poszukuje pol-ang rodzin do doktoratu

07.04.06, 00:32
Czesc!

Jestem na 3-letnim stypendium w UK, fundowanym przez Ministerstwo Edukacji Narodowej i
Uniwersytet w Surrey (Guildford). Pisze doktorat o akwizycji jezyka przez polsko-angielskie dzieci, a
dokladniej o ktorejs z dziedzin morfologicznych, np. rodzaj, przypadek itd. Poszukuje dzieci,
wychowywanych w rodzinach dwujezycznych, gdzie jeden z rodzicow jest Polakiem/Polka, a drugi
Anglikiem/Angielka.
Dla ulatwienia, podam wszystkie niezbedne informacje w oddzielnych kategoriach: smile

CEL: badanie ma na celu zbadanie dwujezycznego rozwoju kategorii morfologicznej u dzieci -
rezultat, mam nadzieje, okaze sie przydatny rodzinom dwujezycznym, chcacym wiedziec wiecej o
tym, jak skutecznie nadzorowac rozwoj jezykowy swoich dwujezycznych pociech

KRYTERIA: nie ma wiekszego znaczenia wiek dzieci - istotne jest, by byly one na poczatku rozwoju
danej kategorii morfologicznej (miedzy ok 20 miesiacem a 2,5-3 rokiem); wazne jest, by we
wszystkich przypdkach dzieci mialy regularny kontakt z oboma jezykami; rodzina musi mieszkac w
okolicach Surrey/Londynu.

CHARAKTER: badanie ma charakter "studium przypadku" (ang. case study), dlatego udzial oznacza
zgode na nagrania, video i gotowosc do notowania potrzebnych do badania informacji (od czasu do
czasu); na poczatek chcialabym spotkac sie z rodzina i poznac kazde z dzieci, dac mu mozliwosc
przyzwyczajenia sie do mnie; sposobem na to moze byc kilka spotkan (oczywiscie bezplatnych!) w
charakterze opiekunki - mam duze w tym doswiadczenie, i z Polski i z UK;

CZAS: chcialabym sie spotkac mozliwie jak najszybciej, by latem zaczac nagrania, ktore odbywalyby
sie raz w tygodniu/raz na dwa tyg przez okres okolo pol roku; czas kazdego nagrania okolo
godzinki.

WYNAGRODZENIE: nie mam mozliwosci finansowego wynagrodzenia dla pomocnych rodzicow, ale
jest to wazny udzial sam w sobie dla poszerzenia naszej wspolnej wiedzy, dlatego sama satysfakcja z
tego, ze dziecko uczestniczy w badaniu naukowym czesto okazuje sie przyjemna motywacja; z
doswiadczen wczesniejszych w czasie pisania pracy mgr pamietam, ze rodzice sie czesto szybko
angazowali i dostarczali mi cennych informacji nawet po skonczonym badaniu; napewno jest to
ciekawe doswiadczenie i mozliwosc zrobienia czegos "innego".

BEDE BARDZO WDZIECZNA ZA PRZEKAZANIE DALEJ INFORMACJI O TYM BADANIU, nawet jesli Panstwo
stwierdza, ze nie maja ochoty w nim uczestniczyc, lub nie spelniaja kryteriow. Czas jest cenna
wartoscia, dlatego chcialabym mozliwie szybko zaczac spotkania, by wybrac troje dzieci do
ostatecznego badania.

Serdeczenie pozdrawiam i dziekuje juz teraz za pomoc!!!

Magdalena

    • kokolores Re: poszukuje pol-ang rodzin do doktoratu 07.04.06, 00:48
      Moze tu znajdziesz:
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=37229
      Powodzenia.

      :o)
      koko
    • kokolores Re: poszukuje pol-ang rodzin do doktoratu 07.04.06, 00:50
      Przepraszam ,nie zauwazylam ,ze juz tam napisalas.
      smile)))
      Koko
      • casestudy Re: poszukuje pol-ang rodzin do doktoratu 07.04.06, 01:11
        nie szkodzi zupelnie, dzieki i tak!

        smile
    • jagienkaa Re: poszukuje pol-ang rodzin do doktoratu 07.04.06, 09:23
      a z jakiego okręgu UK Cię interesuje?
      • casestudy Re: poszukuje pol-ang rodzin do doktoratu 07.04.06, 11:13
        Poniewaz mieszkam w Guildford, najlatwiej byloby wspolpracowac z rodzinami mieszkajacymi w Surrey
        lub w Londynie. Dalekie podroze np. do Szkocji napewno odpadaja ze wzgledu na czas i koszty, ale
        bardzo chetnie nawiaze kontakt mailowy z kazdym, kto bylby gotow spisywac i przesylac mi przyklady
        tzw. code-mixing i code-switching, kiedy dzieci buduja slowa, zdania lub wypowiedzi mieszane,
        korzystajac z obu jezykow.
        Mam nadzieje stworzyc baze danych code-switching dla rodzin, w ktorych dzieci wyrastaja w jezyku
        polskim i jakimkolwiek innym, wiec zapraszam do wspolpracy!!

        smile
        • izabelski Re: poszukuje pol-ang rodzin do doktoratu 07.04.06, 13:52
          szkoda, ze moja maja 6 i 8 lat smile
        • ewmag Re: poszukuje pol-ang rodzin do doktoratu 07.04.06, 21:37
          Moje dziecko jeszcze nie mowi, ma dopiero 9 i pol miesiaca, ale bardzo mnie ten
          temat interesuje. Jak juz cos opublikujesz to daj jakies namiary, gdzie to
          mozna bedzie znalezc. Powodzenia w badaniach.
          • casestudy Re: poszukuje pol-ang rodzin do doktoratu 07.04.06, 23:53
            Dzieki!
            Do publikacji jeszcze troche musze popracowac, ale cos na konferencji mam powiedziec niedlugo i sie
            boje bardzo. smile
            Dam znac, napewno! prosze mocno mocno o przekazywanie informacji o moim projekcie, bo czas
            ucieka, a wierze, ze w calym londynie chyba MUSI sie znalezc 3 odpowiednich Maluszkow do moich
            nagran.
            Pozdrawiam!
        • desperate.housewife Re: poszukuje pol-ang rodzin do doktoratu 08.04.06, 00:37

          > bardzo chetnie nawiaze kontakt mailowy z kazdym, kto bylby gotow spisywac i
          prz
          > esylac mi przyklady
          > tzw. code-mixing i code-switching, kiedy dzieci buduja slowa, zdania lub
          wypowi
          > edzi mieszane,
          > korzystajac z obu jezykow.
          > Mam nadzieje stworzyc baze danych code-switching dla rodzin, w ktorych dzieci
          w
          > yrastaja w jezyku
          > polskim i jakimkolwiek innym, wiec zapraszam do wspolpracy!!

          MOja córka jest jeszcze za mała, ale mam koleżankę, której syn sypie perełkami
          typu "carot z jabłkiem" czy "there's a miś" więc porozmawiam,może właśnie
          będzie w stanie pomóc choćby przez wymianę mejli ( nie jesteśmy z Londynu) .
          Czy mogę podać jej Twoj adres mejlowy jeśli będzie chętna?
          • casestudy Re: poszukuje pol-ang rodzin do doktoratu 08.04.06, 02:25
            pewnie! a skad jestescie? skad jest twoja kolezanka?
            • casestudy oopss 08.04.06, 09:59
              Na sasiednim formum Wyspowamatka zauwazyla, ze moj post wyglada bardzo formalnie i odstrasza sad
              Zmartwilo mnie to, bo jestem daleka od przeprowadzania chorych "doswiadczen" na dzieciach.
              Projekt ten bedzie mial w sobie duzo luzu, zabawy, spokoju i napewno nie bedzie szkodzil dzieciom!!
              Napisalam cos w rodzaju lzejszej wersji swojej prosby, odppowiadajac na sugestie Wyspowejmatki, by
              powiedziec cos wiecej o sobie i inaczej sformuowac prosbe:

              Ten projekt jest po prostu pomyslem, ktory wyrosl z mojej szczegolnej milosci do dzieci, pracy z nimi i
              mojego zainteresowania dwujezycznoscia. Mam naprawde spore doswiadczenie z pracy z dziecmi: w
              Polsce prowadzilam zajecia z angielskiego dla Maluszkow w wieku od 4,5, poza tym "od zawsze"
              opiekowalam sie dziecmi.

              Niebawem zaloze strone www z opisem projektu i tam beda reference mojego promotora, jak i
              wszystkie szczegoly.

              Ojejku, ale sie przestraszylam, naprawde! Chcialam dac Rodzicom jak najlepszy obraz projektu,
              zrobilo sie formalnie.

              O sobie? Mam 26 lat, skonczylam klase teatralna w Poznaniu, potem anglistyke a UAM, a potem
              przyjechalam tutaj. Moj chlopak tez jest jezykoznawca, wiec bedziemy tworzyc rodzinke lingwistow smile
              Jestem osoba bardzo bardzo przyjazna, godna zaufania, spokojna, bez ZADNYCH nalogow (poza
              zdrowym jedzeniem), pracowita... Mam bujna wyobraznie, dlatego cale dziecinstwo mowiono do mnie
              "Aniu" (z Zielonego Wzgorza), pomimo, ze mam na imie Magdalena smile

              Oby pomoglo...

            • desperate.housewife Re: poszukuje pol-ang rodzin do doktoratu 09.04.06, 13:42
              Jesteśmy z Portsmouth, jak tylko się z nią zobaczę, przedstawię jej sytuację i
              dam adres e -mail, może chociaż w ten sposób uda się pomóc. POzdrawiam i życzę
              powodzenia w poszukiwaniach.
        • wolkam Re: poszukuje pol-ang rodzin do doktoratu 09.04.06, 09:48
          Bardzo chciałabym Ci jakos pomóc, bo sama nie tak dawno zbierałam materiały do
          pracy naukowej i wiem jak dużo przeszkód trzeba pokonać, żeby zebrać naprawdę
          rzetelny materiał. Ale do rzeczy... my nie jestesmy rodziną dwujęzyczną ale
          moja przyjaciółka mieszkająca w USA tak właśnie wychowuje dwuletniego synka
          (dwa języki na codzień w domu). Z ciekawostek z tym związanych zaobserwowała,
          że mały "miesza" (to chyba mało fachowe określenie) wybierając z obu języków
          prostsze do wymówienia słowa np. woli powiedzieć "book" niż "książka", ale za
          to "but" niż "shoes". Tego typu doświadczeń jest pewnie więcej więc też mogę
          podać im Twój adres mailowy jeśli chcesz. Interesujące w przypadku tej rodziny
          jest jeszcze to, że oboje rodzice posługują się zawsze dodatkowo językiem
          migowym.
          Pozdrawiam i życzę pwodzenia
          Agnieszka
          • casestudy Re: poszukuje pol-ang rodzin do doktoratu 09.04.06, 13:54
            Agnieszko, dzieki za zainteresowanie i chec wsparcia!
            Mieszanie jezykow, tzw. code-mixing lub code-switching dla niektorych, to strasznie ciekawa sprawa.
            Jesli moglabym sie skontaktowac z twoja przyjaciolka, bylabym bardzo zainteresowana mieszaniem
            jezykow przez jej synka. Podaj jej mojego maila, ale moze nie gazetowego, ale prywatnego:
            mkilarska@gmail.com.
            Dzieki wielkie!
            pozdrawiam,
            m
            • casestudy na swoja obrone 09.04.06, 15:53
              No i tu jeszcze dodam, co napisalam na sasiednich dwoch forach na swoja obrone smile

              Moze zle podeszlam do napisania postu, ale forma (klawiatura i ekran) strasznie utrudnia moje zadanie.
              Z jednej strony za jednym zamachem dotre do kilkudziesieciu (-setek?) polskich mam w UK, ale z
              drugiej, zadna z tych mam nie dowie sie za 1szym razem w 100% kim jestem i to mnie bardzo boli.

              Mam fajny pomysl na doktorat, dostalam stypendium i chcialabym teraz wziac sie porzadnie do pracy,
              dlatego napisalam, ze chcialabym mozliwie szybko zaczac nagrania. Glownym powodem jest to, ze
              chcialam dac dzieciom i im mamom mozliwie jak najwiecej czasu, by sie do mnie przyzwyczili i mnie
              poznali, wlasnie po to, zeby sie przekonac, ze to ZADNE KLONIWANIE nie jest wink

              Co do jezyka postu... - ostatnie 6 lat spedzilam na uniwerku i moze troche trudno mi bylo przestawic
              sie na "jezyk forum", tzn. bardziej "matkowa" forme opisu. Chcialam jak najprzejrzysciej powiedziec, co
              mam do powiedzienia wink

              No i jeszcze, czy to jest zabawa: OCZYWSCIE, ze bedzie to glownie zabawa! moj dyktafon, czy nawet
              kamera (pewnie tylko aparat cyfrowy z mozliwoscia nagrania filmow), beda niezauwazalne. Ja sama
              mialabym byc kims "do zabawy", by dzieci jak najwiecej mowily. Do przygotowania mam cala mase
              zabaw i pomyslow, ktore pomoga dzieciom sie "rozgadac", a oprocz tego, nagrania mialyby uwzglednic
              naturalne rozmowy dzieci z rodzicami, czyli: srodowisko zupelnie domowe i bliskie dzieciom.

              Czy mozna mi zaufac? W wieku 16 lat powierzono mi dwoch 5-miesiecznych chlopcow pod opieke (ich
              mama byla tak samo jak ty przejeta i niepewna, gdy okazalo sie, ze potrzebuje opiekunki, a gdy mnie
              zobaczyla i poznala, powiedziala, ze zaufala mi w 200%). Nie chodzi o chwalenie sie, ale cos musze
              powiedziec na swoja obrone wink
              Co jeszcze - spedzilam 2 tyg z 9 letnia Julka, gdy cala jej rodzina wyjechala do Stanow na wakacje.
              Zawozilam ja do szkoly, gotowalam jej, prowadzalam na zajecia, odrabialam z nia lekcje - tak, jakby
              byla moim wlasnym dzieckiem (ja mialam wtedy 20 lat). Jej rodzice mnie wczesniej tez nie znali.
              Tu w UK opiekuje sie od czasu do czasu 6-letnim Tomem (moge podac tel do Mamy i poprosic o
              podanie referencji, co moze sie wlasciwie przydac Rodzicom, ktorzy sie zgodza na udzial w projekcie).

              Moj nickname - pomyslalam, ze bedzie mamom latwiej mnie znalezc, jesli bedzie to nazwa okreslajaca
              caly moj projekt, czyli casestudy. Zostawie to juz jak jest, bo napisalam, ze mam na imie Magdalena
              (dopiero na drugie Ania... wink )

              No i jeszcze slowko o selekcji: ojej, no wlasnie to tak zawsze jest, ze musze wybrac trojr dzieci, bo
              mam na doktorat tylko 3 lata, a nie 10. A chcialabym nagrac wiecej dzieci oczywiscie!! Tylko, kiedy
              zdarze te nagrania opracowac pozniej? mam juz tylko troche ponad 2 lata na calosc. "Selekcja" to zle
              slowo - musze spotkac sie z wieloma rodzinami, poznac dzieci, przyjrzec sie, na jakim sa poziomie
              jezykowym i wtedy wybrac trojke tych, ktore sa na mniej wiecej zblizonym poziomie, tak aby projekt
              mial rece i nogi. Nie moge zakrzywic kryteriow, bo badanie nie bedzie wymierne. Nie bede
              SELEKCJONOWAC dzieci, jak w castingach, ktore ladniejsze, a ktore zdolniejsze! To nie o to chodzi.
              Dzieci maja taki, a nie inny rozwoj jezykowy i moj projekt po trosze zalezy od tego, jaka trojke uda mi
              sie wylowic, ktora bedzie na zblizonym poziomie jezykowym. Jestem od tego niejako uzalezniona.

              Referencje - beda, bedzie tez strona WWW, opis skad stypendium, jakie osoby moga mnie poprzec itd.

              No i jeszcze tylko na koniec o sobie - nie potrafie "pisac" o tym, jakie mam podejscie do dzieci i jak
              wazne sa dla mnie, nie tylko w badaniach. Jeszcze sama nie jestem mama, ale mysle o tym bardzo
              czesto, rozmawiam z przyszlym tata moich maluszkow o tym. Dziwnie brzmi cokolwiek napisze, bo nie
              da sie opisac uczuc i podejscia do dzieci, jakie mam. Staram sie je nasladowac w ich prostocie i
              ciekawosci swiata i to ja sie od nich czesto ucze... Moze tyle.

              Pozdrawiam !
            • wolkam Re: poszukuje pol-ang rodzin do doktoratu 10.04.06, 09:51
              Magda,
              przekażę Twój prywatny mail koleżance ze Stanów. Myślę, że powinna się wkrótce
              odezwać. Pozdrawiam i jeszcze raz życzę powodzenia
              Agnieszka
              • casestudy moje 2 albumy 10.04.06, 13:22
                Hej!

                Nareszcie! Mam dwa albumy, w ktorym jest lacznie 16 zdjec:

                mfialkowska.photosite.com

                Prosze, przekazcie zdjecia znajomym rodzinko, ktore moglyby byc zainteresowane udzialem w moim
                projekcie!

                Serdecznie dzieki,

                Magda
Pełna wersja