wozek 3-kolowy w samolocie? Pomozcie

30.12.06, 15:45
witam!
Wybieram sie sama z dwojka malych dzieci liniami Easy Jet z Bristolu do
Berlina. Najchetniej zabralabym dla mlodszego wozek 3-kolowy w stylu
spacerowki (tyle ze duuuzej). Pamietam z przeczytanego dokladnie regulaminu
linii wizzair, ze mozna bez oplat zabrac dla dziecka wozek ale tylko
spacerowke - parasolke. Lecac pierwszy raz tak wlasnie zrobilam. Teraz jednak
wozek mamy inny i dzieci wiecej smile. Jak to jest w rzeczywistosci? Czy ktos z
Was lecial z takim wozkiem jak moj? Nie robil nikt problemow? Skladac to on
sie sklada "na pol" ale nie robi sie przy tym "waski" jak parasolka.
Bede wdzieczna za informacje
Pozdrawiam
    • paliwodaj Re: wozek 3-kolowy w samolocie? Pomozcie 30.12.06, 18:41
      Ja mysle ze nie wazne ile jest kol, jezeli wiek dziecka wskazuje na to ze uzywa
      wozka to wozek leci za darmo.
      Pamietaj tylko zeby zabrac jakac folie, co zaby ten wozek zabezpieczyc przed
      zabrudzeniem i zniszczeniem, bo wcale sie nie cackaja. Moj z samolotu wyszedl
      bez tej klapki przy raczce i wysmarowany niemilosiernie.
      Szerokiego nieba!
      • baraskiewicz jeszcze dodam, ze... Pomozcie 30.12.06, 20:46
        chodzi mi o to, zeby z tym wozkiem byc jak najdluzej. Poprzednim razem oddalam
        go do bagazu dopiero juz na plycie lotniska tuz przed wejsciem na schody
        samolotu. DLatego nie wchodzi tu w gre wczesniejsze opakowanie wozka i nadanie
        go na poczatku z bagazem. Moj syn jeszcze nie chodzi, corka ma 3 lata - im
        dluzej bede miala ze soba wozek tym lepiej smile
        Ale dzieki za odpowiedz i rade
        • patssi Re: jeszcze dodam, ze... Pomozcie 30.12.06, 20:54
          z tego co wiem od niedawna panuje zarządzenie,że wózek zdajesz wraz z
          bagażem...nie ma innej możliowści..nawet jeśli dzidzia nie chodzi...Balbinka
          miała 4 mies jak z nią leciałam...latem widziałam na lotnisku jak matki
          wchodziły na płytę ale jak byłam już we wrześniu na lotnisku to wsztkie matki
          zdawały wózki bez wyjątków..chodzi o wózki dziecięce oczywiście,bo z
          inwalidzkimi jest inaczej....

          www.photoblog.pl/balbusiabaranowska
          • tijgertje Re: jeszcze dodam, ze... Pomozcie 31.12.06, 12:22
            Od kiedy i gdzie dokladnie panuje takie zarzadzenie??? Latalam przez kilka
            lotnisk, ani w Polsce, ani w Holandii czy Szwajcarii nie bylo nigdy problemu z
            wozkiem. Raz mi obsluga samolotu powiedziala, ze wozek dostane z powrotem na
            tasmie bagazowej, wkurzylam sie, powiedzialam, ze mam problemy z plecami i
            dziecka 2km przez lotnisko niesc nie moge. Nie ruszam sie, dopoki mi wozka nie
            oddadza, nie dostane innego zastepczego albo ktos pojdzie ze mna i bedzie mi
            niosl dziecko. Okazalo sie, ze ludzi wprowadzono w blad, wozki oddano zaraz
            przy wyjsciu z rekawa, tyle, ze trwalo to ciut dluzej. Wozek, jezeli skladany,
            niekoniecznie parasolka, mozna zabrac az do wejscia do rekawa czy schodow
            samolotu. ezeli obsluga lotniska sie czepia albo linie wymagaja oddania wozka
            na bagaz, maja na lotnisku OBOWIAZEK dac inny wozek zastepczy. Przy nadawaniu
            bagazu trzeba tylko wozek zglosic i musza dac na niego zawieszke, zeby po
            wyladowaniu tez go przy samolocie oddali. Wszystkie wozki jada w komorze
            bagazowej, ale te nadane z bagazem wracaja na tasn\mie bagazowej, te
            doprowadzane do samolotu MUSZA byc oddane przy samolocie. Latalam z
            trojkolowcem wielokrotnie, parasolki nawet nie kupowalam, bo raz, ze mi szkoda
            forsy bylo, a dwa, do jej obslugi potrzebne sa 2 rece, z trojkolowcem jedna
            reka prowadzilam wozek, druga ciagnelam walizke, bo na lotnisko tez jezdzilam
            sama wiec musialam sobie jakos radzic.
      • patssi Re: wozek 3-kolowy w samolocie? Pomozcie 30.12.06, 20:50
        ja leciałam ryanair maiłam duża spacerókę chicco-złożyłam i zdałam z bagażem-
        wózek leciał za free-oddany w stanie nienaruszony tzn.oni je kładą na płytą
        lotniska zaraz po lądowaniu po samolotem i jak schodzisz zabierasz swój-
        rozkładasz i idziesz...o wielkość się nie martw-moja sąsiadka miała głęboki
        wózek i też zabrali za free-wszystkie wózki trzeba złożyć przed zdanie i ja
        np.skleiłam rączkę i hamulec razem taśmą by się nie rozłożył...

        pozdrawiam
        pati
        • izalo Re: wozek 3-kolowy w samolocie? Pomozcie 30.12.06, 21:01
          Lecialam z dzieckiem i z wozkiem pare dni temu. Wozek (spacerowy, ale nie
          parasolka, 4 - kolowy) oddalam bezposrednio przed wejsciem do samolotu. Nawet
          nie pomyslalam, ze moglabym oddac wraz z bagazem, bo po to go bralam, aby
          dziecko w nim posadzic i nie nosic na rekach. Dodam, ze lecialam LOTem.
          • patssi Re: wozek 3-kolowy w samolocie? Pomozcie 30.12.06, 21:07
            więc widzisz zależly chyba dokąd lecisz i jakie linie!!!my pytaliśmy kilka razy
            czy możemy zabrać wózek ale nie....będę wracała 5 stycz.z Londynu i zobaczę jak
            tu będzię...niektóre wózki widziałam na taśmie z bagażami,ale to były właśnie
            parasolki....więc to chyba ktoś na własne życznie oddał je jeko bagaż...
    • patssi Re: wozek 3-kolowy w samolocie? Pomozcie 31.12.06, 19:29
      mówię przecież że leciałam ryanair i w bydgoszczy powiedzieli mi,że od września
      panuje zarządzenie..i tyle..jak leciałam z london gatwick kobitki barały
      wózki,niektóre oddawały z bagażem-odbierały po wyjściu z samolotu a jeszcze
      inny ściągali z taśmy bagażowej,W Warszawie też tak było..więc nie wiem już
      teraz od czego to zależy..mówię jak jest w ryanair!!!na stansted w londynie
      jest długa droga od odprawy do bramki-trzeba jechać kolejką i babki też były
      bez wózków uncertain///

      pozdrawiam
      • tijgertje Re: wozek 3-kolowy w samolocie? Pomozcie 01.01.07, 15:44
        Przypuszczam, ze obsluga lotniska czesto wprowadza ludzi w blad dla wlasnej
        wygody. Jak bedziesz leciec nastepnym razem, to sprobuj mohjego myka: nie
        ruszasz sie bez wozka i koniec. Niech ci dadza zastepczy, jak nie mozesz
        zatrzymac swojego, w razie czego Zadaj, nie pros, tylko wlasnie zadaj, niech ci
        pokaza odpowiednie przepisy w bilecie albo na stronie, gdzie bilet
        rezerwowalas. ak sie beda czepiac, to zapisz nazisko osoby z ktora rozmawiasz i
        zadaj rozmowy ze zwierzchnikiem. Jak na malym lotnisku, gdzie obsludze jest po
        prostu na reke oddanie wozkow od razu na bagaz nie pozwola ci go wziasc do
        samolotu z odpowiednia zawieszka, to na duzym lotnisku nie masz juz potem prawa
        do jego odbioru przy samolocie, wiec mysle, ze warto dac sie uslyszec, jakby
        cosmile
        • tijgertje Re: wozek 3-kolowy w samolocie? Pomozcie 01.01.07, 15:51
          Ech, no nie wytrzymalam i sie pokusilam, zebysprawdzic stronke Ryanair. Oto, co
          na niej znalazlam:
          Aby zagwarantować rodzinom podróż po najkorzystniejszych cenach i najlepszy
          poziom obsługi, wprowadziliśmy wiele usług ułatwiających podróż rodzinną:


          Aż do wejścia do samolotu można używać wózków (o ile zezwalają na to przepisy
          lokalne). Po wylądowaniu wózek będzie dostępny przy schodach do samolotu.
          We wszystkich samolotach linii Ryanair dostępne są dziecięce pasy
          bezpieczeństwa, a w razie potrzeby załoga pokładowa udzieli pomocy w ich
          prawidłowym zapięciu.
          Na życzenie załoga może podgrzać mleko lub inne pożywienie dla niemowlęcia.
          Na pokładzie dostępne są odpowiednio wyposażone stanowiska do przewijania
          niemowląt.

          Czyli to, ze wozka nie pozwola wziasc do drzwi samolotu to wymysl obslugi
          okreslonego lotniska, a nie przepisy linii! Poza tym Pisze na stronie jak byk,
          ze lozeczko i wozek (bez okreslenia jaki to rodzaj czy wielkosc) nie sa
          wliczane do bagazu i sa przewozone bez oplat. W razie czego mozna sobie
          wydrukowac ta stronke, jako podstawe do awantury:
          www.ryanair.com/site/PL/faqs.php?sect=chd&quest=infants
    • aldik77 Re: wozek 3-kolowy w samolocie? Pomozcie 01.01.07, 13:34
      sorry,że się wtracę, ale mój mąż leciał w październiku "rainarem" do Londynu z
      Wrocławia i tam kobiety normalnie miały wózki przy sobie.Nie były to głębokie
      gondole ale spacerówki i to nie parasolki a większe.Oddawały je na płycie do
      samolotu i zaraz po wylądowaniu z płyty je zabierały.
      Radze zadzwonic na lotnisko do info i zapytać, bo jak widac wersje są różne.
      Ja mam lecieć z głębokim i tez mam dylemat, ale jak juz pisałam trzeba lepiej
      zadzwonić.Życze wysokich lotówwink
      • londonka_uk Re: wozek 3-kolowy w samolocie? Pomozcie 01.01.07, 14:18
        ja lecialam przed swietami z gatwick to wroclawia, wozek(duzy greco quatro)
        mialam przy sobie az do wejscia do samolotu, idzie sie spory kawalek, nie
        wyobrazam sobie jakbym dala rade z 18 miesiecznym dzieckiem i torba podreczna 5
        kg, we wroclawiu zanim weszlam do autobusu pod skrzydlem lezaly wozki, tak wiec
        go sobie wzielam, rozlozylam i wjechalam do autobusu, nie wiem czy to samo mnie
        czeka na gatwick po powrocie, pozdrawiam, (ps, a co maja zrobic mamusie lecace
        z blizniakami wozki tez maja duze a na rekach byloby im nie wygodnie)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja