chore dziecko w weekend

18.02.06, 15:18
z przykroscia przeczytalam watek o chlopczyku ktory zmarl i napedzilo mi to
niezlego stracha pozniej.

moj mlody 5latek w czwartek po poludniu poczul sie zle , zimno mu bylo i byl
rozbity.polozyl sie do lozka .w nocy mial temperature dalam mu calpol .w
piatek zostal w lozku a po poludniu ( jak zwykle na wieczor nasilaja sie
objawy ) zaczal powaznie goraczkowac i narzekac na bol ucha .dalam mu
calpol .w nocy juz mial 39,4 , moze glupia bylam ze nie zawiozlam go na
emergency.rano - sobota pojechalam do kliniki zobaczyc lekarza.klinika
zamknieta - dzwonic na linie nhs.dziecko ma 39,7 goraczki .pan sie pyta czy
dziecko oddycha bo jak oddycha to pewnie nie emergency.pytam sie czy moze do
szpitala na emergency jechac czy cos .nie, mowi do 40 st to u dzieci goraczka
powiedzmy normalna.!zadzwoni do was konsultant za 1,5 godziny. konsultant
oddzwonil i kazal dawac calpol .no to sie zdenerwowalam i placze mu i mowie
ze dziecko ma sine usta , i goraczke prawie 40 st.to powiedzial ze ktos
oddzwoni ze szpitala .(prawde mowiac ja nawet nie wiem gdzie jest u nas
jakies emergency)na szczescie szpital oddzwonil i umowili nas na 1 pm do
lekarza. lekarz dal antybiotyk na zapalenie ucha i powiedzial ze do
poniedzialku sie wykuruje.

walczylismy od 8:30 do 1
    • mama5plus Re: chore dziecko w weekend 18.02.06, 16:03
      teddy, jesli jest week-end lub wieczor czy noc i widzisz,
      ze musisz szybko zobaczyc lekarza to lepiej jechac prosto na A&E. Tylko
      wczesniej sie zorientuj gdzie u Was jest pediatra(czy inny specjalista
      konkretny) najblizej bo raz sie wybralam z dzieckiem i w danym A&E pediatry nie
      mieli. Przyjeli nas grzecznosciowo obok na oddziale pediatrycznym bo jeszcze
      tam lekarke zlapali.

      Jesli chcesz po prostu zobaczyc lekarza to istnieje cos takiego jak doctors on
      call. Nie wiem czy u Was to tak samo funkcjonuje, ale ja zadzwonilam na nr
      swojej przychodni, przekierowalo mnie na dyzur, rozmowa z pielegniarka,
      oddzwonila i umowila mnie na konkretna godzine wiec nie musialam w kolejce
      czekac jak to czasem bywa na A&E. Zwlaszcza w week-end.
      • hanula Re: chore dziecko w weekend 18.02.06, 16:26
        Nie znoszę jeździć do A&E, ostatnio czekałam z dzieckiem dwie godziny. sad
        • effata Re: chore dziecko w weekend 18.02.06, 16:43
          A mój mąż z dzieckiem słaniającym się na nogach 4 (z dojazdami wrócili po
          pięciu godzinach do domu i to w tygodniu, ale akurat nasza przychodnia nie
          czynna w czwartki po południu) tongue_out Zapamiętam sobie, żeby w czwartek nie
          chorować.
          --
          Don't guess.
        • mama5plus Re: chore dziecko w weekend 18.02.06, 17:21
          To sprawdzcie czy w Waszej okolicy jest ten serwis doctors on call.
          Jesli wizyta nie moze czekac do poniedzialku czy nastepnego dnia to jest to
          opcja.


          Mnie umowili w week-end na za 2h jakos.
          W poczekalni czekalam max 5 min na swoja kolej
          W wyjatkowych przypadkach tez lekarz moze przyjechac do domu ale oczywiscie
          nie na zadanie.
          Tu jest troche na ten temat:
          www.suffolk-doctors-on-call.co.uk/index.asp
          www.sus-doc.co.uk/
          i jeszcze ogolne info



          Doctors
          If you are feeling ill now, please call NHS Direct on 0845 4647 for nurse
          advice.Web: www.nhsdirect.nhs.uk

          If you need to see a doctor, call your local surgery for Doctors On Call
          number.If there is an emergency call 999.
Pełna wersja