kto mi pomoże! w U.K

18.02.06, 18:42
tak sie złożyło ,ze musze wyjechac .. z 5- letnim dzieckiem do U K , jestem
połozna i znam angielski na poziomie elementarnym , moge robic tak
cokolwiek , niestety nikogo nie mam , czy ktoś mógłby mnie trochę
pokierowac , gdzie mam jechac , boje sie w ciemno z dzieckiem , sedecznie
dziękuję Agata
    • teddy_bear Re: kto mi pomoże! w U.K 18.02.06, 19:21
      przepraszam ze bedzie to moze brutalne troche ale lepiej sie przyjemnie
      rozczarowac niz nieprzyjemnie.
      o prace jest trudno zwlaszcza jak nie znasz jezyka bo powiedzmy sobie takze
      brutalnie ze podstawowa znajomosc jezyka to jest zadna znajomosc ,ludzie tutaj
      mowia roznymi akcentami i nie mowia wolno jak na lekacjach ang.i nikt nie
      bedzie sie cieszyl ze udaje ci sie cos po angielsku powiedziec bo to juz nie
      te czasy a poza tym nie jestes turysta tylko masz byc rownorzednym
      pracownikiem ,o prace jest trudno po otwarciu UK na nowe rynki pracy ,zycie
      jest drogie ,dziecko w szkole bedzie od 9 do 15 a za opieke trzeba drogo
      placic .teraz sa ferie i matki pracujace maja jak zwykle problem .a wolnego w
      szkole tutaj jest duzo. a co jesli dziecko zachoruje ? tak jak moje teraz ? kto
      z nim zostanie w domu ? .duzo ludzi sie rozczarowalo bo oczywistym jest ze
      praca na nikogo nie czeka , trudno jest bez pomocy przyjaciol czy rodziny itd
      itd
      oczywiscie ze wielu ludziom sie udaje i mozesz byc jednym z nich .
      jakis czas temu jechalam autobusem i za mna siedzialy dwie mlode Polki .rozmowa
      byla o pobycie w UK obie stwierdzily ze gdyby wiedzialy ze bedzie tak ciezko to
      by sie 5 razy zastanowily .
      • teddy_bear Re: kto mi pomoże! w U.K 18.02.06, 19:27
        cd..chodzi mi o to zebys nie jechala w ciemno z dzieckiem.
        jako polozna moze znalazlabys prace w specjalistycznych klinikach znajac
        angielski a jesli mowisz ze mozesz robic cokolwiek to nie zarobisz na
        utrzymanie .bledne kolo niestety .
        moze sprobuj znalec prace przez agencje pracy z Polski
    • poleczka2 Re: kto mi pomoże! w U.K 18.02.06, 20:27
      Jeżeli jesteś położną to szanse na zdobycie pracy masz duże. Tutaj są wielkie
      braki położnych, na ten kierunek studiów bardzo trudno się dostać a jak już się
      dostnie to też jest duży odsetek (około 30%) że studenci porzucają studia z
      różnych względów. Ja bardzo chciałabym zostać położną więc interesowałam się i
      wiem jak to wygląda, mogłabym podać Ci linki, ciekawe strony na ten temat,
      popowoedzieć pewne rzeczy itd ale bez znajomości języka nigdzie Cię nie
      zatrudnią. Bardzo trudno byłoby Ci pracować, na migi raczej nie będziesz się
      porozumiewać. Jak chcesz coś wiedzieć na temat swojego zawodu w UK to pisz na
      priva.
      • agatamazur Re: kto mi pomoże! w U.K 18.02.06, 21:57
        dzięki wam serdeczne... myslałam ,zeby zaczac od byle czego i pójśc do szkoły
        bo przeciez mogę za rok-dwa być położną ...
    • emi54 Re: kto mi pomoże! w U.K 19.02.06, 16:38
      www.polishexpress.co.uk/art.php?id_art=94
      • magdapol75 Re: kto mi pomoże! w U.K 19.02.06, 20:36
        Moja kolezanka ma tu w Londynie agencje pracy,napisz do niej na :contact@jgservicesltd.co.uk,bedzie Ci mogla cos doradzic,wiem ze ma w tej chwili oferty pracy w domu opieki dla starszych osob,czasem ma swietne oferty dla poloznych w prywatnych domach (pomoc przy noworodkach).
        Jej agencja pobiera oplaty od pracodawcy.
Pełna wersja