Po rozwodzie z dzieckiem - wyjazd - doświadczenia

01.12.06, 10:41
Witam, czy któraś z Was podjęła taką decyzję? Czy wyjechałyście do mężczyzny?
Co na to wasz ex.? Czy były jakieś problemy z załatwieniem jego zgody?
Proszę odpiszcie. Pozdrawiam.
    • agalon Re: Po rozwodzie z dzieckiem - wyjazd - doświadcz 02.12.06, 20:34
      powiem Ci tylko tyle ze z prawnego punktu widzenia jest baaardzo duza roznica
      miedzy daniem zgody na wyrobienie paszportu a zgoda na wyjazd dziecka.Lepiej
      sie "zabezpiecz" dokumentem potwierdzonym przez notariusza ze takowa zgode
      posiadasz.nie wiem jak w innych krajach ale w UK o to nie pytaja, no chyba ze
      ojciec dziecka zacznie "dzialac" w tej sprawie.wtedy taki dokument
      przedstawiasz i ... po sprawie. (choc nie zawsze!)
      pozdrawiam
      • jwisnio1 Re: Po rozwodzie z dzieckiem - wyjazd - doświadcz 03.12.06, 09:45
        Witaj!
        Przezylam podobna sytuacje. Wyjechalam do Niemiec z synkiem gdy mial 2 lata...
        teraz maly ma 4,5 i na stale mieszkamy w Niemczech. Zadnej zgody nie
        potrzebowalam na wyjazd bo dziecko przyznano mi (chociaz ojciec nie jest
        pozbawiony praw rodzicielskich. Jestesmy w UE wiec mamy wiecej mozliwosci o
        ktorych mysle malo kto wie. Ja przeszlam ta droge nie bez problemu ale jednak
        do przodu. Napisz cos wiecej dokad chcesz jechac, ile lat ma Twoje dziecko,
        moze bede w stanie Ci wieej pomoc.
        Pozdrawiam
        Justyna
        • koni42 Re: Po rozwodzie z dzieckiem - wyjazd - doświadcz 04.12.06, 10:55
          Mała ma 5 lat. Wyjazd do Francji.
          Dziecko ma dobry kontakt z ojcem, a ja nie utrudniam tych kontaktów. Zwykle 1-2 razy w
          tygodniu. Wszystkie sprawy mamy ze sobą załatwione (materialne). Boję się tylko, że ON
          zacznie działać na złość mnie, w porozumieniu ze swoją matką, która z uwagi na swoje
          doświadczenia wychowawcze jest "niezdrowo" związana z wnuczką. Nie chcę robić nic przeciw
          prawu: zabierać, ukrywać itp. jak wytłumaczyć, że będzie nadal ją widywał (wakacje, ferie, moje
          i jego wzajemne odwiedziny), ale z tą różnicą, że nie będzie to raz w tygodniu. Wiem, że mała
          będzie miała dobre, dostatnie życie za granicą, a ja w końcu znajdę szczęście z tym KIMŚ.
          Mam paszporty, więc nie jest to kwestai wydania zgody na ten dokument. Czy może ktoś ma
          doświadczenia w sądowym załatweniu takiej sprawy? jakimi przesłankami kieruje się sędzina,
          czy przesłuchuje świadków na tę okoliczność itp. Dodam tylko, że na początku nowego roku
          mam sprawę rozwodową i nie zamierzam ukrywać, że rozwodzę się głównie przez stosunek ojca
          do dziecka. ON jest już ojcem ok., ale przecież najłatwiej nim być na odległość...Mała nie
          pamięta jaki był...ale pamiętam JA i nigdy, prznigdy tego nie zapomnę!
    • koni42 Re: Po rozwodzie z dzieckiem - wyjazd - doświadcz 04.12.06, 10:57
      Czy w takim razie są jakieś mamy w podobnej sytuacji z Francji?
    • jwisnio1 Re: Po rozwodzie z dzieckiem - wyjazd - doświadcz 04.12.06, 16:54
      Witaj!
      Wiesz takie sprawy sa zawsze ciezkie i nie da sie spokojnie przez to przejsc.
      Twoj ex bez dwoch zdan bedzie wkurzony. Ale z uplywem czasu przejdze mu i moze
      nawet zrozumie, ale nie wymagaj od niego tego zaraz od poczatku. Ja mysle ze to
      strach przed utrata kontaktu z corka powoduje taka burze emocji ( moj ex szalal
      przez pierwszy rok, teraz jest lepiej).
      Co do formalnosci to nie wiem czy i jakie istnieja w Polsce, ale na Twoim
      miejscu pod zadnym pozorem nie zdradzelabym planow Twojemu ex do zakonczenia
      sprawy rozwodowej, bo w tym momencie sad musi rowniez zdecydowac komu przyznaje
      dziecko ( Sad moze pomyslec ze jak Ty chcesz wyjechac do innego kraju to moze
      byloby lepiej dla dziecka zostac z ojcem z powodu przedszkola, jezyka itp.).
      Jak bedziesz po to po prostu wyjedz... zameduj sie i mala ( nie daj sobie
      wcisnac ze potrzebjesz zgody ojca bo jestesmy w uni i to Ty masz przez Sad
      opieke przyznana), zamelduja ja w przedszkolu ( nauczy sie jezyka w 6 miesiecy
      w przedszkolu). Zanim Twoj ex cokolwiek zlozy w Polsce kazdy Sad stwierdz ze
      dziecko sie dobrze klimatyzuje i niedobrze zmieniac mu otoczenie.
      Jak kochasz tego goscia we Francji to idz za glosem serca...(mysle zejestesmy
      podobne z jednej strony szansa na zycie z kochana osoba a z drugiej nie chcemy
      wojny z ex...) Napisz jak Ci idze? i gdzie poznalas nowa milosc?
      Pozdrawiam Justyna
      • koni42 Re: Po rozwodzie z dzieckiem - wyjazd - doświadcz 05.12.06, 10:12
        To dopiero początek i nie chcę niczego zapeszać...Powiedz mi tylko, bo boję się, żeby nie
        zostać posądzona o "porwanie", bo wtedy może być już tylko gorzej (odebranie mnie dziecka,
        sprawa karna itp.) Czy to napewno dobre rozwiązanie, żeby nic nie mówić i wyjechać?

        Pozdrawiam

        • teddy_bear Re: Po rozwodzie z dzieckiem - wyjazd - doświadcz 05.12.06, 12:21
          wszystko oczywiscie zalezy od okolicznosci . mala podpowiedz - najlepiej miec
          dokument z sadu o zgodzie ojca na wyjazd dziecka LUB zawoalowane -
          //na pobyt dziecka w kazdorazowym miejscu pobytu matki// .
          to jest ciekawe okreslenie a jakze rozciagliwe nieprawadaz?
          popros o taki wpis nie wiem jaki sad sie tym zajmuje pewnie rodzinny ...
          oczywiscie jak powiedzialam wszystko zalezy od okolicznosci . odcinanie dziecka
          zwiaznego emocjonalnie z ojcem jest juz inna historia raczej naganna ale wiem
          jak rozne sa ludzkie losy.
          • koni42 Re: Po rozwodzie z dzieckiem - wyjazd - doświadcz 05.12.06, 13:10
            Ja od razu założyłam, że się nie zgodzi...Wiem, że może to rozstrzygnąć sąd, ale podobno nie
            ma nigdy pewności, co do decyzji. Mój mąż nie był dobrym ojcem teraz to się niby zmieniło, ale
            tylko dlatego,. że jest ojcem week-endowym. Zamierzam na rozprawie powiedzieć o całym jego
            stosunku do dzieka i do mnie, keidey byłam w ciąży. Mam nadzieję, że zeznania zesprawy
            mogą być potem dołączone do takowego wniosku dla sądu rodzinnego. Nie chcę niczego robić
            wbrew, złośliwie, "wykradaćĺ dziecka. jestem daleka od odcinania dziecka od ojca. pozdrawiam i
            dzięki za wszystkie odpowiedzi.
            • mischka49 Re: Po rozwodzie z dzieckiem - wyjazd - doświadcz 09.12.06, 00:21
              sorry, ze sie wtrace, ale... tak jak to radza dziewczyny,nie mow do nikogo
              przed rozprawa, ze zamierzasz wyjechac. Mozesz za jakis czas zasugerowac
              otoczeniu, ze potrzebna ci jest zmiana otoczenia, ze rozwod nie byl dla ciebie
              i dziecka rzecza przyjemna, jednym slowem, "prendre l'air". Mozesz skontaktowac
              sie tel/e-mail z Ambasada Francuska w Wawie:www.ambafrance-pl.org. i zapyac
              jake sa twoje prawa. Jesli zamierzasz tam (FR) zostac jakis czas, dobrze byloby
              nauczyc sie trocheee francuskiego. Nie licz na nikogo, nawet na twojego
              Przyjaciela. Tam mozesz liczyc tylko na siebie. A masz jeszcze dzieciatko.
              Gdybys chciala sie dowiedzic troche o zyciu i obyczajach FR, mozesz do mnie
              napisac na gazetowaca; chetnie odpowim. Jestem Polko-Francuzka.
              Rozwodu nie bylo ale bylam 2 razy blisko... Teraz widujemy sie 4x w miesiacu i
              jest ok.
              pozdrawiam i powodzeniasmile
              • koni42 Re: Po rozwodzie z dzieckiem - wyjazd - doświadcz 10.12.06, 11:22
                Witaj, bardzo Ci dziękuję za odpowiedź. Tak się składa, że akurat Francja jest
                moim "drugim domem" mam tam rodzinę, często tam jeżdżę. Na szczęście mówię
                dobrze w tym języku. Mój znajomy jest Francuzem. Dziękuję za wszystkie
                odpowiedzi. Pozdrawiam.
Pełna wersja