fotelik samochodowy w samolocie central wings?????

01.03.07, 11:24
Czy ktoś brał ze sobą fotelik dla niemowlęcia do samolotu, dziecko będzie
miało wykupiony bilet "dorosły" z osobnym miejscem. Czy taki fotelik wezmą
bezpłatnie???? i wózek składany też
    • nikiii Re: fotelik samochodowy w samolocie central wings 01.03.07, 13:57
      Wozek mozesz wziac, zostawisz go przed wejsciem na poklad, ale po co Ci fotelik
      samochodowy w samolocie??? :o i do czego niby masz zamiar go przypiac? bez
      sensu. poza tym wymiary bagazu podrecznego ktory mozesz wziac na poklad to
      55x40x20 cm wiec jakby nie bylo fotelik odpada.
      • taniat Re: fotelik samochodowy w samolocie central wings 01.03.07, 16:48
        Ja mialam fotelik samochodowy na pokladzie samolotu, nie bylo problemu, jednak
        w samolocie musialam dziecko z niego wyjac a fotelik zostawilam na przednich,
        wolnych siedzeniach.
        • hanalui Re: fotelik samochodowy w samolocie central wings 01.03.07, 17:00
          Wiekszosc lini wymaga trzymania dziecka na kolanach, fotelika samochodowego nie
          mozna przypiac do fotela lotniczego. Wozek leci w luku bagazowym, obecnie po
          zaostrzeniu przepisow pewnie i fotelik bedzie lecial jako bagaz dodatkowy.
          Niektore linie zadaja oplaty za taki bagaz. Proponuje skontaktowac sie z linia
          lub dokladnie poczytaj przepisy dotyczace przewozu malych dzieci.
          • izalo Re: fotelik samochodowy w samolocie central wings 01.03.07, 18:44
            Ja lecialam z fotelikiem 2 razy, raz AirItalia i raz LOTem. W AirItalia
            rzeczywiscie musialam oddac foteik i miec dziecko na kolanach, przypiete do
            mojego pasa. Natomiast w Locie pozwolili mi zostawic fotelik (przypieli go
            normalnie pasami, bez problemu). I to jest dopiero wygoda w podrozy!! Dzidzia
            przespala prawie cala podroz! Dodam, ze nie mialam wykupionego miejsca dla
            dziecka, po prostu samolot nie byl wypelniony. To bylo w ostatnie wakacje. Nie
            wiem, moze od tego czasu sie cos zmienilo..
      • edytkus Re: fotelik samochodowy w samolocie central wings 02.03.07, 06:28
        nikiii napisała:

        >po co Ci fotelik
        >
        > samochodowy w samolocie???

        dla bezpieczenstwa! siedzenie na kolanach rodzica jest niebezpieczne nie tylko w aucie a w USA w
        czasie lotu jest wrecz zabronione - zadne pasy nie dostaly zatwierdzenia.
        • ma.pi Re: fotelik samochodowy w samolocie central wings 02.03.07, 13:54
          edytkus napisała:

          > nikiii napisała:
          >
          > >po co Ci fotelik
          > >
          > > samochodowy w samolocie???
          >
          > dla bezpieczenstwa! siedzenie na kolanach rodzica jest niebezpieczne nie
          tylko
          > w aucie a w USA w
          > czasie lotu jest wrecz zabronione - zadne pasy nie dostaly zatwierdzenia.
          >
          >


          Czyli mam rozumiec, ze w USA jest obowiazek zabierania fotelika na poklad
          samolotu jak sie leci z dzieckiem, bo inaczej nie zabiora?

          Pozdr.
          • edytkus Re: fotelik samochodowy w samolocie central wings 03.03.07, 19:10
            hmm, zabilas mi tu cwieka bo foteliki nie sa obowiazkowe ale czytalam ze od chyba przyszlego roku
            wszystkie amerykanskie linie beda wymagac aby kazdy pasazer mial wykupione wlasne siedzenie wiec
            moze ten przyszly rok to jest juz ten obecny wink
            • ma.pi Re: fotelik samochodowy w samolocie central wings 03.03.07, 19:17
              edytkus napisała:

              > hmm, zabilas mi tu cwieka bo foteliki nie sa obowiazkowe ale czytalam ze od
              chy
              > ba przyszlego roku
              > wszystkie amerykanskie linie beda wymagac aby kazdy pasazer mial wykupione
              wlas
              > ne siedzenie wiec
              > moze ten przyszly rok to jest juz ten obecny wink


              To co, beda przerabiac samoloty :o), bo w tej chwili to mozna zamontowac tylko
              taki fotelik 0-9 kg, co to wymaga tylko pasa biodrowego. Te wieksze foteliki to
              po pierwsze nie zmieszcza sie na siedzeniu (no chyba, ze w klasie biznes), a po
              drugie samoloty nie posiadaja odpowiednich pasow aby je zamontowac. A przypiete
              byle jak to na pewno nie beda spelniac swojej funkcji. Ciekawe jak to rozwiaza?
              No i co z nieamerykanskimi samolotami co lataja to USA?

              Pozdr.
              • edytkus Re: fotelik samochodowy w samolocie central wings 04.03.07, 07:47
                ma.pi napisała:

                > To co, beda przerabiac samoloty :o), bo w tej chwili to mozna zamontowac tylko
                > taki fotelik 0-9 kg, co to wymaga tylko pasa biodrowego.


                nieprawda, w foteliku w samolocie dziecko powinno byc do drugiego roku zycia, tutejsze foteliki w tym
                przedziale przewaznie maja atesty lotnicze

                Te wieksze foteliki to po pierwsze nie zmieszcza sie na siedzeniu (no chyba, ze w klasie biznes), a po
                > drugie samoloty nie posiadaja odpowiednich pasow aby je zamontowac.

                jak ma atest to sie zmiesci


                A przypiete
                >
                > byle jak to na pewno nie beda spelniac swojej funkcji. Ciekawe jak to rozwiaza?

                no wiec te ktore maja atest moga byc przypiete pasem biodrowym, ale tak ogolnie chodzi o to zeby
                samo dziecko nie bylo takim pasem przypiete i nie zamienilo sie w pocisk latajac po samolocie w razie
                np. turbulencji. Fotelik przypiety pasem biodrowym jest wystarczajaco zabezpieczony (w koncu nie
                grozi mu uczestnictwo w zderzeniu czolowym z innym autem) i ma pasy pieciopunktowe (czytalam ze
                coraz wiecej fotleikow ma pasy pieciopunktowe do max. przedzialu wiekowego, tzn. np. w foteliku
                mojej corki sa tylko pasy pieciopunktowe do uzytku az do osmego roku zycia - wg nowych badan tak
                jest najbezpieczniej)


                > No i co z nieamerykanskimi samolotami co lataja to USA?

                to samo co i teraz - maja wlasne przepisy
                • ma.pi Re: fotelik samochodowy w samolocie central wings 05.03.07, 00:12
                  Przejzalam strony internetowe kilku amerykanskich lini lotniczych i w zadnych
                  nie ma obowiazku przewozenia dzieci w siedzonkach, co najwyzej jest zalecane.
                  Takze ciagle na razie to sa plany.
                  • edytkus Re: fotelik samochodowy w samolocie central wings 05.03.07, 05:24
                    nie watpie ze to sie zmieni, a poki co
                    www.babycenter.com/expert/baby/babytravel/7297.html
                • ma.pi Re: fotelik samochodowy w samolocie central wings 05.03.07, 19:54
                  W sumie to jestem ciekawa jak to sie skonczy z tymi fotelikami czy bedzie
                  obowiazkowe czy nie.


                  Ale tutaj to sie przyczepie :o)

                  edytkus napisała:


                  >
                  > no wiec te ktore maja atest moga byc przypiete pasem biodrowym, ale tak
                  ogolnie
                  > chodzi o to zeby
                  > samo dziecko nie bylo takim pasem przypiete i nie zamienilo sie w pocisk
                  lataja
                  > c po samolocie w razie
                  > np. turbulencji. Fotelik przypiety pasem biodrowym jest wystarczajaco
                  zabezpiec
                  > zony (w koncu nie
                  > grozi mu uczestnictwo w zderzeniu czolowym z innym autem)


                  No jak to dziecko ma latac po tym samolocie jak pocisk, to sila wyrzutu chyba
                  powinna byc porownywalna ze zderzeniem czolowym w samochodzie. W koncu przy
                  takim zderzeniu nieprzypiete dziecko wylatuje jak pocisk przed przednia szybe.

                  Pozdr.
                  • edytkus Re: fotelik samochodowy w samolocie central wings 05.03.07, 21:52
                    ma.pi napisała:

                    > W sumie to jestem ciekawa jak to sie skonczy z tymi fotelikami czy bedzie
                    > obowiazkowe czy nie.

                    chcialabym zeby bylo, na pewno pasazerowie bez dzieci tez to docenia - mysle ze wielogodzinne
                    siedzenie obok osoby z wiercacym sie na kolanach dzieckiem nie nalezy do przyjemnosci

                    >
                    > Ale tutaj to sie przyczepie :o)

                    nie szkodzi smile

                    > No jak to dziecko ma latac po tym samolocie jak pocisk, to sila wyrzutu chyba
                    > powinna byc porownywalna ze zderzeniem czolowym w samochodzie. W koncu przy
                    > takim zderzeniu nieprzypiete dziecko wylatuje jak pocisk przed przednia szybe.

                    z tym pociskiem to taka przenosnia byla wink ale ogolnie dziecko bedzie przeciez przypiete w foteliku a
                    fotelik do fotela wiec nic mu sie nie stanie w razie turbulencji, ladowania czy freefall. To nie zdarza sie
                    czesto ale jednak sie zdarza ze samolot nagle opada w dol a dziecko poniewaz jest lekkie i nieprzypiete
                    uderza w polke nad glowa, czytalam tez o przypadku gdy niemowle z powodu turbulencji przelecialo
                    nad glowami pasazerow i zginelo. No i w jednym z podanych przeze mnie linkow jest mowa o
                    niewystarczajacej liczbie masek tlenowych.
                    • lolka11 edytkus 30.04.07, 10:52
                      Sorry, ze pytam ale jak ten fotelik byl przypiety pasami? Przeciez w samolotach
                      nie ma 3 punktowych pasow....

                      Dorota
                      • edytkus Re: edytkus 01.05.07, 02:39
                        biodrowy pas wystarczy, jak juz pisalam wyzej fotelik w samolocie ma ciut inna funkcje niz w aucie.
                        Moze nie tyle inna co nie tak kompleksowa.

                        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=22057&w=60483647&v=2&s=0
                        www.babycenter.com/expert/baby/babytravel/7297.html
    • mamapatki Re: fotelik samochodowy w samolocie central wings 29.04.07, 23:18
      Lecialam dwa razy centralwings z fotelikiem na pokladzie , ale moglam go zabrac
      tylko dlartgo , ze samolot byl niepelny.Ale skoro ty masz wykupione dodatkowe
      miejsce , to niepowinno byc problemu.Moj fotelik byl dopinany do wozka(komplet)
      wiec tak jak za wozek , za niego tez nie placilam.
Pełna wersja