Czarnoskóre dzieci

16.05.06, 23:54
Nie jestem mamą,ale kiedys bede,jestem zwiazana z czarnoskórym
mezczyzna ,może ktoras z was ma dzieci z takiego zwiazku,czy jest jakas
róznica w pielegnacji takiego maluszka?
    • martuchaaa1 Re: Czarnoskóre dzieci 17.05.06, 00:43
      czesc-

      moj maz nie jest dokladnie czarnoskory - ale raczej dosc ciemnoskory (Ameryka
      Poludniowa) a nasza Zosia -kolorystycznie tak pomiedzy namismile
      po urodzeniu dosc dlugo byla zupelnie biala...az sie maz niecierpliwil smile

      nie bylo zadnych roznic w pielegnacji; zaskakujaco - kobiety pochodzenia z
      Indii stosuja podobne srodki dla niemowlat (oliwka, olejek kamforowy)
      chodzilam z mala na spotkania z innymi mamami i ich maluchami - nie zauwazylam
      zadnych znaczacych zmian w postepowaniu z dzieciaczkami

      pozdrawiam cieplo
      i zycze slicznego maluszkasmile
      -marta-
      • edytkus Re: Czarnoskóre dzieci 17.05.06, 01:03
        mysle ze nie masz sie co przejmowac pielegnacja, nie sadze zeby kapiel dziecka czarnego roznila sie
        od kapieli bialego wink, ale czarnoskorzy ludzie maja uwarunkowane genetycznie predyspozycje do
        pewnych, czasem bardzo powaznych, schorzen. Na pewno sporo zalezy tez od pochodzenia Twego
        partnera, poszukaj w internecie roznych statystyk (biali ludzie tez maja pewne, charakterystyczne tylko
        dla nich problemy) i zapoznaj sie co i jak. Inna sprawa o ktorej powinnas pomyslec to gdyby Twoje
        dziecko potrzebowalo kiedys przeszczepu (tfuj tfuj tfuj) bedziecie miec spory problem ze znalezieniem
        pasujaccego, dlatego warto zabezpieczyc sie na przyszlosc poprzez pobranie i przechowanie krwi
        pempowinowej (nie znam Waszej sytuacji materialnej ale na wszelki wypadek warto zaczac na ten cel
        odkladac pieniadze).
        • olivia19801 Re: Czarnoskóre dzieci 17.05.06, 01:28
          moj partner jest nigeryjczykiem,dziekuje bardzo za wskazówki.
          • edytkus Re: Czarnoskóre dzieci 17.05.06, 03:46
            Na forum kiedys zagladala asiaasia oraz mamamulatki, moze napisz do nich. W forach prywatnych jest
            tez jedno zamkniete multirasowe ale nie pamietam zupelnie nazwy, proponuje poszukac.
    • basia313 Re: Czarnoskóre dzieci 17.05.06, 10:50
      Mysle, ze pielegnacja dzieci ras mieszanych troche jednak sie rozni, ale to
      wszystko zalezy od dziecka. Ja mam trojke dzieci. PIerwsze ma skore , ktora
      wyraznie nie znosi mydel i uzywam wiec tylko wody do mycia ewentualnie Olatum.
      Skora mulatow jest raczej podobna do ich ciemnych rodzicow. Nalezy ja wiec
      zdecydowanie wiecej nawilzac.
      SKora skora, ale wlosy to dopiero wyzwanie. Moglabym tu strony opisywac, ale
      nie chce Cie straszyc.wink U mnie jest z tym problem, ale juz sie wprawilam.
      Mysle, ze pielegnacja wlosow jest w tym wszt=ystkim najtrudniesza. BO wlosy
      mulatow jesli nie daj Boze beda podobne do ( w tym przypadku ) Twojego partnera
      wymagaja specjalnej pielegnacji i jest to bardzo czasochlonne. Wiem o tym
      sporo, bo niestety doswiadczam tego codziennie( tzn zajmuje sie pielegnacja
      tych wlosow.
      Pamietaj, ze co dziecko to moze byc troche inna mieszanka, ale ogolnie to
      wlasnie tak jest ze jesli mama jest biala a tata czarny to jest tu maly problem
      z wlosami, bo to glownie mama zajmuje sie wlosami dzieci, a Ty pewnie jeszcze
      nie masz przy tym doswiadczenia. Trzeba uzywac duzo odzywek do wlosow( o wiele
      wiecej niz u ludzi bialych. Rozczesywanie trwa bardzo dlugo, ale jesli juz
      zrobisz fryzurke, to masz spokoj na tydzien, dwa.
      POwodzenia.
      Troche to pewnie niezgrabnie wszystko opisalam, ale za to masz tu odpowiedz
      mamy, ktora jest dokladnie w opisanej przez ciebie sytuacji. Moj maz pochodzi
      z "czarnej Afryki".
      • maja92 Re: Czarnoskóre dzieci 17.05.06, 14:32
        basia313 napisała:

        > Mysle, ze pielegnacja dzieci ras mieszanych troche jednak sie rozni, ale to
        > wszystko zalezy od dziecka. Ja mam trojke dzieci. PIerwsze ma skore , ktora
        > wyraznie nie znosi mydel i uzywam wiec tylko wody do mycia ewentualnie
        Olatum.
        %%%%%%%%%%%

        Basiu, moje mlodsze dziecko tez nie toleruje mydla i myje Go w roznych
        specjalach na tarze, takze Olatum, bo ma bardzo sucha skore ze sklonnosciami do
        eczemy....ale moj maz jest Kaszubem z Kaszub i skora naszych dzieci jest biala -
        czasami az za bialo-blada jak na moj gustwink)))))))))))))

        Pozdrowienia,
        • carrie_bradshaw Re: Czarnoskóre dzieci 17.05.06, 14:37
          Ja mam dziecko z Mulatem .
          Ku powszechnemu zdziwieniu córka jest zupełnie biała, ma nawet blond włosysmile
          • martuchaaa1 Re: Czarnoskóre dzieci 17.05.06, 16:11
            ale fajnie smile
            a w jakim jest wieku? bo moze to jeszcze sie zmieni?

            a tak na marginesie: to fajny masz nick - Carrie to moj ulubiony serialowy
            charakter!

            pozdrawiam
            -marta-
            • carrie_bradshaw Re: Czarnoskóre dzieci 17.05.06, 17:35
              Dzięki.
              Moja córka ma 5 lat i już się nie zmieni smile
              Jak się urodziła to wszyscy tak mówili, że pewnie zaraz sciemnieje.
              Potem,że pewnie jest albinoską big_grin.
            • m_anee Re: Czarnoskóre dzieci 17.05.06, 17:58
              Moj Xavier tez jest mulatem ,tata rowniez z Nigerii,ja mysle ze jedyna rzecza
              sa wlosy ,smieje sie zawsze bo naprawde ile ja musze sie naczesac,inna rzecza
              sa sprawy tzw...krwi,po porodzie dzieciakom mieszanym pobierana jest krew do
              sprawdzenia tzw...SICKLE CELL ,I jak sie dowiedzialam prawie kazdy mieszkaniec
              Indii,Afryki czy Azjii ,ma tzw TRAID ,ale jest male prawdopodobienstwo ze
              dziecko mieszane bedzie mialo SICKLE CELL,zreszta odsylam do...
              health.allrefer.com/health/sickle-cell-anemia-red-blood-cells-normal.html
              • olivia19801 Re: Czarnoskóre dzieci 17.05.06, 21:59
                m_ane mozesz wytłumaczyc dokładniej co z tą krwia,bo sie przestraszyłam,a do
                reszty koleżanek opowiedzcie troche o problemach i życiu małżeńskim z
                Nigeryjczykiem,bo jak do tej pory niemogłam znależc nikogo w podobnej
                sytuacji.Pozdrawiam
                • m_anee Re: Czarnoskóre dzieci 17.05.06, 22:06
                  nie ma sie czego bac ja o tym wszystkim dowiedzialam sie od HV ,ona mi
                  tlumaczyla a ja i tak nie rozumialam,wiem tylko ze dwie osoby powiedzmy czarne
                  jak maja ten traid to moze byc pomiedzy konflikt i dziecko moze urodzic sie z
                  SS ,to wtedy jest powazne...zapytaj o to GP badz HV
                  • olivia19801 Re: Czarnoskóre dzieci 17.05.06, 22:09
                    a jak tobie sie zyje z nigeryjczykiem,czy mieliscie jakies problemy kulturowe
                    religijne ,(mój jest zielonoświatkowcem)
        • basia313 Re: Czarnoskóre dzieci 17.05.06, 23:28
          MAju,
          ale Ty opisujesz swoje dziecko(nota bene biale i sucha skora u bialych ludzi
          nie jest az tak powszechna jak u czarnych czy mulatow. Wiele osob juz sie
          wypowiadalo na ten temat, ale tak naprawde to trzeba przezyc, ze jednak o tym
          mowic. No kurcze tak juz jest i koniec. JA porownujac biale dzieci do moich czy
          np czarnych wiem, ze skora ludzi bialych nie jest az tak sucha, a ich wlosy nie
          potrzebuja tyle adzywek i kremow, co np moje dzieci.
          Wogole to ludzie patrzac na mulatow czy Murzynow nie zdajecie sobie sprawy jak
          ich cialo i jego pielegnacja rozni sie od naszego. Bialy czlowiek ogolnie myje
          wlosy zebyzmyc tluszcz, natomiast czarni ludzie myja wlosy po to, zeby je
          natluscic.
          A co do Kaszub to piekne sa i z chcecia bym tam pojechala.
          • baania Re: Czarnoskóre dzieci 18.05.06, 13:53
            Potwierdzam to co mowi basia313. Skore trzeba nieustannie nawilzac (krem do
            bardzo suchej skory dwa razy dziennie przez cale zycie). Wlosy rzeczywiscie sa
            bardzo suche i bez specjalnych kremow po prostu sie lamia i placza.
            Jeszcze jedno: dzieci z ciemniejsza skora potrzebuja brac dodatkowo witamine D,
            bardzo wazne, bo ich skora nie wytwarza jej wystarczajaco pod wplywem slonca.
            Trzeba o tym pzypomniej pediatrze, bo wielu o tym nie mysli. No i trzeba
            chronic je od slonca tak samo jak dzieci z biala skora. To typowy blad
            rodzicow, ktorzy mysla, ze ciemnoskore dzieci nie musza sie bac slonca.
            Koniecznie krem +60 i czapka od slonca.
            Pozdrawiam,
            Ania (mama dwojki ciemnoskorych dzieci z Tahiti i Kambodzy)
          • maja92 Re: Czarnoskóre dzieci 18.05.06, 15:07
            basia313 napisała:

            > MAju,
            > ale Ty opisujesz swoje dziecko(nota bene biale i sucha skora u bialych ludzi
            > nie jest az tak powszechna jak u czarnych czy mulatow. Wiele osob juz sie
            > wypowiadalo na ten temat, ale tak naprawde to trzeba przezyc, ze jednak o tym
            > mowic. No kurcze tak juz jest i koniec. JA porownujac biale dzieci do moich
            czy
            >
            > np czarnych wiem, ze skora ludzi bialych nie jest az tak sucha, a ich wlosy
            nie
            >
            > potrzebuja tyle adzywek i kremow, co np moje dzieci.
            ***************************

            Basiu - tak, ja opisuje moje dziecko. Jak Ci wczesniej pisalam - ja przez
            problem suchej skory tez przechodze - inaczej bym sie nie dopisala do Twojej
            wypowiedzi - od 5 lat walcze ze sucha skora mojego dziecka; nigdy nie uzylismy
            mydla; caly czas posilkuje sie mascia z antybiotykami, bo suche miejsca czesto
            zmieniaja sie w "zlosliwe" pekajace, krwawiace miejsca, tez - podobnie jak Ty -
            kopie dziecko tylko w Olatum i innych specjalach, ktorym glownym skladnikiem
            jest tar. Nie podwazam zdania dziewczyn na tym forum, ze pielegnacja skory
            kolorowej jest bardziej wymagajaca. Wypowiedzialam sie poniewaz borykam sie z
            problemem suchej skory u mojego dziecka. Chcialam moja wypowiedzia Ciebie
            wesprzec, ze ten problem moze przytrafic sie kazdemu, bez znaczenia na kolor
            skory. Nie mialam na celu bagatelizowac Twoich doswiadczen.
            ****************************
            > Wogole to ludzie patrzac na mulatow czy Murzynow nie zdajecie sobie sprawy
            jak
            > ich cialo i jego pielegnacja rozni sie od naszego. Bialy czlowiek ogolnie
            myje
            > wlosy zebyzmyc tluszcz, natomiast czarni ludzie myja wlosy po to, zeby je
            > natluscic
            > A co do Kaszub to piekne sa i z chcecia bym tam pojechala.
            *************************
            Ja tez - nie bylam juz 8 latwink Ale moje tereny sa piekniejszewink

            Pozdrowienia,
            • asiaasia1 Re: Czarnoskóre dzieci 19.05.06, 13:08
              Cześć,

              Moje dzieci nawilżam i natłuszczam polskimi oliwkami Bambino.
              Wszystko jest ok.

              Co do włosów - ufff -zgadzam się !
              Młodszą córkę obcięłam niedawno na 1 cm. i wygląda teraz trochę jak Halle Berrywink
              Starsza córa ma pół głowy w dreadach, reszta jest obciętasmile
              Nosi kucyki lub warkoczyki.
              Niedługo jej niestety te dready także obetniemy, bo ona już chce wyglądać jak inne dziewczynki ( białe koleżanki) sad
              W Warszawie jest fryzjer do włosów afrykańskich.

              Starsza córka ma skłonność do uczuleń.
              Apropos,idę odebrac dziś specjalną maść z apteki na uczulenie na twarzy i szyi, które drapie ( !!! ) smile

              Poza tym , chyba jest tak jak z białymi dziećmi.

              Mój partner jest z Karaibów.

              Jeśli chodzi o kulturowe aspekty, jesteśmy dość zgodni.
              Nie wyznajemy oboje żadnej religii (wprawdzie on ma lekkiego fioła na punkcie rastafari , ale traktuje to jako drogę do samopoznania a nie religię).
              Oboje jesteśmy wegetarianami ( ja jestem od końca podstawówki).
              Słuchamy podobnej muzyki, mamy podobne poglądy polityczne.
              Kłócimy się ( czasami winko typowe w związku sprawy.

              Mam znajomego zielonoświatkowca, Afrykanina i jest to człowiek bardzo religijny.

              POZDRAWIAM ,
              • asiaasia1 Re: Czarnoskóre dzieci-ciekawostka 19.05.06, 13:46

                www.dailymail.co.uk/pages/live/articles/news/news.html?in_article_id=377839&in_page_id=1770&in_a_source=&ct=5
                • martuchaaa1 Re: Czarnoskóre dzieci-ciekawostka 19.05.06, 21:02
                  AsiuAsiu - oraz inne Mamy

                  czy istnieje jakies forum dla mam dzieci wielokulturowych/multirasowych (jejku,
                  jak wlasciwie brzmi poprawnie?)
                  bo jakos nie odszukalam na razie sad

                  dzieki i pozdrawiam
                  -marta-
              • olivia19801 Re: Czarnoskóre dzieci 19.05.06, 19:32
                asiaasia,dzieki za rade,troszke powoli zaczynam wierzyc że będzie dobrze
                bezwzględu na religie.pozdrawiam
            • basia313 DO MAi92 23.05.06, 14:48
              MAju, a skad jestes? Ktore to strony sa piekniejsze? JA np z Wielkopolski,
              ktora jest piekna, ale KAszuby za to maja wiele swoich naturalnych urokow,
              ktorym my nie dorownamy.
              • maja92 Re: DO MAi92 23.05.06, 17:42
                basia313 napisała:

                > MAju, a skad jestes? Ktore to strony sa piekniejsze? JA np z Wielkopolski,
                > ktora jest piekna, ale KAszuby za to maja wiele swoich naturalnych urokow,
                > ktorym my nie dorownamy.
                %%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%

                Moja mama pochodzi z Kaszubwink)) Sama jestem wychowana na granicy Pomorza i
                Kujaw - tak po taciewink))))

                No moze naklamalam troszke - Kaszuby piekniejsze - Wdzydze Kiszewskie i jezioro
                Lukomie/Charzykowskie to moje miejsca wakacyjne od kiedy sie urodzilamwink)))
                Nie bylam juz 8 lat i tesknie;-(((((
    • kobina Re: Czarnoskóre dzieci 19.05.06, 23:44
      Basia313 ma calkowita racje co do skory i wlosow. Jest to troche trudniejszy
      orzech do zgryzienia niz u bialych dzieci , choc , mozna miec 4-ke mieszanych
      dzieci z tym samym parterem i kazde moze wygladac inaczej , w zaleznosci od
      rodzaju genow jakie odziedziczylo po rodzicach czy dziadkach. Ja osobiscie mam
      mieszanego chlopczyka , ktory wloski odziedziczyl bardziej po tacie , choc
      radze sobie po 3 latach juz zupelnie niezle z obcinaniem i pielegnacja , choc
      jak Basia opisala , takie wlosy potrzebuja bardzo duzo nawilzania i
      natluszczania , bez odzywek, kremow i zelu w oliwce to ani rusz . Ze skorka
      jest podobne , moje dziecko od urodzenia boryka sie z okropna egzema i choc w
      Londynie co 3-cie dziecko ma problemy z egzema , to ciemnoskore dzieci sa duzo
      bardziej sklonne do dziedziczenia tej choroby skory od ktoregos z rodzicow ,
      ze wzgledu na duzo mniejsze nawilzanie i lojotokowosc skory .Generalnie skora
      czarna i brazowa jest z natury bardzo sucha i podatna na luszczenie i
      podraznienia ze srodowiska , dlatego nie odpowiednio natuszczana i narazona na
      czynniki chemiczne irrytuje sie i drazni bardzo szybko,powodujac alergiczne
      reakcje, typu egzema, luszczyca itp. Mojego malucha od urodzenia kapie w
      oilatum , ostatnio Aveeno (jest duzo lepsze , nawet glowe myjemy w nim),mydla i
      plynow do kapieli praktycznuie nie znamy , tylko stosujemy natluszczajace
      preparaty typu epaderm , emulsifying ointment , E-45 cream itp.
      Choc to wszysko nie znaczy , ze ty bedziesz musiala uzywac tego typu
      preparatow , bo twoje dziecko wcale nie musi potrzebowac az takich zabiegow ,
      ale z reguly dobrze jest natluszczac skore gruba warstwa od urodzenia i unikac
      chemicznych mydel i wodnistych balsamikow do ciala , ktore malo co odzywiaja
      skore. Oczywiscie do opalania tez smarujemy sie UVA i UVB preparatami , ale moj
      maly ma bardzo odporna skorke i nigdy sie nie poparzyl na sloncu , jako , ze im
      ciemniejsza skorka , tym wiecej melaniny wytwarza , co jest korzystniejsza
      protekcja przed sloncem.
      A propo's Basia , w jakim wieku masz swoje maluchy?
      • basia313 Re: Czarnoskóre dzieci 23.05.06, 14:51
        Oj ciezka dola matek dzieci, z afrykanskimi wlosami, nieprawdaz?
        A moje dzieci to jeszcze sa male, tzn nie wiecej niz 8 lat, ale nie mniej niz
        pol roku.
      • lamia78 Re: Czarnoskóre dzieci 23.05.06, 18:34
        podobno czarnoskorzy myja wlosy raz na 2 tygodnie...zwiazane jest to ze
        struktura wlosa.przy czestrzym myciu wlosy lamaly by sie ...
    • ewunia_uk Re: Czarnoskóre dzieci 20.05.06, 00:19
      Ja jeszcze tylko dodam, ze przy dzieciach ciemnoskorych trzeba bardziej zwracac
      uwage na dostarczenie dziecku odpowiedniej ilosci witaminy D, gdyz potrzebuja
      one 5 do 10 razy dluzszego "naslonecznienia", zeby wyprodukowac taka sama ilosc
      witaminy D, co biale dziecko.
      • asiaasia1 Re: Czarnoskóre dzieci-włosy 23.05.06, 12:45
        Jakie odżywki i olejki polecałybyście do silnie kręconych włosów, których nie da się w ogóle rozczesać, nawet po szamponie ułatwiającym rozczesywanie? smile
        Zdaję sobie sprawę, że pewnie większość z Was mieszka za granicą.
        Mimo wszystko proszę o podanie nazw kosmetyków, które się w Waszym przypadku sprawdziły.
        Dzięki !
        • basia313 Re: Czarnoskóre dzieci-włosy 23.05.06, 14:46
          JEsli nie ma kompletnie niczego innego to i olej rzepakowy czy oliwa z oliwek
          by sie nadawalawink
          JA przeszlam juz przez wiele szamponow, choc mysle, ze najwazniejsza jest
          odzywka. Z europejskich szamponow np Pantene ProV straightening i odzywka tego
          samego rodzaju sa dobre.
          Dawno temu szampon i odzywka SIngle Bible byly swietne, bo sa mieszanka
          naturalnych olejkow, tyle ze ostatnio odzywka ta jest niestety bardzo gesta i
          troche zle rozprowadza sie po wlosach.
          W BOots-ie czy Superdrug-u (UK) mozna np kupic serie Umberto Giannini do wlosow
          skreconych i jest super.
          • asiaasia1 Re: Czarnoskóre dzieci-włosy 23.05.06, 15:23
            Dzięki.
            Używam Johnsons Baby ułatwiający rozczesywanie.
            U starszej córki nie ułatwi za bardzo, niestety smile
            Młodsza ma raczej fale a nie kręciołki, i w jej przypadku jest już łatwiej.
            Chyba Pantene jest jeszcze nieodpowiedni dla moich córek,czy jest jakaś wersja dla 4 i 3 latków?
            Pozdrawiam ,
            A
            • basia313 Re: Czarnoskóre dzieci-włosy 23.05.06, 15:28
              JEst jeszcze dobry prawdziwy olej migdalowy, ale nie olejek taki jak do ciast.
              czasem mozna go dostac w aptekach jako olej do masazu.
    • alabama8 Re: Czarnoskóre dzieci 01.06.06, 10:49
      Dziewczyny,
      ja też mam malego mieszańca i też ma klopoty z suchą skórą, ale w jego
      przypadku lekarze stwierdzili Atopowe Zapalenie Skóry objawiające się suchością
      i świądem skóry. Jest to schorzenie genetyczne.
      Czytam tu że duża liczba wszych dzieci też boryka się z problemem suchej skóry
      a niektóre świądem. Może warto pójść do lakarza. Angielska nazwa to Atopic
      Dermatitis.
      • iza813 Re: Czarnoskóre dzieci 07.07.06, 14:29
        Witam.Ja tez jestem szczesliwa mama mieszanca,mój partner jest z Kamerunu ale
        na stale mieszkamy w Hiszpanii choc ja teraz jestem w Polsce.Troche sie boje
        przyszłości,tego jak bedzie dziecko traktowane w szkole.Bardzo mało wiem na
        temat pielegnacji ich skóry a w szczególności włosów.Mam jeszcze jedno pytanie
        niewiem co zrobie gdy mój partner bedzie chcioał obrzezac synka,jak wy sobie z
        tym radziłyscie.Nie chciałabym poddawac synka takiemu zabiegowi bo sądze ze to
        nie jest konieczne.Po co maluch ma cierpiec(a ja razem z nim).Bardzo prosze o
        rady.Czekam i pozdrawiam wszystkie mamy mieszanców.
        • basia313 Re: Czarnoskóre dzieci 07.07.06, 15:09
          Wiesz IZa, skoro juz jestes mama, a synek nadal nie obrzezany, to moze TWojemu
          mezowi, az tak nie bedzie na tym zalezalo. Z doswiadczenia wiem, ze wielu ojcow
          z Afryki( o jak to zabrzmialo) chce, aby ich synowie zostali obrzezani. MOze u
          Ciebie bedzie inaczej. PAmietaj, ze jesli juz dojcie do obrzezania( bo mozesz
          byc pod silna presja meza) to pamietaj ze obrzezanie ma rowniez swoje zalety,
          m.in pozwala uniknac zakazeniom ukladu moczowego( czy jak to tam napisac).
          Czasem jest ono i tak konieczne czy sie chce czy nie. Badz dzielna. JA
          myslalam, ze zabije mojego meza przy okazji obrzezania mojego synka, ale to juz
          bylo dawno i moj MAluszek o tym nigdy pamietac nie bedzie. A tu moze CI przyda
          sie do poczytania taka dyskusja
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=37418&w=44545529&v=2&s=0
          • iza813 Re: Czarnoskóre dzieci 07.07.06, 18:29
            Witam cie Basiu.Wiesz troche sie tego boje nie chce poddawac temu zabiegowi
            mojego synka bo jest wg mnie niepotrzebne,ale nie chce tez stracic przez to
            partnera(nie jestesmy małżenstwem).Na stałe na razie mieszkamy w Hiszpanii ale
            byc moze przeprowadzimy sie w przyszłości do innego kraju(niewiemy jeszcze
            gdzie).Mysle ze najlepszym wyjściem bedzie jesli mój syn sam w przyszłości
            podejmnie taka decyzje,czy chce sie poddac takiemu zabiegowi.Mam nadzieje ze
            uda mi sie do tego przekonac mojego partnera.Pozdrawiam i chetnie poczytam
            qwiecej na temat mieszanców.
          • mimbla.londyn Re: Czarnoskóre dzieci 07.07.06, 18:57
            basia313 napisała:

            > Wiesz IZa, skoro juz jestes mama, a synek nadal nie obrzezany, to moze
            TWojemu
            > mezowi, az tak nie bedzie na tym zalezalo. Z doswiadczenia wiem, ze wielu
            ojcow
            >
            > z Afryki( o jak to zabrzmialo) chce, aby ich synowie zostali obrzezani. MOze
            u
            > Ciebie bedzie inaczej. PAmietaj, ze jesli juz dojcie do obrzezania( bo mozesz
            > byc pod silna presja meza) to pamietaj ze obrzezanie ma rowniez swoje zalety,
            > m.in pozwala uniknac zakazeniom ukladu moczowego( czy jak to tam napisac).
            > Czasem jest ono i tak konieczne czy sie chce czy nie. Badz dzielna. JA
            > myslalam, ze zabije mojego meza przy okazji obrzezania mojego synka, ale to
            juz


            >
            > bylo dawno i moj MAluszek o tym nigdy pamietac nie bedzie. A tu moze CI
            przyda



            > sie do poczytania taka dyskusja
            > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=37418&w=44545529&v=2&s=0
            • basia313 Re: Czarnoskóre dzieci 07.07.06, 21:50
              WOle jednak myslec, ze moj MAluszek nie bedzie tego nigdy pamietal. CO sie
              stalo juz sie nie odstanie, a ja na to z ciezkim sercem sie zgodzilam. MAm
              nadzieje, ze pomoze Mu to jednak w zyciu uniknac pewnych problemow zdrowotnych.
    • kobina Re: Czarnoskóre dzieci 07.07.06, 20:51
      To czy dziecko bedzie w jakis sposob pamietac czy nie w glownej mierze zalezy
      od wieku w ktorym go poddasz takiemu zabiegowi. Z reguly pamiec dlugoterminowa
      nie wytwarza sie az do ok. 2-giego roku zycia u maluchow , wiec pewne
      wydarzenia i okolicznosci nie beda mialy znaczenia przed tym okresem. Bol jest
      bolem , jak po kazdym innym zabiegu i po czasie przechodzi.Mysle , ze to dla
      nas matek ten caly Osobiscie jednak, dla mnie 2 -latek bylby juz trudny do
      przetrzymania spokojnie jakiegokolwiek zabiegu. Wiec prawdobodobnie najepsze
      wyjscie do obrzezania jest zrobic to do ok. 1 r.zycia , a juz idealnie , gdy
      dziecko ma pare miesiecy , w bardzo wczesnym okresie. My nie obrzezalismy
      naszego malucha ,chyba z braku czasu, choc rodzina mojego meza naciskala troche
      i stawiala presje. Moj maz jednak nie jest az tak wplywowy, wiec obeszlo sie na
      niczym, choc maz mial zawsze obiekcje bardziej higieniczne i zdrowotne niz
      kulturowe i to byloby glownym powodem poddania sie zabiegowi. Nie piszesz w
      jakim wieku jest twoj synek Izo ?
      O szkole sie nie martw, dzieci w naturalny sposob sie zaprzyjazniaja i
      wybieraja przyjaciol. Dopiero gdzies w wieku nastoletnim zaczynaja sie problemy
      w akceptacji jeden drugiego. Ale czyz to nie ogolnoswiatowy problem?
      Niezaleznie w jakim kraju mieszkasz , w pewnym wieku , zawsze dochodza
      problemy.Ja pamietam to z Polski, gdzie sie wychowalam.
      Moj syn chodzi do przedszkola od 9 mies. zycia i jak dotychczas nigdy nie mial
      problemow z akceptacja(mieszkamy w anglii). Co wiecej , chyba ze wzgledu na
      ciekawa i przyjazna osobowosc ,zawsze byl w gronie 'znanych i lubianych'.
      Powodzenia...
      • asiaasia1 Re: Czarnoskóre dzieci 09.07.06, 01:00
        Temat obrzezania jest mi daleki - po pierwsze, mój partner nie praktykuje tego zwyczaju, sam też nie jest obrzezany i w ogóle " u niego " tego nie ma , ale on jest z Karaibów/USA nie z Afryki. Po drugie- mam córki.

        Nie wiem, może się czepiam, jestem nadwrażliwa etc., ale proszę Iza , nie nazywaj "naszych" dzieci mieszańcami. Jeśli jesteś matką ciemnoskórego dziecka i taką "terminologię" stosujesz,to co mają powiedzieć rasiści, nacjonaliści i kołtuny?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja