Zatrzymanie na granicy z angielskim paszportem????

27.08.06, 21:18
Dowiedzialam sie ,ze jadac do Polski z dzieckiem ,ktore ma angielski paszport
(my z mezem oboje mamy polskie)mozemy miec problemy na granicy w Polsce.Nie
moglam w to uwierzyc!!!!!Wydzwanialam do Ministerstwa Spraw Wewnetrznych i do
przejsc granicznych i wiecie co???Uzyskalam ROZNE odpowiedzi.W Warszawie
powiedziano ,ze nie ma problemu ,ale w innych miejscach stwierdzili,ze
dziecko powinno miec polski paszport......mimo iz nie mieszkamy w Polsce juz
od dawna i nie zamierzamy tam wracac w najblizszym czasie.Najgorsze jest to
ze nie uzyskalam jednoznacznej odpowiedzi od kompetentnych wladz w Polsce.Czy
ktos byl w takiej sytuacji w Polsce??????
    • edytkus Re: Zatrzymanie na granicy z angielskim paszporte 28.08.06, 00:49
      renatakk napisała:

      >> dziecko powinno miec polski paszport......mimo iz nie mieszkamy w Polsce juz
      > od dawna i nie zamierzamy tam wracac w najblizszym czasie.

      co w tym dziwnego?! to chyba normalne ze obywatel polski powinien poslugiwac sie polskim
      paszportem? a ze dla nas niedogodne to juz inna sprawa
    • evee1 Re: Zatrzymanie na granicy z angielskim paszporte 28.08.06, 02:26
      Problemy mozesz miec, ale nie musisz. I wiekszosc rodzin nie ma problemow
      przekraczajac granice z dziecmi, ktore nie maja polskich paszportow. W zwiazku
      z tym duzo rodzin po prostu nie wyrabia dzieciom polskich paszportow - moje
      dzieci tez byly dwa razy w Polsce na paszporcie australijskim i znam kilka
      rodzin w Anglii, ktore bez problemu kursuja z dziecmi, ktore maja tylko
      paszporty UK.
      No, ale prawo polskie jest takie, ze obywatel polski ma obowiazek posiadania
      polskiego paszportu i na granicy urzednicy paszportowi maja prawo robic Ci
      klopoty z wyjazdem jezeli tego paszportu nie masz.
      Mozesz tu nad tym ubolewac, tak jak juz my tu od kilku lat co jakis czas na ten
      temat sobie narzekamy, ale do niczego to niestety nie prowadzi. Takie jest
      polskie prawo i albo sie temu poddajemy i jezdzimy na polskich paszportach,
      albo jezdzimy na zagranicznych, ale robimy to ze swiaomoscia, ze mozemy miec
      problemy z wyjazdem z Polski, bo dotyczy to tylko wyjazdu z Polski za granice.
    • basiak6 Re: Zatrzymanie na granicy z angielskim paszporte 28.08.06, 09:46
      Od ladnych paru lat jezdze do Polski na nie-polskim paszporcie, moj synek tak
      samo, a maz na polskim, nigdy nie mialam problemow na granicy, a latamy dosc
      czesto... Moj polski paszport nawet nie wiem gdzie jest bo ostatni raz uzylam go
      jakies 20 lat temu..
    • vikiart Re: Zatrzymanie na granicy z angielskim paszporte 28.08.06, 09:55
      U nas jest tak : Ja mam paszport niemiecki i córka ( urodzona w niemczech) , mąż
      polski a syn( urodził się w Polsce) jest wpisany w mój paszport niemiecki.
      Jeździmy często do Polski i jak na razie nie było problemów. Tylko raz polski
      celnik nie chciał mnie przepuścić przez granice bo ja nie miałam polskiego
      paszportu ale jakoś dał się przekonać i nas przepuścił.Do paszportu córki nikt
      się jeszcze nie doczepił.
      To chyba naprawdę żależy od celnika. Bo nam w konsulacie niemieckim w Polsce
      Pani powiedziała że jeżeli się ma podwójne obywatalstwo to trzeba się posługiwać
      podwójnymi dokumentami. W Polsce polskimi !!! Pozdrawiam
      • renatakk Re: Zatrzymanie na granicy z angielskim paszporte 28.08.06, 16:09
        dzisiaj dowiedzialam sie jeszcze cos innego(od celnika na lotnisku),ze lepiej
        nie meldowac dziecka w Polsce i nie starac sie o pesel w Polsce,bo tym samym
        beda podstawy do uznania go za Polaka.Dziecko nie ma obecnie dokumentu ,ktory
        by stwierdzal,ze posiada obywatelstwo polskie i rodzice maja prawo do
        wyboru.Troche to pocieszajace,ale co sie okaze na miejscu?Najlepsze jednak w
        tym wszystkim jest to ,ze mozna uzyskac przerozne interpretacje ustawy w
        zaleznosci od dnia i miejsca.To mnie dziwi najbardziej....
    • jagienkaa Re: Zatrzymanie na granicy z angielskim paszporte 28.08.06, 16:00
      zdarza mi się dawać brytyjski paszport synka na granicy zamiast polskiego i nie
      ma kłopotu.
    • scubabe Re: Zatrzymanie na granicy z angielskim paszporte 28.08.06, 17:09
      Ja mieszkam w australi i wraz z corka czesto odwiedzamy Polske, mala ma
      paszport australijski ja paszport polski i jedyny problem to mialam w
      singapurze na lotnisko. Ja paszportu nie mam tylko dlatego ze ja niemam
      obywatelstwa, ale jagbym miala napewno wyrobiłabym australijski paszport, więc
      nie rozumiam skoro nie chcecie wracać to po co polski paszport?
    • agalon Re: Zatrzymanie na granicy z angielskim paszporte 28.08.06, 18:04
      Ja wlasnie wrocilam z Polski.Ja pokazalam paszport polski a moj synek mial
      brytyjski i nie bylo zadnych problemow.
      pozdrawiam
    • edytkus Re: Zatrzymanie na granicy z angielskim paszporte 28.08.06, 18:54
      fajnie nie?
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=11918&w=47485251&v=2&s=0
      • ewunia_uk Re: Zatrzymanie na granicy z angielskim paszporte 28.08.06, 19:00
        edytkus napisała:

        > fajnie nie?
        > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=11918&w=47485251&v=2&s=0

        Ja tez mieszkam 6 godzin samochodem od polskiego konsulatu, wiec jeszcze jeden
        powod, zeby olac polski paszport, i uzywac tylko brytyjskiego. Dzieciom to
        nawet polskiego paszportu nie wyrabialam, bo jak przeczytalam te litanie
        wymagan, umiejscawianie aktu urodzenia i inne pierdolki, to dalam sobie spokoj.
        • blige pytanie do autorki watku 28.08.06, 21:03
          skoro Ty i maz macie paszporty polskie a dziecko angielski, to znaczy, ze
          dziecku urodzonemu tutaj przysluguje paszport brytyjski (oczywiscie jesli
          rodzice maja rezydenture, i wiem wiem nie ma prawa ziemi)?
          • maja92 Re: pytanie do autorki watku 29.08.06, 11:38
            Dziewczyny - temat stary jak...wink)) Srednio co miesiac poruszany na tym forum
            wink)

            Dziecko Polaka zawsze jest Polakiem, bez znaczenia gdzie sie urodzil i czy ma
            paszport polski czy nie. Takze jezeli tylko jedno z rodzicow jest Polakiem.
            Prawo do obywatelstwa przysluguje do 3 pokolenia, gdyz w Polsce obowiazuje
            prawo krwi, a nie ziemi.

            Nasze dzieci na terenie Polski sa TYLKO Polakami i jak cos sie stanie Ambasada
            brytyjska Wam nie pomoze, bo nie ma prawa ingerowac w sprawy Polskie Panstwo -
            Polski Obywatel. Tak samo, gdy nasze dzieci maja paszporty krajow w ktorych
            mieszkaja, polska ambasada nie ma prawa sie wtarcac.

            Obywatelem Polski sie jest takze nie posiadajac meldunku, czy PESELu. Ja nie
            mam obu a obywatelstwa polskiego sie wyprzec nie mogewink)))

            Ten przepis jest miedzynarodowy i cieszcie sie, ze Polska nie egzekwuje go tak
            kategorycznie jak np. USA - wyobrazacie sobie Amerykana w Stanach mowiacego, ze
            w zasadzie to on woli wyjezdzac i wjezdzac do USA na polskim paszporcie? Nie
            uszlo by mu to tak latwo jak nam na polskich granicach.

            Pozdrowienia,
            • hanula Re: pytanie do autorki watku 01.09.06, 23:24
              > Prawo do obywatelstwa przysluguje do 3 pokolenia

              Kiedyś już o to pytałam, nie wiem, czy na tym forum: z jakiego przepisu wynikają te 3 pokolenia? Skoro dziecko Polaka jest Polakiem, to dlaczego po iluś tam pokoleniach dziecko Polaka miałoby nie być Polakiem?

              > Nasze dzieci na terenie Polski sa TYLKO Polakami i jak cos sie stanie
              > Ambasada brytyjska Wam nie pomoze, bo nie ma prawa ingerowac w sprawy
              > Polskie Panstwo - Polski Obywatel.

              Nie wiem, jak to wygląda w praktyce, ale w teorii to nie takie proste. O ile bowiem w oczach państwa polskiego dziecko jest tylko Polakiem, o tyle w oczach ambasady brytyjskiej jest tylko Brytyjczykiem.

              Ad rem: moje dzieci mają tylko brytyjskie paszporty, ja tylko polski, jeździmy tak od ponad trzech lat i jak dotąd bez problemów. O ile wiem, wjechać do Polski wam zawsze pozwolą, ponieważ obywatel polski zawsze ma prawo wjechać do Polski, niezależnie od tego, czy ma ważne dokumenty, czy nie. Mogą najwyżej karę wlepić. Natomiast mogą nie chcieć was wypuścić. Tyle teoria, bo w praktyce (ktoś wcześniej o tym pisał) nie wiem, jak mogliby mi udowodnić, że moje dzieci są obywatelami polskimi.

              Swoją drogą trochę żałuję, że nie zrzekłam się ich polskiego obywatelstwa, jak się urodziły, nie miałabym teraz wątpliwości na granicy. Ale też nie wiadomo, jak nam się życie potoczy.

              Żeby pokręciło tego, kto wymyślił osobiste wyrabianie paszportów w konsulacie. uncertain//
          • basiak6 Re: pytanie do autorki watku 29.08.06, 21:46
            Dziecko urodzone w UK dostanie paszport brytyjski jesli rodzice maja indefinite
            leave to remain wydane przez Home Office (po 5 latach mieszkania i pracy w UK).
            • renatakk Re: Do basiak6 30.08.06, 00:23
              Wlasnie tak sytuacja u nas wyglada- nie rozumiem co mialas na mysli
              • basiak6 Re: Do basiak6 30.08.06, 10:31
                Ja tylko odpowiadalam na pytanie bligesmile
                Mamy podobna sytuacje, tyle ze maz ma polski, ja niemiecki, dziecko niemiecki, a
                ze mamy indefinite leave to remain, dziecko ma niemiecki i angielskismile
Pełna wersja