gdzie rodzic w Niemczech czy w Polsce?

20.05.03, 21:00
Drogi Dziewczyny!
z pewnoscia macie w tej sprawie cos do powiedzenia. Ja od niedawna mieszkam w
Niemczech. Nie mam jeszcze ubezpieczenia ale z tego co moj partner mowi, od
razu po slubie przechodzi na mnie jego ubezpieczenie z AOK. I mam nadzieje,
ze bede mogla korzystac z bezplatnych wizyt u lekarza(ostatnio bylam u
ginekologa i zabulilam 112 euro).
Ale ja nie mowie po niemiecku i nie czuje sie do konca swojsko jak rozmawiam
z lekarzem po angielsku. A jak przyjdzie do porodu? Przeciez to taki wazny i
trudny moment. A moj partner nie chce ze mna rodzic.
Dlatego ciagnie mnie do Polski, zeby tam urodzic. Ale jak to pozniej jest z
nazwiskiem, pochodzeniem no i oczywiscie ubezpieczeniem? Bo w kraju jestem
zarejestrowana jako bezrobotna wiec mam ubezpieczenie ale jak zmienie
nazwisko to pewnie ubezpieczenie nie bedzie mi juz przyslugiwac i za porod
trzeba bedzie placic. Jesli macie doswiadczenie w tej sprawie, podzielcie sie
prosze ze mna swoimi przezyciami.

Pozdrawiam goraco

Margo i sierpniowo-wrzesniowy Bartus



    • natik1 Re: gdzie rodzic w Niemczech czy w Polsce? 20.05.03, 23:17
      Witaj Margo!
      Poltora roku temu mialam ten sam dylemat. Przyjechalam do meza w 7 miesiacy
      ciazy, on mieszkal tu juz rok. Bardzo slabo mowilam po niemiecku i balam sie,
      ze nic nie bede rozumiec. Mialam ubezpieczenie w Polsce i przez te siedem
      miesiecy prowadzil mnie polski lekarz. Ale zaryzykowalam. Przez trzy miesiace
      chodzilam na intensywny kurs niemieckiego i przygotowywalam sie do porodu w
      Niemczech. Jak wyglada porod i opieka poporodowa w Polsce moge sobie tylko
      wyobrazac, w Niemczech natomiast jest bardzo dobra. Pomimo moich obaw bardzo
      dobrze dogadywalam sie z personelem (zreszta polowa z nich to tez emigranci).
      Czekam teraz na drugiego bobaska, urodzi sie w sierpniu. Nie boje sie porodu bo
      wiem na co moge liczyc. Moge szczerze powiedziec: rodzic w Niemczech.
      Jak chcesz wiecej informacji napisz na priva.
      Pozdrawiam serdecznie
      Natalia
    • ganga Re: gdzie rodzic w Niemczech czy w Polsce? 21.05.03, 06:56
      Nie rodzilam w Niemczech, tylko we Francji, ale pierwszy porod odbywal sie
      kilka miesiecy po przybyciu do Francji, gdy jesce nie znalam francuskiego
      (kilkadzisiat slow moze). Polozna z ktora rodzilam nie znala natomiast
      angielskiego (byla na tym samym poziomie co ja z francuskiego, hi, hi). Ale
      dogadalysmy sie! Nawet wspominam calkiem cieplo jej obecnosc przy mnie i
      rozmowy ze mna smile
      Do porodu masz jescze kilka miesiecy, mysle, ze do tego czasu zdazysz opanowac
      podstawy, ktore Ci pomoga sie porozumiec. Przy porodzie nie rozmawia sie zbyt
      duzo smile)) Chodzac do lekarza na comiesieczne wizyty tez kaleczylam jezyk
      angielski niemilosiernie, ale co tam. Zrobilam nawet kurs przygotowawczy do
      prorodu po angielsku (polozna byla Niemka, a wszystko odbywalo sie we Francji).

      A moze do czasu porodu Twoj partner zmieni zdanie i bedzie z Toba na sali
      porodowej?!
    • fasolka3 Re: gdzie rodzic w Niemczech czy w Polsce? 23.05.03, 17:09
      Po slubie i zameldowaniu w Niemczech oraz uzyskaniu
      ubezpieczenia w Niemczech stracisz prawo do ubezpieczenia
      w Polsce (tak bylo 4 lata temu). Urodzenie dziecka w
      Polsce laczy sie z wieloma problemami prawnymi. Dziecko
      bedzie uznane za Polaka, zeby mieszkac w Niemczech
      bedziedzie musieli przygotowac sie na boje z urzedasami.
      Moj syn byl urodzony w Polsce i kosztowalo to nas sporo-
      tlumaczenia (zeby uzyskac akt urodzenia- papiery papy
      tlumaczyc, akt slubu - na polski, potem akt urodzenia na
      niemiecki) przez tlumaczy przysieglych. W Niemczech
      zalatwiasz meldunek w Stadtamt, potem w Kreisamt, a potem
      papiery wedruja do Berlina. Z nami trwalo to pol roku.
      Niemiecka biurokracja.

      Do tego dochodzi fakt, ze w Niemczech jest lepsze
      zaplecze. Wanny w kazdym szpitalu, przytulne pokoje,
      polozna, ktora cie masuje, lata z olejkami eterycznymi
      itp, itd. W polsce rodzilam w sali z inna kobieta,
      4osobowa sala po porodzie, pielegniarki, ktore
      terroryzowaly matki, bo kazda musi karmic piersia
      (szpital bral udzial w jakims konkursie). No i korupcja.
      Tu jest naprawde lepiej, moim zdaniem.

      Mieszkalam na Slasku i mam dalej kontakt z kolezankami i
      wszystkie narzekaja.

      To tyle.

      FFF
    • goskb Re: gdzie rodzic w Niemczech czy w Polsce? 24.05.03, 23:02
      Nawet jesli nieznasz jezyka tylko w Niemczech.Rzeczewiście z chwilą ślubu ty i
      dziecko nabywacie prawa do ubezpieczenia.Porod jest bezplatny a personel
      niezaleznie na kogo sie trafi jest po to zeby ci pomoc i to on sie martwi ze
      nie znasz jezyka a ty ewentualnie sobie pokrzyczysz.Jesli znasz angielski to
      nie powinno byc zadnych problemow jesli nie top tez bedzie dobrze.Trzymaj sie
      Gosia.
      P.S.Skad jestes? Ja z Kolonii.
      • ttpib Re: gdzie rodzic w Niemczech czy w Polsce? 25.05.03, 16:02
        Hi,
        bardzo Wam wszystkim dziekuje za uwagi. Jestem coraz bardziej przekonanan do
        porodu w niemczech i to naprawde dzieki Wam. Tylko przygnebiajaco dziala na
        mnie fakt, ze moj przyszly maz nie chce ze mna rodzic. Przykro mi, ale na pewno
        nie bede go przekonywac. Bo wiecie co, mam w polsce super przyjaciela, ktory
        bardzo by mi pomogl w czasie porodu i moze dlatego tak mnie ciagnie, zeby
        urodzic w Polsce.

        Pozdrawiam

        Margo i Bartusiek

        ps.Gosiu z Kolonii, ja mieszkam 60 km od Stuttgartu, ale do Kolonii
        przeprowadzila sie jkis rok temu moja kolezanka ze studiow. Super Babka-moze
        znasz Agnieszka Cisowska ale nie wiem jak po mezu
        • fasolka3 Re: gdzie rodzic w Niemczech czy w Polsce? 25.05.03, 22:57
          Jezeli twoj maz nie chce, to daj sobie spokoj. Mojego
          "wyciagnelam" a pod koniec porodu wyrzucilam z sali, bo
          mi gral po nerwach. Platal sie bez sensu, nic go nie
          bolalo, a mnie bardzo. Chyba nie wiedzial co robic i pod
          koniec z ulga dal sie wyrzucic. A potem wrocil jak
          dziecko sie urodzilo i zostal z nami cala noc. Tez fajnie.

          FFF
    • natik1 Re: gdzie rodzic w Niemczech czy w Polsce? 26.05.03, 10:46
      Hej Margo!
      Gdzie dokladnie mieszkasz? Ja tez mieszkam 60 km od Stuttgartu na wschod, w
      Geislingen.
      Pozdrawiam
      Natalia
Pełna wersja