Lot samolotem w 37 tygodniu ciąży???

16.01.06, 17:27
czy któraś z pań leciała samolotem w tak bardzo zaawansowanej ciąży???
jak wygląda kontrola dokumentów medycznych???
szczególnie interesują mnie linie Centralwings!!! (wiem, że oni mają
ograniczenie do 34tc!, czy da się to jakoś przeskoczyć?)
jeżeli macie jakieś doświadczenia proszę napiszcie, ważne!!!
    • ewika-uk Re: Lot samolotem w 37 tygodniu ciąży??? 16.01.06, 19:43
      pewnie ze mozna przeskoczyc,nie u kazdej kobiety zaawansowana ciaza oznacza
      wielki brzuch....ale to juz kwestia bezpieczenstwa twojego i twojego
      maluszka.Koncowka ciazy ,cisnienie,zaloga pewnie przeszkolona ale tylko w
      zakresie pierwszej pomocy..i pewnie stres zwiazany z lotem wcale nie wrozy
      dobrze..nie to ze sie czepiam ale na twoim miejscu pewnie bym nie
      zaryzykowala..pozdrawiam
      p.s wiem ze niektore mamusie lataly ale cos do 28 tyg wlasnie....
    • simonkapl Re: Lot samolotem w 37 tygodniu ciąży??? 16.01.06, 19:45
      Normalnie, od 34 tc na poklad nie wpuszczaja. Ja osobiscie lecialam w 30 tc i
      anwet nikt nie zauwazyl, ze jestem w ciazy (maly brzuch).Moze umow sie z ginka,
      ze ci nieco "podfalszuje" dokument, o ile zgodzi sie na twoj wyjazd.Pozdrawiam
    • edytkus Re: Lot samolotem w 37 tygodniu ciąży??? 16.01.06, 19:52
      w trzecim trymestrze na lot nie zdecydowalabym sie - za duze ryzyko przedwczesnego porodu
    • ewunia_uk Re: Lot samolotem w 37 tygodniu ciąży??? 16.01.06, 22:10
      Wiesz, te przepisy linii lotniczych sa tez dla Twojego, i dziecka
      bezpieczenstwa. W 37 tygodniu ciazy moze sie zaczac akcja porodowa, a znuzenie
      i wyczerpanie spowodowane podroza na pewno moga na to wplynac. Czy pomyslalas,
      co byloby, gdybys zaczela rodzic na lotnisku, lub co gorsza, w samolocie??

      Co do porady, zeby ginekolog "podfalszowal" papiery, to chyba nie trzeba
      komentowac.
      • aka10 Re: Lot samolotem w 37 tygodniu ciąży??? 16.01.06, 22:50
        I jesli by sie cokolwiek stalo,to zadne ubezpieczenie nic nie
        pokryje;szczegolnie,jesli w przepisach jest gorna granica 28-my,czy 30-ty
        tydzien ciazy.Ja bym raczej nie ryzykowala.Pozdrawiam.
    • uk2005 Re: Lot samolotem w 37 tygodniu ciąży??? 17.01.06, 11:35
      Ja lecialam w 36 tc i jakos dolecialam. Fakt ze byla to podroz 2,5 godzinna.
      Przez cala ciaze czulam sie doskonale i nie mialam wogule prolemow podczas
      ciazy z maluszkiem. Nie doradzam i nie odradzam. Decyzja nalezy wylacznie do
      ciebie. Na lotnisku nawet nie sprawdzali zaswiadczenia od lekarza ktore nie
      bylo podrobione - pisalo dokladnie w ktorym tyg bylam i kiedy mial byc
      planowany termin. Stres raczej mnie nie dotyczyl poniewaz latalam samolotem co
      2 m-ce. Wiec w trakcie ciazy troche latalam i w moim przypadki skonczylo to sie
      szczesliwie. Wczesniej oczywiscie dzwonilam na lotnisko dowiedziec sie co i
      jak - czy mnie puszcza - nie byli tym zachwyceni ale powiedzieli ze lece na
      swoja odpowiedzialnosc. Jakos tu jestemsmile Zycze powodzenia i duzo sil podczas
      porodu. Pozdrawiam
      • pingwinirzyca Re: Lot samolotem w 37 tygodniu ciąży??? 17.01.06, 13:04
        Ja tez czesto latam aczkolwiek nie wiem czy bym sie odwazyla na lot w 37 tyg-
        balabym sie o maluszka. Teraz tez bede leciec ale w 34 tyg, pozniej nie bede
        juz latac. Decyzja nalezy do Ciebie, ale ja na prawde odradzam. Pozdrowionka smile
    • myszka785 Re: Lot samolotem w 37 tygodniu ciąży??? 17.01.06, 13:36
      Dziękuję za odpowiedzi...
      narazie jestem w 12 tygodniu ciąży, bilety zarezerwowaliśmy nie wiedząc, że
      jestem w ciąży, ale jak już wspomniałam inny termin nam nie pasuje (albo wtedy
      albo wcale)...
      przy pierwszej ciąży czułam się świetnie do samego końca, nic się nie działo
      przed terminem, 2 tygodnie przed porodem byłam jeszcze na tańcach!...
      jeżeli będę czuła się tak jak przy pierwszej ciąży zdecyduję się na lot, jeżeli
      coś się będzie działo, oczywiście nie zaryzykuję...
      pierwsze dziecko rodziłam bardzo długo, a lot jest przeszło 2h, więc tak szybko
      napewno nie urodzę (w mojej rodzinie dzieci rodzą się "opornie"-porody mamy i
      mojej siostry+mój - w sumie 8 długich porodów ani jednego poniżej 12h!)
      może nie utyję za bardzo i ciąża nie będzie się rzucać w oczy?... choć na to
      nadzieja chyba mała, bo przy pierwszej ciąży miałam +18kg!, buuu... sad
      dodam jeszcze, że latałam już wielokrotnie, więc nie będzie jakiegoś super-mega
      stresu... jak wsiadałam pierwszy raz do samolotu byłam też w ciąży, tyle, że w
      5 miesiącu, nie było jeszcze nic widać, a lot wspominam bardzo miło, bez
      żadnych niespodzianek...
      więc chyba pozostaje mi modlić się o dobre samopoczucie, bo od tego bęzie
      zależeć moja decyzja...
      jeszcze raz dzięki!
      myszka
      • jagienkaa Re: Lot samolotem w 37 tygodniu ciąży??? 17.01.06, 13:42
        nie chcę Cię straszyć, ale pamiętaj że często drugie dziecko się rodzi szybciej
        niż pierwszewink i też często szybciej niż w 40tyg. Dużo zdrowia życzę
      • tora99 Re: Lot samolotem w 37 tygodniu ciąży??? 17.01.06, 21:49
        hihihii.. myszko, no to calkiem mozliwe ze dzidziusia bedziesz juz wiozla w
        gondoli..
    • agaimichalek Re: Lot samolotem w 37 tygodniu ciąży??? 17.01.06, 13:39
      Ja nie zdecydowalam sie na lot w 29-tym tygodniu.Ale oczywiscie to Twoja
      decyzja.
      Pozdrowienia i szczesliwego lotu,jesli sie zdecydujesz.
      • iza_daw Re: Lot samolotem w 37 tygodniu ciąży??? 17.01.06, 13:50
        jestem w 30tc.Niedawno leciełam.Krótka podróż (ok.2h).Wczesniej jednak
        dzwoniłam zapytać jekie są przepisy.W liniach wizzair od 26tc potrzebne jest
        zaświadczenie od lekarza o braku przeciwskazań.Powyżej 36tc nie wpuszczają
        ciężarnych na pokład.Ostatni raz lecę za 3tyg. (33tc)i mam nadzieję,że wszystko
        będzie ok.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja