planujemy kupic dom i jak dobrze pojdzie to moze filip od wrzesnia juz nie
                  bedzie tam chodzil, chociaz w koncu sie zaklimatyzowal, ma swoich przyjaciol, a
                  pania to chyba nie zwraca uwagi, ale nie lubi o niej mowic, jak sie cos spytam
                  to nie chce nic mowic....

                  Malgosiu moj filip tez potrzebowal troche czasu, zeby sie zaklimatyzowac, chyba
                  ze 2-3 miesiace, ale nie bylo az tak zle, ale skoro Mateusz nie chce chodzic to
                  go tam nie wysylaj.
                  nie mialam zadnej wiadomosci na skype, ze dzwonilas.
                  Aha watpie chy opiekunka zgodzi sie pisac jakies zwroty po polsku, zeby sie z
                  twoim dzieckiem porozumiewac.

                  Edyta trzymam kciuki za Filipka.zobaczysz, bedzie dobrze smile

                  Machatez jak Ci sie mieszka w 22 bec.? my zastanawialismy sie nad mieszkaniem w
                  tamtych stronach, ale na razie mamy dom na oku tylko nie wiemy czy nam dadza
                  pozyczke na remont wink

                  pozdrowionka
    • noukie Re: AUSTRIA 21.02.06, 23:10
      wow! ale sie rozpisalyscie! smilesuper!
      tez jestem wlasnie na etapie poszukiwania "dobrego" przedszkola- ale moja corka
      pojdzie tam dopiero za rok (podobno tu trzeba sie zarejestrowac duzo
      wczesniej:o!). bardzo jestem ciekawa jak to bedzie- piszecie, ze Wasze dzieci
      nie chcialy na poczatku wchodzic do sali - moja asia, jak na razie, nie ma
      problemow z rozstaniem sie ze mna kiedy jestesmy poza domem. czasem mam
      wrazenie, ze nie zauwazylaby gdybym nagle zniknela smile
      w okolicy mam kilka przedszkoli na oku- z jednego wlasnie zrezygnowalam, bo
      widzialam jak panie przedszkolanki zajmuja sie dziecmi (najmlodsza grupa)na
      placyku zabaw- dziecko stalo i plakalo przy drabince od zjezdzalni, a pani nie
      chciala mu pomoc, bo powiedziala, ze jest przekonana, ze samo sobie poradzi ..
      i poszla sobie, a maluch tak stal i plakal, plakal, plakal.... inne dziecko bez
      szalika z niedopieta kurtka, a zimnica byla wtedy straszna!!!! jedna z pan
      miala plecak z "reklama" przedszkola (prywatne) i juz wiem, ze moje dziecko tam
      nie pojdzie!!

      my na razie zaczynamy z zajeciami "okoloprzedszkolnymi" smile
      bylismy pierwszy raz na zajeciach polskiej grupy przedszkolnej biedronka.
      Troche porazka, bo oprocz nas bylo jeszcze talko jedno dziecko. no i jaka to
      grupa z dwojka dzieci??
      podobno do "starszych" grup przychodzi wiecej dzieci.
      tu sa namiary:
      www.estrellas.at/program.html#80
      a wracajac do naszego spotkania, to moze pojdziemy o krok dalej i wybierzemy
      jakies miejsce, np. kindermuseum przy zlej pogodzie, a przy dobrej, np.
      schönbrunner zoo- co myslicie???
      z terminem moze byc gorzej..ale z pewnoscia uda nam sie ustalic date pasujaca
      nam wszystkim. no to jak???

      pozdrawiam wszystkie slonecznie
      noukie

      ps edyta, sciskam mocno kciuki za Twojego Filipka. Wszystko bedzie dobrze!
      • edyta.bujak Witam! 22.02.06, 10:26
        Na poczatku muszę Wam napisać, ze bardzo się cieszę, ze nareszcie znowu
        jesteście i piszecie, bo juz myślałam, że nasze "podforum" podupadnie...

        Bardzo Wam wszystkim dziękuję za pamięć o mnmie (pomysł, zeby mnie ściągnąć na
        spotkanie z Wami do Wiednia bardzo mi sie spodobał, ale jest trudny do
        zrealizowania...), za trzymanie kciuków za mojego Filipka (chyba będziemy
        musiali przesunać termin zabiegu na pózniejszy, bo Filipek jest znowu
        przeziębiony...)!

        W temacie przedszkoli, bardzo Wam współczuję takich nieodpowiedzialnych pań,
        które sie mineły z powołaniem.
        Cieszę się, ze przedszkole Filipka jest super i panie traktują dzieci, jak
        swoje własne.

        Pozdrawiam
        Edyta


        • gosia_wieden Re: Witam! 22.02.06, 12:54
          "Na poczatku muszę Wam napisać, ze bardzo się cieszę, ze nareszcie znowu
          jesteście i piszecie, bo juz myślałam, że nasze "podforum" podupadnie... "

          Pisalam, ale sama sie przyznalas, ze codziennie zagladasz na forum, chociaz
          nic nie odpisywalas wiec monologi moge sobie w domu urzadzac wink
          Zdrowka Filipkowi zycze.

          Co do spotkania to bardzo chetnie, ale trzeba bedzie sie dokladnie ugadac.
          powiem tylko, ze my 3-5.3.2006 lecimy do Wa-wy, 18.3 do Niemiec, a miedzyczasie
          do Polski na zebranie firmowe, czyli nas wtedy jakos nie bedzie wink

          Uciekam, bo mi dziecie szuflady oproznia wink
          • mamoo Re: Tlusty czwartek 23.02.06, 09:05
            Czesc dziewczyny,

            wedlug moich wyliczen wyszlo mi, ze dzisiaj tlusty czwartek. Chyba zafunduje
            dzieciom dzisiaj troche niezdrowych kalorii. Moze zrobimy nawet faworki! A Wy?

            Maugosiu, my sie wybieramy w przyszlym tygodniu na spotkanie polskiej grupy
            przedszkolnej. Jeszcze tam nie dzwonilam ale wiem od noukie, ze podobno
            pierwsze zajecia sa 2 marca. Moze tez sie wybierzecie? Zachecam tez inne
            dziewczyny z dziecmi od 3.5-6 lat, zeby nie bylo tak jak z biedronkami....

            Pozdrawiam,

            Mamoo
            • maugosia1 Re: Tlusty czwartek 23.02.06, 21:49
              Hej!
              nasze forum zmartwychwastalo smile
              Mamoo, chetnie przyjade na spotkanie, o ktorym pisala Noukie (wielkie dzieki!).
              Ze strony wynika, ze zajecia sa w 8 dzielnicy, nie moge jednak znalezc
              dokladnego adresu? Mam nadzieje, ze sie spotkamy, tym bardziej, ze nie udalo sie
              nam przed Swietami.
              Gosiu, moze tobie uda sie do nas dolaczyc? Pisalas, ze wylatujesz 3 marca?
              Kto jeszcze ma 4-6 latkow?
              Przy okazji tematu przedszoli, ktory rozpoczelam: bylismy w Noahs Arcs -
              przedszkole jest stosunkowo niedaleko, maja ogromna sale sportowa, komputery,
              podobno jest duzo zajec i wycieczek. Ale, (jak zawsze, jest jakies sad) nie maja
              placu zabaw, jedynie wybetonowany taras; i sa wsciekle, przynajmniej tak mi sie
              wydaje, drodzy - do godz. 13.00 grupa angielska kosztuje ponad 300 euro bez
              posilkow. Hmmm Mam nadzieje, ze za taka cena idzie jakosc.
              • edyta.bujak Re: Tlusty czwartek 24.02.06, 11:01
                Cieszę się za Was, ze sie spotkacie!
                Ja z moim 4-latkiem niestety mam za daleko, ale liczę, ze napiszecie, jak było!
              • noukie Re: Tlusty czwartek 25.02.06, 21:04
                hejka,
                podaje dokladny adres dla "wilkow"smile
                > für Kinder von 3,5 - 6 Jahre
                > Do, 16.00 - 17.30 Uhr
                > 8., Hammerlingplatz 10
                > Ohne Begleitung
                > Beginn: 2.3.
                > Preis: 117,- Euro - nie wiem, niestety, ile kosztuja pierwsze zajecia na
                probe ..

                Zycze wam milego poznania a dzieciakom udanych zajec!
                pozdrowka!!

    • janowa janowa wreszcie w Wiedniu! 28.02.06, 16:13
      Witam wszystkich cieplutko!
      Nie wiem jak opisac co przeszlam przez ostatni miesiac, bo brak mi slow. Jeszcze
      zyje w kazdym razie smile Dom, ktory wynajelismy, jest piekny... z wierzchu. W
      srodku sypie sie wszystko czego sie dotkne! W ciagu 2 tygodni przezylismy juz
      zalanie instalacji elektrycznej (pekla rura w scianie, trzeba bylo rozwalac),
      atrapy gniazdek internetowo-telefonicznych w scianach (zero kabli), nie
      dzialajace prysznice, nie dajaca sie zatkac wanne, lejacy sie kibelek itp.
      itd... Nie wiem czy juz osiwialam, bo nie mam czasu spojrzec w lustro!
      Z pozytywnych rzeczy - udalo mi sie znalezc wszystkich potrzebnych lekarzy (a
      bylo tego sporo, bo dopadly mnie wszystkie plagi, od zoladka poprzez bolace zeby
      i przeziebienie). Znalezlismy fajne przedszkole dla Leonka, jest bardzo
      zadowolony (chociaz dojazd zajmuje 40 min. w jedna strone niestety). Nianie
      znalazlam, ale po 3 dniach stwierdzila, ze plecy ja bola i rezygnuje. Szukam
      dalej (to juz byla 5-ta w ciagu 2 lat!).
      Moj Tygrys lata jak kot z pecherzem po Europie i zostawil mi na glowie
      wszystkich hydraulikow, panow-zlota-raczka, telefoniarzy i dostawy mebli... W
      zyciu nie bylam tak zmeczona!
      Tak czy siak, jak dojde troche do siebie to barrrrrdzo chetnie umowie sia na
      jakas relaksujaca kawke z wszystkimi chetnymi smile Wolalabym bez dzieciow bo
      chwilowo mam dosc...
      Pozdrowka!

      ---
      "Pogląd, że mężczyzna nie może stale kochać tej samej kobiety, jest tak samo
      fałszywy jak pogląd, że skrzypek dla odegrania tego samego utworu musi mieć
      kilka instrumentów" Aleksander Spoerl
      • maugosia1 Re: janowa wreszcie w Wiedniu! 01.03.06, 14:09
        Hej Janowa, witam w Wiedniu smile
        Widze ze mamy podobne problemy z miejscem do zycia sad
        Mieszkanie ktore wynajelismy bylo tuz po remoncie, niestety z jakimis zaciekami
        w kuchni i spizarni, ktorych moj maz nie zauwazyl przed podpisaniem umowy (ja
        bylam z dziecmi w Polsce). Prosby do naszej landlady zeby skonczyla remont
        zaowocowaly stwierdzeniem, ze, cytuje, moze nam pomoc to odmalowac. W efekcie
        zrobilismy to sami, niestety pozna jesienia pojawil sie tam grzyb. Koszmarna
        sprawa, szczegolnie dla dzieci z alergia... Wielokrotnie ponawiane prosby
        zakonczyly sie obietnica, ze na pewno sprawa zostanie zalatwiona w czasie naszej
        dwutygodniowej nieobecnosci w czasie Swiat Bozego Narodzenia. Efekt: zaden.
        Sami pomalowalismy to jakims srodkiem, na razie nic sie nie odnawia, a nasza
        landlady po prostu sie nie odzywa. Szlag mnie trafia, bo zaplacilismy kosmiczny
        depozyt rowny 5 miesiecznej oplacie za mieszkanie i mamy podpisana umowe na 3
        lata, z mozliwoscia trzymiesiecznego wypowiedzenia. Nie wiem czy jest mozliwe
        wynajecie nowego mieszkania na 3 miesiace do przodu? Raczej nie, wszyscy chca od
        razu.
        Przy okazji pytanie - co zrobic z wlascicielami mieszkania, ktorzy permamentnie
        nas olewaja? Czy sa jakies instytucje od takowych problemow?

        Tak wiec rozumiem Cie doskonale Janowa. Przykro mi, ze tak rozpoczal sie Wasz
        pobyt w wiedniu, na mnie dziala to bardzo deprymujaco. z racji problemow z
        mieszkaniem i dodatkowo przedszkolem plus niekonczacych sie chorob Mateuszka,
        bardzo trudno mi sie tu zaaklimatyzowac. Mam nadzieje, ze wiosna zmieni cos na
        lepsze.
        Rowniez chetnie sie spotkam z wszystkimi zainteresowanymi smile Z dziecmi lub bez smile
        pozdrawiam
    • mamoo Re: Polska grupa przedszkolna 01.03.06, 09:47
      Dziewczyny,

      podaje wiecej szczegolow dotyczacych polskiej grupy zabaw dla 4-6 latkow.
      Dzwonilam tam i pani powiedziala, ze w zeszlym semestrze bylo tylko czworo
      dzieci. Troche mnie zdziwilo to male zainteresowanie, podobno w Wiedniu jest
      30tys. Polakow. Gdzie sa i co robia polskie dzieci? Mam nadzieje, ze w tym
      semestrze bedzie wiecej. Maugosiu, mam nadzieje, ze przyjdziesz i wreszcie sie
      poznamy. My bedziemy jutro, bo przez nastepne 2 tygodnie nie ma nas w Wiedniu.
      Moze jeszcze ktos z forum sie pojawi? Pani powiedziala, ze mlodsze rodzenstwo
      tez jest mile widziane.

      Pozdrawiam,

      Mamoo

      Wilki (polnisch)
      Alter: 4 - 6 Jahre, ohne Begleitperson
      Ort: Kindergarten Mary Poppins, 8., Hammerlingpl. 10
      Tag: Donnerstag, 16.00 – 17.30 Uhr
      Spielgruppenleiterin: Kamilla Ciok
      02.03.06 Meine Lieblingsbücher – Moje ulubione książki
      09.03.06 Körperpflege – Higiena osobista
      16.03.06 Winterabschied – Pożegnanie zimy
      23.03.06 Der Frühling ist endlich da – W końcu mamy wiosnę
      30.03.06 Wiederholung – Powtórzenie
      06.04.06 Ostern in Polen – Wielkanoc w Polsce
      20.04.06 Meine Lieblingsspielsachen – Moje ulubione zabawki
      27.04.06 Ein Kinderfest – Święto dzieci
      04.05.06 Meine Gefühle – Moje uczucia
      11.05.06 Muttertag – Dzień Matki
      18.05.06 Wiederholung – Powtórzenie
      01.06.06 Gesundes Essen – Zdrowa żywność
      08.06.06 Was frißt der Hase – Co je zając?
      Preise: 117,-Eur , Geschwisterkind 93,- €. Schnupperstunde 10,- €.
      Einzelstunden 12,- €
      Anmeldung: ,- Eur Anzahlung. Rest bei Kursbeginn bar oder auf das Konto lautend
      auf “Estrella“ Nr. 512 4682 9501 bei der Bank Austria.

      Rücktritt: bis 10 Tage vor Kursbeginn werden 30,- € Bearbeitungsgebühr
      einbehalten, danach besteht kein Anspruch auf Rückerstattung der Anzahlung.
      Gruppenstunden, die aus persönlichen Gründen (Krankheit, Urlaub) versäumt
      werden, können nicht rückerstattet oder nachgeholt werden.

      Mitbringen: Hausschuhe, Jause (wenn gewünscht)
      • maugosia1 Re: Polska grupa przedszkolna 01.03.06, 13:53
        Mamoo, dziekuje za szczegoly spotkania, niestety obawiam sie, ze znowu nici z
        naszego spotkania. Mateusz jest chory od kilku dni, mialam nadzieje, ze szybko
        wyzdrowieje, niestety wczoraj znowu mial stan podgoraczkowy. Juz nie wiem co z
        nim robic, od pazdziernika mial 3 infekcje wirusowe, zapalenie pluc i zapalenie
        oskrzeli sad
        Dzisiaj czuje sie lepiej, wybieramy sie do pediatry, jesli stwierdzi, ze dziecko
        nie zaraza sprobujemy przyjechac. Jesli nie, z gory przepraszam. Mateusz takze
        bedzie zawiedziony - marzylo mu sie spotkanie z dziecmi mowiacymi po polsku...

        pozdrawiam
    • gosia_wieden Re: Austria 22.03.06, 22:38
      hej, hej !!
      co jest dziewczyny? czy ten watek umarl smiercia naturalna?
      ja wlasnie wrocilam z wojazy,a jutro mam gosci do konca tygodnia, za 3 tyg.
      znowu wojaze i tak w kolko.
      a co tam u Was?
      pozdrawiam
      p.s maugosiu co tam u Was? dawno nie mialam kontaktu z Toba, moze bys wpadla na
      kawke? daleko przeciez nie masz.
      • maugosia1 Re: Austria 23.03.06, 20:27
        Hej!
        U nas bez wiekszych zmian. Mateusz znowu byl chory, lekarz stwierdzil, ze to
        astma, teraz obydwoje, razem z Sara, biora sterydy sad
        Nie mozemy sie doczekac wiosny... Poza tym zaczelo sie nowe przedszkole,
        jestesmy pod duzym wrazeniem, jak naprawde moze byc fajnie - dzis troche sie
        spoznilismy, a tam dzieci siedza na podlodze i tancza raczkami do Lata
        Vivaldiego. Niby nic, ale jak milo, szczegolnie w porownaniu do poprzedniej
        przechowalni, brrr.
        Gosiu, bardzo chetnie sie spotkam, powiedz tylko kiedy? Moze w przyszlym
        tygodniu, zanim znowu wyjedzesz? Apropos, gdzie tak sie rozjezdzacie po swiecie?
        Pozdrawiam
        m
    • gosia_wieden Re: austria 31.03.06, 14:08
      hej, hej

      Dziewczyny ten watek umiera smiercia naturalna

      Noukie, Janowa Wy kiedys wspominalyscie, ze potrzebujecie kogos do sprzatania,
      jest to jeszcze aktualne? jak tak to dajcie znac, bo mam dziewczyne (corka
      znajomej z parku, polki ) Co do tej dziewczyny, to nie wiem jaka jest, bo u
      mnie nie sprzatala (za to jej mama ma duzo zlecen ) wiem tylko, ze mloda
      chce sobie zarobic i tyle

      Maugosia no co tam u Was? Mialas przyjsc i nic... tak zajeci czy znowu
      chorujecie? oby nie....

      Reszta dziewczat z pewnoscia delektuje sie nadejsciem wiosny

      pozdrowka
      • janowa Re: austria 31.03.06, 19:37
        Czesc Gosiu smile

        Mam obecnie pania do sprzatania, polecona przez wlasciciela domu, ktory
        wynajmujemy. Ale wlasnie dzisiaj sie obrazila, bo smialam jej zwrocic uwage, ze
        paru miejsc nie sprzatnela ostatnim razem. Nie wiem czy przyjdzie za tydzien sad
        Jak nie przyjdzie to ja sie chetnie pisze na twoja znajoma. Ale nie ukrywam, ze
        jest duzo roboty jak na jeden dzien w tygodniu. Dam ci znac za tydzien.

        A tak w ogole to wreszcie mam fajna nianie i powoli wracam do zycia smile Wiec do
        wszystkich wiedenskich mam (a jak ktos spoza Wiednia ma ochote to tez smile
        apeluje o jakies wiosenne spotkanko przy kawce! Najchetniej bez dzieciow, ale w
        sumie cudze potomstwo mi nie przeszkadza smile) Autko mam na chodzie (pomimo malej
        stluczki w zeszlym tygodniu - pierwszej w zyciu! Ale cos czuje, ze nie ostatniej
        w tym miescie), wiec obojetne mi gdzie. Najlepsze godziny dla mnie to tak do
        16:30, bo potem lece po malego do przedszkola.
        Czekam na odzew!

        Pozdrowka,
        janowa
        ---
        "Pogląd, że mężczyzna nie może stale kochać tej samej kobiety, jest tak samo
        fałszywy jak pogląd, że skrzypek dla odegrania tego samego utworu musi mieć
        kilka instrumentów" Aleksander Spoerl
        • maugosia1 Re: austria 04.04.06, 08:05
          Witam,
          widze ze odzew na twoj apel znikomy, podobnie jak na moj kiedys smile
          Proponuje spotkanko bez dzieci w naszej doskonalej lodziarni na Raumenplatz w 10
          becyrku - moze najblizszy czwartek? Ale ja moge bez dzieci jedynie przed 12 i
          odpada caly przyszly tydzien i pol nastepnego.
          Pozdrawiam
          • janowa Re: austria 04.04.06, 11:16
            Maugosiu, akurat w czwartek lece do Warszawy. Moj malz dal mi urlop od
            dzieciakow, jade do mamy smile
            Moze byc i rano jak dla mnie. Podaj inny pasujacy ci termin. Moze ktos sie
            jeszcze dopisze smile
            Pozdroowka
            ---
            "Pogląd, że mężczyzna nie może stale kochać tej samej kobiety, jest tak samo
            fałszywy jak pogląd, że skrzypek dla odegrania tego samego utworu musi mieć
            kilka instrumentów" Aleksander Spoerl
            • maugosia1 Re: austria 05.04.06, 09:55
              Hej Janowa i Gosia,
              ustalmy moze termin po Swietach, bo od weekendu mam gosci, a potem wyjezdzamy.
              Milego odpoczynku bez dzieci i z Mama - cos co mi sie marzy...
              Co do spotkania z dziecmi, to chwilowo mamy dosyc chorob smile, poczekamy az
              wyzdrowiejecie. Zycze powodzenia z kupowaniem domu (jeszcze wiecej zyczen bedzie
              Wam potrzebne na czas remontu smile - wiem co mowie, bo jestem swiezo po... Wtedy w
              ramach odpoczynku zapraszam do mnie.
              Pozdrawiam
      • maugosia1 Re: austria 04.04.06, 08:00
        Hej Gosiu,
        odpisalam Ci na adres gazetowy.
        • gosia_wieden Re: austria 04.04.06, 13:11
          hej, hej dziewuchy smile)

          niestety mnie rano w ogole nie pasuje, bo mam dwoje dzieci, a tylko jedno
          chodzi do przedzskola, a moj J.pracuje wink moge w ten piatek po poludniu.

          Gosiu, w tamtym tygodniu nie dostalam od Ciebie zadnego maila,wiec rowniez nie
          odpisywalam... dzisiaj jeden czytalam.pisz na yahoo, a najlepiej na chello.
          Chetnie bym Ciebie do siebie zaprosila w czwartek, bo ja rano nie moge sie
          wybrac, ale moje dzieciaki maja zapalenie spojowek, a to jest zarazliwe chyba,
          ze sie nie boisz i przyjdziesz? ale najpierw Filip byl chory, a potem Lukas sie
          zarazil i teraz oba chorzy sad

          My na swieta jedziemy do Polski, a po swietach mamy spotkanie o kupno domu i
          jak go kupimy to nie wiem jak to z czasem bedzie, bo tam trzeba duzo remontu, a
          bedziemy musieli sie szybko uwijac, zeby nie placic tutaj czynszu i kredytu na
          raz, bo to bedzie za duze obciazenie finansowe.
          Ale jak kupimy ten dom i jak sie uda to zrobie u nas spotkanko i zakonczymy
          lato parapetowa big_grin

          aha od 27.4 mamy gosci, na ok tydzien, a potem w maju powinno byc juz luzniej,
          moze wtedy jakis wypad? moze byc w tej lodziarni co Maugosia wczesniej pisala,
          bo chyba wiem gdzie to, ale prosilabym po poludniu, po 16.30 bo wtedy jestem
          wolna (oprocz poniedzialkow, bo od 20.5 mam wtedy kurs ekonomii )

          pozdrowionka
          • maugosia1 Re: austria 05.04.06, 10:00
            Gosiu,
            zgubilam gdzies Twoj adres na chello i yahoo - skrobnij cos na moje o2. Co do
            spotkania to czekam az wyzdrowiejecie - Mateusz ma bardzo kiepska odpornosc i
            spotkanie z kims chorym to dla niego wlasna choroba jak w banku. Umowimy sie po
            Swietach - musisz znalezc dla mnie godzinke smile
            pozdrawiam
    • janowa Gosia_wieden - masza @ na gazecie n/t 13.04.06, 17:16

    • noukie Re: Wesolego Alleluja!! 14.04.06, 14:41
      wszystkim forumowiczkom radosnych swiat wielkanocnych z nadzieja rychlego
      spotkania i poznaniasmile
    • niezapominajka29 Ech..tu taki śliczny wątek o Austrii 14.04.06, 15:00
      a ja założyłam nowy i nikt go nie zauważyłsad
      Mam nadzieję, że autorka wątku nie bedzie mi miała za złe, że ponowię prośbę. To dla mnie bardzo ważnesmile
      Muszę napisać pracę na temat rzedszkola w Austrii: Plan dnia, zajęcia, jak duże grupy,
      ilu wychowawców, czy przedszkola mają swoje grupy tematyczne (np. ekologiczne, teatralne, informatyczne, matematyczne itp) czy raczej realizują tylko jakiś ogólny program Za wszelki odzew z góry wielkie dzięki
      To w zasadzie tyle wiedzy mi potrzebnejsmile Szukałam w google, na portalach dla Polonii ale nie wiele znalazłam a potrzebuję dane na temat kilku przedszkolisad
      Za wszelki odzew z góry wielkie dzięki
      • liloom w niedziele Familiada na Praterze! 20.04.06, 15:20
        hej, powstalo nowe forum - turystyczne w Austrii, zalozylam tam watek o
        atrakcjach Wiednia, jezeli macie ochote i pomysly co mozna obejrzec w innych
        czesciach Austrii, co mogloby byc atrakcyjne z punktu widzenia POLSKIEJ RODZINY
        Z DZIECMI spedzajacej wakacje w Austrii dopisujcie sie.
        Znalazlam tez nowy dla mnie link - propozycje spedzania czasu z dziecmi
        www.mamilade.at/
        Odkrylam tam ze w niedziele 23.04 jest familiada na Praterze!

        Niezapominajko - przedszkola sa jak w Polsce - duze i male, panstwowe i
        prywatne, duze grupy i male, 1 wychowawczyni lub 2-3, tematyczne i nietematyczne
        - mysle ze dlatego nie dostalas odzewu, bo jest to wielki temat i kazdy kto ci
        odpowie napisalby prace za ciebie.
        pzdr
        • liloom Austria Turystycznie 20.04.06, 15:22
          zapomnialam przedtem podac linku
          forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=34545
          nota bene robi sie to ogolne forum o austrii, zajrzyjcie jak chcecie
Inne wątki na temat:
Pełna wersja