24lena
17.08.06, 13:46
Igorek konczy dzisiaj 3 tygodnie,nie mam jeszcze wyrobionych dokumentow dla
niego(poza aktem urodzenia) a bardzo bym chciala leciec w paz-listopadzie do
polskiniestety moj facet sie na to niezgadza,moge leciec sama ale nie z
dzieckiem-powod:boji sie ze niewroce(niewiem z kad ten brak zaufania bo
miedzy nami uklada sie naprawde dobrze).
jego rodzice mieszkaja z nami,w pazdzierniku przylatuje jego brat i babcia,a
ja tez chciala bym pokazac synka rodzinie,bo oni do mnie nieprzyleca

moj
tata mieszka z nami,ale mam przeciez mame,babcie,dziadkow...
przy okazji chcialam zmienic dowod osobisty i przetlumaczyc akt urodzenia
Igorka-ale on juz poszukal gdzies ze moge to zrobic przez ambasade i niemusze
leciec...jak mam leciec bez synka ktory bedzie mial zaledwie 3
miesiace...miedzy nami jest naprawde okey,spieramy sie tylko o ten wyjazd...
jak go przekonac zeby pozwolil mi leciec z synkiem chociarz na tydzien...bez
malego nielece...nie bylam w polsce od roku...tez tesknie...