Proszę o radę.Może ktoś był w podobnej sytuacji?

14.11.06, 17:51
Mam 25 lat,skończyłam studia(mam magistra),mąż również.Mąż jest zadowolony ze
swojej pracy,Ja nie bo wykonuje prace nie w swoim zawodzie poza tym mało
płatną.Marzę o wyjeździe do Anglii,o lepszej przyszłości dla nas,dla naszej
rocznej córci.Jest to dla mnie trudny krok,bo nie wyobrażam sobie bym mogła
zostawic chociażby na miesiąc córcię.Nie wchodzi w grę wspólny wyjazd-bo nie
chcemy zostawić małej z babciami.Myslałam o tym bym to ja najpierw
wyjechała(mam tam znajomych)a z czasem ściągnęłabym męża i córcię(oczywiście
jak bede miała prace i zakwaterowanie)Nie myślę o wyjeżdzie teraz ale za
ok.1,5 lub 2 lata jak córcia bedzie mogła iść do żłobka(lub przedszkola).Wtedy
również mężowi będzie łatwiej bo małą bedzie mógł zaprowadzić do żłobka i
spokojnie bedzie pracował.
Ciągnie mnie do Anglii bo wiem że można zarobic tam o wiele większe pieniądze
niż w Polsce-a ja marze byśmy zapracowali na nasz własny dom.Tu w Polsce wiem
że tego nie dorobimy się,właściwie to niczego się nie dorobimy.
Jak uważacie -może wypalić taki plan?Może któraś z Was była w takiej
sytuacji-że najpierw sama wyjechała a potem ściągnęła męża?Wspomnę jeszcze że
rozmawiałam z mężem,on jest w stanie wyjechać ale na rok czy dwa.Potem chce
wracać do Polski.A ja szczerze mówiąć jakbym miała tam męża i córcię to nie
wiem czy tak szybko bym chciała wrócićdo Polski.
    • mamaly Re: Proszę o radę.Może ktoś był w podobnej sytuac 14.11.06, 19:13
      Hej,

      Ja nie do końca miałam podobną sytuację, ale napiszę co myślę.

      Nie napisałaś, jak Twoja znajomośc angielskiego, a to podstawa. Nie napisałaś
      również jaki kierunek skończyłaś , lub w jakim zawodzie chciałabyś pracować.

      Myślę, że od tego zależne jest gdzie powinnaś szukać pracy. Zrób rozeznanie
      rynku, w necie pełno informacji na ten temat. Gdzie , jaką pracę i za ile można
      znaleźć. Jakie są koszty utrzymania w danym miejscu, jakie koszty wynajęcia
      mieszkania, kaucji itp. Może nie Anglia, może Szkocja np. a może Irlandia da Ci
      największe możliwości. Lub inne kraje , które otwierają swoje rynki pracy.

      Już teraz powinnaś zacząć czytać ofert pracy z regionu który Cię interesuje.
      Sprawdzać, gdzie najwięcej jest ofert pracy jaka Ciebie interesuje.

      POtem powinnaś podjąć decyzję, gdzie chcesz wyjechać i zacząć wysyłać CV z
      Polski. Takie szukanie może zająć ok. roku czasu, więc warto zacząć na rok
      przed planowanym wyjazdem. Oczywiście oferta pracy może się zdarzyć wcześniej,
      więc warto być na to przygotowanym no i oczywiście trzeba być przygotowanym na
      podróż celem odbycia rozmowy kwalifikacyjnej.

      W ten sposób pracy szukał mój mąż. Pierwsze rozmowy kwalifikacyjne odbywały się
      telefonicznie. Potem była rozmowa bezpośrednia, na którą mąż musiał polecieć.
      Firma która go zatrudniła pokryła nam koszty przeprowadzki, zwróciła pieniądze
      za przelot na rozmowę kwalifikacyjną (ale nie jest to norma). Plusem takiego
      rozwiązania był fakt, że mogliśmy się przeprowadzić wszyscy razem.

      Jednocześnie w ten sam sposób może pracy szukać Twój mąż.

      Ja osobiście doradzam, żeby sobie od razu szukać pracy docelowej, a nie
      tymczasowej. Nie rezygnuj z marzeń, z pracy którą chcesz wykonywać. Nie wiem
      jaki kierunek skończyłaś, ale warto szukać od razu pracy zgodnej z
      wykształceniem. Warunek to język no i czas oczywiście. W takiej sytuacji nie
      można się poddawać po miesiącu czy dwóch. Mój mąż dostał pracę po 6 miesiącach
      w czasie których miewał chwile zwątpienia, ale warto było.

      Dodatkowo plusem takiego wyjazdu jest bezpieczeństwo. Ja osobiście odradzam
      wyjazd w ciemno, za duże ryzyko, zwłaszcza jak ma się dziecko.

      Pozdrawiam i życzę powodzenia,

      A.

      • evee1 Re: Proszę o radę.Może ktoś był w podobnej sytuac 15.11.06, 06:22
        > Już teraz powinnaś zacząć czytać ofert pracy z regionu który Cię interesuje.
        > Sprawdzać, gdzie najwięcej jest ofert pracy jaka Ciebie interesuje.
        > POtem powinnaś podjąć decyzję, gdzie chcesz wyjechać i zacząć wysyłać CV z
        > Polski. Takie szukanie może zająć ok. roku czasu, więc warto zacząć na rok
        > przed planowanym wyjazdem. Oczywiście oferta pracy może się zdarzyć
        wcześniej,
        > więc warto być na to przygotowanym no i oczywiście trzeba być przygotowanym
        na
        > podróż celem odbycia rozmowy kwalifikacyjnej.
        > W ten sposób pracy szukał mój mąż. Pierwsze rozmowy kwalifikacyjne odbywały
        się
        > telefonicznie. Potem była rozmowa bezpośrednia, na którą mąż musiał
        polecieć.
        > Firma która go zatrudniła pokryła nam koszty przeprowadzki, zwróciła
        pieniądze
        > za przelot na rozmowę kwalifikacyjną (ale nie jest to norma). Plusem takiego
        > rozwiązania był fakt, że mogliśmy się przeprowadzić wszyscy razem.
        Swego czasu my zrobilismy dokladnie tak samo. Jak wyjezdzalismy do Anglii (my
        akurat jechalismy z Australii, ale to nie ma zadnego znaczenia) jechalismy w
        czworke i start byl calkiem bezbolesny.
        Ale faktem jest, ze to tez zalezy od pracy jaka mialabys wykonywac. Jezeli w
        miare dobrze znasz angielski i uda Ci sie znalezc w miare dobra prace, to i
        placa jest wieksza i start jest napewno latwiejszy.
    • amelka58 Re: Proszę o radę.Może ktoś był w podobnej sytuac 15.11.06, 15:50
      mam magistra z pdagogiki ogólnej ale nie znam tak dobrze jęz.ang.by pracować w
      tym zawodzie.znam podstawy angielskiego-rozumiem co do mnie mówią,troszkę
      gorzej jest z wymową.Ale mam czas by podszkolić swój angielski.Jak zacząc
      szukac prace w Anglii będąc w Polsce,przez agencje?byłam już raz w Anglii ale
      niestety nie udało mi się bo pojechałam w ciemno
      • mamaly Re: Proszę o radę.Może ktoś był w podobnej sytuac 16.11.06, 11:18
        Jeżeli nie znasz angielskiego to szybko idź na jakiś kurs- tak żeby mówić
        swobodnie - przynajmniej w niezobowiązującej rozmowie.

        Pracy można szukać przez strony z ofertami pracy. Ogłoszenia są zamieszczane
        najczęściej przez agencję pośrednictwa pracy.

        www.jobs1.co.uk/
        www.monster.co.uk/
        i wiele , wiele innych

        Pozdrawiam,

        A.
        • gato.domestico Re: Proszę o radę.Może ktoś był w podobnej sytuac 16.11.06, 18:33
          z dzieckiem w uk raczej nie dorobicie sie kokosow...raczej bedziecie mieszkali
          sami a nie z kims w mieszkaniu...no i przedszkole czy zlobek sa tutaj bardzo
          drogie...
          • magdapol75 Re: Proszę o radę.Może ktoś był w podobnej sytuac 16.11.06, 19:24
            gato.domestico chyba chcialas napisac ze raczej beda mieszkali z kims niz sami.
            Na poczatku bedziecie pewnie wynajmowali jeden malutki pokoik,potem jak maz zacznie tez pracowac moze byc Was stac na 2 pokojowe mieszkanie,ale nie mysl wtedy o odkladaniu na mieszkanie czy dom w Polsce.
            Niektore przedszkola biora dzieci od 2,5 roku (wiekszosc od 3 lat), niektore sa bezplatne ale trzeba troche poczekac w kolejce na przyjecie.
            Nie bedzie Wam na poczatku latwo,ale dla chcacego nic trudnego smile)
            • gato.domestico Re: Proszę o radę.Może ktoś był w podobnej sytuac 24.11.06, 08:41
              chcialam napisac ze raczej sami...jak sobie wyobrazasz mieszkanie z malym
              dzieckiem i kims jeszcze...?bezplatne przedszkola mowisz o tych 3 godzinach dla
              dzieci powyzej chyba 3 lat?
              • izabelski Re: Proszę o radę.Może ktoś był w podobnej sytuac 24.11.06, 22:58
                wiele rodzin tak mieszka - np. wynajmuja 2 rodziny dom na spolke
                wtedy maja wszystkie wygody + wzajemne wsparcie i pomoc w odbieraniu dzieci ze
                szkoly czy przedszkola

                ale faktem jest jezyk to podstawa
Pełna wersja