Aerlingus-bagaż niemowlęcia, wózek

24.01.06, 19:36
Bardzo proszę o informację mam, które lecialy Aerlingusem z niemowlęciem.
Czy wózek spacerowy można wziąć na pokład czy trzeba oddać do luku bagażowego
(wózek ma pompowane koła, ale coś dobrze się składa). Jak obsługa, czy
troszkę pomagają, czy na lotnisku (konkretnie Berlin Schoenefeld) ma się
pierwszeństwo przy odprawie?
Pozdrawiam
    • patyczako Re: Aerlingus-bagaż niemowlęcia, wózek 24.01.06, 21:01
      wozek zapewne trzeba oddac do luku bagazowego na plycie lotniska- sama nie
      oddawalam ale widzialam jak to robili inni, sami sie narzucaja z pomoca ale jak
      poprosisz to bardzo chetnie, nie wiem jak w berlinie ale mysle ze jak na
      wiekszosci duzych lotnisk o nic nie pytasz tylko walisz do odprawy bez zadnej
      kolejki
    • zapytajnick Re: Aerlingus-bagaż niemowlęcia, wózek 24.01.06, 21:33
      ja latam caly czas Warszawa-Dublin, obsluga jest super jesli chodzi o dzieci.
      Wozek mozna oddac tuz przed wejsciem do samolotu nie ma problemu, nawet kola
      pompowane i trzykolowiec.
      Zawsze pierwsze sa odprawiane osoby z dziecmi w Dublinie. Niestety w Polsce to
      roznie bywa.
      bedzie dobrze, powodzenia
      • patyczako Re: Aerlingus-bagaż niemowlęcia, wózek 25.01.06, 12:21
        oj nie tylko w Polsce ja ostatnio zostalam niezbyt milo potraktowana przy
        odprawie w Londynie Stansted powiedziano mi wyraznie ze mam dolaczyc do kolejki
        pomimo tego ze lecialam sama i mialam malego w nosidelku tak ze z ta odprawa
        bywa roznie... pytanie od czego to zalezy???
        • zapytajnick Re: Aerlingus-bagaż niemowlęcia, wózek 25.01.06, 13:15
          NAPRAWDE?!!! To skandal!
          Mysle, ze w tutaj na swoim lotnisku aerlingus przestrzega swoich zasada, a
          gdzies indziej to olewa. Zalezy od ludzi, ktorzy odprawiaja.
          Ja mowie juz o odprawie biletowej tuz przed samolotem, nie odprawie bagazowej
          oczywiscie. Odprawa bagazaowa niestety odbywa sie bez zadnych specjalnych
          traktowan, wszyscy na rowni.
          • patyczako Re: Aerlingus-bagaż niemowlęcia, wózek 26.01.06, 17:47
            to akurat byl ryanair ale podalam dla przykladu ze roznie bywa...
    • mamusiajedrusia Re: Aerlingus-bagaż niemowlęcia, wózek 29.01.06, 13:11
      Leciałam z dzieckiem i spacerówke wzielam do srodka
      samolotu.Nikt sie nie czepial.
      Wozek schowalismy w luku nad pasazerami-ale innym razem spacerowke oddalam
      stewardesie i ona wziela ja do pomieszczenia na podreczne bagaze dla stewardes.
      Przy wysiadaniu oddala mi ja.
      Nie mialam nigdy klopotow-jesli chodzi o spacerowke-pod warunkiem,ze
      mielismy lot bez przesiadki,gdyz jak lecialam z przesiadka,to zabrano mi
      spacerowke przed wejsciem do samolotu i dopiero moglam odebrac jak dolecielismy
      do celu-Irl.
      Tak wiec 3,5godz spedzilam z dzieckiem na reku w Londynie.
      Powodzenia.
      • lukrecja_mjm Re: Aerlingus-bagaż niemowlęcia, wózek 31.01.06, 10:41
        to ja tez pochwale obsluge aerlinngusa; bralam nie tylko wozek, ale i
        niemowlece krzeselko samochodowe (fakt, ze wpiete w wozek, ale jednak);
        przemieszczam sie zazwyczaj z dwojka dzieci i zawsze, dopoki jedno z nich
        kwalifikowalo sie jako infant, stewardesy nas usadzaly, abysmy mieli miejsca
        tylko dla siebie (podejrzewam, ze rozniez z troski o innych... bo co to za
        przyjemnosc siedziec w towarzystwie dwojki znudzonych lotem dzieci wink)
Pełna wersja