problem paszportowy,konsul UK ??

16.01.06, 13:45
Urodzilam dzidzie i chcac dopisac tudziez wyrobic osobny paszport natknelam
sie na problem.
By zlozyc wniosek potrzebna jest zgoda ojca dziecka,gdyby byl na miejscu
zalatwilby od reki,ale maz pracuje w UK i nie ma wolnego by przyjechac.Pani
niedoinformowana powiedziala,ze taka zgode trzeba napisac przed konsulem w
UK,lub ?? u notariusza angielskiego i zatwierdzic przez konsula(babka nie byla
doinformowana odnosnie mozliwosci notarialnej)
Ile takie cos kosztuje,ile czsu zajmie,czy sa jakies kolejki,jak to bylo u was??
Czekam z niecierpliwoscia na rozjasnienie w glowiesmile
pozdr
marta+vinio+olivier
    • kingaolsz Re: problem paszportowy,konsul UK ?? 16.01.06, 14:10
      Mysmy zalatwiali taki papier w konsulacie 3 lata temu. Wtedy jeszcze niemaz
      musial napisac oswiadczenie, ze uznaje syna jako swojego wink wymagal tego polski
      usc do wydania aktu urodzenia. Paszport wyrabialismy razem w konsulacie wiec
      juz to nie bylo wymagane. A koszt to bylo ok. £70.

      Pozdr
      Kinga
      • wanilia25 Re: problem paszportowy,konsul UK ?? 16.01.06, 15:39
        konsulat zdziera trochę za to kasy. Najpierw trzeba iść do konsulatu i umówić
        się na spotkanie ( kolejki !!!), a dopiero póżniej rozmawiać i znowu ...
        czekać ; bo w ciągu jednej wizyty nie załatwi się wszystkiego sad
        • pingwinirzyca Re: problem paszportowy,konsul UK ?? 17.01.06, 17:53
          jesli chodzi o Edynburg, to najlepiej zadzwonic ze sie bedzie. Takie
          poswiadczenie to ok 22L przynajmniej tak powiedziala mi pani jakies dwa
          miesiace temu
          • joannaszym Re: problem paszportowy,konsul UK ?? 17.01.06, 22:28
            U mnie wmiescie nie bylo absolutnie zadnego problemu. pana ktory przyjmuje
            wniosko o wydanie paszportu poinformowalam, ze ojciec dziecka jest caly czas w
            uk. przyjedzie dopiero w marcu i od razu jedziemy z nim, wiec rozpoczecie
            wyrabiania w tym czasie paszportow jest nie mozliwe. oczywiscie poinformowal o
            tym co wy wspominacie, czyli przez konsulat, ale powiedzial, ze jest inna opcja.
            A mianowicie. Ja juz podpisalam zgode na wydanie paszportow (on normalnie
            przyjal wnioski dzieci)i napisalam tez wniosek, ze obecnie ojciec dzieci nie
            moze wydac zgode (podalam przyczyne) i wstawi sie w momencie przyjazdu do
            polski aby takowa zgode dac i dopiero w tym momencie beda wydane nam paszporty.
            poprostu beda sobie tam czekaly.
            wiec widze, ze u mnie nie bylo zadnych problemow. moze warto tez w twoim
            miescie tak sprobowac.
            • vincentina2 Re: problem paszportowy,konsul UK ?? 18.01.06, 09:38
              u mnie chyba miasto (slupsk),slabo doinformowane,bo takiej opcji nie
              zaproponowano,choc bylam tam 3 razysad
              ostatnio, 3 dni przed porodem byl maz i chcial z gory taka umowe podpisac,ale
              nie zezwolono.joasiu a ty skad jestes?
              pozdr
              marta+vinios+olivier
              • joannaszym Re: problem paszportowy,konsul UK ?? 18.01.06, 12:33
                ja jestem z lęborka wiec miszkami blisko siebie. nie wiem dlaczego u ciebie tak
                nie mozna. jesli bedziesz miala pytania to pisz.
                • vincentina2 Re: problem paszportowy,konsul UK ?? 20.01.06, 19:06
                  no prosze jak bliskosmile
                  dzwonilam i od razu poprosilam z kierowniczka i powiedziala,ze sa elastyczni i
                  da sie to od reki zlatwic,wiec licze na to,ze jak maz przyjedzie po nas to
                  decyzji nie zmieni...
                  dlugo juz jestescie w UK? My dopiero sie wybieramy w trojeczke do taty,az nie
                  moge sie doczekac.
                  pozdr
                  • joannaszym Re: problem paszportowy,konsul UK ?? 20.01.06, 23:12
                    my tez dopiero wybieramy sie i rowniez w trojeczkesmile mam dwie coreczki (9
                    miesiecy a druga 3,5 roku). moj maz jest tam dwa lata. mamy juz dosyc takiego
                    zycia. mialam juz wczesniej do meza dolaczyc, ale maz przyjechal i
                    zmajstrowalismy druga dzidziesmile balam sie w okresie ciazy wyjechac i tak sie
                    odwleklo.
                    a w jakie strony wybierasz sie?
                    napisz do mnie na skrzynke: joannaszm@interia.pl
Inne wątki na temat:
Pełna wersja