Proszę o opinię osoby, które są w Anglii z rodziną

05.12.06, 09:48
Prośba jak w temacie... ale od początku. Zastanawiamy się z mężem nad
wyjazdem do Wielekiej Brytanii. Mamy dwójkę małych dzieci.
Zastanawia mnie jedno. Ile tak naprawdę trzeba zarabaiać by "godnie" żyć.
Mieszkanie to około 400- 450 funtów miesięcznie, do tego dochodzi wyżywienie
i opłata za Nursery. Ile na wyżywienie - 70 funtów tygodniowo ? a Nursery??
Wiem, że wszystko zależy od tego na jakim poziomie chcemy żyć, ale wszystkie
opinie mile widziane.
A czemu pisze ten post ??... wczoraj rozmawiałam ze znajomym, który od kilku
miesięcy mieszka z rodziną w Anglii ( dwie dorosłe osoby + 3 dzieci). Jak mi
powiedział, że zarabia 210 funtów tygodniowo + 60 funtów tygodniowo na
dzieci, żona nie pracuje to mi się wierzyc nie chciało, że oni dają radę za
takie pieniądze normalnie funkcjonować. Zaznaczam, że wynajmują mieszkanie -
450 funtów miesięcznie. Po opłaceniu zostaje mu troche ponad 600 funtów. Z
tego odkłada jeszcze co miesiąc 100 funtów.
Czy na początek taka kasa wystarczy?? Nie mam oczywiście zamiaru całe życie
utrzymywać się za 800 funtów miesięcznie, ale od czegoś trzeba zacząć. Proszę
o wasze opinie. Tylko bez zbędnych złośliwośći poproszę- nie każdy może od
razy po 3000 funtów miesięcznie zarabiać smile
    • szymama Re: Proszę o opinię osoby, które są w Anglii z ro 05.12.06, 11:24
      hmmm za taka kase z tak duza rodzina????Powiem jedno, na pewno jest w stanie
      wynajac 1 pokoik i mieszkac tam z nimi, niesttey nie wiem, jak w ogole mozna
      oszczedzac jeszcze 100 funtow. Za 400-450 L, w Londynie nie wynajmie sie
      mieszkanaia!!!!!
      • mamatomka2 Re: Proszę o opinię osoby, które są w Anglii z ro 05.12.06, 11:46
        Oni miszkają w Lincoln. Tam mieszkanie można już "dotać" za 400 funtów.Ale też
        mi się wydaje, że cięzko "przeżyć" za to co im zostaje po opłaceniu mieszkania.
      • patssi Re: Proszę o opinię osoby, które są w Anglii z ro 05.12.06, 11:58
        Nie wiem gdzie ten kolega mieszka,ale my mieszkamy w środkowej Anglii w dosyć
        dużym mieście we dwoje plus sześciomiesięczna dzidzia i tak:420 funtów
        mieszkanie,zakupy raz w tyg.duże około 60 funtów-zależy(liczę w tych okolicach)
        raz 10 funtów mniej raz więcej,plus około 15 funtów w tyg.czasem 20.Mój mąż
        pracuje poza miastem wiec kosztują go dojazdy około 15 funtów tyg.wozi kolegów-
        to jest bardziej opłacalne,córce kupujemy co i rusz to i tamto-latamy często do
        Polski-mąż zarabia około,300 funtów tyg.czasem więcej zależy czy pracuje w
        weekendy...nie szczypiemy się z pieniędzmi,ale też nie hulamy na prawo i
        lewo.Nie wiem jak da się żyć za 210 funtów tyg.z trójką dzieci..tzn.wiem kupuje
        się wszystko najtańsze i liczy się każdy pens.O oszczędzaniu nie ma tu chyba
        mowy.
    • maszac Re: Proszę o opinię osoby, które są w Anglii z ro 05.12.06, 16:16
      w podobnej sytuacji byłam rok temu, też dwójka dzieci, tylko ze mój mąż
      zarabiał ok. 1030 funtów miesięcznie i było naprawdę ciężko:
      430 mieszkanie
      138 podatek za dom (śmieci,policja)
      50 woda:30- 50 gaz;20 prąd; 50 paliwo nie pisze tu o telefonach, które sa
      niezbędne, internecie itp.
      nursery nic dla dzieci ok 3,5 lat.
      tak ok 4 mies dopóki mąż nie dostał podwyżki i załatwiliśmy wszystkie
      formalnośći, które nam się należały ( housing benefit, child benefit). NIektóre
      benefity nalężą się dopiero po roku pracy w WB: housing benefit, child tax
      credit. Na wszystko trzeba tu czekać nawet pare miesięcy, ale warto.
      wynająć dom też nie jest łatwo, bo przeważnie agencję wymagają referencji
      (praca, znajomy Anglik, no i kaucja o wartości 1 miesiąca lub półtorej.
      Z doświadczenia polecam, jeśli się już zdecydujecie na zmianę ojczyzny, by
      wyjechało najpierw jedno z Was, lub razem, ale bez dzieci.
      Moj mąż był tu 4 mies. zanim ja do niego dołączyłam, popracowaliśmy razem, by
      zaoszczędzić na kaucję i wynajem plus oszczędności na życie, bo mąż w tym
      czasie zmienił pracę i płacę z tyg. na mies.Dopiero po prawie 2 mies dołaczyły
      do nas dzieci(4 i 2,5)
      Prawie pół roku żyliśmy za jakieś 250-300 funtów miesięcznie, było naprawdę
      ciężko o ubraniach mogliśmy zapomnieć (albo jedzenie albo...)A mieliśmy na
      życie nie 800 a 1050 funtów. Podejżewam, że Twój znajomy dostaje benefity na
      trójkę dzieci, a to przy płacy ok 16 000 rocznie ok 500 fontów miesięcznie
      (child tax credit)+ ChB 120 Fontów, policz sama.

      • olimpia_b81 Re: Proszę o opinię osoby, które są w Anglii z ro 06.12.06, 09:56
        child tax credit nie jest uzalezniony o dkresu poibytu w UK.
        my zyjemy w dwojke z 7 miesieczna coreczka za okolo 1000 funtow, a ostatnio dostalismy zasilki i mamy dodatkowo 550 funtow miesiecznie.pozdrawiam.aha, mieszkamy w WAlii.
        • julia_uk Re: Proszę o opinię osoby, które są w Anglii z ro 13.12.06, 18:46
          Droga Olimpio.Mamy podobne dochody jak Wy.Ja nie pracuje,roczny synek.Jednak to
          o co sie wystaralismy to jedyne 200 funtow,sklada sie na to chb,chtc i working
          tax credit.Mozesz podpowiedziec o co mozemy sie jeszcze postarac,bo lekko nie
          jest...niestety.
    • aneczka75 Re: Proszę o opinię osoby, które są w Anglii z ro 05.12.06, 16:43
      Ja moze tylko napisze, ze sytuacja, ktora opisalas nie mialaby miejsca bytu w
      samym Londynie... Tutaj za sama 'nursery' placi sie srednio £800 za dziecko (sa
      10% znizki dla rodzenstwa), nie mowiac juz o oplatach za mieszkanie... Za to w
      malych miasteczkach, gdzie wszystko jest relatywnie tansze, trudniej znalezc
      prace... No i kolko sie zamyka. Na pewno powaznie sie zastanowcie nad wyjazdem,
      tym bardziej, ze macie dwojke dzieci. Znam ludzi, ktorzy by sie dorobic,
      zabieraja swoje malenstwa na tulaczke po Anglii, cisna sie w malym pokoiku,
      wyparzaja wanne goraca woda po innych wspolmieszkancach, schodza dwa pietra po
      schodach do toalety itp. itd. Uwazam to za kompletny brak odpowiedzialnosci...
      Anna
      • mamatomka2 Re: Proszę o opinię osoby, które są w Anglii z ro 06.12.06, 07:24
        Serdecznie dziękuje za Wasze opinie. Mi też się wydawało mało realne, by za
        takie pieniądze można było spokojnie żyć. Na szczęście my tylko rozważamy
        wyjazd - oboje mamy pracę w Polsce i " nie jest źle". Z drugiej strony kusi
        mnie żeby spróbować. Pozdrawiam SERDECZNIE
Pełna wersja