kubuska
23.01.06, 11:43
Witam wszystkie mamy mieszkajace poza Polska!Moj prawie 2 latni synek ma
kontakt z 3 jezykami. Ja mowie do niego po polsku, maz po wegiersku a my z
mezem miedzy soba mowimy przewaznie po angielsku, czasem po wegiersku. Synek
mowi dopiero kilka slow, kilka miedzynarodowych typu halo, brawo, i kilka po
wegiersku (kot pies, gdzie). Na razie sie nie martwie ze syn nie mowi jak
rowiesnicy bo zdaje sobie sprawe ze ma trudny orzech do zgryzienia ale bardzo
bym juz chciala zeby mowil. Napiszcie o waszych podobnych doswiadczeniach.
Kiedy wasze pociechy zaczely mowic? Pozdrawiam!