figazmakiem1
12.02.06, 19:11
Czytam na roznych forach i zdania sa bardzo podzielone. Ja dostalam dzisiaj
ataku szalu po telefonie mojej cioci ktora wlasnie sie dowiedziala ze
spodziewam sie drugiego dziecka a pierwsze nadal karmie- KATEGORYCZNIE MI
ZABRONILA. "Moje dziecko to w brzuchu bedzie zle sie rozwijalo i wogole moga
byc problemy". Pytam sie wiec mojej cioci skad ta opinia, od kogo wie, na
jakiej podstawie itd. Bo tak lekarze w Polsce mowia. I powiem wam ze
faktycznie tak mowia. Mowia tez, ze kobiety karmiace "pracuja na swoja
osteoporoze w przyszlosci". Straszne opinie...
Ja bedac w 14 tyg ciazy wychowujac 16 miesieczna coreczke karmiona piersia
czuje sie bardzo dobrze, zadnych mdlosci itd jedyny objaw ciazy rosnacy
brzuch i czasem wieksze zmeczenie. Scan w 12 tyg pokazal ze wszystko z
dzidzia jest ok rozwija sie i rosnie prawidlowo. Polozne zachwycone ze karmie
piersia, ani razu od tutejszego personelu med nie uslyszalam ze powinnam
przestac (mieszkam w UK). Nie wiem kto ma racje Polska czy Anglia??? Mamy ze
swiata podzielcie sie swoja opinia na ten temat. Pozdrawiam.