Poradźcie..mam dość

17.09.06, 22:24
Kochane mamy zagraniczne.Zakładam ten post bo mam dosc.Zycie w Polsce jest
bardzo ciężkie.Straciłam wiare w sens edukacji.Ja anglista, mąż
informatyk.Oboje z wyzszym wykształceniem.Ja zarabiam1000zl mąz 1200.Mamy 2
dzieci...Gdyby nie korepetycje, których udzielam, to nie wiem jak bysmy
zyli.Mysle o emigracji.Nie wiem co robic. Boje sie, ale wiem ze tu nie mam
szans na zmiane.Mieszkamy w małym miasteczku,a tu nic sie nie zmieni.Od czego
mam zaczac? Mam juz dosc patrzenia jak moj syn chodzi w używanych ciuchach, a
ja nie mam nawet na buty.
    • izabelski Re: Poradźcie..mam dość 18.09.06, 00:32
      zacznijcie od listy - co ktore z was umie
      twoj jesyk jest bezwzglednie atutem ,ale jesli maz zna jezyk to on zarobi wiecej
      niech napisze CV, poczyta
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=720&w=48598311&v=2&s=0
      i jesli jego poziom angielskiego nie jest zadowalajacy, to go poducz do poziomu
      co najmniej Advance

      wrzuc w wyszukiwarke na tym forum (jakoz i innych angielsko sprofilowanych)
      slowo praca

      dla ciebie natomiast polecam lekture
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=33917
    • ania.sobota1 Re: Poradźcie..mam dość 18.09.06, 00:56
      Witam!Właśnie mija ror,jak mój mąż zdecydował się na wyjazd do UK.Na początku
      pracował przez agencje,ale b. szybko firma zatrudnila go bezpośrednio.Na
      poczatku sierpnia przywiózł mnie i dzieci,nasza sytuacja zmieniła się
      diametralnie-żyjemy spokojnie,jesteśmy razem.Dzięki mężowi wyjechało jego dwóch
      braci,siostra z rodziną,nasz serdeczny kolega też już z rodziną...Czasami
      tęsknimy za naszymi bliskimi w PL,dzieci zaczęły chodzić do angielskich
      szkół,ale wszędzie spotyka nas wiele życzliwości i pomoc.Przepraszam za
      chaotyczny post,ale znam taki stan ducha,gdy myśli się ,że nic się nie
      zmieni,wszystko się sypie i ciągle żyje się na kredyt.Zyczę powodzenia,trzymam
      kciuki-głowa do góry!Powodzenia Ania z Nottingham
      • 24lena Re: Poradźcie..mam dość 18.09.06, 14:50
        U nas podobnie,minal rok w UK,zostawilismy wszystko i postanowilismy wyjechac,u
        nas mobilizujaca byla chec posiadania dzidziusia,w polsce nie bylo nas stac na
        utrzymanie dziecka...Igorek konczy wlasnie 2 miesiace...
        Na poczatku oboje pracowalismy dla agencji,teraz maz juz jest na
        kontrakcie,starcza na wszystko,a jeszcze da sie troche uskubnac na "kiedys".Nie
        bede za duzo pisala,jezeli masz jakies pytania zapraszam na priva,chetnie
        odpowiem.
        Pozdrawiam
    • mmaaggddaax Re: Poradźcie..mam dość 18.09.06, 17:21
      Gosiu, a moze zamiast decydowac sie na tak drastyczne zmiany przeniesiecie sie
      np do wiekszego miasta np w polsce?
      Maz informatyk jesli posiada doswiadczenie i umiejetnosci znajdzie dobra prace
      a Ty takze nie powinnas miec problemow...moze pomyslcie jednak na poczatek o
      przeprowadzce w pl
      • gosiagral Re: Poradźcie..mam dość 18.09.06, 22:20
        Dzieki wszystkim za wsparcie. Juz mi dzis lepiej, ale coraz czesciej mam doły.
        Mam 31 lat od 7 lat pracuje i nivczego sie w Polsce nie dorobiłam. Mieszkanie
        kupione przez rodziców, auto tez. Nawet nam remontujasadTak sobie mysle, ze
        chyba mnie w koncu trzasnie i wyjade. Ucze w LO i jak sie widuje z moimi
        uczniami co wyjechali to im zazdroszcze, ale jakos sie boje. Mój starszy syn ma
        3 lata a młodszy 10mies. Ale jeszcze raz wam dzieki***
        • eballieu Re: Poradźcie..mam dość 18.09.06, 23:01
          Tez najpierw pomyslalam o przeniesieniu sie do wiekszego miasta w Polsce.
          Jesli maz jest informatykiem, to moze niech najpierw sprobuje poszukac pracy w
          duzych polskich miastach. Ty jako anglistka tez bedziesz miala mozliwosc
          znalezienia pracy w duzym miescie.
          Sprobujcie sobie wyobrazic tez, ze rodzicow nie ma i ich pomoc nie istnieje. Co
          robicie w takim przypadku? Trzeba dzialac, moze to wam pomoze?
    • ania.sobota1 Re: Poradźcie..mam dość 19.09.06, 23:31
      Właśnie mnie takie życie z nieustanną pomocą rodziców zmęczyło,tym bardziej,ze
      nie obyeało się bez konfliktów,zwłaszcza z teściami.A tutaj odpoczywam
      psychicznie-sprawia to i finansowa stabilność,ale i to że w końcu jesteśmy sami
      i nikt mnie pyta ,dlaczego nie ugotowałam zupy albo mie karmię mężą
      np.jajkami,krórych szczerze nie znosi.I w ogóle serce mi rośnie,gdy widzę
      zadwolonego,uśmiechniętego męża-a były w zeszłym roku takie chwile,że bałam się
      o niego.Pozdrawiam ciepło!Ania
      • mayya2 Re: Poradźcie..mam dość 26.09.06, 04:16

        zapraszamy:
        www.cic.gc.ca/english/skilled/qual-1.html

        • mayya2 Re: Poradźcie..mam dość 26.09.06, 04:19
          www.cic.gc.ca/english/skilled/qual-1.html
          Potrzebne sa fundusze..... Nalezy na ten czas pozyczyc pieniadze od rodziny,
          przelac na konto i wykaz dolaczyc do papierow emigracyjnych. Skoro macie wyzsze
          wyksztalcenie, doswiadczenie zawodowe z Polski, maz jest informatykiem...na
          pewno nie bedzie problemow.
        • mayya2 Re: Poradźcie..mam dość 26.09.06, 04:24
          www.cic.gc.ca/english/skilled/assess/index.html
          zrob sobie powyzszy test. Zaloze sie, ze sie zakwalifikujecie.
          po 3 latach pobytu mozna skladac papiery o obywatelstwo. Od momentu zlozenia
          papierow, czeka sie kilka miesiecy na przysiege.
          Acha, wyjezdzajac do Kanady masz status stalego rezydenta. Masz takie same
          prawa jak Kanadyjczycy tylko nie mozesz glosowac w wyborach i zajmowac
          niektorych pozycji w rzadzie.
Pełna wersja