jak to jest z tymi wozkami w samolotach???

25.05.06, 21:30
jakis czas temu czytalam ze wozek dla dziecka mozna przewozic w kabinie
samolotu nie wliczajac go do bagazu, i bez zadnych oplat. a teraz czy5tam w
regulaminie Ryanair (bo ten przewoznik mnie interesuje) ze za wozki,foteliki
trzeba wnosic dodatkowe oplaty...
    • jagienkaa Re: jak to jest z tymi wozkami w samolotach??? 25.05.06, 21:48
      gdzie to wyczytałaś? na stronie Ryanair jest napisane że wózki przewożą za
      darmo. Tylko opłaty za bagaż są.
    • jagienkaa Re: jak to jest z tymi wozkami w samolotach??? 25.05.06, 21:51
      już widzę o co chodzi - trochę niefortunnie to przetłumaczyli po polsku.
      Angielska werska podaje :
      www.ryanair.com/site/EN/faqs.php?sect=chd&quest=infants
      a polska:
      www.ryanair.com/site/PL/faqs.php?sect=chd&quest=infants
      po prpstu przetłumaczyli travel cot jako wózek. Ale wózki na pewno przewożą za
      darmo. Tylko za wszystko inne trzeba płacićsad
      • gandzia13 Re: jak to jest z tymi wozkami w samolotach??? 25.05.06, 22:07
        dzieki jagienkaa, uspokoilas mniesmile
    • ulapod Re: jak to jest z tymi wozkami w samolotach??? 26.05.06, 00:19
      Ja leciałam w listopadzie z Ryanairem i z wózkiem smile
      Nic nie płaci się za wózek.
      Byłam mile zaskoczona tym jak traktowane są rodziny z dziećmi przez Ryanair.
      Podjeżdża się pod schody z dzieciakiem w wózku, hop
      do samolotu, wózek złozony zostawiasz przy schodach.
      Jak wysiadasz wózek już czeka przy schodach na ciebie smile
      • agazat Re: jak to jest z tymi wozkami w samolotach??? 26.05.06, 09:20
        A ja radze za kazdym razem zapytac sie, gdzie bedzie wozek na was czekal.
        Lecialam do i z Polski Centralwings w kwietniu. W drodze do powiedziano mi, ze
        wozek bedzie czekal na mnie razem z bagazem. I w pwenym momencie jakies drzwi
        kolo tasmy sie otworzyly i jakis facet wystawil moj wozek ot tak sobie. Gdybym
        nie wiedziala, pewnie bym go dlugo nie zauwazyla. W drodze powrotnej zapytalam o
        wozek przy wyjsciu z samolotu, steward wykonal szybki telefon i podstawiono
        wozek pod drzwi samolotu wraz ze wszystkimi innymi. Problem w tym, ze nie
        wszyscy zainteresowani wiedzieli gdzie moga odebrac wozek i musieli sie wracac.
        Byc moze z Ryanair jest inaczej, ale radze na wszelki wypadek za kazdym razem
        sie upewnic.
        Acha, w Centralwings oplat za wozek nie ma.
        • lily23 Re: jak to jest z tymi wozkami w samolotach??? 26.05.06, 13:57
          w skyeurope zostawiasz pod schodami samolotu,odbierasz w punkcie inny bagaz
          (londyn stansted) w easyjet zostawiasz pod samolotem a odbierasz na tasmie razem
          z bagazem(londyn luton).
    • jagienkaa Re: jak to jest z tymi wozkami w samolotach??? 26.05.06, 16:55
      mnie się wydaje że to zależy raczej od krajów a nie linii lotniczych jeśli
      chodzi o odbiór wózka. No w Niemczech i Polsce zawsze dostaję wózek po wyjściu
      z samolotu (choć w Polsce to czasem trochę trwa) ale w Anglii w 90% oddają
      wózek razem z bagażem, zwłaszcza na londyńskich lotniskach.
      • magia Re: jak to jest z tymi wozkami w samolotach??? 30.05.06, 21:44
        To zalezy od linii lotniczych, nie od kraju/lotniska. Co najwyzej dsane
        lotnisko moze nagiac zasady linii lotniczej, ale wytyczne ida od linii.
        • jagienkaa Re: jak to jest z tymi wozkami w samolotach??? 30.05.06, 22:00
          nie zgodzę się - np latając z Lufthansą w Anglii dostaję wózek razem z
          bagażami, w Niemczech - przy samolocie. Easy jet w Londynie oddaje wózki z
          bagażami, w Krakowie dostałam przy samolocie.
    • kasiabambo Re: jak to jest z tymi wozkami w samolotach??? 27.05.06, 11:25
      Witam!Tak dokladnie tak jest,ja lecialam miesiac temu tymi liniami z wozkiem,
      i nie placilam za niego.Tylko za bagaze.Po zakonczonym locie wozek czeka juz
      przy samych schodach.Takze jest to bardzo wygodne,bo odrawzu maluszka mozna
      wcisnac do wozka.Pozdrawiam.
    • julitatuchorska Re: jak to jest z tymi wozkami w samolotach??? 28.05.06, 10:27
      Witam

      ja lecialma w styczniu do Angli centralwings - wocek oddalm na plycie lotniska
      a otrzymalam razem z bagażami - brak oplatfotelik samochodowy wzielam ze soba
      do samolotu i odalm obsludze ktora mi go zwrocila po zakonczonym locie.
      oczywiscie bez zadnych oplat.
      w kwietniu leciałam do polski easyjet - wozek oddalm na plyci i dostalm go na
      plycie brak oplat, jak wracalm do angli to wozek oddalm na plycie ale dostałm
      go juz razem z bagażami.
      czyli jak widac na londynskich lotniskach wozki sa oddawane z bagazami i jest
      to troche utrudnieniem bo tam sie bardzo daleko idzie po te bagaze.
      Ale potwierdzam za wozki i fotelkiki samochodewe w tych liniach sie nie placi.
    • joannanb Re: jak to jest z tymi wozkami w samolotach??? 28.05.06, 19:15
      Za wózek nie płaciłam ani razu a latałam sporo.Radzę jednak tuż po odebraniu
      bagażu sprawdzić go jeszcze na lotnisku bardzo dokładnie.W piątek wróciłam z
      Turcji i dzis dopatrzyłam się,że wózek został uszkodzony w trakcie
      podróży.Dzwoniłam na lotnisko i do przewoźnika i nici minelo 24 godz więc jest
      za póżno na złożenie reklamacji.Wózek ma 3 miesiace zaplacilam za niego 400Ł i
      w każdej chwili moze sie rozsypać (pekłarórka w stelażu i rusza się rączka z
      jednej strony.Pozdrawiam
    • papuga_5 Re: jak to jest z tymi wozkami w samolotach??? 22.06.06, 16:39
      Jesli chodzi o wozek to ja bylam bardzo niezadowolona z Lufthansy bo wogole sa nie pomocni. W jedna
      strone oddali mi wozek na przesiadce we Frankfurcie stalam z rocznym dzieckiem na reku z dwiema
      torbami po podrozy 22 godzinnej i facet rzucil mi doslownie ten wozek pod nogi i nawet mi go nie
      rozlozyl, nikt z przechodniow mi tez nie pomogl musialam polozyc dziecko na podlodze w rekawie w
      przejsciu z samolotu bojac sie ze ktos nadepnie raczkujace dziecko zeby sobie wozek rozlozyc. W
      drodze powrotnej w Berlinie bardzo prosilam ze musze miec moj wozek na 2 przsiadki bo inaczej sobie
      nie poradze powiedzieli ze zrobia co moga ale oczywiscie moj wozek nadali od razu innym samolotem
      takze go nie dostalam na przesiadki i dopiero po dlugim uzeraniu sie z pracownikami lotniska we
      Frankfurcie dostalam pomoc.
      • vereena Re: jak to jest z tymi wozkami w samolotach??? 22.06.06, 17:30
        Zawsze warto zapytac przy wyjsciu z samolotu, gdzie jest wozek (jesli go tam
        nie ma - teoretycznie powinien czekac). Jak do tej pory tylko raz mi sie
        zdarzylo, ze wozek wyjechal razem z bagazami, ale wtedy lecialam z mezem, wiec
        bylo mi wszystko jedno (dalismy spokojnie rade). Ostatnio lecialam BA i w
        Warszawie okazalo sie, ze pod samolotem wozka nie ma, a na nas w dodatku
        zamiast rekawa czeka autobus. Poprosilam o podstawienie wozka i po jedynych 10
        minutach wozek dotarl. Te 10 minut autobus z innymi pasazerami czekal...
        Niestety - z dzieckiem na reku i dwiema torbami nie bylo szans, zebym dala rade
        bez wozka. Na szczescie pasazerami byli sami Anglicy, spokojni i wyrozumiali.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja