Dodaj do ulubionych

Spotkanie w Londynie nr 38 (c.d.)

28.11.02, 10:38
Witam po raz kolejny i zapraszam.

Jako, ze dzisiaj spotykamy sie w oberzy to do zobaczenia wieczorem.

Obserwuj wątek
        • dsl Re: Spotkanie w Londynie nr 38 (c.d.) 28.11.02, 10:51
          > > Poza tym mam chandre ale mam nadzieje, ze do wieczora przejdzie.
          >
          > Lacze sie w bolu, wczoraj mialam okropna w zwiazku z licznymi "sukcesami" w
          > pracy, na pewno kiedys przejdziewink jak wszystko.

          Przyjdz dzisiaj - pomozemy. Wez tez Ole (?) - niech zobaczy jak sie mama
          potrafi bawic wink)))
          • 3e3 Re: Spotkanie w Londynie nr 38 (c.d.) 28.11.02, 10:56

            > Przyjdz dzisiaj - pomozemy. Wez tez Ole (?) - niech zobaczy jak sie mama
            > potrafi bawic wink)))

            Wiesz z przyjemnosciawink)) A juz lepiej ona nie patrzy jak mama sie bawi bo
            jakis czas temu dziecko przygotowywalo mi sniadanko, soczki itp.wszystko do
            lozka, bo pionizacja mamy byla poprostu niemozliwawink
            • dsl Re: Spotkanie w Londynie nr 38 (c.d.) 28.11.02, 11:07
              > > Przyjdz dzisiaj - pomozemy. Wez tez Ole (?) - niech zobaczy jak sie mama
              > > potrafi bawic wink)))
              >
              > Wiesz z przyjemnosciawink))

              No to juz. Nawet jak sciagniesz na 7 to tez super.

              > A juz lepiej ona nie patrzy jak mama sie bawi bo
              > jakis czas temu dziecko przygotowywalo mi sniadanko, soczki itp.wszystko do
              > lozka, bo pionizacja mamy byla poprostu niemozliwawink

              "pionizacja mamy" - fajnie brzmi...
              A Oli zeby sie nie nudzila moge zawsze przyniesc ksiazeczke do ogladania... ;-
              ))))))))))))
        • magsie Re: Spotkanie w Londynie nr 38 (c.d.) 28.11.02, 10:53
          A z jakiego powodu masz chandre?
          Ja jestem wykonczona, bo od dluzszego czasu tone w pracy i wrecz, ze tu nocuje,
          a na dodatek wczoraj wieczorem bylam w teatrze na "Rat Pack" i zanim wrocilam
          do domu to bylo juz dzisiaj smile)
          Jesli lubicie Deana Martina, Franka Sinatre i Sammy Davis Jr to polecam Rat
          Pack. Show jest na prawde super ale opowiem Wam szczegoly dzis wieczorem.
          Co do sprzetu to klucz z dziurka mam ale nie wiem czy jest ona wystarczajaco
          duzasmile)
          • niejack Re: Spotkanie w Londynie nr 38 (c.d.) 28.11.02, 10:59
            > Jesli lubicie Deana Martina, Franka Sinatre i Sammy Davis Jr to polecam Rat
            > Pack. Show jest na prawde super ale opowiem Wam szczegoly dzis wieczorem.

            A dlaczego mnie na niego nie zabralas?smile))))
            Oj nie, ladnie nie ladniewink)))

            > Co do sprzetu to klucz z dziurka mam ale nie wiem czy jest ona wystarczajaco
            > duzasmile)

            [Tu mialem zamiar cos napisac, ale nie napiszewink]

            Pozdrawiam i do zobaczenia wieczoremwink)
          • dsl Re: Spotkanie w Londynie nr 38 (c.d.) 28.11.02, 11:15
            > A z jakiego powodu masz chandre?

            Aaa tak poo prostu... (moze to PMS wink

            > Co do sprzetu to klucz z dziurka mam ale nie wiem czy jest ona wystarczajaco
            > duzasmile)

            [...] wink

            Fajnie.
            Ja w porze lunchu wyjde do Tesco i zobacze jak sie sprawa ma z miseczka. Jak
            beda jakies tanie biale swieczki to tez kupie.
    • 3e3 Do izabelski - balet albo musical 28.11.02, 10:52
      Izabelski czy bedziecie spedzac swieta tu czy w PL?
      Znalazlam info, ze w okolicach swiatecznych graja Piotrusia Pana w Royal Hall a
      w Coliseum - Dziadka do orzechow, przeszlabym sie na to z Ola moze byscie tez
      mieli oczote?
      Oczywiscie wszyscy Dorosli moga tez dolaczyc jak maja ochote na tego typu
      rozrywkewink)
      • magsie Re: Do izabelski - balet albo musical 28.11.02, 10:59

        > w Coliseum - Dziadka do orzechow, przeszlabym sie na to z Ola moze byscie tez
        > mieli oczote?
        > Oczywiscie wszyscy Dorosli moga tez dolaczyc jak maja ochote na tego typu
        > rozrywkewink)

        Iddzcie na Dziadka do Orzechow w Sadler's Wells - juz teraz graja az do 25/01.
        Balet jest super absolutnie "out of this world", bo choreografem jest Matthew
        Bourne. Muzyka i hisroria ta sama ale kostiumy nie "baletowe" bardziej bajkowe.
    • nexus7 Re: Spotkanie w Londynie nr 38 (c.d.) 28.11.02, 11:26
      dsl napisał:

      > Witam po raz kolejny i zapraszam.
      >
      > Jako, ze dzisiaj spotykamy sie w oberzy to do zobaczenia wieczorem.
      >
      Witam w czwartek (dj w radiu powiedzial dzis rano "it's Thursday and you can
      already see the light of Friday" smile )
      Nie pozostaje mi nic innego jak zyczyc wszystkim dobrej zabawy a samemu
      rozkoszowac sie urokami zycia na prowincji.
    • bee22 Re: Spotkanie w Londynie nr 38 (c.d.) 28.11.02, 11:53
      zaspalam haniebnie, wczorajszy dzien jak sie okazuje nie tylko dla mnie byl
      porazka - chandra, nostalgia, brak wynikow, dno... kieliszka - ale sie
      spionizowalam wink bez bolu wiec ruszam na podboj probowek zeby sie nie spoznic
      po raz drugi
      • lutz18 Gratuluje... 28.11.02, 13:01
        ...przetrwania w tutejszym "motlochu". Od dluzszego czasu czytam Wasz watek i
        podobacie mi sie. Jestescie tutejsza "soap opera". Nie przejmujecie sie
        krytyka i slusznie, bo jest absolutnie bezpodstawna i nadal piszecie o swoich
        lodowkach (ds - ta Twoja lodowka stala sie juz sprawa kultowa) i innych
        normalnych i nudnycch, codziennych sprawach. Fajnie, ze ktos potrafi pokazac,
        ze Polonia to nie tylko zgraja frustratow, ktorzy wzajemnie potrafia sobie
        tylko ublizac.
        • dsl Dziekujemy ci... 28.11.02, 13:14
          ... dobry czlowieku za slowa otuchy wink.

          Cierpliwosci - sprawa lodowki nie zostala zapomniana. Musze jednak czekac
          jeszcze ok 10 dni zanim bede mogl wystapic o "judgment by default". Potem
          potrzeba dalszych krokow prawnych zanim odzyskam pieniadze tak wiec historia
          bedzie sie rozwijac. Chyba, ze zaplaca bez gadania...
      • xiv Re: news of the day (28/11) 28.11.02, 13:18
        > nawet wiadomosci dzisiaj sa przygnebiajace...

        a tam od razu... pięknie słoneczko świeci... pojawię dziś w Oberżynie na
        króciutko, dzisiaj przedostatni dzień nagrywania kolęd...
    • izabelski Brak Chandry 28.11.02, 12:57
      w Surrey - chyba caly dobry mastroj przybyl na poludnie Londynu.

      Wogole mi jest niesmutno, chociaz nie wszystkie wiadomosci sa wesole.

      MOze jednak warto jezdzic na wakacje w Listopadzie?
      Dopoki szkola sie nie bedzie buntowala na pewno to bedziemy robic.
      Zwiekszylam od kilku tygodni spozywanie czerwonego wina, mysle, ze to jeden z
      czynnikow.

      CZy zechcielibysmy zorganizowac darmowe probowanie win?
      Mam namiary na goscia z Tesco, ktory to organizuje - trzeba sie zdecydowac na
      kraj a oni zapewniaja 10-15 roznych rodzajow wina do sprobowania.
      Mozna tez poprosic o szampan.

      Czy byliby chetni no i gdzie to zorganizowac?
      Moze czyjs sitting -room jest wystarczajaco duzy?

      izabelski
      • xiv Re: Brak Chandry 28.11.02, 13:23

        > Mam namiary na goscia z Tesco, ktory to organizuje - trzeba sie zdecydowac na
        > kraj a oni zapewniaja 10-15 roznych rodzajow wina do sprobowania.
        Proponuję Chile.

        Poza tym nie wystarczy sitting room - przeciez po takiej degustacji ciężko
        będzie dojechać do domu!
        • dsl Re: Brak Chandry 28.11.02, 13:26
          > > Mam namiary na goscia z Tesco, ktory to organizuje - trzeba sie zdecydowac
          > na
          > > kraj a oni zapewniaja 10-15 roznych rodzajow wina do sprobowania.
          > Proponuję Chile.

          Moze Australie albo Hiszpanie.
          Z Chile Tesco moze nie miec 15 roznych win...
          • izabelski Re: Brak Chandry 28.11.02, 14:01
            W tym cala przyjemnosc, ze on nie prezentuje win z Tesco, tylko zaprasza
            przedstawicieli firm sprowadzajacych wina z konkretnych krajow - wlasnie w
            ubiegla zime osobiscie zaproponowalam wina z Chile na takie smakowanie w Kajii
            szkole - i odkrylam Malbeck - moze byc jakikolwiek kraj.

            izabelski
    • dsl niezly artykul w dzisiejszej... 28.11.02, 17:43
      ... popoludniowej rzeczpospolitej:

      www.rzeczpospolita.pl/dodatki/popo_021128/popo_a_6.html
      (o tym jak to Brytyjczycy chca wyjechac ze swojego kraju).

      Co tu ukrywac - tak jest. Dwie pary, ktore znam wyemigrowaly do Australii.
      Znajomy jeszcze pracuje w UK ale 3 dni w tygodniu spedza w Szwajcarii...
      Ja tez nie chcialbym tutaj zostac do konca zycia...
      • nexus7 Re: Piatek 29.11.02, 10:41
        3e3 napisała:

        > Dzien dobry,
        > Jak wrozby, jakies sensacje albo skandale?wink)

        Witam.
        Rozumiem, ze zabawa sie udala. Przydalyby sie jakies (skandalizujacewink )
        szczegoly ...
        • dsl Re: Piatek 29.11.02, 10:53
          > > Jak wrozby, jakies sensacje albo skandale?wink)

          > Rozumiem, ze zabawa sie udala. Przydalyby sie jakies (skandalizujacewink )
          > szczegoly ...

          Szczegoly bedziemy cedzic, zeby starczylo na cale rano wink

          Mags sobie ulala rybe. Niektorzy twierdza, ze to znaczy ze sie utopi ale to
          chyba zbyt dramatyczne. Oficjalna wersja mowi, ze bedzie caly nastepny rok
          nurkowac. Mags popiera tylko wersje oficjalna.

          c.d.n.
          • nexus7 Re: Piatek 29.11.02, 10:58
            > Mags sobie ulala rybe. Niektorzy twierdza, ze to znaczy ze sie utopi ale to
            > chyba zbyt dramatyczne. Oficjalna wersja mowi, ze bedzie caly nastepny rok
            > nurkowac. Mags popiera tylko wersje oficjalna.
            >
            > c.d.n.

            To juz niech lepiej nurkuje ! smile
            • 3e3 Re: Piatek 29.11.02, 11:00
              A moze Mags caly rok bedzie na tradycyjnej diecie krajowoj czyli fish & chips.
              A moze przeprowadzi sie na Belize i tam beda nastepne spotkaniawink))
          • magsie Re: Piatek 29.11.02, 10:59
            > Mags sobie ulala rybe. Niektorzy twierdza, ze to znaczy ze sie utopi ale to
            > chyba zbyt dramatyczne. Oficjalna wersja mowi, ze bedzie caly nastepny rok
            > nurkowac. Mags popiera tylko wersje oficjalna.

            Co poniektorzy probowali z ryby zrobic rekina!
            Dzis kolezanka mi powiedziala, ze ulana ryba pewnie ma cos wspolnego z jakims
            pletwonurkiem. Jesli pletwonurek ma byc tak przystojny jak Ruben z Belize to
            nie mam nic przeciwko temusmile)

            A prezesowi podlozono swinie tzn sam ja sobie ulal i twierdzil, ze to dzik! Co
            prawda brak paskow na dziku potwierdzil jego swinskie pochodzenie.
            • dsl Re: Piatek 29.11.02, 11:03
              > A prezesowi podlozono swinie tzn sam ja sobie ulal i twierdzil, ze to dzik!
              Co
              > prawda brak paskow na dziku potwierdzil jego swinskie pochodzenie.

              A tak w sumie to nikt nie zinterpretowal tej swini. Czy to ma znaczyc, ze
              bedzie sie np. odzywial schabowymi przez caly rok?
              Czy moze zajmie sie nowym biznesem - sprowadzaniem trufli do UK?

              Czkamy na inne interpretacje...
            • 3e3 Re: Piatek 29.11.02, 11:05
              magsie napisała:

              >
              > A prezesowi podlozono swinie tzn sam ja sobie ulal i twierdzil, ze to dzik!
              Co
              > prawda brak paskow na dziku potwierdzil jego swinskie pochodzenie.

              Alez tylko male dziki czyli warchlaki maja paski, dorosle osobniki sa ich
              pozbawione. Tak wiec mogl byc dzik nie swinia. A kly mial?
              • dsl Re: Piatek 29.11.02, 11:09
                > > A prezesowi podlozono swinie tzn sam ja sobie ulal i twierdzil, ze to dzik
                > !
                > Co
                > > prawda brak paskow na dziku potwierdzil jego swinskie pochodzenie.
                >
                > Alez tylko male dziki czyli warchlaki maja paski, dorosle osobniki sa ich
                > pozbawione. Tak wiec mogl byc dzik nie swinia. A kly mial?

                Ciiii....
                Chodzilo o to, zeby prezes uwierzyl, ze mu sie ulala swinia. Dzik to juz nie to
                samo. Zreszta klow nie bylo. Mags jej (tej swini znaczy sie) dolepila jeszcze
                zgrabny zakrecony ogonek - wszystkim sie podobalo.
                • 3e3 Re: Piatek 29.11.02, 11:14
                  > Ciiii....
                  > Chodzilo o to, zeby prezes uwierzyl, ze mu sie ulala swinia. Dzik to juz nie
                  to
                  >
                  > samo. Zreszta klow nie bylo. Mags jej (tej swini znaczy sie) dolepila jeszcze
                  > zgrabny zakrecony ogonek - wszystkim sie podobalo.

                  A rozumiem, to tak jak w Samych swoich, farbowana pasta swinia udaje dzikawink
              • magsie Re: Piatek 29.11.02, 11:12
                > Alez tylko male dziki czyli warchlaki maja paski, dorosle osobniki sa ich
                > pozbawione. Tak wiec mogl byc dzik nie swinia. A kly mial?

                Klow nie mial ale mial zakrecony ogonek!

                A ds ulal sobie cos w rodzaju skrzyzownaia szkieletu dionozaura/bazyliszka i
                jeszcze jakiegos jaszczura. Moze dostanie role w nastepnym Jurassic Park albo
                jako "straszydlo" w Harry Potter?
                • 3e3 Re: Piatek 29.11.02, 11:20
                  > A ds ulal sobie cos w rodzaju skrzyzownaia szkieletu dionozaura/bazyliszka i
                  > jeszcze jakiegos jaszczura. Moze dostanie role w nastepnym Jurassic Park albo
                  > jako "straszydlo" w Harry Potter?

                  A po ilu piwach interpretowaliscie te figurki?wink))
                  Moze Ds pojedzie na Galapagos ogladac i drapac po plecach, warany (najwieksze
                  na swiecie jaszczury)wink)
                  • dsl Re: Piatek 29.11.02, 11:29
                    > > A ds ulal sobie cos w rodzaju skrzyzownaia szkieletu dionozaura/bazyliszka
                    > i
                    > > jeszcze jakiegos jaszczura. Moze dostanie role w nastepnym Jurassic Park a
                    > lbo
                    > > jako "straszydlo" w Harry Potter?
                    >
                    > A po ilu piwach interpretowaliscie te figurki?wink))
                    > Moze Ds pojedzie na Galapagos ogladac i drapac po plecach, warany (najwieksze
                    > na swiecie jaszczury)wink)

                    Dobra, dobra - nie przesadzajmy.
                    Po drugie tego jaszczura/potwora to akurat ulalem dla zony. I z tego co
                    pamietam, to umowilismy sie, ze to bedzie albo krewetka (ze moze niby bedzie
                    jadla duzo sea-food) albo dinozaur (i tu chyba nic nie wymyslilismy).

                    A najgorsze, ze nie pamietam za bardzo co mi sie ulalo... Ktos pamieta?
                    • magsie Re: Piatek 29.11.02, 11:34
                      > Dobra, dobra - nie przesadzajmy.
                      > Po drugie tego jaszczura/potwora to akurat ulalem dla zony. I z tego co
                      > pamietam, to umowilismy sie, ze to bedzie albo krewetka (ze moze niby bedzie
                      > jadla duzo sea-food) albo dinozaur (i tu chyba nic nie wymyslilismy).
                      >
                      > A najgorsze, ze nie pamietam za bardzo co mi sie ulalo... Ktos pamieta?

                      Nie pamieta, bo lales zanim ja przyszlam!
                      A tak w ogole to miales upowaznienie od zony na tego dinozaura???smile)
                      Ogon Pyzy za to ulal koguta, a moze byla to kura?
                      • dsl Re: Piatek 29.11.02, 11:37
                        > Ogon Pyzy za to ulal koguta, a moze byla to kura?

                        Nie bylo chyba zgody.
                        Jak kura to interpretacja byla, ze mu ktos jaja ukradnie... wink

                        Co do koguta to nie pamietam...


                        • magsie Re: Piatek 29.11.02, 11:41
                          > Nie bylo chyba zgody.
                          > Jak kura to interpretacja byla, ze mu ktos jaja ukradnie... wink
                          >
                          > Co do koguta to nie pamietam...

                          A ja myslalam, ze kura bedzie mu znosic zlote jajkasmile))
                          Kogut...hmmmm...moze zacznie piac.

                          A co z Jacka diablem w spodnicy czy moze byl on pod???wink))
                          • niejack Re: Piatek 29.11.02, 12:14
                            > A co z Jacka diablem w spodnicy czy moze byl on pod???wink))

                            Widocznie pisana mi jest jakas diablicawink))

                            Ps.
                            Nie robmy juz wiecej spotkan w srodku tygodnia, bo nastepnego dnia strasznie
                            zle sie wstajewink
                            • bee22 Re: Piatek 29.11.02, 12:33
                              > Nie robmy juz wiecej spotkan w srodku tygodnia, bo nastepnego dnia strasznie
                              > zle sie wstajewink

                              a tak z ciekawosci: na ktora wyladowales w domu?
                              • niejack Re: Piatek 29.11.02, 12:41
                                > a tak z ciekawosci: na ktora wyladowales w domu?

                                Cos okolo 1 amwink Bylbym wczesniej, ale zachcialo misie wyprobowac nowy skrot
                                no i troche pobladzilem w swojej wioscewink
                                • bee22 Re: Piatek 29.11.02, 12:43

                                  > Cos okolo 1 amwink Bylbym wczesniej, ale zachcialo misie wyprobowac nowy skrot
                                  > no i troche pobladzilem w swojej wioscewink

                                  misie o tej porze spia wink ale swoja droga wyrazy uznania, mi by sie nie
                                  chcialo tyle jechac, nawet za cene poznania wrozby
                                  • niejack Re: Piatek 29.11.02, 12:50
                                    > misie o tej porze spia wink ale swoja droga wyrazy uznania, mi by sie nie
                                    > chcialo tyle jechac, nawet za cene poznania wrozby

                                    Widzisz jak sie posiwecam zeby sie z Wami spotkacwink))
                                          • ex-rak Re: Piatek 29.11.02, 13:23
                                            A nie wylaliscie sobie z wosku nadgadulstwa. Szczebioczecie od rana dzisiaj, ze
                                            az trudno nadazyc. Musialo byc wczoraj bardzo wesolo.
                                            • dsl Re: Piatek 29.11.02, 13:26
                                              > A nie wylaliscie sobie z wosku nadgadulstwa. Szczebioczecie od rana dzisiaj,
                                              ze
                                              >
                                              > az trudno nadazyc. Musialo byc wczoraj bardzo wesolo.

                                              Przyznaj, ze Ci zal ze nie byles...
                                              wink
                                              • ex-rak Re: Piatek 29.11.02, 13:32
                                                dsl napisał:

                                                > > A nie wylaliscie sobie z wosku nadgadulstwa. Szczebioczecie od rana dzisia
                                                > j,
                                                > ze
                                                > >
                                                > > az trudno nadazyc. Musialo byc wczoraj bardzo wesolo.
                                                >
                                                > Przyznaj, ze Ci zal ze nie byles...
                                                > wink

                                                Pewnie, ze zal ze nie bylismy.
                            • magsie Re: Piatek 29.11.02, 12:28
                              > No nie! Przyznam, ze jakos umknely mi interpretacje na temat Kury vel Kogut.
                              > Ale jestem za zlotymi jajkami, stanowczo.

                              A co Twoj ogon na te wrozby i poganskie obyczaje?
                              A co xiv sobie ulal???
                              • dsl Re: Piatek 29.11.02, 12:46
                                > A co xiv sobie ulal???

                                Nie pamietam...
                                Ale dorota_26 ulala sobie misia koale. Podobno znaczy to, ze w nastepnym roku
                                jedzie do Australii...
                                Ja mowilem, ze znajdzie sobie nastepnego meza - Australijczyka wink
                                  • ex-rak Re: Piatek 29.11.02, 13:43
                                    izabelski napisała:

                                    > albo, ze zacznie prace w Londynskim ZOO.
                                    >
                                    > A butow nie ustawialisce?
                                    >
                                    > izabelski

                                    Co to za wrozba z tymi butami? I drugie pytanie natury czysto technicznej. Jak
                                    rozwiazaliscie sprawe topienia wosku w Oberzy?
                                    • dsl Re: Piatek 29.11.02, 13:55
                                      > I drugie pytanie natury czysto technicznej. Jak
                                      > rozwiazaliscie sprawe topienia wosku w Oberzy?

                                      Ja przynioslem miseczke (!) i latarke. Swieczki zostaly "pozyczone" wink z
                                      innych stolow. Kelnerke (litwinke) poprosilismy o talerz z woda. Klucz
                                      byl "improwizowany" - uzyczony przez pyze. A miseczke grzalismy nad swieczka.

                                      Wszystko dzialalo jak w zegarku.
      • dsl Re: Zdjecia 29.11.02, 13:31
        > Zapraszam do zapoznania sie z Amelka na oberzynie.....

        Jeszcze raz gratulacje!

        Najbardziej mi sie podoba czupryna! Uwazaj, zeby Ci na punka nie wyrosla... wink
        • ex-rak Re: Zdjecia 29.11.02, 13:34
          dsl napisał:

          > > Zapraszam do zapoznania sie z Amelka na oberzynie.....
          >
          > Jeszcze raz gratulacje!
          >
          > Najbardziej mi sie podoba czupryna! Uwazaj, zeby Ci na punka nie wyrosla... ;-
          )
          I zobacz jaka sprytna. Ledwo co sie wyklula, a juz czyta czasopisma kobiece.
          Czupryny rzeczywiscie moge pozazdroscic.
            • dsl Re: Zdjecia 29.11.02, 13:44
              > Czupryna sie raczej niebawem wytrze.

              Czy to znaczy, ze ja zamierzasz tarzac po podlodze i innych powierzchniach
              sciernych???
              wink)
              • bee22 Re: Zdjecia 29.11.02, 13:59
                dsl napisał:

                > > Czupryna sie raczej niebawem wytrze.
                >
                > Czy to znaczy, ze ja zamierzasz tarzac po podlodze i innych powierzchniach
                > sciernych???
                > wink)

                wytarcie bedzie raczej skutkiem "zaglaskania", a swoja droga to faceci maja
                nieziemskie pomysly i chyba dlatego coreczki przepadaja za tatusiamiwink))
                • ex-rak Re: Zdjecia 29.11.02, 14:23
                  bee22 napisała:

                  > dsl napisał:
                  >
                  > > > Czupryna sie raczej niebawem wytrze.
                  > >
                  > > Czy to znaczy, ze ja zamierzasz tarzac po podlodze i innych powierzchniach
                  >
                  > > sciernych???
                  > > wink)
                  >
                  > wytarcie bedzie raczej skutkiem "zaglaskania", a swoja droga to faceci maja
                  > nieziemskie pomysly i chyba dlatego coreczki przepadaja za tatusiamiwink))

                  Ciekawe kto 'zaglaskal' moja czupryne.
                    • dsl Re: Zdjecia 29.11.02, 14:53
                      > > Ciekawe kto 'zaglaskal' moja czupryne.
                      >
                      > jak to kto: ZONA! wszystko przez te babywink)) nie wiesz?

                      Cholera... chyba zaczne nosic czapke 24/7. Dopiero niedawno po slubie a juz mi
                      sie przod wyciera... wink

                      • ex-rak Re: Zdjecia 29.11.02, 15:02
                        dsl napisał:

                        > > > Ciekawe kto 'zaglaskal' moja czupryne.
                        > >
                        > > jak to kto: ZONA! wszystko przez te babywink)) nie wiesz?
                        >
                        > Cholera... chyba zaczne nosic czapke 24/7. Dopiero niedawno po slubie a juz
                        mi
                        > sie przod wyciera... wink
                        >
                        Chyba tak. Od momentu wstapienia na slubny kobierzec zaczalem obserwowac taki
                        niepokojacy blysk w czole. 24/7??? Czego to rozmiar???
                              • bee22 Zdjecia c.d 29.11.02, 15:13
                                zagladnijcie panowie (i panie!!!) na oberzyne, ostatnie w galerii, a ja ide
                                popracuje mimo lunchu, bo cos chyba nie doszlam do siebie po wczorajszym piwie,
                                pewnie wypilam za malo
                            • niejack Re: Zdjecia 29.11.02, 15:14
                              > przepraszam panowie - ponioslo mnie

                              Zeby mi to bylo ostatni razwink)))

                              A fotki malej rzeczywiscie fajnewink))
                              Ale jak urosnie i sie ja ubierze w kurtke Subaru lub Pirelli to dopiero beda
                              fotkiwink)))

                              • magsie Re: Zdjecia 29.11.02, 15:19
                                > A fotki malej rzeczywiscie fajnewink))
                                > Ale jak urosnie i sie ja ubierze w kurtke Subaru lub Pirelli to dopiero beda
                                > fotkiwink)))

                                Ale bedzie musiala sie na blond przefarbowacsmile)

                                • niejack Re: Zdjecia 29.11.02, 15:32
                                  > Ale bedzie musiala sie na blond przefarbowacsmile)

                                  To wcale nie jest warunek koniecznywink))
                                  Fakt ze do niebieskiej kurtki subaru pasuja blond wlosy,
                                  ale do zoltej kurteczki pirelli to juz nie bardzowink
                • magsie Re: Zdjecia 29.11.02, 14:59
                  Rzeczywiscie czupryne ma niezla!!! A po kim??? Moja mama to do tej pory trzyma
                  moj pierwszy lok, ktory bezczelnie po moim urodzeniu mi obciela, bo
                  stwierdzila, ze i tak sie wytrze smile
          • ex-rak Re: no to do poniedzialku 29.11.02, 17:04
            xiv napisał:

            >
            > Liczę na to - wysłałem maila. Nie mam żadnych planów na jutro jestem wolny od
            > rana do wieczora.
            >
            Jak zwykle sprawa zostala jurzejszych planow zostala odlozona na ostatnia
            chwile. Poniewaz moje sostrzenstwo wrocilo wlasnie z podrozy. Po powrocie z
            pracy dopadne je i wypytam co jutro chca zwiedzac w Londynie itd. Zadzwonie do
            Ciebie i sie jakos umowimy zeby Tobie i nam jakos pasowalo.
          • magsie Re: no to do poniedzialku 29.11.02, 17:06

            > Liczę na to - wysłałem maila. Nie mam żadnych planów na jutro jestem wolny od
            > rana do wieczora.

            No to bawcie sie dobrze w weekend. Ja postaram sie zapoznac zabojadow z
            tradycja Andrzejkowa. Ciekawe co oni sobie wywrozasmile)
            • ex-rak Re: no to do poniedzialku 29.11.02, 17:11
              magsie napisała:

              >
              > > Liczę na to - wysłałem maila. Nie mam żadnych planów na jutro jestem wolny
              > od
              > > rana do wieczora.
              >
              > No to bawcie sie dobrze w weekend. Ja postaram sie zapoznac zabojadow z
              > tradycja Andrzejkowa. Ciekawe co oni sobie wywrozasmile)

              Bedziecie topic czy lac zaby???
        • dsl Re: hop-sa 02.12.02, 12:17
          > w gore. Witam i wyciagam watek z bagna aby nie powiedziec g...a.

          Ja tez witam. POniedzialek przywital mnie 40min. opoznieniem pociagu z
          powodu "sygnalling problems"... Ech, szkoda gadac..
        • izabelski Re: hop-sa 02.12.02, 12:27
          Witam pracusiow i niepracusow.
          Widzialam Amelie - moje dzieci byly zaskoczone, ze nie wyglada jak lalka.
          Za to kotek zwany kotkiem przeszzedl ich najsmielsze oczekiwania - bawil sie z
          nimi i nawet nie uciekal.

          Aniu - podziekowania za cierpliwosc smile

          izabelski
          • magsie Re: hop-sa 02.12.02, 12:44
            Witam wszystkich juz prawie w poludnie. Dopiero teraz od osmej rano mam kilko
            minutowa przerwe na oddech przed nastepnymi spotkaniami.
            Aha! Zabojadom podobala sie andrzejkowa zabawa z woskiem. Udalo im sie ulac i
            byki i slimaki i pajaki ale jakos zab nie bylo smile)
    • dsl news of the day (2/12) 02.12.02, 13:45
      Brzmi niezle ale jak bedzie w rzeczywistosci...

      www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_021202/ekonomia/ekonomia_a_2.html
      Mnie tam sie marza bezposrednie loty do Wroclawia...
      • nexus7 Re: news of the day (2/12) 02.12.02, 14:01
        dsl napisał:

        > Brzmi niezle ale jak bedzie w rzeczywistosci...
        >
        > <a
        href="www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_021202/ekonomia/ekonomia_a
        >
        _2.html"target="_blank">www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_021202/ekonomia/ek
        > onomia_a_2.html</a>
        > Mnie tam sie marza bezposrednie loty do Wroclawia...


        according to Michael Cawley, Ryanair’s commercial director. "Poland is the
        largest market in Central Europe,” Cawley said. “I think it’s the strongest
        candidate.”
        www.airlinequality.com/news/low_cost.htm
      • niejack Re: news of the day (2/12) 02.12.02, 14:03
        > Brzmi niezle ale jak bedzie w rzeczywistosci...

        Za kilka m-cy znow poczytasz ze bedzie "liberalizcja"smile)
        To sie ciagnie i ciagnie...

        > Mnie tam sie marza bezposrednie loty do Wroclawia...
        A mi do Katowic albo Krakowawink
        I przede wszystkim tanszewink))
        Pozdrawiam poniedzialkowowink
          • dsl Re: news of the day (2/12) 02.12.02, 16:01
            > Cos tu dzisiaj podejrzanie cicho smile))

            A bo... jakos tak dlugo jeszcze do weekendu i nic sie nie chce...

            > No to kto z Was wybiera sie do mnie w sobote???

            My raczej nie bo ja bede znowu pisac... Ale moze juz ostatni weekend. W ten co
            minal zabralem sie za przyklejanie listew, potem bylo kupowanie prezentow i tak
            caly weekend zlecial...

            Czy ktos ogladal wczoraj "Jeffrey Archer - The Truth"? Moze nie rewelacja ale
            mozna sie bylo posmiac...
          • niejack Re: news of the day (2/12) 02.12.02, 16:16
            > Cos tu dzisiaj podejrzanie cicho smile))
            >

            No bo szefowie musieli sobie ze mna pogadac...

            > No to kto z Was wybiera sie do mnie w sobote???
            A to mozna sie do Ciebie nie wybrac?
            Myslalem, ze obecnosc obowiazkowa?
            • magsie Re: news of the day (2/12) 02.12.02, 17:24
              > No bo szefowie musieli sobie ze mna pogadac...
              I co z tego wyniklo??

              > A to mozna sie do Ciebie nie wybrac?

              No mozna..ds'y wykrecaja sie ds'owym pisaniem. A ja nie bede ich znowu
              zmuszac. Az taka straszna to ja nie jestem smile Moze jescze ds'owa skusze
              zdjeciami z Belize....

              > Myslalem, ze obecnosc obowiazkowa?
              Nie zupelnie ale punkty karne za nieobecnosc bedasmile) szczegoly jak do mnei
              dotrzec podam dla tych co nei wiedza na oberzynie.
              • niejack Re: news of the day (2/12) 02.12.02, 17:30
                > I co z tego wyniklo??
                Pewnie niewiele, jak zwyklewink

                > No mozna..ds'y wykrecaja sie ds'owym pisaniem. A ja nie bede ich znowu
                > zmuszac. Az taka straszna to ja nie jestem smile Moze jescze ds'owa skusze
                > zdjeciami z Belize...

                To moze i ja zaczne sie wykrecacsmile
                Zobaczymy czym mnie zaczniesz kusicwink

                • magsie Re: news of the day (2/12) 02.12.02, 17:35
                  > To moze i ja zaczne sie wykrecacsmile

                  No wiesz, to nie ladnie!!

                  > Zobaczymy czym mnie zaczniesz kusicwink
                  Jesli zdjecia Cie nie kusza (nawet te nie udane!!!) to moze trzeba bedzie
                  zatrudnic jakies pirelki czy tez subarynki smile)

                  • niejack Re: news of the day (2/12) 02.12.02, 17:41
                    > Jesli zdjecia Cie nie kusza (nawet te nie udane!!!) to moze trzeba bedzie
                    > zatrudnic jakies pirelki czy tez subarynki smile)

                    Bardzo podoba misie ten pomyslwink))
                    Mnie juz skusilaswink))

                    Teraz mozesz zajac sie ds'ami i reszta ta 'trudniejsza' towarzystwawink))

                    A tak wogole to z jakiej okazji ta impreza?

                    • magsie Re: news of the day (2/12) 02.12.02, 17:50

                      > Teraz mozesz zajac sie ds'ami i reszta ta 'trudniejsza' towarzystwawink))

                      No wlasnie co z reszta towarzystwa???

                      > A tak wogole to z jakiej okazji ta impreza?
                      Tak bez okazji, no bo czy musi byc od razu okazja? Ale jak trzeba to jakas sie
                      znajdzie: po mikolajkowa, przed swiateczna, przed urodzinowa, po urlopowa lub
                      zeby po prostu cos innego w sobote robicsmile)))