DUBLIN - lokum dla rodzinki z dzieckiem ???

17.01.06, 14:25
Witam. Mam pytanko co do mieszkania dla rodzinki z prawie 3 letnim dzieckiem.
Jak to jest z tymi mieszkaniami, czy wynajmująć pokój 2 osobowy w mieszkaniu
płacę też dodatkowo za dziecko? Zastanawiam się czy nie lepiej byłoby wynająć
poprostu domek z jakąś rodziną także z dzieckiem. No ale znalezienie kogoś
takiego do wspólnego mieszkania pewnie potrwa.
A jak jest z wyposażeniem? Czy do wyjazdu trzeba przygotować się jak na
wycieczkę np. w góry czyli śpiwór lub poszewki koniecznie zabrać, własne
talerze, kubki i sztućce, suszarkę do włosów, żelazko. Czy takie rzeczy są na
wyposażeniu mieszkań, czy trzeba o to każdorazowo pytać szukając lokum?

    • maja92 Re: DUBLIN - lokum dla rodzinki z dzieckiem ??? 17.01.06, 16:23
      Rita - za wynajem placi sie za dom, mieszkanie, pokoj a nie od osoby.
      Jezeli cena za dwuosobowy pokoj jest np. €500 to tyle zaplacisz - bez znaczenia
      ilu ludzi bedzie w pokoju...
      .... na wyposazeniu czesto sa koldry, sztucce i inne rzeczy, ale tez i mozna
      wynajac puste sciany. Musisz sledzic ogloszenia i sie pytac co jest w
      domu/mieszkaniu...

      ....a propos liczby ludzi w mieszkajacych w jednym domu - ostatnio przyszedl
      meza kolega do nas z pytaniem: how many Polish can you squeeze in 3-bed semi?
      ....nie bylo mi do smiechu......

      Pozdrowienia,
    • pluszufka Re: DUBLIN - lokum dla rodzinki z dzieckiem ??? 17.01.06, 22:29
      Hej!
      A czy juz wiesz jakie sa ceny wynajmu mieszkania?Istnieje pewne prawdopodobienstwo, ze bedziemy z moja rodzinka (maz+9-miesieczna coreczka) sie przeprowadzac do Dublina i chcialabym sie zorientowac w cenach od kogos na miejscu. A i jakie sa srednie zarobki?
      Dzieki
      • dzoaann Re: DUBLIN - lokum dla rodzinki z dzieckiem ??? 18.01.06, 10:16
        Możesz wynająć flat,czyli małe mieszkanko-1 syp i pokojokuchnia,ale niektóre
        agencje nie wynajmują tego rodzinom z dziećmi,bo dziecko musi mieć własny
        pokój.Można też apartament(2syp.living room,kuchnia).A możesz dom,wtedy
        ewentualnie można to dzielić z inną parą.Ale jedyny plus to to,że oszczędzasz
        trochę pieniążków.Natomiast życie z inną rodziną to nic ciekawego.Znajomi
        mieszkają w 3-sypialnianym domu w 3 rodziny i atmosfera jaka tam panuje to
        koszmar.Więc Twó wybór.Co do wyposażenia może być wszystko albo nic.
        A pensje są od 8 euro za godz.Jeśli chcą zatrudnić za mniej to oszukują i
        lepiej się nie dać i szukać normalnej roboty.Jeśli dwoje pracuje choć za
        najniższą to stać na normalne życie,bez takich problemów jak w Polsce.Pzdr
      • rriittaa Re: DUBLIN - lokum dla rodzinki z dzieckiem ??? 18.01.06, 10:30
        A kiedy się wybieracie do Dublina? z Polski czy z innego miejsca ??
        • rriittaa Re: DUBLIN - lokum dla rodzinki z dzieckiem ??? 18.01.06, 10:32
          oczywiście pytanie o wyjazd do pluszufki ..
          • pluszufka Re: DUBLIN - lokum dla rodzinki z dzieckiem ??? 20.01.06, 16:30
            Jeszcze nic pewnego jak pisalam wczesniej...
            na razie jestesmy w Anglii, wiec nie bedzie wielkiej przeprowadzkismile
            No i z utesknieniem czekam na telefon z zaproszeniem na interview...
            A jesli przejde przez etap rekrutacji, to kto wie, moze juz w lutym a moze w marcu-nie mam zielonego, bo przeciez rownie dobrze moge nie odpowiadac ich wymaganiom.
            Pozdrowionka,
            Beata i Pauliśka
            pluszufka@gazeta.pl
            • rriittaa Re: DUBLIN - lokum dla rodzinki z dzieckiem ??? 20.01.06, 18:08
              Czyli wy tak jak my!!! Tzn najpierw Anglia, a potem Irlandia. Z tym, że wy już
              jesteście poza Polską a ja zamierzam dopiero wyjechać do Londynu w marcu. W
              czerwcu lub wrześniu (zależy jak dziecko i ja będziemy znosić rozłąkę) cała
              nasza rodzinka wyląduje w Irlandii Mam taką nadziejęsmile W Londynie mam znajomych
              więć łatwiej będzie zacząć i dopracować swój język. A o Irlandii im więcej
              myślę tym bardziej mam ochotę na stałe smile Ja w branży finansowej (księgowa)
              brat - informatyk, tylko z mężem może być kłopot, bo ma trochę zawód nie
              bardzo - sitodrukarz poligraficzny... i znajomość języka u niego kiepska. Co
              prawda mówi, że może robić wszytko, ale nie wiem czy same chęci wystarczą...
Pełna wersja