azbestowestringi 28.02.07, 18:28 czy ktoras z was leciala z dzieckiem bedac w zaawansowanej ciazy? jak to rozwiazalyscie? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
kash0303 Re: lot samolotem - 7miesiac ciazy i 19m. dziecko 28.02.07, 20:59 azbestowestringi napisała: > czy ktoras z was leciala z dzieckiem bedac w zaawansowanej ciazy? jak to > rozwiazalyscie? Lecialam do NZ w 5-tym i z powrotem w 6-tym m-cu ciazy. Powrot byl koszmarniejszy (okropne bole w krzyzu). Na szczescie lot byl podzielony na etapy + mielismy nocleg w LA, wiec jakos przezylam. No i do pomocy byl M. Bez niego nie wyobrazalabym sobie takiej podrozy. Odpowiedz Link Zgłoś
azbestowestringi Re: lot samolotem - 7miesiac ciazy i 19m. dziecko 28.02.07, 21:24 mi chodzi wlasnie o doswiadczenia z podrozy bez partnera - tylko z dzieckiem, no i brzuchem Odpowiedz Link Zgłoś
kash0303 Bo jesli tanimi liniami do Polski .... 28.02.07, 21:47 ... to radzilabym wykupic osobne miejsce dla Wiewiory. My w zeszlym roku wracalismy po swietach z mlodym, ktory nie mial jeszcze 2 lat skonczonych (dokladnie 21 m-cy), ale jako, ze chlopak duzy wykupilam mu osobne miejsce (+ wtedy przyslugiwal mu tez bagaz 20 kg). I cale szczescie, bo nawet na te 2h fajnie bylo miec rece wolne i moc spokojnie zjesc kanapke). No a Ty z takim brzuszkiem to tez juz nie powinnas trzymac malej na kolanach. Jak z wyprzedzeniem zabukujesz to drogo nie wyjdzie, a komfort podrozy Ci wzrosnie. Odpowiedz Link Zgłoś
andzelikadudek Re: Bo jesli tanimi liniami do Polski .... 28.02.07, 21:59 ja będę lecieć central wings do Irlandi , mała ma 7 miesięcy , chce kupić osobne miejsce i zapiąć ją w naszym foteliku samochodowym, na 100% jest normalny bagaż wtedy na dziecko. Powiedzieli mi ,że wezmą fotelik za darmo ale coś się denerwuję, biletu jeszcze nie kupiłam, a wózek też biorą bezpłatnie, ty brałaś? Mój email andzelikadudek@neostrada.pl Odpowiedz Link Zgłoś
azbestowestringi Re: Bo jesli tanimi liniami do Polski .... 28.02.07, 22:09 n wiem jak w central wings ale w klm maja taka zasade, ze wszystko co jest potrzebne, zeby dziecko dotarlo bezpiecznie z punktu A do punktu B jest brane bezdyskusyjnie i nie jest traktowane jako nadbagaz. jak podrozowalam sama z wiewiora to pakowalam wielka walize na 30kg (w klm na dziecko przysluguje 10kg w ramach darmowego biletu), fotelik samochodowy, wozek trojkolowiec na pompowanych kolach - to wszystko szlo do rejestracji. ze soba na poklad bralam torbe z zabawkami , torbe z mlekiem, butelkami i pieluchami, wiewiore trzymalam w nosidelku na plecach - takim ze stelazem. wygladalam jak cyganka jadaca dookola swiata ale nikt nic nie mowil i sie nie czepial. Odpowiedz Link Zgłoś
kash0303 Re: Bo jesli tanimi liniami do Polski .... 28.02.07, 22:17 andzelikadudek napisała: > ja będę lecieć central wings do Irlandi , mała ma 7 miesięcy , chce kupić > osobne miejsce i zapiąć ją w naszym foteliku samochodowym, na 100% jest > normalny bagaż wtedy na dziecko. Powiedzieli mi ,że wezmą fotelik za darmo ale > coś się denerwuję, biletu jeszcze nie kupiłam, a wózek też biorą bezpłatnie, ty > > brałaś? Ja centralwings zaczelam latac jak mlode wyrosly z fotelikow, ale wozek zawsze brali za darmo. Jak wykupisz jej miejsce to przeciez musisz ja w tym foteliku wniesc na poklad, bo niby jak ma wtedy na nim siedziec siedziec Odpowiedz Link Zgłoś
azbestowestringi Re: Bo jesli tanimi liniami do Polski .... 28.02.07, 22:05 bede leciec klm ale wlasnie taka opcje rozwazalam - zeby wykupic jej miejsce bo z brzuchem i wiewiora na kolanach to raczej nie mialabym za duzo miejsca bede leciec z przesiadka - najpierw godzinny lot do amsterdamu, a potem do warszawy ponad 2 godziny. mysle, ze stewardesy mi pomoga jakos Odpowiedz Link Zgłoś
tijgertje Re: Bo jesli tanimi liniami do Polski .... 01.03.07, 00:16 Z brzuchem nie latalam, ale z malym dzieckiem sama kilkakrotnie jak najbardziej. Fotelika samochodowego moga ci nie wziasc bez dodatkowej oplaty, zreszta z przesiadka to chyba nie najlpepszy pomysl.Jak chcialabys go dzwigac przez pol lotniska? Lecialas juz kiedys przez Amsterdam? Strasznie duzo trzeba lazic po lotnisku Wez wozek, lepiej wiekszy, latwy do prowadzenia jedna reka i kloc sie o to, zeby ci go w Amsterdamie przy drzwiach do samolotu czy rekawa oddali. W razie czego rob strajk i nie ruszaj sie bez wozka! Wszystko, co mi bylo potrzebne w czasie lotu pakowalam zawsze do plecaka z kilkoma kieszeniami. Dla dziecka na droge zawsze kupuje kilka cienkich, nowych ksiazeczek z duza iloscia szczegolow na obrazkach, nie zajmuja duzo miejsca i swietnie sie sprawdzaja, dziecko moze sie nimi nieco dluzej zajac.Im mniej rupieci, tym lepiej, bo mimo, ze ktos na pewno ci bedzie chcial pomoc, lepiej nastawic sie na to, ze musisz sobie dac rade sama, nie staniesz wowczas przed przykrymi niespodziankami. Odpowiedz Link Zgłoś
azbestowestringi Re: Bo jesli tanimi liniami do Polski .... 01.03.07, 08:56 latalam przez amstedam setki razy z dzieckim i bez dziecka, sama i z mezem, wiem ze to maraton (zwlaszcza, jak sie ma mniej niz godzine na przesiadke . nie mam inej mozliwosci szybkiego dolecenia do domu bz unikniecia przesiadki. fotelika nie mam zamiaru dzwigac. moze zadzwonie do klm zeby mi jakas asyste przypisali. zajac dziecko podczas lotow tez potrafie mam ze soba zesta wystarczajacy na caly lot .klocic sie i strajkowac nie mam zamiaru bo znam swoje prawa jako pasazera podrozujacego z dzieckiem. chodzi mi o jakies doswiadczenia,dziewczyn, ktore podrozowaly bedac w podobnej sytuacji. Odpowiedz Link Zgłoś
tijgertje Re: Bo jesli tanimi liniami do Polski .... 02.03.07, 20:10 klocic sie i strajkowac nie mam zamiaru bo znam > swoje prawa jako pasazera podrozujacego z dzieckiem. Nie chodzilo mi tyle o klotnie, co wlasnie o JASNE danie do zrozumienia obsludze, ze zasz swoje prawa, bo czasem wciskaja kity. Kiedys wyslali mase ludzi z malymi dziecmi na tasme bagazowa, bo tam mialy dojechac wszystkie wozki, ja znalam lotnisko na tyle, ze zapowiedzialam, ze nigdzie dziecka nosic nie bede, moze mi niesc ktos z obslugi, bo mi dzwigac nie wolno. Okazalo sie, ze ludzi wprowadzono w blad,wozki oddano normalnie przy rekawie, tylko 2 minuty pozniej, dopadlam kogos z krotkofalowka i kazalam dopilnowac, zeb wozki dotarly na tasme bagazowa. Czasem niestety trzeba sie postawic > chodzi mi o jakies doswiadczenia,dziewczyn, ktore podrozowaly bedac w podobnej > sytuacji Acha, juz sie nie odzywam, brzuch mi juz nie grozi. Odpowiedz Link Zgłoś
kozak22 Re: lot samolotem - 7miesiac ciazy i 19m. dziecko 02.03.07, 14:53 No Twoim miejscu bym sie raczej martwila czy Cie wpuszcza do samolotu w 7-mym miesiacu ciazy... Osobiscie bym nie probowala. Odpowiedz Link Zgłoś
mamaliv Re: lot samolotem - 7miesiac ciazy i 19m. dziecko 02.03.07, 16:25 kozak22 napisała: > No Twoim miejscu bym sie raczej martwila czy Cie wpuszcza do samolotu w 7-mym > miesiacu ciazy... Osobiscie bym nie probowala. No bez przesady, pewnie, ze wpuszcza. Odpowiedz Link Zgłoś
azbestowestringi Re: lot samolotem - 7miesiac ciazy i 19m. dziecko 02.03.07, 19:00 a czemu maja mnie nie wpuscic? w drzwiachsie nie zmieszcze, czy co ? ;p Odpowiedz Link Zgłoś
kokolores Re: lot samolotem - 7miesiac ciazy i 19m. dziecko 02.03.07, 19:58 Niektore linie lotnicze nie wpuszczaja kobied od siodmego miesiaca ciazy .Boja sie porodow na pokladzie ,wtedy dziecko dostaje na cale zycie darmowy bilet tej lini lotniczej .Ale boja sie raczej komplikacji ii naglego ,nieprzewidywanego ladowania ,przypuszczam. Taka informacje powinnas znalez na stronie twojej lini lotniczej. Powodzenia. :o) Koko Odpowiedz Link Zgłoś
annie_pl Re: lot samolotem - 7miesiac ciazy i 19m. dziecko 03.03.07, 11:56 wiekszosc lini lotniczych wymaga zaswiadczenia lekarskiego jesli kobieta jest po 26 tyg ciazy.A czesto nawet znajomy czy dobrze znany lekarz nie chce wydac takiego zaswiadczenia-krotko mowiac chronia swoje wlasne tylki. Przyjaciolka byla u nas w ubieglym roku (28tydz) i w ostatniej chwili lekarz przefaksowal zaswiadczenie. Z tego co wiem dziewczyna siedziaca za check in'em(chlopak oczywiscie tez)) widzac ze jestes w ciazy ma prawo zazadac dokumentu zeby okreslic w ktorym tygodniu ciazy jestes. Odpowiedz Link Zgłoś
azbestowestringi Re: lot samolotem - 7miesiac ciazy i 19m. dziecko 03.03.07, 12:59 no ale co to ma do mojego pytania? Odpowiedz Link Zgłoś
kokolores Re: lot samolotem - 7miesiac ciazy i 19m. dziecko 03.03.07, 22:08 azbestowestringi napisała: > no ale co to ma do mojego pytania? Chyba to TY pytalas : a czemu maja mnie nie wpuscic? w drzwiachsie nie zmieszcze, czy co ? ;p Teraz juz wiesz dlaczego ?? :o) Koko Odpowiedz Link Zgłoś
azbestowestringi Re: lot samolotem - 7miesiac ciazy i 19m. dziecko 04.03.07, 09:04 ;p - emotikon - mrugniecie oka i wystawiony jezyk... byl na koncu mojego pytania znam przepisy zwiazane z przelotem kobiet w ciazy. moje glowne pytanie tego nie dotyczylo. jak narazie wyglada to tak, jakby wszyscy mieli problem z czytaniem ze zrozumieniem Odpowiedz Link Zgłoś