17 zeszytow w II klasie

07.09.06, 21:17
o jest normalne???? Szkola na Bawarii, panstwowa podstawowka
Dzisiaj przygotowywalam zeszyty mojego dzieciaka i wlosy mi stanely deba. A
szczegolowo to:
HSU
Mathe: Heft, Merkheft, Hausheft, Rechenheft, Schnellheter, Kieserblock (na
cholere dzieciom w 2. klasie!!!!!), Rechenblock
Deutsch: GWS (co to moze byc???????), Diktat, Schreiben, Ausatz,
Sprachbetrachtung, Rechtschreiben, Lesen)

Extra Heft: Proben
Musik

U was tez tak jest??? Przeciez to jakis obled, Nie wspominajac, ze ostatnie 3
dni spedzilam na bieganiu po sklepach w poszukiwaniu okladek w kilkunastu
podanych, wydziwionych kolorach.

To nowoczesne metody, a ja jestem zacofana???

Mam wrazenie, ze to pseudo-nowoczesne metody.

FFF
    • edytkus Re: 17 zeszytow w II klasie 08.09.06, 05:43
      a co to sa te hefty i inne? troche brzmi jak nazwy z Harry Pottera wink
      a Kieserblock to prawie jak po angielsku Ulica Calowacza wink))
      • fasolka3 Re: 17 zeszytow w II klasie 08.09.06, 21:43
        Przepraszam. przepraszam. Z lenistwa nie chcialo mi sie tlumaczyc listy "na
        zakupy". Pod koniec roku szkolnego dostajemy liste wymiaru A4 z poleceniem
        zakupow najprzerozniejszych pie..

        Heft to po niemiecku zeszyt, moj syn ma 17 zeszytow w II klasie podstawowki, a
        ten specjalny blok, to blok milimetrowy, ktory ja potrzebowalam w7(?), 8(?)
        klasie, a on juz w drugiej.

        Wszedzie tak teraz jest, albo mamy pecha?

        FFF
        • podyanty Re: 17 zeszytow w II klasie 09.09.06, 12:59
          Fasolka,
          Cos jednak jest z ta druga klasa (nauczyciele wszystkich krajow laczcie sie ?) bo moja miala dwa lata
          temu tez jakas kosmiczna ilosc zeszytow + zeszyty do cwiczen (mowie o francuskim, w ktorym to
          jezyku mieli 80% nauczania). Nb w tych zeszytach to malo co bylo pisane - glownie wklejano w nie
          odbite na ksero kartki z cwiczeniami. Nieco mnie to zajezylo, bo uzywamy w naszej francusko-
          australijskiej szkole b. drogich, sprowadzanych z Francji, zeszytow Clairefontaine (osobiscie sie tym
          zajmuje). W koncu kartki moga wpinac do classeurs/binders (nie moge sobie przypomniec jak sie to po
          polsku nazywa????).
          W trzeciej klasie bylo zdecydowanie mniej zeszytow.
          Wlasnie przepytalam corke - obecnie ( w czwartej klasie, nauczanie 50/50 po francusku i angielsku)
          maja po dwa zeszyty do cwiczen z angielskiego i francuskiego oraz w sumie 6 innych zeszytow (do
          pisania).
          Ale blok milimetrowy dla 8-latkow? Moze potrzebny by od zarania pracowac nad ta slynna niemiecka
          precyzja wink
          • hania261 Re: 17 zeszytow w II klasie 09.09.06, 21:03
            Czesc moja corka chodzi do drugiej klasy w NRW. Z zeszytow mialam kupic tylko
            zeszyt do zapisywania prac domowych.Z zeszlego roku miala zeszyt do
            niemieckiego i dalej go uzywa, pani kupila zeszyt do matematyki i jeszcze jeden
            zeszyt:Merkheft, ale Julia napisala tam od poczatku roku tylko jedna linijke i
            tyle.
          • edytkus Re: 17 zeszytow w II klasie 10.09.06, 06:50
            podyanty napisała:

            > >classeurs/binders (nie moge sobie przy
            > pomniec jak sie to po
            > polsku nazywa????).

            segregator
            • podyanty Re: 17 zeszytow w II klasie 10.09.06, 07:46
              Dziekismile
              • fasolka3 Re: 17 zeszytow w II klasie 11.09.06, 09:38
                Segregatory, to on tez ma, takie z miekka okladka (Schnellhefter).
                Nie wiem, na cholere mu tego tyle, w I. klasie tez w ogole w tych zeszytach nie
                pisali, tylko wklejali kartki na ksero. Pod koniec roku moj syn przyniosl stos
                kartek, ktore trzymal pod pulpitem. I nie wiedzial co z nimi zrobic,
                najwyrazniej po wypelnieniu nie sluchal nauczycielki, gdzie ma je wpia albo wkleic.

                Czysty obled...

                Dzieki za odpowiedzi!!!

                FFF
    • kokolores Re: 17 zeszytow w II klasie 12.09.06, 23:54
      Moja corka jest w 4-ej klasie i ma (ide policzyc.........) 19 zeszytow +
      segragatorow , do tego dochodzi jedna ksiazka do matematyki i "za chwile " maja
      dostac ksiazke do angielkiego + cwiczenia . Hm , nawet sie nad tym nie zastanwialam.
      Ale moim zdaniem to o niczym nie swiadczy. Maja poprostu ,inne niz nam znane
      metody nauczynia. Nie mamy na to zadnego wplywu ,niestety.
      :o)
      Koko
      P.S.Jestem z NRW.
      • izabelski Re: 17 zeszytow w II klasie 14.09.06, 00:21
        na szczescie u nasz szkola daje zeszyty, bo w 4 klasie do samego angielskiego
        jest z 5 smile
        a keden nawet taki,ze po jednej stronie linijki, a po drugiej czysta kartka -
        na ilustracje smile
        az sie zadziwilam,ze az tak im umilaja zajecia ...
        • balbriggan Re: 17 zeszytow w II klasie 17.09.06, 12:45
          Dida jest w 1 klasie ma jeden zeszyt do zapisywania prac domowych /w piatki nic
          nie zadaja/, kaiązkę do angielskiego czytankę i magic spel, tabelki do
          matematyki książkę do religii i do Irish książkę do śrogowiska.I w ciągu
          ubiegłych dwuch lat przynosila sukcesywnie sterty ksero /Junior i Senior
          infants/ .W zeszłym roku miała różowy i fioletowy copy i tam pisała swoje
          jedno dwu linijkowe zadania domowe. Chyba nie istotne ile czego tylko jaki
          efekt jesli dziecko jest zadowolone to połowa sukcesu. Stres rodziców to inna
          sprawa.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja