Drożdże - help! :)

03.08.06, 10:30
do piekących!
mam fajny przepis na rogaliki i w przepisie jest, że mam dodac świeże drożdże
(5dkg) a mi świeżych nie udało się kupić tylko w proszku, i nie wiem jak to
zrobić?...
bo w przepisie jest, że te 5dkg drożdży+ 2 łyżeczki cukru+ 2 łyżki śietany
włożyć do kubka, wymieszać i poczekać aż wyrosną na cały kubek...
no to ile mam dać tych w proszku i czy muszę je wcześniej wymieszać z mlekiem
albo z wodą???????????
help!
jak mi wyjdą rogaliki to podzielę się... przepisem! smile
dzięki za pomoc!
    • mama5plus Re: Drożdże - help! :) 03.08.06, 11:51
      Ja rogaliki zawsze robie z suszonymi.
      Tylko jesli masz przepis do recznego wyrabiania a nie na takie ciasto w
      maszynie do chleba to drozdze suszone musza byc do traditional hand baking
      a nie easy bake(bo te sa do maszyny).

      Te do hand bakind stosuje sie w proporcjach 1 plaska lyzka stolowa(15g) na ok
      650g maki. I rozpuszczasz w wodzie, z dodatkiem cukru.
      Na puszce drozdzy Alliston (bo akurat te mam pod reka) jest dokladny opis jak
      to robic.
      • myszka785 Re: Drożdże - help! :) 03.08.06, 11:55
        chyba mam właśnie te Alliston... lecę piec te rogaliki - mam nadzieję, że nie
        spiepszę?... smile
        • kingaolsz Re: Drożdże - help! :) 03.08.06, 12:08
          Przejdz sie do najblizszej piekarni i kup tam swieze drozdze. A jak mieszkasz
          w Londynie to sprzedaja je w polskich sklepach i u niektorych "hindusow".

          Pozdr
          Kinga
          • myszka785 Re: Drożdże - help! :) 03.08.06, 13:41
            niestety albo na szczęście nie w Londynie... Irlandia Północna!
            piekarnię mamy jedną, nie chce mi się z domu nosa wychylać 5 dni przed
            terminem, tym bardziej, że za każdym razem muszę zabierać ze sobą 20-miesięczną
            Amelkę, bo nie mam jej z kim zostawić...
            zarobiłam ciasto na tych granulowanych - zobaczymy co z tego wyjdzie?...
            ale dzięki za odzew!
        • mama5plus Re: Drożdże - help! :) 03.08.06, 12:25
          Wyjdzie dobrze smile
          Kwestia przyzwyczajenia.
          Ja juz chyba nie umiem piec ze swiezymi.
          Ostatnio musialam 2 paczki wykorzystac bo mama mi przyslala i termin waznosci
          sie konczyl.
          Oj masakra! Najpierw mi wykipialy, ale to jeszcze pol biedy. Pozniej czesc
          dodalam do chleba w maszynie i teraz musze myc ustrojstwo( a to katorznicza
          praca) bo znowu piorunem mi ciasto wykipialo zamiast tylko urosnac.
          To z maszyny musialam przekladac do formy i piec w piekarniku.
          A efekt koncowy taki sam jak przy pieczeniu na suszonych.
          Tyle ze balagan wiekszy wink
          • jagienkaa Re: Drożdże - help! :) 03.08.06, 14:51
            idź do supermarketu typu Tesco, sainsbury's i poproś o fresh yeast na stoisku z
            wypiekami.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja