al.lee.gator
08.07.06, 04:25
Mam problem z sasiadem,ktory ma psa,duzego,rasa dosc agresywna.Otoz ten pies
lezy sobie na trawniku pomiedzy naszum domem a sasiada,nie uwiazany,sasiad
siedzi sobie przed domem,albo wrecz u sasiadow naprzeciwko.Pies moze i
lagodny,ale ja mam ograniczone zaufanie do wszelkich psow.Mamy
dziecko,dziewczynka 4 i pol roku,bawi sie przed domem,a ja zwyczajnie sie
boje.Dzieci z ulicy przystaja przy tem psie,glaskaja go,szarpia za uszy,jest
spokojny.Dzis jestesmy przed domem,pies lezy,wlasciciel siedzi,na szczescie u
siebie,moje dziecko stoi na chodniku przy ulicy,po drugiej stronie ulicy
idzie kobieta z duzum psem na smyczy no i ten nasz sasiedzki pies wystartowal
szczekajac do tego psa i pomiedzy nimi moje dziecko.Sasiad ruszyl d...,ja
dopadlam do corki i do domu.I teraz czeka nas rozmowa z panem psiaka, i tu
mam prosbe,czy ktos orientuje sie jak reguluja to ontaryjskie przepisy,czy on
ma obowiazek trzymac tego psa na swojej posesji na smyczy,w kagancu?
Ewa