agnieszka908
19.04.06, 00:53
Witam gorąco! Jestem w 31tc mąz od ponad półtora roku jest w Anglii a dokładnie w Coventry a ja z naszą 10 letnią córką w Polsce.Mam wielki problem w podjeciu decyzji czy pojechac jeszcze przed rozwiązaniem do męza zabrać córkę i tam urodzić, czy lepiej zostać tutaj i dopiero po porodzie wyjechac.Mąz cały czas pracował ale od tygodnia nie ma pracy. Jest tam również moja szwagierka z chłopakiem, tak wiec nie byłabym całkiem sama.Ale strach jest ogromny boje sie co ze szkołą dla córki teraz kończy 3 klase jest bardzo dobrą uczennicą chłonie wiedze dosyc szybko ale czy tam nie bedzie miała zbyt wielkich problemów? Nie wiem, mam tyle pytań ze boje sie pisac. Co bedzie jezeli mąz nie znajdzie pracy a to w koncu dwójka dzieci bedzie, ja jestem fryzjerką i tu pozwole sobie na troszeczke samozachwytu bo jestem bardzo dobrym fachowcem to moze nie miałabym pózniej problemu ze znalezieniem pracy ale wiadomo ze tak od razu po porodzie to sie nie da, a zyc za cos trzeba nie wiem co mam robic bardzo prosze o opinie