Dodaj do ulubionych

Spotkanie w Londynie nr 40 (c.d.)

03.12.02, 12:02
No i wielkimi krokami zblizamy sie do 40-stki... Powazny wiek...

Witam wszystkich stalych uczestnikow oraz tych co tylko podczytuja i nie
pisza. I tym podczytywaczom mowie - swieta sie zblizaja, niedlugo Nowy Rok -
czas sie ujawnic!!! Pametajcie - "pisze wiec jestem" wink
Obserwuj wątek
        • dsl Re: Szkoda;-((( 12.12.02, 13:49
          > O welnie na owieczce, pewnie tez nie mozna?wink))
          > (to nie piora i nie futerko)

          O welnie chyba mozna.
          To jednak cos innego niz f*****o (wygwiazdkowane bo podobno nie mozna)
          • magsie Re: Szkoda;-((( 12.12.02, 13:57
            Z welny mozna zrobic ladny sweterek i tez jest po to aby bylo cieplo i
            przyjemnie, prawie tak samo jak i f*****o. Aha! Zalezy jakiej jakosci ale tez
            moze byc bardzo przyjemna w dotyku smile)
            • bee22 sweterek ;-) 12.12.02, 14:14
              z owczej welenki z irlandzkim wzorem w sam raz na mrozy... pomyslmy, do Swiat
              juz nie zdaze zrobic ale na narty bedzie jak znalazl wink Mags boj sie bo ja
              robie na drutach, taka wizja emeryturki wink
              a teraz ku porzadkowi: dzien dobry wszystkim!!!
              przywiozlam sobie rogatego wirusa, wiec go ujarzmialam do wczoraj, dlugosc
              watku i ilosc czekajacej poczty do odpisania wykluczy mnie z normalnego trybu
              na jeszcze chwilke, ale sie poprawie wink
              bee
              • niejack Re: sweterek ;-) 12.12.02, 14:25
                > z owczej welenki z irlandzkim wzorem w sam raz na mrozy... pomyslmy, do Swiat
                > juz nie zdaze zrobic ale na narty bedzie jak znalazl wink Mags boj sie bo ja
                > robie na drutach, taka wizja emeryturki wink

                Nie zebym tu bronil Mags, ale swetry z welny sie zupelnie na narty nie nadajawink
                Jak juz to musialabys cos z polaru uszycwink))
                Welna niestety ma sklonnosci do pochlaniania wigloci, wiec wiesz jak jest.
                No chyba ze ktos jezdzi na nartach jak nie powiem co i sie nie pociwink)))

                > a teraz ku porzadkowi: dzien dobry wszystkim!!!
                Dzieeeeen Doooooblywink))

                > przywiozlam sobie rogatego wirusa, wiec go ujarzmialam do wczoraj, dlugosc
                > watku i ilosc czekajacej poczty do odpisania wykluczy mnie z normalnego trybu
                > na jeszcze chwilke, ale sie poprawie wink

                No ja mysle ze sie poprawiszwink)))

                • magsie Re: sweterek ;-) 12.12.02, 14:33
                  >
                  > Nie zebym tu bronil Mags, ale swetry z welny sie zupelnie na narty nie
                  nadajawink

                  Welne tak samo jak i f*****o mozna sobie zostawic do glaskania smile)) Nie trzeba
                  od razu z niej ani swetrow ani szalikow robic smile)

                  > Welna niestety ma sklonnosci do pochlaniania wigloci, wiec wiesz jak jest.

                  Wiem, wystarczy, ze zerkne w lustro smile) W dniu dzisiejszym jest bardziej
                  skrecona niz gdy jest sucho...

                  • niejack Re: sweterek ;-) 12.12.02, 14:40
                    > Wiem, wystarczy, ze zerkne w lustro smile) W dniu dzisiejszym jest bardziej
                    > skrecona niz gdy jest sucho...
                    >

                    Pewnie i te kudlate mysli ktore chodza mi po glowie to tez wynik tej pogodywink))

                  • dsl Re: sweterek ;-) 12.12.02, 14:41
                    > > Welna niestety ma sklonnosci do pochlaniania wigloci, wiec wiesz jak jest.
                    >
                    > Wiem, wystarczy, ze zerkne w lustro smile) W dniu dzisiejszym jest bardziej
                    > skrecona niz gdy jest sucho...

                    "Wystarczy ze zerkne w lustro"???

                    Znaczy f*****o masz caly czas na wierzchu???

                    (I jeszcze raz - z gory przepraszam wszystkich ktorych moj post obrazi... wink
                    • magsie Re: sweterek ;-) 12.12.02, 14:43
                      > "Wystarczy ze zerkne w lustro"???
                      >
                      > Znaczy f*****o masz caly czas na wierzchu???

                      Przeciez juz chyba prawie, ze ustalilismy, ze f*****o to ma Jack!!!
                      Ja jako owieczka nie mam prawa do powyzszego tylko do welny smile))
                      • dsl Re: sweterek ;-) 12.12.02, 14:53
                        > > "Wystarczy ze zerkne w lustro"???
                        > >
                        > > Znaczy f*****o masz caly czas na wierzchu???
                        >
                        > Przeciez juz chyba prawie, ze ustalilismy, ze f*****o to ma Jack!!!
                        > Ja jako owieczka nie mam prawa do powyzszego tylko do welny smile))

                        Nie, nie...

                        W/g mnie welna jest po strzyzeniu a f*****o jest na ciele.

                        Tak jak DREWNO to material z ktorego sie robi meble a DRZEWO rosnie w lesie.

                        Znaczy welne mozesz dopiero miec po strzyzeniu/goleniu wink
                        • niejack ...i teraz powinno byc wszystko jasne;-) 12.12.02, 15:05
                          futro (niem. Futter ‘podszewka’wink 1. zool. skóra zwierzęca pokryta sierścią. 2.
                          ub. zimowe okrycie wierzchnie uszyte ze skór sztucznych lub naturalnych, po ich
                          wyprawieniu.

                          Wełna, w szerokim rozumieniu wszelkie włosy zwierzęce, które dzięki
                          specyficznym cechom (długość, karbikowatość, niewielka grubość, sprężystość i
                          inne) mają właściwości przędne oraz zdolność spilśniania.

                          Przez pojęcie wełny, stanowiącej głównie surowiec włókienniczy, rozumie się
                          okrywę włosową owiec, uzyskiwaną w drodze strzyżenia (strzyży). Wyróżnia się
                          m.in. następujące rodzaje wełny owczej: wełnę jagnięcą, mającą stosunkowo niską
                          wytrzymałość na rozerwanie, wełnę roczniaków, używaną do wytwarzania
                          delikatnych tkanin, wełnę tryków, o włosie stosunkowo grubym i szorstkim, oraz
                          wełnę maciorek i skopów, będącą głównym źródłem wełny jako surowca.

                          Ze względu na rasy owiec rozróżnia się m.in.: wełnę merynosową, najwyższego
                          gatunku, cechującą się jednolitością, używaną głównie do wyrobu tkanin
                          ubraniowych i dzianin, wełnę szewiotową, o włóknach długości do 14 cm,
                          uzyskiwaną od owiec szkockiej rasy north country cheviot, wełnę lustrową,
                          pochodzącą od ras angielskich długowełnistych (np. leicester), służącą do
                          wyrobu tkanin dekoracyjnych, wełnę mieszaną, uzyskiwaną od ras prymitywnych
                          (świniarki, cakle).

                          Wełna jako surowiec włókienniczy pozyskiwana jest także od innych gatunków
                          zwierząt, jak np.: wielbłądów, lam, alpak, wigoni, kóz (głównie rasy
                          kaszmirskiej i kóz angorskich, tzw. mohair), oraz królików angorskich.

                          Wełna była używana do wyrobu tkanin już w starożytności, głównie w krajach
                          śródziemnomorskich, w środkowej Europie rozwój produkcji wełny rozpoczął się w
                          średniowieczu. Obecnie głównym producentem wełny jest Australia (ok. 29%
                          produkcji światowej), poza tym kraje byłego ZSRR, Nowa Zelandia, Chiny,
                          Argentyna i RPA.
    • dsl news of the day (12/12) 12.12.02, 14:34
      Duzo dzisiaj waznych wiadomosci w gazetach i trudno wybrac cos najwazniejszego.
      Dlatego dzisiaj jest news troche alternatywny:

      www1.gazeta.pl/wyborcza/1,34513,1209576.html
      No i co? Jest sens inwestowac czy nie? Chyba powinno byc tak jak z
      supermarketami - "ludzie jesc zawsze beda" wink))
      • niejack Re: news of the day (12/12) 12.12.02, 14:38
        > No i co? Jest sens inwestowac czy nie? Chyba powinno byc tak jak z
        > supermarketami - "ludzie jesc zawsze beda" wink))

        Ciekawe czy dywidendy beda wyplacane w naturze?wink)
        Moze warto by sie wtedy zainteresowac taka "inwestycja"smile))
        • nexus7 Re: news of the day (12/12) 12.12.02, 14:43
          niejack napisał:

          > > No i co? Jest sens inwestowac czy nie? Chyba powinno byc tak jak z
          > > supermarketami - "ludzie jesc zawsze beda" wink))
          >
          > Ciekawe czy dywidendy beda wyplacane w naturze?wink)
          > Moze warto by sie wtedy zainteresowac taka "inwestycja"smile))

          I czy w corocznym raporcie finansowym beda zamieszcane jakies zdjecia ? wink)
          • dsl Re: news of the day (12/12) 12.12.02, 14:49
            > > Ciekawe czy dywidendy beda wyplacane w naturze?wink)
            > > Moze warto by sie wtedy zainteresowac taka "inwestycja"smile))
            >
            > I czy w corocznym raporcie finansowym beda zamieszcane jakies zdjecia ? wink)

            Ciekawe tez czy beda mieli wysrubowane "normy produkcyjne".
            I czy beda konkursy na przodownikow pracy...
            wink
            • nexus7 Re: news of the day (12/12) 12.12.02, 14:51
              dsl napisał:

              > > > Ciekawe czy dywidendy beda wyplacane w naturze?wink)
              > > > Moze warto by sie wtedy zainteresowac taka "inwestycja"smile))
              > >
              > > I czy w corocznym raporcie finansowym beda zamieszcane jakies zdjecia ? ;-
              > ))
              >
              > Ciekawe tez czy beda mieli wysrubowane "normy produkcyjne".
              > I czy beda konkursy na przodownikow pracy...
              > wink

              Albo co bedzie jak przyjda audytorzy na kontrole smile))
          • niejack Re: news of the day (12/12) 12.12.02, 14:50
            > I czy w corocznym raporcie finansowym beda zamieszcane jakies zdjecia ? wink)

            Na to moze bym nie liczyl ale np informacja ze firma zatrudnia X nowych
            pracownikow w wieku 18 lat i zredukowala Y powyzej 30'ki moga miec bardzo
            istotny wplyw na cene akcjiwink))
        • dsl Re: negocjacje 12.12.02, 16:54
          > > Wyglada, ze przed koncem roku bedziemy juz jedna noga w unii..
          > ...a druga w ...wink))

          Eeeee no nie, chcialem tak optymistycznie zagaic a ty mi tutaj takie...

          Fajne jest to co sie dzieje w K. Wyglada, ze sprawa posuwa sie do przodu. Tak
          trzymac!
          • niejack Re: negocjacje 12.12.02, 17:06
            > Eeeee no nie, chcialem tak optymistycznie zagaic a ty mi tutaj takie...
            >
            > Fajne jest to co sie dzieje w K. Wyglada, ze sprawa posuwa sie do przodu. Tak
            > trzymac!

            Wiesz do maja 2004 to jeszcze duzo czasu, wiele moze sie zmienic...
    • dsl news of the day (13/12) 13.12.02, 11:30
      To oczywiscie szczyt EU w Kopenhadze.

      Nawet nie ma sensu podawac linkow - kazda gazeta w Europie o tym trabi na
      pierwszych stronach (oprocz oczywiscie gazet angielskich gdzie najwieksze
      naglowki sa poswiecone Cherie. Slyszalem tez dzisiaj w BBC, ze 75% procent
      pytanych w UK nie potrafi nazwac nawet JEDNEGO kraju ktory jest kandydatem do
      unii...)

      • nexus7 Re: news of the day (13/12) 13.12.02, 11:33
        dsl napisał:

        > To oczywiscie szczyt EU w Kopenhadze.
        >
        > Nawet nie ma sensu podawac linkow - kazda gazeta w Europie o tym trabi na
        > pierwszych stronach (oprocz oczywiscie gazet angielskich gdzie najwieksze
        > naglowki sa poswiecone Cherie. Slyszalem tez dzisiaj w BBC, ze 75% procent
        > pytanych w UK nie potrafi nazwac nawet JEDNEGO kraju ktory jest kandydatem do
        > unii...)
        >

        To rzeczywiscie wiadomosc dnia.
        A mnie tylko smuci, ze zasluge za wprowadzenie Polski do Unii bedzie sobie
        przypisywac komunistyczny premier z komunistycznym prezydentem.
        • dsl Re: news of the day (13/12) 13.12.02, 11:47
          > A mnie tylko smuci, ze zasluge za wprowadzenie Polski do Unii bedzie sobie
          > przypisywac komunistyczny premier z komunistycznym prezydentem.

          Nie bede ukrywal, ze ja mam do tego podejscie dosc cyniczne - polityka to zawod
          jak kazdy inny (moze brudniejszy od wiekszosci). A ci z komunistyczym rodowodem
          sa po prostu w tym zawodzie duzo lepsi od tych naszych mlodych "demokratow".
          Takze dlatego ze maja doswiadczenie.

          Wolalbys, zeby do unii wprowadzal nas prezydent Krzaklewski z premierem
          Lepperem?

          Po drugie to jaki mamy rzad to wybor spoleczenstwa - jacy wyborcy tacy i
          wybrani.
          • nexus7 Re: news of the day (13/12) 13.12.02, 11:54
            dsl napisał:

            > > A mnie tylko smuci, ze zasluge za wprowadzenie Polski do Unii bedzie sobie
            >
            > > przypisywac komunistyczny premier z komunistycznym prezydentem.
            >
            A ci z komunistyczym rodowodem
            >
            > sa po prostu w tym zawodzie duzo lepsi od tych naszych mlodych "demokratow".
            > Takze dlatego ze maja doswiadczenie.

            No wlasnie, tylko jakie to doswiadczenie ? Co ono ma wspolnego z demokracja i
            wolnym rynkiem ?

            >
            > Wolalbys, zeby do unii wprowadzal nas prezydent Krzaklewski z premierem
            > Lepperem?

            Nie ! Wolalbym, zeby do Unii wprowadzali nas Ci, ktorzy o to walczyli,
            siedzieli za to w wiezieniu, byli przesladowani, poswiecili temu znaczna czesc
            swojego zycia.
            >
            > Po drugie to jaki mamy rzad to wybor spoleczenstwa - jacy wyborcy tacy i
            > wybrani.

            Z tym sie zgadzam, spoleczenstwo ma takich przedstawicieli na jakich zasluzylo.
            • niejack Re: news of the day (13/12) 13.12.02, 12:02
              > Nie ! Wolalbym, zeby do Unii wprowadzali nas Ci, ktorzy o to walczyli,
              > siedzieli za to w wiezieniu, byli przesladowani, poswiecili temu znaczna
              czesc
              > swojego zycia.
              > >

              Problem w tym ze ciezko miec doswiadczenie z wolnym rynkiem, demokracja siedzac
              w wiezieniuwink)) Ci ludzie maja doswiadczenie jak walczyc z komuna, jak
              siedziec w wiezieniuwink)) To niewiele ma wspolnego z rzadzeniem krajem.
              Czy general ktory wygral wojne bedzie dobrym premierem w wolnym panstwie???
              Od jest od wojny... Tak samo Ci co walczyli...
              Niech lepiej pisza o tym ksiazki, moze sie przydadza Chinczykom czy innym
              majacym w przyszlosci zapedy do walczenia o wolnoscwink)


              > Z tym sie zgadzam, spoleczenstwo ma takich przedstawicieli na jakich
              zasluzylo.

              I ja sie z tym zgodzewink))
              • nexus7 Re: news of the day (13/12) 13.12.02, 12:06
                >
                > Problem w tym ze ciezko miec doswiadczenie z wolnym rynkiem, demokracja
                siedzac
                >
                > w wiezieniuwink)) Ci ludzie maja doswiadczenie jak walczyc z komuna, jak
                > siedziec w wiezieniuwink)) To niewiele ma wspolnego z rzadzeniem krajem.
                > Czy general ktory wygral wojne bedzie dobrym premierem w wolnym panstwie???
                > Od jest od wojny... Tak samo Ci co walczyli...
                > Niech lepiej pisza o tym ksiazki, moze sie przydadza Chinczykom czy innym
                > majacym w przyszlosci zapedy do walczenia o wolnoscwink)
                >

                Jednym slowem wybor jest taki: szlachetny, uczciwy nieudacznik albo sprawny
                manager ale bandyta i kanalia smile
                • niejack Re: news of the day (13/12) 13.12.02, 12:11
                  > Jednym slowem wybor jest taki: szlachetny, uczciwy nieudacznik albo sprawny
                  > manager ale bandyta i kanalia smile

                  Niestety takie zycie...
                  Czy w Twojej firmie awansuja Ci ktorzy sa szlachetni, uczciwi, pracowici???
                  Czy wlasnie 'sprawni' (btw ladne okreslenie) managerowie?
                  W polityce sadze ze jest podobnie, moze bardziej wyraznie to widacwink))

                  • nexus7 Re: news of the day (13/12) 13.12.02, 12:17
                    niejack napisał:

                    > > Jednym slowem wybor jest taki: szlachetny, uczciwy nieudacznik albo sprawn
                    > y
                    > > manager ale bandyta i kanalia smile
                    >
                    > Niestety takie zycie...

                    Niestety

                    > Czy w Twojej firmie awansuja Ci ktorzy sa szlachetni, uczciwi, pracowici???
                    > Czy wlasnie 'sprawni' (btw ladne okreslenie) managerowie?

                    Ja na razie awansuje wink))

                    > W polityce sadze ze jest podobnie, moze bardziej wyraznie to widacwink))

                    Alez ja to wszystko wiem, tylko mnie szlag trafia na mysl o premierze i
                    prezydencie.
                    • niejack Re: news of the day (13/12) 13.12.02, 12:24
                      > Ja na razie awansuje wink))

                      To nie jestes az, taki szlachetnywink))))))

                      > Alez ja to wszystko wiem, tylko mnie szlag trafia na mysl o premierze i
                      > prezydencie.

                      Swieta ida, spokojniewink))
                      Tez ich nie lubie, ale szczerze powiedziawszy ogolnie mam alergie na politykow.
                      Nie wazne jakiego koloru sasmile))
                    • dsl Re: news of the day (13/12) 13.12.02, 12:25
                      > > W polityce sadze ze jest podobnie, moze bardziej wyraznie to widacwink))
                      >
                      > Alez ja to wszystko wiem, tylko mnie szlag trafia na mysl o premierze i
                      > prezydencie.

                      A ja sie przyznam, ze Kwacha lubie. Szczegolnie jak go porownam z naszym
                      wielkim poprzednim prezydentem, ktory moze i mial rodowod opozycyjny ale na
                      prezydenta sie nadawal jak... Ech...

                      Co do Millera sie nie wypowiadam bo za krotko jest na stolku i w sumie to malo
                      o nim wiem. Jak na razie jednak cala polityka rzadu wyglada spojniej i przynosi
                      wieksze efekty niz za Buzka... Inna sprawa, ze Miller wielkich reform raczej
                      nie przeprowadza wiec ma latwiej...
            • dsl Re: news of the day (13/12) 13.12.02, 12:04
              > Nie ! Wolalbym, zeby do Unii wprowadzali nas Ci, ktorzy o to walczyli,
              > siedzieli za to w wiezieniu, byli przesladowani, poswiecili temu znaczna
              czesc
              > swojego zycia.

              Niestety zycie nie jest sprawiedliwe. I zwykle sie tak zdarza (choc sa wyjatki -
              patrz Havel), ze ci co sa bardzo dobrzy w walce o demokracje nie sa juz tacy
              wspaniali gdy trzeba ta demokracje po prostu spokojnie rozwijac.

              Ja tam bardziej od komunistow (zreszta jacy to z nich komunisci) to boje sie
              populistycznych wariatow i fanatykow typu LPR i Samoobrona. W biednych krajach
              (jak Polska) to oni sa najwiekszym niebezpieczenstwem. Bo jak tak popatrzec
              obiektywnie to poza rodowodem to SLD/PO/UW/etc programowo roznia sie bardzo
              niewiele... A odwolywanie sie do sentymentow w polityce dobre jest podczas
              wyborow ale w codziennej praktyce...
              • nexus7 Re: news of the day (13/12) 13.12.02, 12:12
                >
                > Ja tam bardziej od komunistow (zreszta jacy to z nich komunisci)

                Miller i Kwasniewski ?! Najprawdziwsi

                A odwolywanie sie do sentymentow w polityce dobre jest podczas
                > wyborow ale w codziennej praktyce...

                To ja jednak pozwole sobie sentymentalnie pozostac po stronie szlachetnych i
                uczciwych a w codziennej praktyce wybrac emigracje smile)
                • dsl Re: news of the day (13/12) 13.12.02, 12:20
                  > > Ja tam bardziej od komunistow (zreszta jacy to z nich komunisci)
                  >
                  > Miller i Kwasniewski ?! Najprawdziwsi

                  karierowicze, oportunisci, etc - OK. Nawet slugusy rezimu.

                  Ale komunisci? W prawdziwym tego slowa znaczeniu? Znaczy wierza, ze wszystko
                  powinno byc wspolne, za darmo i ze kazdy bedzie wtedy bral wedlug potrzeb i
                  zapanuje wielka szcesliwosc na ziemi? Eeeee..... chyba nie.

                  > A odwolywanie sie do sentymentow w polityce dobre jest podczas
                  > > wyborow ale w codziennej praktyce...
                  >
                  > To ja jednak pozwole sobie sentymentalnie pozostac po stronie szlachetnych i
                  > uczciwych a w codziennej praktyce wybrac emigracje smile)

                  Ale nie mozesz chyba zaprzeczyc, ze naszych dzieci malo bedzie obchodzic kto
                  nas wprowadzil do unii a beda sie interesowac tym czy maja prace, gdzie
                  mieszkac, jaka sluzbe zdrowia, emeryture, etc. Tak juz jest.

                  A jezeli sie kierujemy sentymentami to dlaczego np. nie strzelamy do Niemcow? I
                  pchamy sie do unii do ktorej oni tez naleza? Przeciez czesc politykow
                  niemieckich na pewno sluzyla w armii niemieckiej podczas wojny.
                  • nexus7 Re: news of the day (13/12) 13.12.02, 12:27
                    .
                    >
                    > Ale komunisci? W prawdziwym tego slowa znaczeniu? Znaczy wierza, ze wszystko
                    > powinno byc wspolne, za darmo i ze kazdy bedzie wtedy bral wedlug potrzeb i
                    > zapanuje wielka szcesliwosc na ziemi? Eeeee..... chyba nie.

                    Nie chodzi o przekonania polityczne - nie maja zadnych - tylko o pewna formacje
                    ideologiczna, pogarde dla spoleczenstwa, mialkosc intelektualna i wszystko co w
                    polityce najgorsze.

                    >
                    > Ale nie mozesz chyba zaprzeczyc, ze naszych dzieci malo bedzie obchodzic kto
                    > nas wprowadzil do unii a beda sie interesowac tym czy maja prace, gdzie
                    > mieszkac, jaka sluzbe zdrowia, emeryture, etc. Tak juz jest.

                    Nie moge i nie przecze.

                    >
                    > A jezeli sie kierujemy sentymentami to dlaczego np. nie strzelamy do Niemcow?
                    I
                    >
                    > pchamy sie do unii do ktorej oni tez naleza? Przeciez czesc politykow
                    > niemieckich na pewno sluzyla w armii niemieckiej podczas wojny.

                    Ja do nikogo strzelac nie bede, a za Niemcow nie siedzialem, mam mniej
                    pretensji smile)
                    • dsl Re: news of the day (13/12) 13.12.02, 12:38
                      > Ja do nikogo strzelac nie bede, a za Niemcow nie siedzialem, mam mniej
                      > pretensji smile)

                      No to jezeli siedziales przed '89 to sie nie dziwie antypatii do aparatczykow z
                      tamtego okresu. Ja mialbym dokladnie tak samo.

                      Chyba zakonczymy ta dyskusje, co?
                      Takie rzeczy to lepiej po nocy, przy wodce (tudziez innych nawilzaczach). Jako,
                      ze do Nottingham sie kiedys wybierzemy to moze wtedy.
          • 3e3 Re: news of the day (13/12) 13.12.02, 11:56
            Obawiam sie, ze premier Lepper mialby nieco inne plany rozwoju kraju, niz
            wprowadzanie do EUwink)

            A czytaliscie rozmowe z Urbanem w GW??

            Poza tym witam (dzieki Bogu) w piatek!!

            Moze macie ochote kupic 12 but. wina i dostac 20£ off, bo mam kupon.
            • nexus7 Re: news of the day (13/12) 13.12.02, 11:58
              3e3 napisała:

              > Obawiam sie, ze premier Lepper mialby nieco inne plany rozwoju kraju, niz
              > wprowadzanie do EUwink)
              >
              > A czytaliscie rozmowe z Urbanem w GW??

              Czytalismy !!
              >
              > Poza tym witam (dzieki Bogu) w piatek!!

              Witam
              >
              > Moze macie ochote kupic 12 but. wina i dostac 20£ off, bo mam kupon.

              Juz kupilismy smile)
            • dsl Re: news of the day (13/12) 13.12.02, 13:16
              > A czytaliscie rozmowe z Urbanem w GW??

              Caly czas czytam. Rewelacyjna lektura!

              > Moze macie ochote kupic 12 but. wina i dostac 20£ off, bo mam kupon.

              Na razie nie bardzo mam gdzie trzymac wino... Musze chyba przyspieszyc tempo
              konsumpcji... Albo jakas impreze zrobic...
            • magsie Re: Tak czy inaczej ... 13.12.02, 14:16
              > Kurcze, Was nie nadazam czytac a tu jeszcze jakiegos Urbana mi proponujecie.

              Ja tez nie nadazam!! Zlitujecie sie nad tymi co musza od czasu do czasu tez i
              popracowac smile)
            • 3e3 Re: Tak czy inaczej ... 13.12.02, 14:16
              Poszlismy na lunch i juz wrocilismywink) U mnie na wsi jest straszna mgla, i
              niestety jakos to wplywa negatywnie na aktywnosc moiej istoty szarej w mozgu;-
              )))

              Urban mnie zniesmaczyl, strasznie prowokuje, a poza tym przegina w swoim
              cynizmie.
              • nexus7 Re: Tak czy inaczej ... 13.12.02, 14:37
                3e3 napisała:

                > Poszlismy na lunch i juz wrocilismywink)

                Rowniez wrocilismy smile

                > Urban mnie zniesmaczyl, strasznie prowokuje, a poza tym przegina w swoim
                > cynizmie.

                Dokladnie tak. I to jest wlasnie to o czym mowilem - komunizm. Kwasniewski byl
                ministrem w tym rzadzie, ktorego Urban byl tuba.
    • 3e3 Porada potrzebna 13.12.02, 14:46
      Mam zamowienie na T-shirt z Alienem albo z X-file, macie pomysl gdzie takie cos
      kupic? Chodzi mi o typ sklepu niekoniecznie dostepnego tylko w Londku.
      No i zeby nie byl taki badziewiasty jesli chodzi o jakosc, o ile mozliwe.
      Albo jakis sklep z zabawnymi gadzetami.
      Musze znalesc jakies sensowne prezenty najchetniej w ten weekendwink)
      • ex-rak Re: Porada potrzebna 13.12.02, 14:59
        3e3 napisała:

        > Mam zamowienie na T-shirt z Alienem albo z X-file, macie pomysl gdzie takie
        cos
        >
        > kupic? Chodzi mi o typ sklepu niekoniecznie dostepnego tylko w Londku.
        > No i zeby nie byl taki badziewiasty jesli chodzi o jakosc, o ile mozliwe.
        > Albo jakis sklep z zabawnymi gadzetami.
        > Musze znalesc jakies sensowne prezenty najchetniej w ten weekendwink)

        Jesli nie Londek to gdzie. W Cambridge jest taki sklep ze strasznymi
        rekwizytami dla dowcipnych studentow ze strasznymi. Peruki, maski, implanty i
        imitacje. Czy o to Ci chodzi?
    • dsl Sprawa lodowki zakonczona 13.12.02, 17:43
      Zona dzwonila - wlasnie przyszedl list z przeprosinami i czek.

      Dodali mi jeszcze £50 za "inconvenience" - przyjemniaczki wink.

      Szczegoly po weekendzie - zmywam sie na impreze swiateczna do firmy zony.
      • ex-rak Re: Niektorych ludzi nalezy izolowac... 16.12.02, 10:47
        Trzeba miec zaciecie. Wczoraj z Barkiem wybralismy sie na Bonda. Chwilami sie
        nudzilem, ale dalo sie ogladac. Poza tym pisalem patent. Mecze go od dluzszego
        czasu i o dziwo wczoraj zrobilem to co zamierzalem. Takze, wymyslalem bzdurki
        do szopki. To w sobote, popijajac kawe i opychajac sie makowcem w Luis-ie.
      • magsie Re: Niektorych ludzi nalezy izolowac... 16.12.02, 10:47
        Uprzedziles mnie z wyciagnieciem naszego watka ale zajelo mi tez troche czasu
        znalezienie go.
        Kiedy Wy z zona lecicie do Polski.
        Ja spedzilam mile popoludnie z Jackiem w paitek na Terminal 1. On odlecial do
        W-wy chyba z dwugodzinnym opoznieniem, ja po 4 godzinach wrocilam do domu, bo
        BA skancelowalo moj samolot sad(
        • dsl Re: Niektorych ludzi nalezy izolowac... 16.12.02, 11:01
          > Kiedy Wy z zona lecicie do Polski.

          W ta sobote.

          > Ja spedzilam mile popoludnie z Jackiem w paitek na Terminal 1. On odlecial
          do
          > W-wy chyba z dwugodzinnym opoznieniem, ja po 4 godzinach wrocilam do domu, bo
          > BA skancelowalo moj samolot sad(

          wink
            • magsie Re: Niektorych ludzi nalezy izolowac... 16.12.02, 11:46

              > Witam.
              > Wszyscy wyjezdzacie na Swieta ?! Tylko ja zostaje w Anglii ?

              Ja tez zostaje na wyspie!!!
              Jak tam Tilly? Czy juz sporo urosla, czy juz potrafi skoordynowac lapy i czy
              nie przydeptuje sobie uszu?? smile)) Masz jakies nowe zdjecia?
              • nexus7 Re: Niektorych ludzi nalezy izolowac... 16.12.02, 12:09


                > Ja tez zostaje na wyspie!!!

                Cale szczescie smile

                > Jak tam Tilly? Czy juz sporo urosla, czy juz potrafi skoordynowac lapy i czy
                > nie przydeptuje sobie uszu?? smile)) Masz jakies nowe zdjecia?

                Urosla bardzo ! Jest teraz rozbrykanym szczeniakiem, uszy jeszcze czasem
                przydeptuje i zawsze je moczy jak pije smile
                Trzeba by jakies zdjecia zrobic ...
    • dsl Rak - jak bylo w Wodce? 16.12.02, 11:09
      Ja bylem w ten weekend. Jedzenie OK (ale przyznam, ze bez rewelacji chociaz
      angolom smakowalo) ale kelnerka ktora nas obslugiwala byla obrazona na caly
      swiat, miala mine krolewny i w oogole to my chyba powinnismy ja obslugiwac a
      nie ona nas... Troche mnie to zniechecilo... Inne kelnerki byly w miare OK ale
      tez jakies takie nadasane... Moze to czesc nastroju? W koncu my jesesmy slawni
      z kwasnych min... wink

      A ty jakie miales wrazenia?

      • ex-rak Re: Rak - jak bylo w Wodce? 16.12.02, 11:52
        Moje wrazenia sa bardzo pozytwyne. Zarcie bylo dobre a nawet bardzo dobre. Mi
        to z definicji smakowalo, ale i moim angolom tez bardzo. Wyglada na to ze
        bedzie to obiekt ich przyszlych wypraw. Kelnereczki dla nas byly przystepne,
        ale bez wielkiego narzucania sie. Moze to efekt niewatpliwego uroku osobistego
        naszej grupy. Uroda polska zostala zauwazona i odnotowana (przy tej bryndzy
        tutaj). Dobrze sie bawilismy pozerajac ogoreczki (kulinarny przebj sezonu) i
        suto zapijajac wodeczka (na tym to maja przebicie).
        Po splukaniu gardla i kieszeni biegiem do ostatniego pociagu.
        • dsl Re: Rak - jak bylo w Wodce? 16.12.02, 12:01
          Moje wrazenia jednak mieszane... Mozliwe, ze spowodowane to bylo tez tym, ze
          przy sasiednim stoliku ludzie darli sie straszliwie i czasami wrecz sie nie
          dalo rozmawiac.

          Ja jadlem bigos - calkiem w porzadku ale jak na moj gust malo kwasny. Ale to
          juz kwestia osobistego smaku. Barszcz tez byl OK ale znowu nie taki jak lubie -
          bez majeranku i raczej bez mocnego zapachu. Ale moze jestem wybredny. Ogolnie
          na pewno zarcie powyzej sredniej ale jak bylem pierwszy raz to smakowalo mi
          lepiej. Szczegolnie grzybowa i kaczka z czerwona kapusta...
    • 3e3 Rak- bilety i ostatni tydzien przed Swietami!! 16.12.02, 11:44
      Witam w tym ostatnim tygodniu przed wakacjami, moze jakos dam rade dociagnac do
      piatkuwink) Strasznie zmeczylam sie w ten weekend kupujac prezenty pod Choinke,
      ale za to znalazlam smieszna strone z glupawymi gadzetami w internecie.

      Raku bilety zostaly wyslane pocztex-em w sobote wiec powinny w okolicach
      wtorku/srody dotrzec. Potem tylko musimy miec samolot o czasiewink))
      • ex-rak Re: Rak- bilety i ostatni tydzien przed Swietami! 16.12.02, 12:10
        3e3 napisała:

        > Witam w tym ostatnim tygodniu przed wakacjami, moze jakos dam rade dociagnac
        do
        >
        > piatkuwink) Strasznie zmeczylam sie w ten weekend kupujac prezenty pod
        Choinke,
        > ale za to znalazlam smieszna strone z glupawymi gadzetami w internecie.
        >
        > Raku bilety zostaly wyslane pocztex-em w sobote wiec powinny w okolicach
        > wtorku/srody dotrzec. Potem tylko musimy miec samolot o czasiewink))

        No i jeszcze brak korkow, strajku personelu naziemnego, wszystkich pasazerow na
        czas w samolocie, mgly nad Berlinem itd.
        A tak to dzieki. Swietnie. Trzmaj reke na pulsie.
    • dsl Lodowka po raz ostatni (mam nadzieje) 16.12.02, 12:06
      Jak napisalem w piatek - dzisiaj szczegoly.

      Dostalem list z przeprosinami i z czekiem. Czek zostal dzisiaj wplacony i
      raczej nie oczekuje zeby byl bez pokrycia.

      List i czek mozna zobaczyc na oberzynie - w katalogu lodowka wink

      Mily prezent mi sprawili na swieta!

      Dzieki wszystkim za podtrzymywanie na duchu i zagrzewanie do walki!!!
      Jezeli bedziecie kiedys chcieli kogos podac do sadu - sluze rada. Jestem zywym
      dowodem, ze sie oplaca!
      • nexus7 Re: Lodowka po raz ostatni (mam nadzieje) 16.12.02, 12:13
        dsl napisał:

        > Jak napisalem w piatek - dzisiaj szczegoly.
        >
        > Dostalem list z przeprosinami i z czekiem. Czek zostal dzisiaj wplacony i
        > raczej nie oczekuje zeby byl bez pokrycia.
        >
        > List i czek mozna zobaczyc na oberzynie - w katalogu lodowka wink
        >
        > Mily prezent mi sprawili na swieta!
        >
        > Dzieki wszystkim za podtrzymywanie na duchu i zagrzewanie do walki!!!
        > Jezeli bedziecie kiedys chcieli kogos podac do sadu - sluze rada. Jestem
        zywym
        > dowodem, ze sie oplaca!

        Gratulacje !
        Na pewno zglosze sie po porade jesli bedzie potrzeba smile
      • dsl Re: Oberzyna we wtorek, srode lub w piatek? 16.12.02, 12:40
        > Jestem na kursie w city w tym tygodniu (Sybase kolo Old Bailey).
        > Czy ktos ma czas sie ze mna spotkac?

        Niestety - dla mnie to jest ostatni tydzien przed wyjazdem, mam tysiac rzeczy
        do zrobienia a jeszcze wiekszosc wieczorow i tak juz pozajmowana... Szkoda.
            • bee22 Re: Czesc we wtorek 17.12.02, 11:27
              ex-rak napisał:

              > Jak, pakujecie sie juz do wyjazdu na swieta? Bo nam chyba czas zaczac.

              jeszcze trwa odliczaniewink lece w piatek i prosze tych co nie beda biegac po
              sklepach albo sprzatac o trzymanie kciukow za niespozniajace sie samoloty smile
              uwazajcie wszyscy podrozujacy przez Niemcy, jak nie sniezyce to strajki a z
              koncem tygodnia maja wrocic niskie temperatury
              • dsl Re: Czesc we wtorek 17.12.02, 11:57
                Ja dzisiaj ledwo kontaktuje... Obudzilem sie o trzeciej w nocy i praktycznie
                nie spalem do rana... A jeszcze musze jedna sprawe zalatwic wieczorem. Dobrze,
                ze przynajmniej nie mam nic do roboty w pracy wink.

                U nas z pakowaniem bryndza - zona znowu gdzies wyjechala, dzisiaj obydwoje
                wracamy pozno, w czwartek impreza u mnie w pracy...

                Czyli zostaje sroda i piatek - moze sie uda. Jeszcze na dodatek 2 stycznia
                przyjezdzaja do nas znajomi i musimy im wysprzatac pokoj... Ech ja chce juz
                swieta!!!


                • magsie Re: Czesc we wtorek 17.12.02, 12:04
                  A ja w robocie tone, na Swieta nie musze sie pakowac, bo do rodzicow nie mam
                  tak daleko, wiec u mnei wszystko bez zmian. Ale tez nie moge sie juz doczekac
                  przyszlego tygodnia - glownie aby sie wyspac smile))
            • 3e3 Re: Czesc we wtorek 17.12.02, 12:49
              Nie pakuje sie jeszcze, bo strasznie tego nie lubie i czekam na ostatnia
              chwilewink) kiedy juz bede musiala.
              Poza tym jakos pracy mi niestety nie ubywa, a kazdy wieczor zajety kolejnymi X-
              mas party. Jednym slowem nie mam kiedy sie spakowacwink
      • ex-rak Re: new of the day (17/12) 17.12.02, 15:47
        dsl napisał:

        > Tragiczna w sumie ta wiadomosc ale ciezko sie powstrzymac od usmiechu... wink
        >
        > <a
        href="http://www1.gazeta.pl/wyborcza/1,34513,1222102.html"target="_blank">ww
        > w1.gazeta.pl/wyborcza/1,34513,1222102.html</a>

        A moze to wspomnienie kapieli z twoja malzonka je do takiej rozpaczy
        doprowadzilo, ze slonie zaczely zagladac do kieliszka.
        • dsl Re: new of the day (17/12) 17.12.02, 16:26
          > A moze to wspomnienie kapieli z twoja malzonka je do takiej rozpaczy
          > doprowadzilo, ze slonie zaczely zagladac do kieliszka.

          Sugerujesz, ze kapiel z moja malzonka to takie straszny przezycie, ze moze
          wpedzic w alkoholizm?

          Przekaze gdzie trzeba.
          Zyczliwy wink
          • ex-rak Re: new of the day (17/12) 17.12.02, 16:46
            dsl napisał:

            > > A moze to wspomnienie kapieli z twoja malzonka je do takiej rozpaczy
            > > doprowadzilo, ze slonie zaczely zagladac do kieliszka.
            >
            > Sugerujesz, ze kapiel z moja malzonka to takie straszny przezycie, ze moze
            > wpedzic w alkoholizm?
            >
            > Przekaze gdzie trzeba.
            > Zyczliwy wink

            Nie spowoduj tyklo aby w ramach zemsty zafundowala mi podobna kuracje. Moja
            watroba moze nie wytrzymac.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka