Wzmozone napiecie miesniowe

IP: *.* 26.01.03, 06:39
Hej mamuski zagraniczne :)Od jakiegos czasu nurtuje mnie pewno zagadnienie ( zwiazane oczywiscie z namietnym czytaniem forum :) ). Natomiast wrodzone lenistwo i brak czasu nie pozwolil mi na samodzielne znalezienie odpowiedzi ;)Otoz bywajac na forum od ponad roku co jakis czas natykam sie na watki zwiazane ze wzmozonym napieciem miesniowym, rehabilitacja, metoda Vojty, itp. Odnioslam wrecz wrazenie ( moze niesluszne ) ze problem ten jest dosc powszechny w Polsce. Dlaczego, jako mama dwoch dwojki dzieci i jako pielegniarka, nie wiem nic na ten temat ? Czyzby ten problem byl tak bardzo rzadki w Kanadzie ze po prostu nie mialam szansy sie z tym zetknac ? Przysiegam za na zajecia z pediatrii chodzilam gorliwie i zdalam bardzo dobrze ;) chociaz w zyciu zawodowym nie mam z dziecmi nic wspolnego. Rozumiem ze wzmozone napiecie miesniowe dotyka dzieci z porazeniem mozgowym. Czy jest ich tak duzo w Polsce ? Dlatego mam pytanie do mam swiatowych ( a przede wszystkim do Bogusi ktora jest po prostu kopalnia wiedzy, i z reguly wie wszystko na tematy o ktorych duzo ludzi nie ma zielonego pojecia :) ), jak to jest w innych krajach ? Czy jest duzo dzieci ktore musza byc rehabilitowane ? Czy jest to powszechne ? Do napisania tego postu sklonil mnie watek na "Zdrowiu" o prywatnych lekarzach. Niektore mamy pisaly ze byly wysylane na rehabilitacje z dziecmi ktore byly zupelnie zdrowe. Czesto rehabilitant czy fizykoterapeuta mial swoj gabinet " za sciana". Czyzby mozliwe bylo ze niektorzy lekarze po prostu probuja w ten sposob zbijac kase na rodzicach ? Napiszcie, prosze, jezeli wiecie cos na ten temat ...Agnieszka :hello:
    • Gość edziecko: E.T. Re: Wzmozone napiecie miesniowe IP: *.* 27.01.03, 01:02
      NO wlasnie, z forum wynika ze co najmniej co drugie dziecko w Polsce jest w jakis sposob uposledzone, chore czy niedorozwiniete, a jaka burze wywoluje zwrocenie dziewczynom uwagi ze przesadzaja! Nabardziej zaskoczylo mnie gdy jedna dziewczyna na Niemowleciu napisala ze nie moze isc na rehabilitaccje bo lista pacjentow na ten rok jest juz zamknieta (a dopiero mamy styczen)!
    • Gość edziecko: Ewunia Re: Wzmozone napiecie miesniowe, alergie pokarmowe i inne tajemnicze dolegliwosci polskich dzieci IP: *.* 27.01.03, 10:43
      Agnieszka,Ja w ogole o takiej przypadlosci nie slyszalam (a majac dwoje dzieci, w tym jedno 9-letnie, zetknelam sie w zyciu z wieloma angielskimi dziecmi i rodzicami). Owszem, slyszalam o cerebral palsy, czyli dzieciecym porazeniu mozgowym. Zajrzalam na strone internetowa Scope, w Anglii dotyka ono 1 na 400 dzieci, zwlaszcza wsrod wczesniakow. Jednym z objawow jest "muscle stiffness" - czy to jest odpowiednik polskiego "wzmozonego napiecia miesniowego"?W angielskich poradnikach dla rodzicow ani w czasopismach nigdy sie nie natknelam na wzmianke, nie pamietam tez aby to kiedykolwiek padlo w rozmowach z innymi rodzicami. Podobnie jak z alergia. Czytajac forum, moznaby pomyslec, ze w Polsce co drugie dziecko ma alergie pokarmowa. W Anglii jak juz jakies dziecko ma alergie pokarmowa (a jest to przypadek dosc rzadki), to raczej jest to powazna alergia, np na orzechy, i objawia sie raczej nie zmianami skornymi, ale puchnieciem gardla a nawet szokiem anaphylaktycznym (tlumacze zywcem ;) ). Wysypki, egzemy i innych zmian skornych nie przypisuje sie raczej alergii pokarmowej, a przynajmniej nie w pierwszej kolejnosci.Ja nadal nie moge sie nadziwic, ze w dobie powszechnej dostepnosci badan i wiedzy medycznej na skale swiatowa, sa takie ogromne roznice pomiedzy Polska a tzw. Zachodem w diagnozowaniu dzieciecych przypadlosci i zaleceniach lekarskich.
      • Gość edziecko: sawlb Re: Wzmozone napiecie miesniowe, alergie ...i szerokie pieluchowanie IP: *.* 27.01.03, 13:32
        No wlasnie. Jeszcze te tajemna dysplazje bioderek bym tu dodala.:lol: Epidemia jakas czy jak ?.:lol:Jako zywo nie spotkalam sie tutaj z szeroko pieluchowanym dzieckiem,albo, co gorsza, w gipsie!!! Oki, nie twierdze,ze nie istnieje. Pewnie tak skoro te bioderka dziecku po urodzeniu sprawdzaja,ale zadnych usg sie nie robi nagminnie no i najwyrazniej co drugi niemowlak nie nosi rozporki.:ouch:Jak mi sie jeszcze jakies kuriozum przypomni to sie dopisze.:lol:
        • Gość edziecko: AgnieszkaP. Re: Wzmozone napiecie miesniowe, alergie ...i szerokie pieluchowanie Do Bogusi IP: *.* 13.02.03, 17:17
          Bogusia12345 napisała/ł:> No wlasnie. Jeszcze te tajemna dysplazje bioderek bym tu dodala.:lol: Epidemia jakas czy jak ?.:lol:> Jako zywo nie spotkalam sie tutaj z szeroko pieluchowanym dzieckiem,albo, co gorsza, w gipsie!!! Oki, nie twierdze,ze nie istnieje. Pewnie tak skoro te bioderka dziecku po urodzeniu sprawdzaja,ale zadnych usg sie nie robi nagminnie no i najwyrazniej co drugi niemowlak nie nosi rozporki.:ouch:Bogusia, ostatnio na forum "Zdrowie" czytalam dyskusje w ktorej odsadzano od czci i wiary lekarke ( pediatre) ktora twierdzila ze bioderka bada sama, nic zlego nie widzi a do ortopedy wysyla wtedy kiedy podejrzewa ze jest problem. A mama koniecznie chciala isc na wszelki wypadek do ortopedy. Wyglada na to ze w Polsce po prostu pediatrom sie nie wierzy i nie ma zaufania do ich umiejetnosci. Co do USG bioderek to czytalam na stronach American Academy of Family Physicians ze w tej chwili nie ma dowodow na to ze USG jest lepsze pod wzgledem diagnostycznym od tradycyjnego badania palpacyjnego. Wyniki sa takie same - jezeli chodzi o " wylapywanie" wad, dlatego USG nie jest standardowym badaniem. Agnieszka :hello:
          • Gość edziecko: AgnieszkaP. Re: Wzmozone napiecie miesniowe, alergie ...i szerokie pieluchowanie Do Bogusi IP: *.* 01.03.03, 17:03
            Chyba wpadam w jakas obsesje na punkcie bioderek :lol:Bogusia, przeczytalam jasno i wyraznie rekomendacje Amerykanskiej Akademii Pediatrycznej oraz tzw. Canadian Task Force on Preventive Health Care ( to takie "cialo opiniodawcze" dzialajace na zlecenie Ministra Zdrowia Kanady ):Brak jakichkolwiek dowodow ( badan naukowych ) ktore potwierdzilyby ze szerokie pieluchowanie jest odpowiednia strategia w leczeniu wad bioderek ( jako jedna z form tzw. abduction therapy ). Szerokie pieluchowanie nie jest rekomendowane. W niektorych przypadkach moze opoznic zastosowanie odpowiedniej terapii ( czyli szyny, szelki, itp. ). Przekonanie o dzialaniu leczniczym pieluchowania bardzo czesto wynika z faktu ze wiele wad wykrytych po urodzeniu cofa sie samoistnie a ten efekt przypisuje sie wlasnie "szerokim pieluchom" ;)A dlaczego np. w Anglii, USA, czy Kanadzie nie slyszy sie tak bardzo o bioderkach/ortopedach/rozworkach ?Dlatego ze po przeanalizowaniu wielu badan prowadzonych nad ustaleniem najlepszej strategii screeningowej, wysunieto nastepujace wnioski :1. Bardzo duzo wad wykrytych po urodzeniu cofa sie samoistnie - bez leczenia ( wiele badan podalo 90-97% )2. Dazy sie do tego aby jak najwiecej dzieci, chociaz pozostajac pod stala kontrola, nie przechodzilo niepotrzebnych interwencji. Wszelkie szelki, i inne formy terapii niosa rowniez zagrozenia/objawy uboczne.3. Rutynowe badania USG diagnozuja o wiele wiecej dzieci jako majacych abnormalne bioderka. Natomiast nie ma prawie roznicy jezeli chodzi o przypadki problemow wymagajacych leczenia operacyjnego czy poznej diagnozy pomiedzy grupami ktorych screening odbywal sie za pomoca USG i badania klinicznego. Istnieja przekonywujace badania ze USG falszywie diagnozuje wiele dzieci jako majace wady, i ilosc przypadkow leczona niechirurgicznie bez potrzeby jest o wiele wieksza. Napisano " The harms of labelling, repetitive investigations, unnecessary splinting and resource consumption associated with screening is substantial ". Hmm, brzmi znajomo ...4. Problemem oczywiscie pozostaje znalezienie jak najlepszej strategii screeningowej, tak aby wykryc wady ktore nie maja juz szansy cofanc sie samoistnie ale zanim terapia niechirurgiczna okaze sie nieefektywna.Badanie fizykalne pozostaje najbardziej rekomendowane jako rutynowy screening niemowlat.Pozdrowienia,Agnieszka :hello:
    • Gość edziecko: sawlb Re: Wzmozone napiecie miesniowe IP: *.* 27.01.03, 13:45
      AgaRN napisała/ł:>crying a przede wszystkim do Bogusi ktora jest po prostu kopalnia wiedzy, i z reguly wie wszystko na tematy o ktorych duzo ludzi nie ma zielonego pojecia :)WAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHA!!!!!!!!!!.:lol:Nie mam pojecia Aga.:lol: No nie mam.:lol:
      • Gość edziecko: w Re: Wzmozone napiecie miesniowe IP: *.* 27.01.03, 14:52
        Ja sie podpisuje dwyma ;) rekami i nogami pod Waszymi postami. I jeszcze to USG ciemiaczkowe. Chociaz o alergii to nie powinnam sie wypowiadac, bo niby moje dzieci jakowas tam posiadaja. Ale to jest pestka z tym co sie szerzy w Polsce. Moje mlodsze dziecko ma egzeme i jedynym lekarstwem jakie pan doktor nam zapisal to kapiel w krochmalu. O mojej diecie to sie nawet nie zajaknal, mimo ze pierwszy raz do niego z wysypka trafilismy jak Piotrus mial 3 tygodnie, a ja karmilam go piersia. Krochmal pomogl. Jednak jak czasem doradze jakiejs mamie, zeby kapala swoje dziecko w krochmalu to egzema zejdzie to moje posty zostaja bez echa, coz zbyt banalna i pewnie zbyt tania metoda na taka skomplikowana dolegliwosc.:hello:
    • Gość edziecko: AgnieszkaP. Re: Wzmozone napiecie miesniowe IP: *.* 30.01.03, 19:16
      Dziewczyny :)Lepiej mi sie zrobilo, bo juz myslalam ze ze mnie taki ignorant i o takim powszechnym problemie nie slyszalam.No jak Bogusia o tym nie slyszala ... ;)I naprawde nie chodzi mi o dzieci z porazeniem mozgowym - sama mam kolezanke ktora juz okolo 10 lat temu rehabilitowala swojego syna metoda Vojty, byl to dla niej koszmar ale udalo sie, i w sumie chlopak nie ma zadnych powazniejszych deficytow, roziwja sie bardzo dobrze. Ale naprawde z tym niektorych opisow mam wrazenie ze cwiczy sie dzieci ktore wcale tego nie potrzebuja. O ortopedzie/usg, alergii, i tym podobnych kwiatkach juz sie wypowiadalam :) szkoda slow ...Pozdrowienia,Agnieszka :hello:
    • Gość edziecko: E.T. Re: Wzmozone napiecie miesniowe IP: *.* 31.01.03, 03:05
      Ach to forum, w depresje moze wpedzic. Wiecie co mi sie snilo? Ze troje na dwoje (wlasnie tak!) dzieci w USA ma wrodzona nieuleczalna asymetrie! Wszystko przez eDziecko, same kaleki tutaj. Wrecz mam wrazenie ze niektore przypadlosci sa zarezerwowane wylacznie dla dzieci mieszkajacych w Polsce! Z czego jak z czego ale ze moje dziecko (wlasnie skonczylo 5 m-cy), nie przyszlo na swiat i nie dorasta w POlsce to jestem naprawde zadowolona. Bo do tej pory to juz mialoby zaserwowane antybiotyki przynajmniej raz, mialoby jakies USG, wcinalo wszystkie warzywa i owoce swiata a ja bym sie zastanawiala dlaczego nie moze sie wyproznic, dostawaloby witaminy i inne duperele, oczywiscie mialoby skaze bialkowa i cala mase innych alergii na tle pokarmowym, no i oczywiscie od urodzenia byloby poddawane rehabilitacji :(
    • Gość edziecko: maugosia Re: Wzmozone napiecie miesniowe IP: *.* 31.01.03, 21:39
      Cieszcie sie, ze macie zdrowe dzieci...Ale od poczatku - nie ulega watpliwosci ze w Polsce powszechne jest zjawisko rozdmuchiwania kazdego drobiazgu do wielkosci koniecznej, by wyslac do kolezki i cos nieco przy tym zarobic. Sama mialam rehabilitowac dziecko metoda Vojty - i cytuje lekarza, wysylajacego mnie na "cito" do zaprzyjaznionej prywatnej przychodni rehabilitacji: "dziecko bedzie na pani sumieniu", los dziecka w pani rekach, za 5 lat moze kulec albo miec problemy z rozwojem, prosze nie wierzyc zapewnieniom innych lekarzy, ze dziecko jest zdrowe". Powinnam byla podac tego lekarza do sadu - tylko jak udowodnic, ze 90% pacjentow (z rutynowego badania bioderek) wychodzi w panice, ze dziecko jest uposledzone? Ale do dzis zaluje, ze sobie odpuscilam... Oczywiscie Sara juz 6 lat cieszy sie zdrowiem doskonalym (z wyjatkiem alergii).Pomimo tego Wasze listy mnie zdenerwowaly - borykam sie teraz z koszmarna alergia mojego synka (borykam sie od jego urodzenia, od 16 miesiecy jestem na scislej diecie, przez pol roku jadlam 5 rzeczy) - i mieszkam w Iralndii - slyszlam ze to tylko wysypka (i na wysypke dostawalam sterydy), dziwiono sie ze jestem na diecie (lekarz w Polsce stwierdzil, ze gdybym na niej nie byla, dziecko byloby w stanie po prostu strasznym, reakcje byly bardzo silne). Wlasnie wrocilam przed momentem od lekarza - dziecko ma saczace sie rany na szyi, potwornie swedzace i piekace (wiem co to jest, bo sama mialam atopowe zapalenie skory :( - i nie jest to, jak wyrazila sie jedna z przedmowczyn - "kwiatek", na ktory szkoda slow... Wracajac do tematu: lekarz stwierdzil, ze i tak nie dojde, na co jest uczulony (jesli w ogole wierzyl,. ze jest to uczulenie). Na co ja - ale podawany alergen moze spowodowac w dalszym przebiegu astme (to spotkalo moja corke) - odpowiedz lekarza: jesli ma miec astme - i tak nic na to nie poradze. A jednak dobrze prowadzona dieta zahamowala rozwoj choroby u Sary! I na do widzenia co? - oczywiscie sterydy.Musze sobie sama radzic, w oparciu o wiedze, ktora wynioslam od polskich dobrych lekarzy, ktorzy czesto sa lepiej wyksztalceni i maja wieksze doswiadczenie. O ile nie ma sie pecha i nie na trafi na konowala, ktoremu zalezy tylko na gotowce...Chcialabym byc teraz w Polsce (przynajmniej mialabym jakis wybor, oparcie w kims...) - a nie patrzec bezradnie na Mateusza...Byl juz taki watek - czy naszym dzieciom czegos brakuje? albo cos w tym rodzaju - mojemu brakuje :(Pozdrawiam i zycze, byscie nie musialy sprawdzac efektywnosci sluzby zdrowie w kraju, w ktorym mieszkacie... W Irlandii najblizszy alergolog jest w stolicy - 200 km stad; na wizyte do pediatry czeka sie ok. roku!, mozna pojsc prywatnie - zalecenie, ktore uslyszalam ograniczylo sie do zaprzestania karmienia piersia - a dziecko jest uczulone nawet na Nutramigen.Przepraszam, ze tak sie rozpisalam, ale naprawde jestem wzburzona- znikad pomocy...
      • Gość edziecko: AgnieszkaP. Re: Wzmozone napiecie miesniowe IP: *.* 31.01.03, 23:34
        Czy ja gdzies napisalam ze alergia czy atopowe zapalenie skory nie istnieje ? piszac o "kwiatku" mialam na mysli to o czym pisaly rowniez inne mamy - tendencje ( polskie )do okreslania kazdej wysypki alergia na pokarmy i automatyczne wylaczanie ich z diety. Czasem czytajac posty nie ma nawet wzmianki o innych objawach alergii pokarmowej ( wymioty, biegunka, krew w stolcu ). To samo dotyczy AZS - od razu dieta. A gdzie inne czynniki ta chorobe powodujace ? I ile jest postow typu " juz prawie nic nie jem a poprawy nie widac ? ". Pozagladalam sobie z ciekawosci na angielskojezyczne strony o AZS - no i coz, widocznie ci wszyscy lekarze czy to angielscy, amerykanscy czy kanadyjscy powinni konczyc studia medyczne tylko w Polsce. No bo bazuja swoja wiedze na takich dyrdymalach jak :"The role of the diet in the management of eczema ( to JEST popularna nazwa atopic dermatitis )has not been ascertained. Generally changes in diet are only considered in severe cases when conventional treatment are failing. Dietary changes may be helpful in babies and young children (...) When considering alterating the diet of the baby or child it is important to seek advise from a dietician or a nutritrional therapist in orders to ensure taht the child continues to receive adequate nutrients."( www.eczema.org - National Eczema Society, UK )"Since this condition ( atopic dermatitis ) is assocaited with allergies, can certain foods be the cause ? ""Yes, but only rarely ( perhaps 10 % ). Although some foods may provoke atopic dermatitis especially in infants and young children with asthma, eliminating the rarely will be a cure. (...)"Unless dctor"s supervision you should limit trails of certain foods to one food at the time, for no longer than 2 weeks "(www.aad.org/pamphlets/eczema.html - American Academy of Dermatology )"Food allergies may trigger AD only in children mainly those with severe disease (...) Do not exlude multiple food groups at the same time - it is rare to have more than 1-2 food allergies and your child can get malnourished with prolonged avoidance of many foods. "( www.eczema-assc.org )Natomiast na kazdej z tych stron ogrom informacji poswieconych jest innym czynnikom mogacym powodowac AZS i postepowaniu. Piszemy tylko o swoich spostrzezeniach wynikajacych z czytania forum i sila rzeczy porownujemy wszystko do warunkow w ktorych zyjemy. I co ciekawsze, spostrzezenia sa podobne mimo iz zyjemy w roznych krajach.Agnieszka
      • Gość edziecko: E.T. Re: Wzmozone napiecie miesniowe IP: *.* 01.02.03, 05:18
        Na wstepie zaznacze ze jest mi bardzo przykro z powodu Twego synka, ale jak sama wspomnialas polscy lekarze maja tendecje "do rozdmuchiwania" problemow. To co najwazniejsze na temat egzemy napisala juz AgnieszkaP. Ja tylko dodam ze sama mam to swinstwo nawracajace w wyjatkowo paskudny sposob do tego stopnia ze zdarza sie ze nawet latem musze chodzic w bawelnianych rekawiczkach wysmarowana kremem. Mi sie pojawia wlasnie ta najgorsza odmiana: strupy, ropienia itp. i na 100% nie ma to nic wspolnego z moja dieta (hi hi, nie ograniczam sie w niczym co lubie) a z wszelkeigo rodzaju skladnikami chemicznymi zarowno sztucznymi jak i naturalnymi. I to do tego stopnia ze nie moge nawet dotknac zwyklego olowka bez rekawiczek (ale tylko gdy choroba sie objawia, a to na szczescie rzadko). Chodzi mi o to ze alergenow moga byc miliony a Twoj synek moze byc bardzo ekstremalnym przypadkiem (np. sa ludzie uczuleni na wlasna sline) i alergenow moze byc wiele, albo egzema moze byc tylko objawem jakiejs zupelnie niepoderzewalnej rzadkiej choroby. A skoro myslisz ze to Twoj pokarm to dlaczego nie przestaniesz meczyc nim synka?To co ktos nazwal "kwiatkiem" to, no coz jakze czesto okresla sie w Polsce egzema normalna dla niemowlat suchosc skory. No a jak sama przyznajesz w POlsce, tak jak na calym swiecie, sa lekarze i konowaly. Nie wiem jak jest w Irlandii, ale jak widac w innych krajach w ktorych my-wczesniej wypowiadajace sie- mieszkamy, na opieke rzadko kto narzeka. I wbrew temu co byc moze sugerujesz w Polsce alergolodzy tez nie sa rozsiani co pare metrow. Ja pochodze z malego miasteczka z ktorego do lepszego szpitala trzeba by jechac 80km, a do alergologa tez pewnie byloby najblizej w stolicy czyli ponad 4godz. jazdy. Pamietam tez sytuacje z dziecinstwa kiedy przejechalam z mama te kilometry do specjalisty skornego ze skierowaniem a doktor przyjela nas z wielka laska burczac ze jej przeszkadzamy. Jakos trudno mi uwierzyc ze to sie zmienilo. A dwa lata temu probowlaam zrobic w Warszawie mammogram z amerykanskim skierowaniem prywatnie! i wszedzie mnie odsylano po skierowanie do polskiego lekarza.Coz, nie pozostaje mi nic innego jak wspolczuc Tobie i dziecku i zyczyc powrotu do Polski! A na egzeme polecam niemiecki krem bez sterydow Elidel - po prostu dziala cuda!
        • Gość edziecko: EwaA Re: Wzmozone napiecie miesniowe-do Agnieszki IP: *.* 05.02.03, 01:42
          Jeszcze jeden nalezacy do E.T."ale jak widac w innych krajach w ktorych my-wczesniej wypowiadajace sie- mieszkamy, na opieke rzadko kto narzeka."
          • Gość edziecko: E.T. Re: Wzmozone napiecie miesniowe-do Agnieszki IP: *.* 05.02.03, 03:48
            Stormy napisała/ł:> Jeszcze jeden nalezacy do E.T.> > > "ale jak widac w innych krajach w ktorych my-wczesniej wypowiadajace sie- mieszkamy, na opieke rzadko kto narzeka."Oj dziewczyno lapiesz nas za slowka. Napisalam RZADKO a nie ze wcale!!! A ja jestem zadowolona. U pediatry sa dwie poczekalnie, na widzenie czekamy roznie ale trzeba uwzglednic nie tylko umowione wizyty ale tez niespodziewane wypadki, jesli chodzi o pogotowie to z dzieckiem nie mielismy nigdy problemow ale maz kilka razy korzystal i zawsze przyjmowano go bez czekania, pogotowie przyjezdza do domu raz-dwa-trzy. Jesli lekarz mi nie odpowiada to go zmieniam na innego i tyle. Do specjalisty nie musze miec skierowania. Ty piszesz ze w Kanadzie lekarze boja sie stracic pacjenta, a w USA jest troche inaczej. Kazdy lekarz ma jakiegos innego "znajomego godnego polecenia". Znam wiele osob narzekajacych ale to te ktore wczesniej nie pprzeprowadzily wywiadu, nie znaja jezyka, maja "slabe" lub zadnego ubezpieczenia i przez to maja ograniczony wybor.
      • Gość edziecko: w Re: Wzmozone napiecie miesniowe - do maugosi IP: *.* 02.02.03, 19:36
        Moje dziecko ma egzeme i tez byl taki okres, ze robily mu sie ranki i pekala skora szczegolnie na zgieciach pod kolanami i na szyi i bardzo sie meczyl bo go to swedzialo. Pewnie nie bylo tak zle jak w przypadku Twojego dziecka, przynajmniej sadzac z opisu. Moj lekarz nie przepisal sterydow i nie zalecil zadnej diety dla mnie, a dziecko mialo ten problem praktycznie od urodzenia. Kazal mi kapac malego w owsiance. Tutaj sa takie gotowe preparaty firmy Avenoo bazujace na mace owsianej.No coz troche mnie zszokowal, bo bylam przygotowana wlasnie na ograniczenie mojej diety itd. Czyli wszystkiego tego co wyczytalam w polskich czasopismach dotyczacych pielegnacji niemowlat. Na moje zdziwienie odpowiedzial to co juz dziewczyny pisaly wczesniej, ze egzemy raczej nie przypisuje sie diecie.Zaczelam kapac dziecko w owsiance, przez chyba pierwszy miesiac codziennie i juz po paru pierwszych dniach mozna bylo zauwazyc efekty. Pozniej przerzucilam sie na make kartoflana, bo tansza i efekty takie same. Teraz jest roznie raz wysypka jest wieksz raz mniejsza. Staram sie zrobic mu kapiel w krochmalu przynajmniej raz w tygodniu.Na pewno te kapiele nie zlikwiduja problemu, ale przynasza duza ulge, a to juz mysle ze duzo.A czy jestes pewna, ze Twoje dziecko nie jest uczulone na czynniki zewnetrzne typu np, kurz, roztocza, proszek do prania, chlor w wodzie itd.. Ja przy moim nie moge np. wycierac kurzu bo za 2 godziny "katarek" murowany.:hello:
    • Gość edziecko: E.T. Re: Wzmozone napiecie miesniowe IP: *.* 01.02.03, 05:57
      Wlasnie przeczytalam na Zdrowiu ze wzmozone napiecie miesniowe to choroba cywilizacyjna. Kurde, ale my w zacofanych krajach zyjemy...
      • Gość edziecko: maugosia Re: Wzmozone napiecie miesniowe IP: *.* 04.02.03, 00:04
        Wielkie dzieki za wszystkie informacje i rady - przepraszam ze z opoznieniem, przez ostatnie kilka dni nie bylam w stanie zajrzec do komputra... Z uwaga przeczytalam wszystkie uwagi. Mam nadzieje, ze nie urazilam Cie, Agnieszko - weszlam na forum w najgorszej chwili - totalnego zaostrzenia sie stanu mojego synka - i nie powinnam zabierac glosu, bo tylko w niewielkiej czesci bylo to na temat.Nie wiem jak to jest naprawde - moze ja mialam duzo szczescia w Polsce, wiecej pecha tutaj, w Irlandii. W Warszawie opieram sie na wiedzy dr Zdzienickiej - najcudowniejszego czlowieka i lekarza jakiego kiedykolwiek poznalam, w Irlandii spotkala mnie tylko niekompetencja. I nie mozna porownywac Niemiec czy USA do tego ostatniego kraju - poziom opieki medycznej jest po prostu fatalny, moze gorzej jest w Albanii (niewiele przesadzam...).Pozwole sobie wrocic jeszcze do alergii - zgodnie z moim wlasnym doswiadczeniem i informacjami, ktore posiadam: atopowe zapalenie skory u doroslych trudno wiazac z pokarmami, inaczej jest u malych dzieci i niemowlat (choc nie nazywam tego, co sie dzialo z moimi dziecmi azs). Sara ma teraz 6 lat - pierwsza wysypka pojawila sie gdy miala 3 tygodnie - ostra dieta, po kilku tygodniach bardzo powoli poprawa. W 3 miesiacy jej zycia zjadlam kawalek bialego sera - ostra reakcja jelitowa - zielona, cuchnaca biegunka wylewajaca sie z dziecka przez 5 dni. Minelo, 2 tygodnie pozniej kompletnie przez pomylke zjadlam odrobine zapiekanki z bialego sera - pognalam do lazienki, sprowokowalam wymioty, wydawalo mi sie ze nic nie mialo prawa przeniknac do pokarmu - a jednak - nie tak ostro jak poprzednio, ale jednak - 2 zielone... Potem przez kolejne 6 lat ponawialam proby - co kilka miesiecy kilka lyzeczek jogurtu - zawsze reakcja. Poczatkowo glownie skora - zgiecia kolanowe, uda, plecy , szyja i buzia. Potem kaszel, wymioty czyli klasyka marszu alergicznego. (Dwa lata nie dotknalema corki mydlem, kapalam w wodzie oligocenskiej, krochmalu, siemieniu lnianym, owsiance, rzeczy w platkach mydlanych etc...) Wreszcie urodzil sie Mateusz - naprawde mialam nadzieje, ze nie bedzie miec takiego uczulenia... Jeszcze przed jego urodzeniam zaczelam byc na diecie - nie bylo problemow, do czasy, gdy po raz pierwszy zjadlam kilka plasterkow zoltego sera. Z miejsca zaczal sie koszmar - maly mial 4 miesiace: najpierw niepokoj, wymioty, od 4 dnia skora - a to byla tylko odrobina sera, zjedzona po raz pierwszy od pol roku! Wygladal jak po ciezkim poparzeniu, ciezko sobie cos takiego wyobarazic - lekarz w Polsce stwierdzil, ze gdyby nie dieta caly bylby pokryty skorupa. Wychodzenie z tego zajelo nam 2,5 miesiaca! A tydzien temu podjadlam kawalek kanapki - zapomnialam, ze jest z maslem - i efekt moze nie tak dramatyczny, ale oczywisty.Nie wiem wiec co sadzic o rewelacjach lekarzy irlandzkich czy angielskich. Czy tu, czy w Polsce - dziecko byloby faszerowane lekami przeciwhistaminowymi i sterydami - ja radze sobie dieta.Przepraszam, ze tak sie nieprzytomnie rozpisalam, ciekawe czy ktos dotrwal do konca :)PS Sprobuje sprowadzic Elidel, dzieki.
        • Gość edziecko: zlotarybka Re: Wzmozone napiecie miesniowe IP: *.* 04.02.03, 01:40
          Aga to napiecie to bedzie chyba " muscular dystrophy".Ja tez czasem jak czytam ze ponad polowa mam w Polsce jakies usg robi , non stop do roznych dziwnych lekarzy chodzi , to sie zastanawiam czy ja wybralam dobrego lekarza, czy moze po prostu nasz lekarz nie dba. Ale jednak nie sadze, skoro jest jednym z polecanych doktorow w Toronto.
        • Gość edziecko: AgnieszkaP. Re: Wzmozone napiecie miesniowe IP: *.* 04.02.03, 04:40
          Maugosiu,oczywiscie, nieporozumienie :)Przykro mi bardzo ze masz takie problemy - dzieci z alergia :( Mam nadzieje ze zrozumialas ze przeciez nie chodzilo mi o to ze alergia to polski fenomen - alergia istnieje wszedzie, w roznych postaciach. Na dodatek bardzo frustrujaca dla rodzicow. Ja na przyklad wiem, ze gdybym miala takie same problemy z moimi dziecmi, tez bylabym sfrustrowana - w Kanadzie na wizyte do specjalisty trzeba miec skierowanie, a na wizyty czeka sie dlugo. Jest chroniczny niedobor specjalistow. Z drugiej strony moje watpliwosci powstaly tylko na podstawie czytania forum. Ja mialam takie doswiadczenie - moje dziecko dostalo wysypki, na policzkach ( liszajowate, czerwone plamy ), za uszami, na tulowiu, nozkach, skora na nozkach zrobila sie szorstka. Zaczelam przegladac forum i pierwsze skojarzenia - chyba azs, a moze "slynna" skaza ;) To naprawde dzialalo na mnie. Synek mial wtedy ponad 15 miesiecy, i od 3 miesiecy byl na krowim mleku, serkach, jogurtach, itp. Nigdy wczesniej nie mial zadnej reakcji. I pierwsze rady w postach byly "zmiana/zaostrzenie diety". A tymczasem wysypke ogladnelo trzech lekarzy ( to przypadek, dzieci chorowaly, lekarz rodzinny byl niedostepny ) i kazdy orzekl jedznoznacznie ze zmiana diety nie jest potrzebna, trzeba nawilzac, nawilzac, uwazac na mydla, szampony i tego typu kosmetyki, nie przesiadywac w wannie - raczej szybka kapiel typu prysznic i nakremowac od razu ( tak w 3 minuty po wyjsciu z kapieli ). No i nawilzanie powietrza. I pomoglo. Zaczelam uzywac tylko kosmetykow o ktorych pisala Wan - Aveeno Baby. Dzisiaj od czasu do czasu policzki robia sie czerwone i szorstkawe - glownie kiedy zapomni sie buzke posmarowac czesciej w ciagu dnia lub na noc ( buzie smaruje glownie wazelina ). Nie ma innych zmian na skorze. Oczywiscie nie wystapily zadne inne problemy typu biegunka. W Polsce moje dziecko byloby ( na 99% ;) ) na diecie. :)Mam nadzieje ze rozumiesz o co mi chodzi :)Moc pozdrowienAgnieszka :hello: W Kanadzie np. panicznie obawiaja sie reakcji uczuleniowej na orzeszki. W wielu szkolach jest zakaz przynoszenia przez dzieci kanapek z maslem orzechowym ( peanut butter ) ktory jest tradycyjnym przysmakiem wielu dzieci.
        • Gość edziecko: sawlb Re: Wzmozone napiecie miesniowe IP: *.* 04.02.03, 13:34
          maugosia napisała/ł:> Nie wiem wiec co sadzic o rewelacjach lekarzy irlandzkich czy angielskich. Czy tu, czy w Polsce - dziecko byloby faszerowane lekami przeciwhistaminowymi i sterydami - ja radze sobie dieta.Gosienko, mam w tym kierunku marne doswiadczenie,ale z kilku sytuacji wiem,ze w Anglii sterydow i lekow antyhistaminowych nie podaje sie tak szybko. Nawet gdy wysypala mnie pokrzywka i juz bylam tak zdesperowana,ze mialam ochote na cos szybkiego i skutecznego,lekarz jeden i drugi i farmaceuta po kolei mi to wypersfadowali. Dostalam tabletki antyhistaminowe tylko na wypadek gdyby reakcja byla tak silna,ze zagrazalaby zyciu,a krem juz wogole mi wybili z glowy.O Irlandii(sluzbie zdrowia) niestety juz kilka razy slyszalam nieprzychylne opinie. Mam tylko nadzieje,ze to nie absolutna regula i ze trafisz w koncu na porzadnego lekarza.Biedny Mateuszek .:((( Trzymaj sie kochana. Oby sie to wyklarowalo w koncu.:bic:
        • Gość edziecko: E.T. Re: Wzmozone napiecie miesniowe IP: *.* 04.02.03, 22:08
          www.elidel.com - zakladam ze znasz angielskiA na ulotce (dopiero sie dojrzalam ze mam) jest napisane ze leczy mild to moderate eczema, ze gzema jest choroba NIEULECZALNA - mozna tylko zlagodzic objawy. I jeszcze jedno, czy Twoj synek ma normalne wlosy? Jak sie okazuje jest pewien przypadek egzemy gdzie wystepuja bardzo powazne problemy skorne i charakterystyczne "bamboo hair." To sie nazywa Netherton"s syndrome (przeciwwskazanie do uzywania Elidelu). Ja niestety nic nie znalazlam na ten temat ale moze bedziesz miec wiecej szczescia.
        • Gość edziecko: EwaA Re: Wzmozone napiecie miesniowe IP: *.* 04.02.03, 23:16
          Maugosiu, uwierz mi ze nie tylko w Irlandii mozna sie z tak "parszywymi kwiatkami"w dziedzinie sluzby zdrowia spotkac. Mimo ze duzo przede mna dziewczyn,ktore sie wypowiadalo mieszka w Kanadzie i tak pochlebnie wypowiada sie o tutejszej opiece zdrowotnej to nie mam pojecia skad u mnie taka marna ocena. Uwazam ze lekarze tu bagatelizuja wiele chorob, ale jak moga sie nad poszczegolnym pacjentem zastanowic skoro przeznaczaja na rozmowe z nim 5 minut, skierowanie do specjalisty to ostatecznosc, no bo przeciez pacjent mu ucieknie. Aby wykonac jakies badanie specjalistyczne , nawet w bardzo niecierpiacym zwloki przypadku, czeka sie miesiacami. A sprobuj nawet z malenstwem oczekiwac pomocy w pogotowiu, murowane 5 albo i wiecej godzin w poczekalni. Jak idziesz do szczepienia ze zdrowiusienkim dzieckiem to liczyc mozesz ze za dzien lub dwa bedzie one chore , bo siedzisz w jednej poczekalni z prychajacymi i kaszlacymi dziecmi(zapomnij o przychodni dla dzieci zdrowych jak to bywalo w Polsce). Dlugo i jeszcze dluzej mogla bym sypac tymi "kwiatuszkami" ale .....Pozdrawiam Ciebie i wszystkie zadowolone ze sluzby zdrowia w Kanadzie mamuski(to nie zlosliwoasc) EwaA
          • Gość edziecko: EwaA Re: Wzmozone napiecie miesniowe IP: *.* 04.02.03, 23:48
            Zapomnialam jeszcze o jednej sprawie, piszecie ze takie dzieci w Kanadzie zdrowe ale to ni jak sie ma z moim piecioletnim doswiadczeniem w pracy w tutejszym przedszkolu. W kazdej grupie na 10 lub 14 dzieci 1 lub dwoje sa z alergiami pokarmowymi a kilkakrotnie nawet mialam dzieci z ostrymi alergiami ktore w razie kontaktu z alergentem mogly sie skonczyc tragicznie(naturalnie zabezpieczone bylysmy w specjalne zastrzyki) a o dzieciach astmatycznych to szkoda gadac, jest ich tu naprawde duzo, ciagle w ruch szly "puffery", przypuszczam ale to tylko moje przypuszczenia ze w duzej czesci przyczynialy sie do tego niedoleczone przeziebienia. Ilez razy kichajace i kaszlace jak ze studni dziecko przychodzilo z nota od lekarza(konowala) ze moze uczestniczyc w zajeciach, nawet bez chociaz 1 dnia wypoczynku w domciu. EwaA
            • Gość edziecko: AgnieszkaP. Re: Wzmozone napiecie miesniowe IP: *.* 04.02.03, 23:54
              Ewo,otworzylam szeroko oczy ze zdziwieniaProsze zacytuj gdzie ktorakolwiek mama z Kanady ( czyli ja, Wan, lub Zlotarybka ) napisala ze:- dzieci w Kanadzie sa takie zdrowe- w Kanadzie nie ma alergii- jestesmy bardzo zadowolone z kanadyjskiej sluzby zdrowiaAgnieszka
              • Gość edziecko: EwaA Re: Wzmozone napiecie miesniowe IP: *.* 05.02.03, 01:25
                "...ze w Polsce co drugie dziecko ma alergie pokarmowa. W Anglii jak juz jakies dziecko ma alergie pokarmowa (a jest to przypadek dosc rzadki)..." Ewunia"..O ortopedzie/usg,alergii i tym podobnych kwiatkach juz sie wypowiadalam..." Agnieszka""..niby moje dzieci jakies tam posiadaja (czyt.alergie pokarmowe).Ale to jest pestka z tym co sie szerzy w Polsce" Wan"..Co drugie dziecko w Polsce jest w jakis sposob uposledzone, chore czy niedorozwiniete" E.T.Czy szukac dalszych?
                • Gość edziecko: w Re: Wzmozone napiecie miesniowe IP: *.* 05.02.03, 15:51
                  Stormy napisała/ł:> "..niby moje dzieci jakies tam posiadaja (czyt.alergie pokarmowe).Ale to jest pestka z tym co sie szerzy w Polsce" Wan> Czy szukac dalszych?Ewa, sorry ze nie wyrazilam sie precyzyjnie, ale w innym poscie napisalam obszerniej. Alergia mojego dziecka, a co z tym idzie egzema nie jest alergia pokarmowa. Jest przypisywana przez lekarzy tylko czynnikom zewnetrznym i to pokryw sie z moimi obserwacjami i biorezonansem, ktorym robilam u "znachora" naturopaty. ;)Moje dziecko jest uczulone na kurz, roztocza, w okresie wiosennym jak wszystko kwitnie problemy sie nasilaja, a takze ostatnio kupilam inny rodzaj proszku niz zawsze i wysypka gotowa. Widzisz chodzi o to, ze czytajac forum, jestem pewna, ze jak bym z moim miesiecznym wowczas dzieckiem poszla do lekarza w Polsce. Dziecko mialo egzeme, to od razu musialabym przejsc na drakonska diete i szukac winnych tej sytuacji tam gdzie ich nie ma. Bo nie wiem dlaczego lekarze na calym swiecie procz Polski uwazaja, ze przyczyna egzemy w 90 ilus tam procentach nie jest dieta i ta rozpatruja jako ostatnia przyczyne. I pozniej czytamy takie posty, ze mama zyle tylko woda i powietrzem a dziecko jak mialo wysypke tak ma dalej.To nas zastanawia, dlaczego sa takie roznice w diagnostyce. Co wiedza lekarze w Polsce, czego nie wiedza lekarze zagraniczni.:hello:
                • Gość edziecko: AgnieszkaP. Re: Wzmozone napiecie miesniowe IP: *.* 05.02.03, 16:30
                  Ewo,mysle ze bardzo niedokladnie przeczytalas ten watek :)Napisalas:"Mimo ze duzo przede mna dziewczyn, ktore sie wypowiadalo mieszka w Kanadzie i tak pochlebnie wypowiada sie o tutejszej opiece zdrowotnej to nie mam pojecia skad u mnie taka marna ocena "W watku wypowiedzialam sie ja, Wan, i Zlotarybka. Tylko ta trojka pisze z Kanady :) I zadna z nas nie pisala nic na temat sluzby zdrowia w Kanadzie :) No poza Zlotarybka ktora napisala ze jest zadowolona ze swojego lekarza ;) Wyzej zacytowalas E.T. ktora mieszka w USA :)"Zapomnialam jeszcze o jednej sprawie, piszecie ze takie dzieci w Kanadzie zdrowe ale to ni jak sie ma z moim piecioletnim doswiadczeniem w pracy w tutejszym przedszkolu"Stormy napisała/ł:> "...ze w Polsce co drugie dziecko ma alergie pokarmowa. W Anglii jak juz jakies dziecko ma alergie pokarmowa (a jest to przypadek dosc rzadki)..." EwuniaEwunia mieszka w Anglii :)> "..O ortopedzie/usg,alergii i tym podobnych kwiatkach juz sie wypowiadalam..." Agnieszka"W swoim poscie do Maugosi wyjasnilam co mialam na mysli piszac o "alergii i tym podobnych kwiatkach ". I nie wiem jak w tym cytacie mozna sie doczytac ze dzieci kanadyjskie sa zdrowe, w Kanadzie nie ma alergii a ja bardzo pochlebnie wypowiadam sie o tutejszej sluzbie zdrowia :)> "..niby moje dzieci jakies tam posiadaja (czyt.alergie pokarmowe).Ale to jest pestka z tym co sie szerzy w Polsce" WanWan juz wyjasnila co miala na mysli. I nie moze twierdzic jednoczesnie ze dzieciaki w Kanadzie sa zdrowe i alergie nie istnieja skoro jej wlasne dzieci maja alergie, prawda ? Poza tym w poscie z ktorego wzielas ten cytat napisala chyba wystarczajaco jasno ze chodzi o stosowanie diety.> "..Co drugie dziecko w Polsce jest w jakis sposob uposledzone, chore czy niedorozwiniete" E.T.Czy ten cytat jest w ogole na temat Kanady ? Pomijajac juz to ze napisala go dziewczyna z USA ? ;) Mysle ze to jest jedno wielkie nieporozumienie :)Pozdrowienia,Agnieszka :hello:
                • Gość edziecko: E.T. Re: Wzmozone napiecie miesniowe IP: *.* 05.02.03, 17:29
                  Stormy napisała/ł:>> > "..Co drugie dziecko w Polsce jest w jakis sposob uposledzone, chore czy niedorozwiniete" E.T.> > Czy szukac dalszych?Zaraz zaraz! Ale to jest wyjete z kontekstu i zaczyna sie "z forum wynika ze co najmniej...". Z FORUM!!!! Jak najbardziej zdaje sobie sprawe ze bywalcy edziecka to tylko garstka ktora nie moze reprezentowac calego kraju!
            • Gość edziecko: Ewunia Re: Wzmozone napiecie miesniowe IP: *.* 05.02.03, 10:52
              Stormy napisała/ł:> Zapomnialam jeszcze o jednej sprawie, piszecie ze takie dzieci w Kanadzie zdrowe ale to ni jak sie ma z moim piecioletnim doswiadczeniem w pracy w tutejszym przedszkolu. W kazdej grupie na 10 lub 14 dzieci 1 lub dwoje sa z alergiami pokarmowymi a kilkakrotnie nawet mialam dzieci z ostrymi alergiami ktore w razie kontaktu z alergentem mogly sie skonczyc tragicznie(naturalnie zabezpieczone bylysmy w specjalne zastrzyki) Ewa, co do alergii pokarmowych, to juz o tym pisalam wyzej. Zasadnicza roznica polega na tym, ze w Polsce zmiany skorne diagnozowane sa jako alergia pokarmowa. U nas natomiast jako alergie pokarmowa diagnozuje sie np. alergie na orzechy, ktore objawiaja sie puchnieciem blon sluzowych, anaphylactic shock, a moga byc nawet smiertelne. Przypuszczam, ze to wlasnie masz na mysli kiedy piszesz o "ostrych alergiach". Pisalas tez o wizytach u specjalisty. Nie wiem, jak jest w Kanadzie, ale system angielski w ogole nie da sie porownac do polskiego, bo angielski General Practitioner a polski internista (lub pediatra, ktory w Polsce jest w zasadzie internista od dzieci), to jest bardzo insza inszosc. Angielski General Practitioner czesto odbiera porody, zajmuje sie kobietami w ciazy, czyli wykonuje wiele funkcji, ktore w Polsce wykonuja "specjalisci". Ja np w ciazy u "specjalisty" ginekologa bylam tylko raz, i to wylacznie dlatego, ze mialam wczesniej ciaze zasniadowa. W ciazy przebiegajacej prawidlowo najczesciej sie ginekologa w ogole nie widzi. Typowo polska mentalnosc "idziemy do internisty/pediatry po skierowanie do specjalisty" tutaj nie istnieje.
          • Gość edziecko: w Re: Wzmozone napiecie miesniowe IP: *.* 05.02.03, 14:55
            Stormy napisała/ł:> Maugosiu, uwierz mi ze nie tylko w Irlandii mozna sie z tak "parszywymi kwiatkami"w dziedzinie sluzby zdrowia spotkac. Mimo ze duzo przede mna dziewczyn,ktore sie wypowiadalo mieszka w Kanadzie i tak pochlebnie wypowiada sie o tutejszej opiece zdrowotnej to nie mam pojecia skad u mnie taka marna ocena. Uwazam ze lekarze tu bagatelizuja wiele chorob, ale jak moga sie nad poszczegolnym pacjentem zastanowic skoro przeznaczaja na rozmowe z nim 5 minut, skierowanie do specjalisty to ostatecznosc, no bo przeciez pacjent mu ucieknie. Aby wykonac jakies badanie specjalistyczne , nawet w bardzo niecierpiacym zwloki przypadku, czeka sie miesiacami. A sprobuj nawet z malenstwem oczekiwac pomocy w pogotowiu, murowane 5 albo i wiecej godzin w poczekalni. Jak idziesz do szczepienia ze zdrowiusienkim dzieckiem to liczyc mozesz ze za dzien lub dwa bedzie one chore , bo siedzisz w jednej poczekalni z prychajacymi i kaszlacymi dziecmi(zapomnij o przychodni dla dzieci zdrowych jak to bywalo w Polsce). Dlugo i jeszcze dluzej mogla bym sypac tymi "kwiatuszkami" ale .....> Pozdrawiam Ciebie i wszystkie zadowolone ze sluzby zdrowia w Kanadzie mamuski(to nie zlosliwoasc) EwaAEwa, my wcale nie mowimy, ze jest supper rozowo w Kanadzie, przynajmniej ja. Kiedys nawet chyba na eMamie wlaczylam sie do dyskusji na temat sluzby zdrowia i opisywalam jak to bywa rowniez w Kanadzie, ale sie dowiedzialam, ze przesadzam, bo nie wiem co mam. Oni tam w Polsce wiedza lepiej. ;)Tutaj tez to roznie bywa z lekarzami. Ja np. z moim lekarzem nigdy nie mialam problemu, zeby wypisal skierowanie do specjalisty jak uwazal, ze zachodzi potrzeba. Nawet sam mowil do sekretarki, zeby zrobila mi wizyte, bo wiadomo, ze jak ona zadzwoni to bedzie predzej, bo oni sie znaja.I mam pytanie czemu siedzisz, z dzieckiem w poczekalni jak idziesz na szczepienie. U mojego doktora bylam zawsze przyjmowana od reki, pielegniarka sadzala mnie w osobnym pokoju, przygotowywala wszystko i za chwile przychodzil doktor, nawet jak sie okazywalo, ze musialabym na swoj apointmet czekac dluzej, bo z jakis wzgledow czas oczekiwania sie wydluzyl. Ale wlasnie u mojego lekarza podchodza do tego w ten sposob, ze nie chca narazac niemowlaka wlasnie na niepotrzebny kontakt z chorymi. Chodze do lekarza rodzinnego, u pediatry bylam raz i wiecej nie pojde wlasnie ze wzgledu na to dlugie czekanie z innymi dziecmi.Na pogotowiu jest tak, ze sie wlasnie czeka, bo najpierw musza zajac sie przypadkami zagrazajacymi zyciu. Tez to przeszlam i teraz juz nigdy tam nie chodze tylko ide do Walk-In-Clinic.A w tej calej naszej dyskusji chodzi o to, ze lekarze tutaj nie wyszukuja na sile dolegliwosci ktorych nie ma. Np. dziwi mnie po co dziecku robic 10 razy USG bioderek jezeli po pierwszym wiadomo, ze wszystko jest OK. Przeciez dysplazja to nie grypa zarazic sie nie mozna. ;) No chyba, ze w Polsce mozna. ;)I plotkujemy sobie tutaj na takie rozne tematy "kwiatki".:hello:
            • Gość edziecko: EwaA Re: Wzmozone napiecie miesniowe IP: *.* 05.02.03, 17:01
              Moze i mnie ponioslo,ale po ostatnich wizytach u lekarza rodzinnego i pediatry dostaje "bialej goraczki" na sama mysl ze znowu bede musiala tam sie wybierac. Masz farta Wan ze masz lekarza ,ktory osobno przyjmuje dzieci zdrowe. Chodze z synkiem do pediatry, ktory wszystkie "miesza w jednym kotle", a rodzinny robi to samo. A jezeli rzeczywiscie cos zaczyna szwankowac ze zdrowiem i masz przejsc jakies badania specjalistyczne to ...noz w kieszeni sie otwiera. Jezeli rzeczywiscie az tak namieszalam i poczulyscie sie dotkniete to przepraszam. Ewa
              • Gość edziecko: AgnieszkaP. Re: Wzmozone napiecie miesniowe - Do Ewy IP: *.* 05.02.03, 17:23
                Ewa,ja do pediatry poszlam pierwszy raz w zyciu ze swoimi dziecmi w ubieglym roku, przed swietami Bozego Narodzenia.Co prawda moj lekarz rodzinny jest bardzo mily, staranny, tez nigdy nie siedzialam w poczekalni kiedy przyszlam na szczepienie, tylko co z tego - jak dziecko jest chore to on nigdy nie ma w danym dniu wolnego terminu. I nie daj Boze zeby cos przesunal, czy w ogole poszedl mi na reke - w sumie nie da rady przeskoczyc paniusi w rejestracji ktora musi wiedziec co dziecku jest :gun: Malo tego - jak powiedzialam paniusi ze przyjezdzam z chora corka a przy okazji chcialabym zeby lekarz ogladnal wysypke na buzi syna, to paniusia powiedziala ze absolutnie nie mozna, i musze zrobic appointment w inny dzien. :what: Ile czasu zajmuje przygladniecie sie buzce ??? Po lataniu z chorymi dzieciakami po walk-in-clinics gdzie za kazdym razem widzi sie innego lekarza, powiedzialam dosc i poszlam do lekarza pediatry ( do ktorego notabene zostalam polecona przez kolezanke z pracy, i sama od razu sie przedstawialam jako pielegniarka ktora pracuje w Humber River - bo on tez tam pracuje ). Czyli "po znajomosci" :) No i niestety, cos za cos. Lekarz jest swietny, ma experience, pracuje w dwoch szpitalach ( u mnie i w Sick Kids ), i to od razu widac. W weekendy jest pod telefon ( on albo inny dyzurny pediatra ). Jak dziecko jest chore, przyjmuje w ten sam dzien. Niestety, oczywiscie czeka sie w poczekalni z innymi dziecmi, chociaz przy tych dwoch razach kiedy u niego bylam, poszlo bardzo szybko. No i nie bede do niego chodzic na szczepienia itp( tylko jak dzieci beda chore )do tego zostawiam sobie tego niedorobionego rodzinnego, ktory, jak stwierdzil pediatra, nalezy do tej grupy lekarzy ktorzy "do not see sick people " :) Chyba cos w tym jest. Jak widzisz, ja tez nie jestem z tych ktorzy beda piac peany na temat tutejszej sluzby zdrowia ;)Agnieszka :hello:
              • Gość edziecko: Ewunia Re: Wzmozone napiecie miesniowe IP: *.* 05.02.03, 17:27
                Stormy napisała/ł:> Moze i mnie ponioslo,ale po ostatnich wizytach u lekarza rodzinnego i pediatry dostaje "bialej goraczki" na sama mysl ze znowu bede musiala tam sie wybierac. Masz farta Wan ze masz lekarza ,ktory osobno przyjmuje dzieci zdrowe. Chodze z synkiem do pediatry, ktory wszystkie "miesza w jednym kotle", a rodzinny robi to samo. A jezeli rzeczywiscie cos zaczyna szwankowac ze zdrowiem i masz przejsc jakies badania specjalistyczne to ...noz w kieszeni sie otwiera. Ewa, a czy w Kanadzie istnieje cos takiego jak Patient"s Charter i procedura Public Consultation? Jak zgaduje Twoje uwagi dotycza organizacji lokalnej przychodni. W naszej przychodni jest skrzynka na uwagi pacjentow i wiem z doswiadczenia, ze sa one powaznie rozwazane i w miare mozliwosci przychodnia sie dostosowuje (prosilismy np o rozszerzenie godzin dostepnosci Health Visitor, o udostepnienie sali na baby massage i inne tego typu). Tu w Anglii wedlug Patient"s Charter kazdy wniosek pacjentow powinien byc rozpatrzony i jezeli odpowiedz jest odmowna, powinno byc podane dokladne wyjasnienie, dlaczego nie moga uwzglednic. Moze warto sprobowac w sprawie przyjmowania dzieci do szczepienia i badania okresowe w Twojej przychodni.
                • Gość edziecko: w Re: Wzmozone napiecie miesniowe do Ewuni i EwyA IP: *.* 05.02.03, 18:08
                  mama Stefka i Zosi napisała/ł:> > Ewa, a czy w Kanadzie istnieje cos takiego jak Patient"s Charter i procedura Public Consultation? Jak zgaduje Twoje uwagi dotycza organizacji lokalnej przychodni. W naszej przychodni jest skrzynka na uwagi pacjentow i wiem z doswiadczenia, ze sa one powaznie rozwazane i w miare mozliwosci przychodnia sie dostosowuje (prosilismy np o rozszerzenie godzin dostepnosci Health Visitor, o udostepnienie sali na baby massage i inne tego typu). Tu w Anglii wedlug Patient"s Charter kazdy wniosek pacjentow powinien byc rozpatrzony i jezeli odpowiedz jest odmowna, powinno byc podane dokladne wyjasnienie, dlaczego nie moga uwzglednic. Moze warto sprobowac w sprawie przyjmowania dzieci do szczepienia i badania okresowe w Twojej przychodni.Ewa w Kanadzie nie ma czekos takiego jak przychodnia poza Walk-in-Clinic gdzie obsluguja na zasadzie first come first serve i za kazdym razem widzisz innego lekarza. Poza tym kazdy lekarz ma swoj gabinet gdzie chce, czesto w swoim prywatnym domu i sam ustala sobie godziny w ktorych przyjmuje pacjentow. Oczewiscie sa to stale godziny. Np. Poniedzialek od 8-5 itd.I do EwaA. Wcale sie nie dziwie, ze masz negatywny stosunek do kanadyjskiej sluzby zdrowia szczegolnie jak musialas z nia ostatnio walczyc. Ja mialam "alergie" na nich po ciazy i porodzie. Jak wyglada czekanie w poczekalni u ginekologa to chyba nie musze Ci pisac. :hello:
            • Gość edziecko: MonikaM Re: Wzmozone napiecie miesniowe IP: *.* 05.02.03, 21:01
              Hej!Watek rozrosl sie do niezlej dyskusji o sluzbie zdrowia, tak wiec pozwolcie, ze i ja cos napisze. Tez sie zastanawiam, dlaczego idac na szczepienie trzeba siedziec z dzieckiem w poczekalni, gdzie sa naprawde chore dzieci. U niemieckiego pediatry, do ktorego chodzimy (na szczescierzadko - tylko na wyznaczone badania kontrolne i szczepienia), nie ma dwoch poczekalni (a w zasadzie sa, ale ta jedna to jakby izolatka dla tych co moga powaznie zarazac), ale termin szczepienia jest zawszewyznaczany odpowiednio z wyprzedzeniem i wybieram sobie godzine 8 rano jako pierwsza (lekarka przyjmuje od osmej) i mam pewnosc, ze zaraz po osmej jedziemy z powrotem do domu i nie siedzimy w poczekalni z innymi. Metoda sprawdzona i skuteczna! Znajoma wolala pozniejsze terminy iwybierala godzine zaraz po przerwie - w najgorszym wypadku bylo wtedy jeszcze jakies jedno dziecko, tzw. nagly przypadek.Znam jednak sporo przypadkow, ze czeka sie u pediatry dosc dlugo. U ginekologow ponoc tez - ale ja u mojej jeszcze nigdy nie czekalam dluzej niz 15 minut - to sie nazywa dobra organizacja pracy.Pozdrawiam z NiemiecMoni
              • Gość edziecko: sawlb Re: Wzmozone napiecie miesniowe IP: *.* 05.02.03, 22:16
                Ja nie wiem czy w UK jest jakas stala forma bo kilka razy zmienialam przychodnie ze wzgledu na przeprowadzki i roznie bywalo.Jednak zawsze bezproblemowo.W jednej klinika szczepieniowa byla tylko w wyznaczone dni od rana i wtedy w poczekalni nie bylo innych osob oprocz rodzicow w dziecmi,dodatkowo poumawianych co jakies 20 min-tak,ze nie trzeba bylo czekac w kolejce. Badania sluchu i jakies tam inne w zupelnie innym budynku,2 przecznice dalej czyli zupelnie rozdzielone.W innej szczepienia i bilansy odbywaly sie wogole w innym miejscu. W kolejnej to samo. I teraz miejsce co prawda jedno,ale pacjentow jest zawsze tyle co `na lekarstwo`.:lol:. Poczekalnia przestronna z wyznaczonym miejscem dla dzieci. Jest wyznaczony dzien kiedy mozna przyjsc na wazenie i po porade(dla zdrowych dzieci) i wtedy w przychodni sa tylko rodzice z maluchami. Bylam kilka razy na badaniach okresowych i zawsze byly puchy:1-2 osoby w poczekalni to gora. Badania sluchu,wzroku i inne takie sa z kolei w zupelnie innej klinice. A to taka mala wioska. Chyba 7 lekarzy na ten rejon. A, no i jesli sie chce to mozna ten bilans i w domu zrobic. Wtedy HV przychodzi i robi co trzeba.I, co najwazniejsze,z dzieckiem czy nie, nie czeka sie w ogonku.Cool.:craz: jednym slowem.:lol:
    • Gość edziecko: zlotarybka Re: Wzmozone napiecie miesniowe IP: *.* 04.02.03, 01:43
      No tak , wiedzialam ze to tez chcialam wspomniec i zapomnialam, ----->a te metode Vojty stosuje sie przy cerebral palsy. CZy naprawde az tyle dzieci jest na to chorych, czy ja po prostu sobie sprawy z tego wszystkiego nie zdaje??? :(((
    • Gość edziecko: E.T. Re: Wzmozone napiecie miesniowe IP: *.* 06.02.03, 09:34
      Po angielsku napiecie miesniowe to "cerebral palsy."
      • Gość edziecko: AgnieszkaP. Re: Wzmozone napiecie miesniowe IP: *.* 06.02.03, 17:57
        E.T. dla wyjasnienia :)Cerebral palsy to porazenie mozgowe. I wlasnie w cerebral palsy wystepuja tzw. alterations of muscle tone, czyli zaburzenia napiecia miesni, takie jak hypertonicity ( wzmozone napiecie miesniowe ) i stiffness czyli sztywnosc.Czy to znaczy ze te wszystkie dzieci wysylane na rehabilitacje maja porazenie mozgowe ??? Czy chodzi o cos zupelnie innego ? Zlotarybka, muscular dystrophy to z kolei choroba zwyrodnieniowa miesni, cechuje sie stopniowym oslabieniem i zanikiem miesni. No i zagadka dalej nie rozwiazana :)Agnieszka :hello:
        • Gość edziecko: E.T. Re: Wzmozone napiecie miesniowe IP: *.* 06.02.03, 21:49
          AgaRN napisała/ł:>hypertonicity ( wzmozone napiecie miesniowe )Czyzbys sama znalazla odpowiedz?A objawy celebral palsy pasowaly mi do tego co na forum pisza o wnm. Moze to jednak jest powiazane?
          • Gość edziecko: AgnieszkaP. Re: Wzmozone napiecie miesniowe IP: *.* 07.02.03, 05:24
            E.T.Chyba to jedyne rozwiazanie :)Ogolnie objawow cerebral palsy jest od licha i troche, to i formy moga byc od bardzo lagodnych do ciezkich. Tyle ze pozostaje pytanie dlaczego tych dzieci jest tak duzo i dlaczego u nas o tym tak nie slychac :crazy:A na to chyba nie znajdziemy odpowiedzi ;)Agnieszka :hello:
        • Gość edziecko: an_walk Re: Wzmozone napiecie miesniowe IP: *.* 07.02.03, 06:36
          Hej! moze to cos doda do dyskusji: moj najstarszy synek urodzil sie (w Polsce) w bardzo kiepskim stanie (zamartwica), z winy glupiego lekarza... I od razu przy wychodzeniu ze szpital dostalam skierowania do specjalistow, m.in. do neurologa, ktory przy pierwszej wizycie wyslal nas tez na rehabilitacje. Moj synek miewal drzenia raczek i zdaje sie,ze to okreslali wzmoz. nap. miesniowym. A ja jako swiezo upieczony psycholog troche wiedzialam o neuropsychologii i neurologii wiec pilnowalam bardzo wizyt i rehabilitacji, bralismy nawet czesc prywatnie. Nie bylo zadnej diagnozy, ze jest to dzieciece porazenie mozgowe, ale bez rehabilitacji moglo przejsc w taki stan. Jesli wiec sa jakies problemy okoloporodowe, niedotlenienie mozgu itp. trzeba koniecznie podjac rehabilitacje, by zrekompensowac ewentulane straty i zmniejszyc skutki. U maluszkow mozna nadrobic bardzo duzo szybkim dzialaniem. Moj synek mial jeszcze USG przezciemiaczkowe, wykazalo bardzo niewielki i niegrozny krwiak, ale i bez tego rehabilitacja bylaby podjeta. Takie dzieci sa pod opieka specjalistow (w Polsce) przez rok, nawet jesli nic zlego sie nie dzieje. A jesli trzeba to i dluzej. Jestem pewna, ze ta rehabilitacja nam bardzo duzo dala. Synek rozwija sie bardzo dobrze fizycznie i psychicznie, czesto duzo przed czasem osiagal jakies niemowlece umiejetnosci. Niestety nie mialam szczecia do dobrego okulisty w Polsce (bo i te wizyty naleza sie przy takich problemach). Dopiero tutaj w Kanadzie polecono nam bardzo dobrego lekarza (i to tez dopiero za drugim razem sie udalo dobrze trafic)i czeka nas zabieg.MOja klolezanka (w Polsce) pracuje w szpitalu dla dzieci z porazeniem mozgowym i innymi neurologicznymi uszkodzeniami i jest przerazona skutkami zaniedbania szybkiej opieki specjalistycznej u maluszkow. Pozniej juz naprawde duzo trudniej nadrobic straty i przywrocic pelna sprawnosc fiz. i psych. Moze wiec lepiej niech lekarze "przesadzaja" i daja skierowania do specjalistow przy najmniejszym podejrzeniu o jakies problemy neurologiczne??? Tu w Kanadzie nasza lekarka (Polka) niechetnie kieruje do specjalistow, wizyta trwa gora 4 minuty przy dwojce chorych dzieci, no ale przynajmniej nie boi sie antybiotykow i nie kaze ograniczac do Tylenolu, jak wszyscy lekarze w Walk-in.A jeszcze w temacie alergii - moje dzieci przez ostatnie 2,5 roku byly na diecie i to bardzo ostrej, ja w czasie karmienia tez, ale wiedzielismy takze , ze sa uczuleni na zewnetrzne czynniki (kurz, siersc itp.), przed podjeciem diety mieli bardzo dokladne badania krwi. Wiec dieta nie byla bezpodstawna (a oprocz skornych mieli tez jelitowe objawy i slaby przyrost wagi). Tutaj przed swietami poszlimy w koncu do alergologa, tez zrobil wywiad (dokladny, przyznaje) i stwierdzil, ze watpi w ich alergie pokarmowa. Dla naszego spokoju zrobil testy skorne, ale tylko temu starszemu, ktore nic nie wykazaly i zalecil zmienic diete na "normalna". I tak testujemy normalne jedzonko, jak na razie skora im sie pogorszyla, wiec widac, ze to od jedzenia. Ale lekarz powiedzial, ze skora to nic takiego, zeby sie nie przejmowac. Wiec czekamy dalej. Moze za kilka miesiecy bede mogla powiedziec, czy mial racje, bo gluten dziala podstepnie i nie zawsze daje natychmiastowe reakcje (moze sie okazac, ze jednak nadal niszczy kosmki jelitowe). I caly czas pamietam,ze nieleczona alergia prowadzi do astmy.No i znowu sie rozpisalam, ale jak widac przydaje sie porownanie z Polska. Pozdrawiam serdecznie!Anetta
    • Gość edziecko: E.T. Re: Wzmozone napiecie miesniowe - dysplazja IP: *.* 14.02.03, 21:06
      A oto kwiatek z ostatniego numeru "Mama i dziecko:""Zaloz mi rozworke! (...) Dziennik Agnieszki."6. Tydzien - szeroko pieluchujemy!dzis poszlysmy z Maja do ortopedy. Lekarz zbadal jej tez bioderka. Pierwsze takie badanie miala tuz po urodzeniu. Wtedy bylo wszystko w porzadku. Zapytal czy ktos w rodzinie mial klopoty z biodrami. Powiedzialam mu, ze moj starszy synek Ignas chorowal na dysplazje stawow biodrowych. Pediatra uwaznie badal Maje. (...) Nie zauwazyl niepokojacych zmian, ale dla pewnosci skierowal Maje na badanie USG. Obejrzal wynik i zalecil, bym zakladala jej podwojna pieluszke tetrowa. Mamy przyjsc na kolejne badanie za poltora m-ca.12. Tydzien - kupujemy rozworkeZglosilismy sie na kolejne badanie coreczki. Tym razem lekarz, aby badanie bylo dokladniejsze, polecil wykonanie zdjecia rentgenowskiego. - Dwustronna dysplazja stawow biodrowych, powiedzial. - Trzeba szeroko rozlozyc i unieruchomic nozki dziecka, zakladajac aparat ortopedyczny...(...)Ortopeda odpowiada: Kazda mama powinna zglosic sie z dzieckiem do poradni ortopedycznej najpozniej w 6 tygodniu jego zycia. (...)"Czy tylko mnie sie wydaje ze ten lekarz patrzyl patrzyl, az sie dopatrzyl? Do artykulu sa dolaczone zdjecia malucha w tej rozporce. Wyglada jak narzedzie tortur - widok co najmniej dziwny. No ale widocznie to pomaga.
      • Gość edziecko: AgnieszkaP. Re: Wzmozone napiecie miesniowe - dysplazja IP: *.* 15.02.03, 05:15
        edytkus napisała/ł:> Czy tylko mnie sie wydaje ze ten lekarz patrzyl patrzyl, az sie dopatrzyl? E.T.Raczej nie. Rzecz w tym ze nawet jezeli przy urodzeniu bioderka wydaja sie byc w porzadku to problemy moga pojawic sie pozniej. Dlatego powinno badac sie bioderka przy kazdej wizycie u lekarza ( przy szczepieniach itp. ) az do momentu kiedy dziecko juz normalnie i pewnie chodzi.To ze dziecko powinno byc badane i obserwowane pod katem problemow ze stawem biodrowym nie ulega watpliwosci. Dla mnie intrygujace jest to ze w Polsce nie ufa sie w tym wzgledzie pediatrom i lekarzom rodzinnym - stad rutynowe badania u ortopedow. W Kanadzie do ortopedy ida dzieci u ktorych pediatra ( czy lekarz rodzinny ) zauwazyl cos niepokojacego. Wynika z tego ze w Polsce pediatrzy nie maja odpowiednich kwalifikacji i doswiadczenia, albo po prostu w ich umiejetnosci sie nie wierzy :) Stad to zalecenie w "Mamie i Dziecku " - " Kazda mama powinna zglosic sie z dzieckiem do poradni ortopedycznej najpozniej w 6 tygodniu zycia " ;)Jeszcze troche na temat dysplazji stawow biodrowych...Przytocze pare fragmentow z artykulu jaki znalazlam na stronie www American Academy of Family Physician. Niestety po angielsku, bo prawde mowiac moj polski medyczny jest zbyt ubogi zeby go przetlumaczyc :)The incidence of hip dislocation in unscreened populations is estimated to be one to two cases per 1000 children of European origin.The most significant risk factor for hip dysplasia is a positive family history. In a recent British study, more than 20 % of children who required treatment for developmental dysplasia of the hip had a positive family history for the disorder; 5.5 % of those children had an apparently normal physical examination at birth.Other risk factors for hip dysplasia include breech presentation, foot deformities, oligohydramnios, primiparity, and female sex.Typical treatment rates in European populations are 10 to 20 cases per 1000 screened infants. An early British study reported that more than 80 % of hips found to be dislocatable at birth normalized by two months of age.A more recent British study employing universal ultrasound examination of the hips in 14.050 newborns found that 90% of ultrasonographic abnormalities normalized spontaneously without treatment and that no infants with ultrasonographically normal hips at birth presented later with dislocations.Clinical Screening StrategiesSerial physical examinations remains the primary method for diagnosing developmental dysplasia of the hip in infants. The neonate who has a dislocated hip at birht should be referred to a pediatric orthopedist immedialtely for treatment. However, when a newborn has a dislocatable hip, referral can be safely deferred for two weeks. It is highly possible that the hip will stabilize during that interval.A small number of hips that appear stable at birth become dislocated later. Therefore, after the newborn period, regular well-child visits should include hip examinations until a child is walking.Final CommentThe value of ultrasonography in the early detection and treatment of developmental dysplasia of the hip remains uncertain. Ultrasound screening programs have not yet been shown to achieve better long-term outcomes at a reasonable cost compared with programs that rely on physical examinations of infants with or without the selective use of radigraphs obtained at 3 to 5 months of age.At this time ultrasound screening for developmental dysplasia of the hip cannot be considered more reliable than physical examination.Radiographic evidence of hip dislocation does not become reliable until the femoral nucleus of ossification develops at 3 to 5 months of age.At present, the case for universal ultrasound screening of newborn hips appears weak. This approach increases both cost and treatment rates without well-documented improvement in outcomes. A stronger case can be made for further clinical trials to assess the value of selective or universal ultrasound examinations in screening for developmental dysplasia of the hip in infants at 4 to 6 weeks of age. This screening approach may have the potential to decrease treatment rates while maintaing or improving outcomes.American academy of Family Physicians " Screening for Developmental Dysplasia of the Hip "-July 1999W tym artykule nie znalazlam ani slowa o podwojnym pieluszkowaniu - widocznie nie jest to juz tutaj stosowane. Natomiast na kanadyjskiej stronie www.iconodata.com/health/pedbase znalazlam cos takiegoManagement1. Newborn/infants ( 0-6 months) Reducable Hip - treat all unstable hips ( positive Orloni"s sign ) because even some located hips may retain dysplastic features- goal is to achieve concentric reduction between the femoral head and the acetabulum- NO ROLE FOR TRIPLE DIAPERSI to tyle na temat podwojnego ( czy potrojnego ) pieluchowania ...Agnieszka :hello:Ale przynudzilam, co ;)
        • Gość edziecko: E.T. Re: Wzmozone napiecie miesniowe - dysplazja IP: *.* 15.02.03, 05:28
          Zwraca uwage ze w przytoczonych przez Ciebie informacjach nie ma slowa o rehabilitacji. A kilka razy powtarza sie ze wykryte wady same sie unormalizuja.PS. Czy wiesz moze jak po angielsku nazywa sie naczyniak (na skorze)?
          • Gość edziecko: AgnieszkaP. Re: Wzmozone napiecie miesniowe - dysplazja IP: *.* 15.02.03, 06:05
            edytkus napisała/ł:> Zwraca uwage ze w przytoczonych przez Ciebie informacjach nie ma slowa o rehabilitacji. A kilka razy powtarza sie ze wykryte wady same sie unormalizuja.Ano wlasnie :) Hmmm, ciekawe jak to sie ma do zalecen podojnego czy potrojnego pieluchowania. Te badania brytyjskie ktore cytowane byly w tym artykule - u 90 % dzieci u ktorych USG po urodzeniu wykazywalo abnormalne bioderka - wady sie wlasnie unormalizowaly spontanicznie bez zadnego leczenia ...Zastanawiajace ...Chociaz ja nie chce zadnych wnioskow wyciagac - nie jestem zadnym "ekspertem" w tej dziedzinie ;)> > PS. Czy wiesz moze jak po angielsku nazywa sie naczyniak (na skorze)?Naczyniak to ANGIOMADobrej nocy :)Agnieszka :hello:
            • Gość edziecko: E.T. Re: Wzmozone napiecie miesniowe - dysplazja IP: *.* 15.02.03, 19:06
              AgaRN napisała/ł:>> Naczyniak to ANGIOMADzieki! A wiesz moze :) jak sie nazywa naczyniak (po polsku i angielsku) ktory rozrasta sie na cala twarz? Ja sie pytam z ciekawosci bo widzialam to w TV ale nie zapamietalam nazwy. Moja coreczka urodzila sie z naczyniakiem i zbieram na ten temat informacje. W "Mama i dziecko" jest napisane ze WSZYSTKIE naczyniaki znikaja samoistnie lub przy zabiegu, ale z tym co widzialam na TLC to nie prawda.
              • Gość edziecko: AgnieszkaP. Re: Wzmozone napiecie miesniowe - "Birthmarks" - do E.T. IP: *.* 18.02.03, 17:04
                Czesc Edyta :)Ja dostalam zawrotu glowy jak zajrzalam do slownika pod "angioma" - ile roznych tych naczyniakow jest :crazy:Natomiast w moim podreczniku, jezeli chodzi o zmainy na skorze u noworodkow ( czyli tych obecnych przy urodzeniu ) to wymieniaja takie:Birhtmarks ( nazwa popularna )discolorations of the skin are common findings in the newborn infant. Most, such as MONGOLIAN SPOTS or TELANGIECTATIC NEVI, involve no therapy.Some can be a manifestation of a disease that suggests further examination of the child and other family members ( e.g. the multiple flat, light brown CAFE-AU-L
                • Gość edziecko: AgnieszkaP. Re: Wzmozone napiecie miesniowe - "Birthmarks" - do E.T POMYLKA !!!. IP: *.* 18.02.03, 17:06
                  E.T.sorry, nie czytaj tego postu bo zaczelam pisac o wszystkich tzw. birthmarks, i wyslalam za szybko przez pomylke, a potem stwierdzilam, ze przeciez nie o to chodzi :)Zaraz dokoncze,Agnieszka :hello:
                  • Gość edziecko: AgnieszkaP. Re: Wzmozone napiecie miesniowe - "Birthmarks" - do E.T -Dokonczenie. IP: *.* 18.02.03, 17:18
                    OK, teraz dochodze do tego co chcialam napisacHemangiomasare tumors that involve only capillaries. They may or may not be visible at birth, enlarge during the first year, and tend to resolve spontaneously.Strawberry hemangiomas are red, rubbery nodules with a rough surface. Usually no treatment is needed unless they interfere with function such as breathing, feeding or vision.Dermatologia to w ogole moja slaba strona ;) E.T. czy lekarz powiedzial Ci jak ta zmiana u Twojej corci sie nazywa "fachowo" po angielsku ? Ja po polsku to juz w ogole "medzycznie" gadac nie umiem, jak cos potrzebuje to korzystam ze slownika :lol:Dam Ci dwa adresy gdzie mozesz znalezc kupe informacji na temat naczyniakow, tzn. "angiomas", "hemangiomas" i "birthmarks". Poczytaj, moze tam znajdziesz dokladnie jak ta zmiana sie nazywa i jakie jest leczenie.www.nlm.nih.gov/medlineplus/encyclopedia.htmlSzukaj pod :angiomahemangiomabirthmarksczyli pod odpowiednia literka ;)oraz:www.medhelp.org/HealthTopics/Angioma.htmlwww.medhelp.org/HealthTopics/Hemangioma.htmlNa tej pierwszej stronie jest tez pare zdjec roznych zmain na skorze.Mam nadzieje ze cos Ci sie rozjasni w glowie.Pozdrowienia,Agnieszka :hello:
                    • Gość edziecko: E.T. Re: Wzmozone napiecie miesniowe - "Birthmarks" - do E.T -Dokonczenie. IP: *.* 19.02.03, 01:50
                      Wielkie dzieki, hemangioma to jest to. Lekarz nam powiedzial zeby sie nie martwic i samo zniknie. Wiec sie nie martwie ale wiedze wolalabym na ten temat miec. Ci rodzice z TV tez sie nie martwili a potem dzieci musialy miec rekonstrukcje twarzy. Co prawda u nas nie o twarz chodzi. Dzieki jeszcze raz, popatrze sobie na podanych stronach.
          • Gość edziecko: AgnieszkaP. Re: Wzmozone napiecie miesniowe - dysplazja-leczenie IP: *.* 15.02.03, 14:09
            Dopisze jeszcze dzisiaj o leczeniu wad, tez wg tego artykuluTreatment of Developmental Dysplasia of the HipIn the US, developmental dysplasia of the hip in a newborn is generally treated by splinting with the Pavlik harness, a brace that places the hips in flexion and abduction.In Europe, excellent results have been reported for the use of abduction pillows as the initial mode of treatment.The maximum age at which the Pavlik harness can be successfully used is 5-6 months. After this age, hip spica casz or fixed orthosis is required to maintain hip position.Surgical release of the hip adductor and iliopsoas muscles may be reqiured in older infants and in children who are walking. Open surgical reduction of the hip is performed if a closed procedure does not result in complete reductionof the hip. In addition to open reduction, femoral and/or pelvic osteotomy may be necessary to reduce and stabilize dislocated hip in children older tahn 2 years.
            • Gość edziecko: E.T. Re: Wzmozone napiecie miesniowe - dysplazja-leczenie IP: *.* 15.02.03, 19:08
              AgaRN napisała/ł:> > In Europe, excellent results have been reported for the use of abduction pillows as the initial mode of treatment.Co to jest abduction pillow? Na forum sie nie spotkalam wiec te wspaniale rezultaty to nie z Polski :(
    • Gość edziecko: E.T. Re: Wzmozone napiecie miesniowe IP: *.* 16.02.03, 04:31
      Tak sobie czytalam "Niemowle" i tam jest post o Zaburzeniu Centralnej Koordynacji Nerwowej. Wszystkie odpowiedzi nawiazuja do wzmozonego napiecia, czyzby to bylo to samo? Jesli tak to moze w ten sposob latwiej dotrzec do angielskiego odpowiednika?
      • Gość edziecko: Kasiakuu Re: Wzmozone napiecie miesniowe IP: *.* 19.02.03, 14:14
        Czesc swiatowe mamy,Pisze z punktu widzenia mamy z Polski. Moje dziecko tez było rehabilitowane na asymetrie. W pewnym momencie zapytalam prywatnej, platnej rehabilitantki co by sie stalo, gdybysmy nie chodzili na rehabilitacje Odpowiedz: Najprawdopodobniej dziecko samo by z tego wyrosło...Same ocencie. Wsród znajomych dzieci (8 sztuk) szescioro mialo USG prezez ciemioczko, 3 mialo alergie - to nie jest badanie statystyczne , ale .. Niestety sadze, ze chodzi o kase . Byc moze na zachodzie sprawdza sie zasadnosc skierowan . Nie wiem Ale to prawda, że u nas to jakas plaga, albo moda wsrod lekarzy . Juz nie wspominajac o wizytach u ortopedy co pol roku .Kasia
        • Gość edziecko: AgnieszkaP. Re: Wzmozone napiecie miesniowe IP: *.* 19.02.03, 15:52
          Czesc Kasiu,no wlasnie, zastanawialam sie nad tym ... Ile dzieci tak naprawde potrzebuje takiej rehabilitacji ...Na pewno roznica i to duza jest taka ze pediatra czy lekarz rodzinny odpowiada za calosc opieki na dzieckiem. I rutynowe badanie, czy to neurologiczne, czy bioderek, nalezy do niego, nie chodzi sie na rutynowe badania do specjalistow. Ja jestem pielegniarka, na praktykach, i na swoim kursie specjalistycznym, sama uczylam sie badania neurologicznego - bo pielegniarki tez je wykonuja :) Tak samo uczylysmy sie oceniac bioderka :) Lekarz pediatra ktory leczy i bada dzieci codziennie ( bo to jego praca ) bardzo szybko staje sie specjalista w tym zakresie - i do specjalistow wysyla te dzieci ktore wymagaja dalszych badan. Mam wrazenie ze w Polsce pediatrom sie nie ufa w tym zakresie :( I spirala sie nakreca. Jedna mama radzi drugiej "Idz do specjalisty". Jak pediatra nie widzi potrzeby wystawienia skierowania, mama idzie prywatnie i placi ze swojej kieszeni. Wydaje mi sie ze w Kanadzie w pewnym sensie pozwalaja dzieciom rozwijac sie w swoim wlasnym tempie, do pewnego oczywiscie momentu. Czytalam posty na forum na temat wzmozonego napiecia ale do tej pory nie znalazlam odpowiednika tego problemu w Kanadzie - tylko w odniesieniu do porazenia mozgowego, i nie na taka skale. Kiedys na forum ktos napisal ze zachodni lekarze sa niefrasobliwi i lekcewaza rozne problemy :what: Oczywiscie wszedzie zdarzaja sie przypadki ewidentnego zaniedbania, czy to ze strony rodzicow, czy to lekarza, nie ma co sie czarowac. Gdyby jednak wzmozone napiecie miesniowe zaistnialo w Kanadzie jako powazny problem, powodujacy problemy w rozwoju dzieci ktore potem wymagaja dlugotrwalego leczenia i rehabilitacji, to screening juz by zostal utworzony. Dlatego ze leczenie i rehabilitacja to sa duze, duze pieniadze. Lepiej zapobiegac, wylapac problem w zarodku, mniej to kosztuje :) Tak jak np. w Ontario, jesienia, szczepienia przeciw grypie sa bezplatne dla wszystkich ;)Dlatego zagadka wzmozonego napiecia miesniowego dla mnie jak na razie nie jest rozwiazana ;)Agnieszka :hello:PS. Jak juz wczesniej pisalam, wcale nie uwazam ze sluzba zdrowia w Kanadzie jest wspaniala :) No i pisze z pozycji mamy ktorej dzieci ogolnie sa zdrowe. Tyle ze jestem naprawde zadowolona z faktu ze w Kanadzie nie musialam ganiac ze zdrowymi dziecmi po specjalistach, i co gorsza, placic za te wizyty z wlasnej kieszeni.
    • Gość edziecko: w Re: Wzmozone napiecie miesniowe - i jeszcze cos. IP: *.* 03.03.03, 20:41
      Hej dziewczyny, moze troche nie na temat, ale wlasnie przyszlo mi do glowy po przeczytaniu jakiegos watku o porodzie. Jak to u Was jest czy po porodzie polozyli Wam dziecko na brzuchu. Z tego co czytam na tym forum wydaje mi sie, ze w Polsce to teraz "standard". Ja rodzilam w dwoch roznych szpitalach w Kanadzie i ani za pierwszym ani za drugim razem tego niezastosowano. Za pierwszym razem myslalam, ze to moze dlatego, ze porod byl z komplikacjami i musieli od razu zbadac dziecko czy wszystko jest OK. Za drugim razem nie bylo problemow przy porodzie a dziecka i tak mi na brzuch nie polozyli. Mowiac szczerze to nawet o tym nie myslalam, ze tak powinno byc i wcale nie uwarzam, ze cos stracilam. Po prostu interesuja mnie Wasze doswiadczenia w tej kwesti. No i jestem ciekawa odpowiedzi mam z Kanady, czy to tylko mi sie tak trafilo, czy tutaj raczej nie praktykuja tego rutualu.:hello:
      • Gość edziecko: Ewunia Re: Wzmozone napiecie miesniowe - i jeszcze cos. IP: *.* 03.03.03, 22:55
        W Anglii na kilka tygodni przed porodem przychodzi do domu polozna i spisuje sie "Birth plan", czyli co i jak mama sobie zyczy w czasie porodu. Jedno z pytan, to czy dziecko wylozyc od razu na brzuch mamy, czy najpierw oczyscic, odciac pepowine itp. A potem w miare mozliwosci stosuja sie do tych zyczen.
      • Gość edziecko: AgnieszkaP. Re: Wzmozone napiecie miesniowe - i jeszcze cos. IP: *.* 04.03.03, 04:17
        Wanda, mi polozyli, w obydwu przypadkach. Pierwsze minuty swojego zycia moje dzieci spedzily u mnie na brzuchu.Potem zostaly zabrane na pare minut do zwazenia, i ubrania, potem przyniesiono je z powrotem. Z Karolina bylo tak ze zostala zabrana na oddzial noworodkowy przed przewiezieniem mnie na poloznictwo, i przyniesli ja dwie godziny pozniej. A z Kuba praktycznie sie nie rozstalam - po paru minutach kiedy go ubrali, itp. dostalam go z powrotem i juz razem pojechalismy na oddzial ( ja na wozku z dzieckiem na rekach, a pielegniarka pchajaca wozek i meczaca sie z moja ogromniasta torba :lol: ). W niektorych szpitalach tez robi sie takie "birth plan" przed porodem - np. w Toronto East General, wiem, bo mialam tam praktyki. Ale ja az takiego dokladnego planu z nikim nie opracowywalam - jeszcze jeden punkt na korzysc angielskich poloznych :love: - dawac je tutaj !!! :lol: Cala idea "kladzenia na brzuchu" to nic innego jak przeciwstawienie sie starym zwyczajom zabierania dziecka od matki na wiele godzin po porodzie i przynoszenia tylko na karmienia ( regularnie co 3 godziny z przerwa nocna ;) ). Nawet jak nie poloza dokladnie na tym matczynym brzuszysku :lol: to chodzi o to zeby nie oddzielac dziecka od matki we wczesnym okresie po porodzie bo te pierwsze godziny sa bardzo wazne w calym procesie tzw. "maternal bonding and attachment", uczenia sie roli matki, rodzica, itp. Caly ten proces jest opisany w fachowych podrecznikach ;)Agnieszka :hello:
      • Gość edziecko: E.T. Re: Wzmozone napiecie miesniowe - i jeszcze cos. IP: *.* 04.03.03, 04:29
        Ja (w USA) tez nie dostalam dziecka od razu, ale i moj maz nie mogl przeciac pepowiny ze wzgledu na pobranie krwi na przechowanie. Mala dostalam dopiero gdy juz byla zwazona, zmierzona, obtarta, dokladnie obejrzana (urodzila sie miesiac przed terminem) itp, czyli po jakichs 10-15min. Ale bylam tak zmeczona i otumaniona (od znieczulenia) ze wcale mi nie zalezalo. Zreszta moim zdaniem to nie ma specjalnego znaczenia i nie zaluje. To czy klada dziecko na brzuchu czy nie na pewno zalezy od szpitala. Plan porodu tez mozna sobie zrobic ale na dluzsza mete i tak sie nie powiedzie. Ja tylko obmowilam wczesniej opcje z mezem i lekarzem bo rodzacej o zdanie sie nie pyta ze wzgledu na znieczulenie (i np. trzeba z gory wiedziec do jakiego specjalistyczengo szpitala w razie danego problemu dziecko czy mama maja byc przewiezione - najlepiej za wczasu sprawdzic czy nalezy do "insurance network"). W moim szpitalu nie mozna bylo miec przy sobie dziecka caly czas, ale przynoszono maluchy mamom na karmienie (pierwszej nocy dziecka nie mialam - spalam jak zabita przez to znieczulenie). A w ciagu dnia maluchy byly pod "ochrona" w godzinach wizyt i odwiedzajacy i rodzice mogli je widziec tylko przez szybke. Tu jeszcze dla ciekawostki wspomne o systemie ochrony. Otoz kazdy maluch w bransoletce mial "nadajnik" i byl monitorowany przez ochrone szpitala. Przy porodzie mogla uczestniczyc tylko jedna osoba z rodziny ( w innych szpitalach sa caaale tlumy) i ona i rodzaca dostaja identyczne bransoletki jak maluch i nie moga ich zdejmowac (moj maz musial isc z tym do pracy - ale to tylko dwa dni) - sa obcinane przy wypisie. Sek w tym ze w momencie kiedy na oddzial noworodkow (nie polozniczy) wejdzie ktos bez bransoletki-nadajnika automatycznie zamkna sie drzwi i wlaczy alarm. Tutaj niemal nagminne sa porwania dzieci, a w tym szpitalu zdarzaly sie i "celebrities" i stad ta przezornosc. A jak jest w innych krajach? Tez jakies ograniczenia czy pelna swoboda odwiedzin?
        • Gość edziecko: AgnieszkaP. Re: Wzmozone napiecie miesniowe - i jeszcze cos. IP: *.* 04.03.03, 05:13
          Rany, E.T. lepiej nie pytaj bo odwiedziny w szpitalu to moj konik, jak wsiade to nie skoncze :lol:Ja rodzilam corke w tym samym szpitalu w ktorym pracuje - pelna swoboda, tzw. open visiting. Na poloznictwo z reguly ciagle wala tlumy. Na dodatek szpital jest w dzielnicy bardziej, hmm, etnicznej. Czyli dosc duze rodziny, z duza iloscia kuzynow, cioc i wujkow, i tradycyjnie kazdy przychodzi odwiedzic nowa mame i nowego dzidziusia. Kanadyjczycy z reguly sa bardziej powsciagliwi. I to nie dotyczy tylko poloznictwa, ale i innych oddzialow. Ja pracuje na intensywnej opiece i jest tak samo.W szpitalu w ktorym urodzilam syna bylo podobnie, tyle ze po poludniu byla tzw. "cisza poobiednia" i odwiedzajacy byli stanowczo wypraszani, na dwie godzinki. Ja lezalam na sali z druga babeczka, bardzo przyjemna, ale ciagle wiszaca na telefonie. Zero odpoczynku. Na dodatek organizowala telefonicznie ceremonie obrzezania dla swojego synka, ktora tradycyjnie odbywa sie 8 dnia po urodzeniu ( byli wyznania zydowskiego ) a ja nie moglam tego przezyc bo kiedys widzialam w szpitalu hurtowe obrzezanie pieciu noworodkow i nie moglam po tym dojsc do siebie :( Ale coz, taka maja tradycje ... Ja sie tylko cieszylam ze nas nic takiego nie obowiazuje.Ogolnie nie ma zadnej specjalnej ochrony. Tylko dla rodzicow dzieciaczkow lezacych w tzw. nursery ( np. wczesniaczki, chore dzieci, wymagajace obserwacji ) daje sie szpitalne ID, ktore roznia sie od normalnych tym, ze maja niebieskie obramowanie ( personel oddzialow dzieciecych tez takie ma ). Monitorkow nie stosuja - ale wiem o co chodzi bo z kolei na oddziale geriatrycznym takie bransoletki naklada sie pacjentom ktorzy maja tendencje do oddalania sie ( tym ktorzy sa tzw. confused i wanderers ). Alarm wlacza sie kiedy pacjent zblizy sie do windy ( wyjscie na schody jest zamkniete ). W ogole to jestem naprawde zdziwiona ze w USA stosuje sie jeszcze trzymanie dzieci osobno, bez matek :what: No chyba ze tylko ze wzgledu na bezpieczenstwo. Bo ogolnie od tej zasady juz dawno sie odeszlo. W Kanadzie dzieci sa praktycznie caly czas z matkami, tyle ze na prosbe matki dziecko moze byc zabrane np. na pare godzin lub cala noc.Dla odmiany niedawno byla sytuacja w jednym szpitalu w Toronto, ze facet, podajacy sie za konsultanta laktacyjnego, buszowal po oddziale polozniczym i pomagal kobietom przystawiac dzieci do piersi, masowac, itp. Okazal sie oszustem :what: To na razie tyle,Agnieszka :hello:
          • Gość edziecko: Ewunia Re: Wzmozone napiecie miesniowe - i jeszcze cos. IP: *.* 04.03.03, 10:22
            W moim szpitalu w Anglii tez byly takie bransoletki z "microchip" dla dzieci i dla matek. Co do odwiedzin, to partner i wlasne dzieci mogly odwiedzac o kazdej porze dnia, z wyjatkiem "ciszy poobiedniej". Dla innych odwiedzajacych byly wyznaczone godziny. Anglicy tez sa raczej powsciagliwi, wiec nie wala drzwiami i oknami ;) Poza tym, jesli porod byl naturalny i mama i dziecko czuja sie dobrze, to mozna isc do domu juz po 5 -6 godzinach, bo i tak polozna przychodzi potem do domu codziennie.AgaRN napisała/ł:> Dla odmiany niedawno byla sytuacja w jednym szpitalu w Toronto, ze facet, podajacy sie za konsultanta laktacyjnego, buszowal po oddziale polozniczym i pomagal kobietom przystawiac dzieci do piersi, masowac, itp. Okazal sie oszustem :what: To dopiero numer :crazy: Ale czy konsultant laktacyjny plci meskiej nie wzbudzil by u Was od razu podejrzen? :craz:Natomiast panowie "polozni" :grin: sie zdarzaja.
            • Gość edziecko: w Re: Wzmozone napiecie miesniowe - i jeszcze cos. IP: *.* 04.03.03, 14:20
              mama Stefka i Zosi napisała/ł:: Ale czy konsultant laktacyjny plci meskiej nie wzbudzil by u Was od razu podejrzen? :craz:> > Natomiast panowie "polozni" :grin: sie zdarzaja.Ewuniu, chyba nie, bo tutaj pracuje troche panow, jako pielegniarze itd, nawet na oddzialae noworodkowym. Natomiast konsultant/tka laktacyjny jako taki wzbudzil by u mnie zdziwienie jakby sie pojawil w szpitalu. Po moim ostatnim porodzie jak nazekalam na szpital do mojej szwagierki (ktora pracuje w szpitalu) to sie dowiedzialam, ze pielegniarki w szpitalu nie sa po to zeby pomagac pacjentce przy dziecku. A konsultanci laktacyjni to przyjmuja gdzie indziej, a juz na pewno nie jest ich obowiazkiem przebywac w szpitalu gdzie mamy z nowrodkami maja problemy z karmieniem. ;)Ale to tylko mam nadzieje jej poglady. :hello:
              • Gość edziecko: AgnieszkaP. Re: Wzmozone napiecie miesniowe - i jeszcze cos. IP: *.* 04.03.03, 16:25
                wan napisała/ł:> mama Stefka i Zosi napisała/ł:> : > Ale czy konsultant laktacyjny plci meskiej nie wzbudzil by u Was od razu podejrzen? :craz:> > > > Natomiast panowie "polozni" :grin: sie zdarzaja.> > Ewuniu, chyba nie, bo tutaj pracuje troche panow, jako pielegniarze itd, nawet na oddzialae noworodkowym. Natomiast konsultant/tka laktacyjny jako taki wzbudzil by u mnie zdziwienie jakby sie pojawil w szpitalu. Po moim ostatnim porodzie jak nazekalam na szpital do mojej szwagierki (ktora pracuje w szpitalu) to sie dowiedzialam, ze pielegniarki w szpitalu nie sa po to zeby pomagac pacjentce przy dziecku. A konsultanci laktacyjni to przyjmuja gdzie indziej, a juz na pewno nie jest ich obowiazkiem przebywac w szpitalu gdzie mamy z nowrodkami maja problemy z karmieniem. ;)> Ale to tylko mam nadzieje jej poglady. O rany, Wanda, mnie troche poglady Twojej szwagierki powalily :what:Przy tych szpitalach ktore znam, sa poradnie laktacyjne. Faktem jest ze w St. Mike"s Hospital, gdzie pojawil sie oszust, mezczyzn-konsultantow nie ma w ogole, ale nie jestem pewna czy jest oficjalny "zakaz" zatrudniania panow. Tam gdzie urodzil sie Kuba, konsultantka pracowala na oddziale, i pomagala mamom przy karmieniu. Poza tym pielegniarki z reguly maja duza wiedze o karmieniu piersia i tez musza pomagac mamom ( trzeba konczyc specjalny kurs ). No i oczywiscie jak najbardziej jest ich obowiazkiem pomagac mamom przy dziecku :) uczyc pielegnacji, itp. Moja Karolina byla np. "wykorzystana" jako rekwizyt przy pokazie kapieli noworodka dla kilku mam.Na praktykach w Toronto East General pielegniarki organizowaly sesje/pokazy nt karmienia piersia, mamy przychodzily ze swoimi maluszkami i odbywala sie boobopalluza :lol: Agnieszka :hello:
                • Gość edziecko: w Re: Wzmozone napiecie miesniowe - i jeszcze cos. IP: *.* 04.03.03, 16:42
                  Agnieszko, te poglady mojej szwagierki, to pewnie byla tylko urazona duma pracownicy szpitala. No bo jakze ja,zwykly obywatel moge wymagac cos od pielegniarki, ktora ma prace tylko dlatego, ze mi z pensji odciagaja iles tam na podatki, a do tego jeszcze kasowali mnie gdzies ok. $250 na dobe za to zebym lezla w pokoju dwuosobowym a nie czteroosobowym. Przeciez one za darmo pracuja. Tak sobie pomyslalam, ze jakby mi przyszlo jeszcze raz rodzic, to zaraz po porodzie zwije do domu, a za te $250 na dobe to sobie prywatna pielegniarke wezme, co nie tylko dzieckiem sie zajmnie, ale jeszce obiad ugotuje. ;):hello:
      • Gość edziecko: kasienkkaa Re: Wzmozone napiecie miesniowe - i jeszcze cos. IP: *.* 05.03.03, 09:45
        Wando, ja mam 5 dzieci i tylko 1 z nich lezalo na moim brzuchu. a urodzilo sie w Niemczech. nie wiem od czego to zalezy? moze od podejscia poloznych? tak mi sie wydaje no i jeszcze od tego o czym piszesz-jesli z dzieckiem cos nie tak i szybko musza badac, czy podac tlen-tak bylo przy mojej 2 coreczce Yvette musiala miec podany szybko tlen i nawet mi jej nie pokazali, tylko widzial ja maz jako pierwszy. no pewnie, ze nic sie nie traci, ale to wspaniale uczucie taki maluch na brzuchu!!! :-) pozdrawiam Kasienka
    • Gość edziecko: sawlb Re: Wzmozone napiecie/to jeszcze cos IP: *.* 04.03.03, 21:42
      ...mnie intryguje.A mianowicie gdy w opisie porodu pojawia sie wzmianka typu: i nie moglam urodzic to pomogl mi lekarz,polozna,tudziez inny czlonek personelu(wymiennie albo i czasem zespolowo i najlepiej slusznych gabarytow)uciskajac mi na brzuch/wypychajac dziecko, alternatywnie,kladac sie mi na brzuchu.:ouch:No i hmmmmmm. W zyciu sie z tym tutaj nie spotkalam.Ani w swojej bujnej historii porodowej.;), ani nie slyszalam od znajomych,ani tez w opisach porodow. Wspomnialam o tym raz poloznej z dlugoletnim doswiadczeniem. Kobieta dostala wytrzeszczu.:ouch:Jej zdaniem jest to bardzo niebezpieczna i nienaturalna procedura.Powtarzala pozniej `PO CO?!`Rzeczywiscie jak sobie tak rozpatruje anatomicznie i fizjologicznie to ma racje.Zastanawiam sie tez czy przypadkiem dodatkowe stwierdzenia typu `wszystko(?) mi w srodku(!) popekalo`nie wiaze sie z powyzsza procedura,ze nie wspomne juz o potencjalnych urazach u dziecka.No i druga,wielka niewiadoma jak dla mnie to powszechne zastosowanie oksytocyny(?). Bo porod za wolno sie rozkreca(rzecz wzgledna oczywiscie),bo za dlugo trwa(jak w poprzednim), bo tak robia w tym szpitalu, bo ten lekarz tak ma,bo taki zwyczaj,bo... UGH!.:eek:Byle szybko.....bylejako?Moze nie powinnam porownywac,ale...moj ostatni porod zaczal sie w niedziele nad ranem. Jak stanelo w martwym punkcie i slabo sie rozkrecalo to polozna mi poradzila bym sie wyspala dobrze.:lol:Dala mi jakies ziolka na sen i przygasila swiatla. I tak przez nastepnych 30 godzin,az sie wszystko dobrze samo rozkrecilo.No z malutka pomoca rycynki.:hap:,ale to juz moja slodka.:eek: tajemnica.:lol:
      • Gość edziecko: w Re: Wzmozone napiecie/to jeszcze cos IP: *.* 05.03.03, 01:11
        Bogusiu o wypychaniu dziecka na sile, kladac sie przez lekarza na brzuch rodzacej to w Kanadzie tez chyba nie slyszalam.A z oksytocyna to tez chyba sa bardzo ostrozni i dlatego mialam klopoty przy pierwszym porodzie. Bo wlasnie czekali zeby sie wszystko ladnie rozwinelo, a tu jak na zlosc mialam za krotkie skurcze parte i dziecko nieprzesowalo sie do przodu. Tylko, ze zamiast wypychania zastosowali kleszcze. W drugim przypadku takie same problemy, ale lekarz wykazal sie refleksem i przytomnoscia umyslu i juz po paru skurczach wiedzial, ze z tego nic nie bedzie i zarzadzil oksytocyne. I urodzilam w 40 minut po podaniu. A tak pewnie musialby mi sie na brzuch rzucac ;) a postury nie za duzej byl :lol: to pewnie i pielegniarke do pomocy musial wezwac.A czy podawanie tego leku praktykuja tutaj nagminnie to nie wiem. Ale zaraz na pewno odezwie sie Agnieszka i nas uswiadomi.:hello:
        • Gość edziecko: AgnieszkaP. Re: Wzmozone napiecie/to jeszcze cos IP: *.* 05.03.03, 03:55
          Hihihi, uswiadomi albo i nie ;)Bo tak naprawde to nie wiem czy sa tendencje do naduzywania tego leku czy nie - chyba zalezy od lekarza i w ogole zwyczajow danego szpitala. Kazdy lekarz ma to do siebie ze ma swoje wlasne przyzwyczajenia i poglady.Ale na praktykach na sali porodowej mialam wrazenie ze sie tego leku uzywa i to sporo. Najbardziej zdumialy mnie planowane indukcje porodow - tzn. mama umowila sie na przyjecie do szpitala na dany dzien, wtedy podlaczano kroplowke z Oxytocyna ( w ogole to sie najczesciej mowi Pitocin, w skrocie "Pit drip" ;) )i czekalo sie na efekt. Oczywiscie sporo tych indukcji bylo wskazanych ze wzgledu na przenoszenie ciazy, ale to tez jest zawsze wzgledne - czy mowimy o paru dniach, czy np. 2 tygodniach. Nie wszystkie jednak indukcje byly z tego powodu. Czasem chyba na prosbe mamy ktora juz miala dosyc ciazy :)Na dodatek kazdej pacjentce na Oxytocynie wmawiano znieczulenie - bo Oxytocyna powoduje silniejsze, bardziej bolesne skurcze. A to mi sie juz zdecydowanie nie podobalo. W ogole tam gdzie mialam praktyki porod wydawal sie bardzo "umedyczniony" - I.V., Pit, KTG, Epidural, praktycznie kobiety przykute do lozek. Pod tym wzgledem Kanada zblizona jest bardziej do USA, mam wrazenie ze w Anglii podchodzi sie do porodu bardziej naturalnie.Ja na szczescie nie mialam potrzeby podlaczenia Oxytocyny - mowie na szczescie bo chyba nigdy bym sie nie zdecydowala na epidural, (dziekuje, postoje), mam paniczny lek przed iglami, i to do tego w kregoslup :lol:Co do wypychania dziecka, to tez nigdy, przenigdy nie slyszalam o tego rodzaju postepowaniu, i jestem pewna w 100 % ze nie jest to manewr ktory mozna znalezc w manualach polozniczych ;)Agnieszka :hello: PS.Pracuje z Angielka - Bernadette, ktora chyba od 20 lat mieszka w Kanadzie. Opowiadala mi ze ona urodzila sie w domu ( w Anglii ).Bernadette swoje pierwsze dziecko urodzila w Teksasie (USA), zorganizowala sobie home birth, i byla bardzo zadowolona. Drugie dziecko rodzila juz w Kanadzie, bylo to w 1986 roku, i nie dala rady porodu domowego sobie zorganizowac. Pare rzeczy byly nie do przeskoczenia. W koncu urodzila w szpitalu w Toronto, i doznala szoku, kiedy po porodzie dziecko chcieli zabrac do nursery ( bo wtedy jeszcze system rooming in byl w Kanadzie w powijakach ). Biedna Bernadette plakala " don"t take my baby away, it"s my baby" :( Jakos sie nad nia ulitowano i mogla miec dziecko przy sobie caly czas :) Zrobiono dla niej wyjatek.
          • Gość edziecko: w Re: Wzmozone napiecie/to jeszcze cos IP: *.* 05.03.03, 15:31
            AgaRN napisała/ł:> Ja na szczescie nie mialam potrzeby podlaczenia Oxytocyny - mowie na szczescie bo chyba nigdy bym sie nie zdecydowala na epidural, (dziekuje, postoje), mam paniczny lek przed iglami, i to do tego w kregoslup :lol:> Agnieszka :hello: He, he, Agnieszko mi na zywca ta oxytocyne walili, nawet nikt sie nie spytal czy sobie zycze znieczulenie. A jak sama sie dopomnialam to mi powiedzieli, ze moga dac, ale to sie tylko zmarnuje, bo zanim zacznie dzialac to ja zdaze urodzic. Ale masz racje jakbym ich z ta igla zobaczyla to pewnie zwialabym z porodowki. ;)I tak z wlasnego doswiadczenia, porod bez oxytocyny wcale nie byl mniej bolesny niz z. A wydaje mi sie, ze wlasnie bez tego przespieszacza mialam bardziej bolesne skurcze, ale moze to tylko takie odczucie, bo duzo dluzej to trwalo.A te wszystkie "atrakcje" porodowe to tez pewnie zalezy od lekarza. Z tego co sie zorientowalam, to moj raczej nie przyspiesza porodow gdy nie ma po temu medycznych wskazan. Ja jak poszlam do niego wieczorem w "due date" (he, he jak to ladnie i krotko nazwac po polsku) to kazal mi sie wyluzowac i pokazac za tydzien w szpitalu jakby sie do tego czasu nie urodzilo. A spotkalismy sie juz nastepnego ranka, bo w nocy sie zaczelo.:hello: Dziewczyny, a jak z cesarkami na zyczenie u Was. W USA po tym co pisala E.T to chyba nie ma problemu. W Kanadzie jakos nie spotkalam sie z takim zjawiskiem.Do E.T. - Z tymi kleszczami to tez roznie bywa, czasami podczas porodu sytuacja tak szybko sie zmienia, ze nie ma czasu na przygotowanie pacjentki do CC i trzeba blyskawicznie dziecko "wyciagac", nawet jak te kleszcze sa niezbyt humanitarne.
        • Gość edziecko: sawlb Re: Wzmozone napiecie/to jeszcze cos-do wan IP: *.* 05.03.03, 11:41
          Wan, no pewnie. Ja wiem,ze jesli porod sie wlecze i spac nie mozna,albo rozwarcie nie postepuje itp itd to nie ma na co czekac i trzeba jechac z tym koksem.:lol:Ja mowie natomiast o przypadkach gdy niemal rutynowo,na wejsciu podaje sie oxytocyne i `za dlugi` porod to 3-4 godziny ;).Znam kilka takich historii z pierwszej reki gdzie wlasnie tak bylo i gdy czytam czasem na forum historie porodowe to to sie potwierdza.A co do kleszczy lub vacuum to tez uwazam,ze mimo wszystko nie da sie tego porownac z wypychaniem `odgornym`,juz nie mowiac o tym,ze to wypychanie tez nie rzadko stosowane jest rutynowo a nie jako ostatecznosc(przynajmniej takie odnosze wrazenie).Statystyk nie prowadze ale po prostu tu sie z tego rodzaju praktykami nie spotkalam.Gdyby bylo zdrowsze, bezpieczniejsze i bardziej naturalne niz kleszcze to pewnie by je wprowadzono zamiast tych ostatnich.;) Tak sobie glowkuje.;) Przy takim pchaniu nacisk na dziecko jest od obu koncow,ze tak powiem.Dodatkowo szyjka moze gwaltownie spuchnac pod silna presja i wtedy,zamiast sie elastycznie rozciagnacn nie dziwota.;),ze peka ,albo trzeba ja nacinac. Spadam bo mi dziecie na rece wchodzi.BuzkaB
          • Gość edziecko: w Re: Wzmozone napiecie/to jeszcze cos-do Bogusi IP: *.* 05.03.03, 15:33
            No wlasnie, wszystko na ten temat. :hello:
      • Gość edziecko: E.T. Re: Wzmozone napiecie/to jeszcze cos IP: *.* 05.03.03, 04:44
        Bogusia12345 napisała/ł:> nie moglam urodzic to pomogl mi lekarz,polozna,tudziez inny czlonek personelu(wymiennie albo i czasem zespolowo i najlepiej slusznych gabarytow)uciskajac mi na brzuch/wypychajac dziecko, alternatywnie,kladac sie mi na brzuchu.:ouch:Jestes pewna ze nie chodzilo o "odwracanie" dziecka glowka do dolu? O tym co piszesz nigdy nie slyszalam i nie spotkalam sie.A teraz o oksytocynie - ja dostalam na wywolanie skurczy (na miesiac przed due date zaczal mi ciec amniotic fluid i nie bylo wyjscia jak wywolac porod), no i pewnie ze wzgledu na epidural (zazyczony przy pierwszej ciazowej wizycie u ginekologa :) - nic nie czulam, ani klucia, ani bolu, ani skurczy za to spac mi sie chcialo). Ostatnio czytalam ze w USA jest moda na cesarki na zyczenie i to z miesiecznym wyprzedzeniem. Podobno w ostatnim m-cu ciazy nieodwracalnie rozciagaja sie miesnie brzucha i skora (artykul byl oparty m.in. na przykladzie K. Zeta-Jones).O, jeszcze mi sie przypomnialo ze w szpitalu w ktorym rodzilam nie uzywano kleszczy i vacuum jako niehumanitarnych. W razie komplikacji byla cesarka.A czy moglyscie miec porod nagrany na video i robic zdjecia? W moim szpitalu kamera byla zabroniona (ze niby pielegniarki wstydzily sie byc filmowane przy pracy, ale wiadomo ze tasma moglaby w razie problemow sluzyc za dowod w sadzie), a zdjecia mozna bylo robic do woli jak sie dziecko urodzilo tylko na wyrazna zgode lekarza.
        • Gość edziecko: anca Re: Wzmozone napiecie/to jeszcze cos IP: *.* 05.03.03, 20:52
          E.T. - w temacie "wypychania" dziecka, ja tez tak mialam, przy moim pierwszym porodzie w Polsce - lekarz (duuuzy) polozyl mi sie na brzuch i wypychal dziecko. Malo przyjemne, ale chyba uratowalo mojego synka.anca
      • Gość edziecko: E.T. Re: Wzmozone napiecie/to jeszcze o porodach IP: *.* 09.03.03, 03:48
        Przyszlo mi takie pytanie do glowy. Otoz na forum czesto dziewczyny pisza ile i jakie ubranka musza wziac dla malucha do szpitala. W moim szpitalu nie wolno bylo ubierac niemowlat we wlasne ubranka - mialo tylko szpitalny kaftanik i bylo zawiniete w "scierki" (no tak to wygladalo). Inne "osprzetownaie", np. pieluszki, tez bylo calkowicie szpitalne. Dopiero przy wypisie moglam ubrac dziecko w cos innego. A jak jest w innych krajach/szpitalach: czy dzieciaki byly ubrane w szpitalne czy domowe ciuszki. No i jak dlugo bylyscie w szpitalu? W USA przy naturalnym porodzie norma to dwa dni (ja bylam przyjeta we czwartek rano, a w sobote rano moglam - czyt. musialam - juz wychodzic), a przy cc piec. Mozna polezec dluzej ale to juz na wlasny rachunek bo ubezpieczenie umyje sobie rece (chyba ze byly jakies naprawde powazne komplikacje). Moj dwudniowy pobyt wraz z porodem kosztowal 24 tys. (na szczescie ubezpieczenie pokrylo w calosci), za to doktor policzyla sobie ok. 3.5 tys i to musielismy w niewielkiej czesci sami splacic. W Kanadzie tez tak drogo?
        • Gość edziecko: AgnieszkaP. Re: Wzmozone napiecie/to jeszcze o porodach IP: *.* 09.03.03, 04:20
          W Kanadzie, a przynajmniej w szpitalach ktore ja znam :) nie ma zakazow ubierania w swoje wlasne ciuszki.Ja ubieralam swoje dzieci w swoje ubranka.Z oprzyrzadowaniem to jest roznie. Kiedy rodzilam corke szpital dostarczal wszystko - pieluszki, kremy, chusteczki do wycierania, itp. Kiedy urodzil sie Kuba, w 2001, w czasie ciazy dostalam cala ksiazke na temat porodu, pobytu w szpitalu, itp. I tam wlasnie byla cala lista - co potrzebne jest w szpitalu. Czyli dla dziecka wlasciwie wszystko, plus podpaski, srodki higieniczne, itp. dla mamy trzeba bylo zabrac ze soba do szpitala. Ale i tak zapasy byly w szpitalu - bo to nie jest tak ze szpital juz zupelnie biedny ze niczego nie bedzie na oddziale.Ale ... W Kanadzie sluzba zdrowia jest bezplatna. Nikt nie placi ani centa za porod czy pobyt w szpitalu. Owszem, jezeli ktos chce byc w private lub semi-private sali, trzeba doplacic ( bezplatne miejsce jest w sali 4-osobowej). Z reguly za to placi prywatne ubezpieczenie ( np. Blue Cross, z reguly ludzie maja takie dodoatkowe swiadczenia z pracy, chociaz niektorzy sobie sami wykupuja ). No i w tej bezplatnej Kanadzie przez lata szpitale dbaly o wszystko - pacjenci dostawali mydlo, recznik, paste i szczotke do zebow, chusteczki, itp. Niestety, to sie skonczylo pare lat temu. Niektorzy pacjenci do dzisiaj sa "rozpieszczeni" ;) i nawet nie pomysla o tym zeby przyniesc ze soba szczotke do zebow. A my nie mamy ! Ja pracuje na intensywnej terapii wiec wiem jak to wyglada. Pewnie ze mamy zapasy mydel, kremu czy pudru, albo zyletek, ale np. szamponu do wlosow czy pianki do golenia juz nie. Myslisz, ile ludziom przyjdzie do glowy zeby przyniesc cos dla chorego ojca czy dziadka ? Z reguly wszystkim trzeba przypominac. Niestety, oszczednosci szuka sie wszedzie.Na pewno cenowo jest podobnie, tyle ze nie idzie to bezposrednio z pacjenta kieszeni. Wiem np. ze pobyt u mnie w ICU kosztuje chyba ok.$1200/dobe, i to tylko lozko + opieka. Nie liczac badan, lekow, zabiegow, itp.W Kanadzie rowniez po porodzie naturalnym zostaje sie w szpitalu 2 dni, mozna poprosic o pozostawienie na 3.Agnieszka
Inne wątki na temat:
Pełna wersja