Karkowka po angielsku??

01.05.07, 05:46
    • jusiapl Re: Karkowka po angielsku?? 01.05.07, 05:49
      ups wcisnelo mi sie za sybko...czy ktos zna tlumaczenie karkowki na jezyk
      angielski???
      dzieki!!!
      • imszulc Re: Karkowka po angielsku?? 01.05.07, 09:34
        też miałam ten problem
        pork shoulder raz poprosiłam to mi przynieśli 6 kg mięcha gdzie m. in. była
        karkówka
        innym razem znalazłam coś co chyba było karkówką i nazwali to becon shoulder,
        ale było tak przesolone, że musiałam wywalić bo się jeść nie dało (trzeba moczyć
        mięcho jak się kupuje już zapakowane ale wcześniej tego nie wiedziałam)
        słownik mówi: „shoulder” albo „neck”
        oni tutaj tego chyba nie jedzą, ich strata

        polecam pieczeń z karkóweczki nadziewana suszonymi śliwkami i czosnkiem albo
        karkówkę z grilla marynowaną w miodzie, ziołach, musztardzie i czosnku, mniam!
        • aniaheasley Re: Karkowka po angielsku?? 01.05.07, 11:18
          Myslalam ze sie dowiem z tego watku co to jest ta slawna polska karkowka, no
          ale dalej nie wiem czy neck czy shoulder w koncu??
          • mysz2006 Re: Karkowka po angielsku?? 01.05.07, 13:15
            neck Aniu, neck
            • kingaolsz Re: Karkowka po angielsku?? 01.05.07, 14:50
              Ja w Tesco kupuje taki bardzo duzy ( 1-2 kg) kawal miesa i napisane jest
              shoulder. Sprzedaja nie w plastikowym pudelku, ale w folii hermetycznie
              zamkniete. Nacieram przyprawami i na 24h minimum do lodowki i zapiekam, badz
              obsmazam i dusze. No, w kazdym razie smakuje jak polska karkowka.

              Kinga
              • monika_irl Re: Karkowka po angielsku?? 01.05.07, 23:58
                ja kupowałam niedawno pork neck smile
                niecały 1kg
              • aniaheasley Re: Karkowka po angielsku?? 02.05.07, 10:47
                Kinga a moglabys taki troche dokladniejszy przepis podac? Tesciowie na weekend
                przyjezdzaja moze ich kulinarnie zaskocze (bo ze mnie kucharka od siedmiu
                bolesci) chociaz raz.
                • kingaolsz Re: Karkowka po angielsku?? 02.05.07, 12:07
                  No biore ten kawal miecha i myje pod zimna woda. Czasem robie w calosci,
                  czasem kroje na 4 czesci ( "na krzyz"), zalezy od nastroju wink jednak jesli sie
                  go pokroi to lepiej przyprawami przechodzi.
                  Biore duzy foliowy woreczek ( z tych do mrozenia, rozmiar L) wsypuje ( niestety
                  na oko) przyprawy majeranek, sol, pieprz, czerwona papryke w proszku i nawet 6
                  zabkow czosnku ( przecisnietych przez praske). Tak w przyblizeniu to majeranku
                  idzie sporo, z 4-5 czubatych lyzek do zupy, pieprzy i papryki okolo 3-4
                  plaskich lyzek do zupy, soli ze 2 (max 3) plaskie lyzki do zupy. Ta mieszanke
                  w worku zalewam olejem slonecznikowym , tak, zeby zrobila sie konsystencja dosc
                  zadkiej pasty. Do worka wrzucam mieso, zawiazuje go na supel i "miedle" az sie
                  mieso pokryje ta papka ( mozna reka wymieszac przed zamknieciem worka, ale ja
                  nie cierpie tego wink) . Wkladam do lodowki ( w jakiejs misce, na
                  wypadek "przeciekow") i zostawiam na minimum 24h. Co 6 h dobrze jest odwrocic i
                  przemiedlic znow, bo beda przyprawy na dol sciekaly.

                  Po 24h wyjac z lodowki, rozgrzac patelnie ( najlepiej sie robi w "non-stick", z
                  wysokimi bokami). Jak juz bedzie mocno nagrzana to wlozyc mieso. Nie dodawac
                  tluszczu, bo wystarczajaco jest w miesie i na miesie. Zmniejszyc nieco ogien i
                  zbrazowic ze wszystkich stron. Ja jak juz mam zbrazowione mieso, to zlewam do
                  jakiegos garnuszka ten tluszcz, ktory sie wytopil ( zostawiam odrobine tylko) i
                  podlewam goraca woda ( do polowy wysokosci miesa). Jesli nie masz wysokiej
                  patelni to przerzuc do garnka. Przykrywam i dusze ( mozna dodac cebule do tego,
                  ale ja nie zawsze daje). Od czasu do czasu przewracam mieso i dodaje wody
                  jesli trzeba. Duszenie nawet 4 godziny trwa. Ale w sumie samo sie robi.
                  Na koniec jak mieso bedzie kruche i miekkie, to wyjmuje mieso i zaciagam sos -
                  make ziemniacza ( ze 2 czubate lyzeczki do herbaty) mieszam z zimna woda i
                  dolewam mieszajac sos. Mozna na sam koniec dodac odrobine smietany, ale to wg.
                  gustu. Dorzucasz mieso, zeby wymieszalo sie z sosem i gotowe do podania.

                  Aha, pisalam o porcji 1,5-2 kilo miesa, to powinno starczyc na 2 duze obiady
                  dla glodnej 4 doroslych wink

                  Ale sie rozpisalam... daj znac jesli zrobisz ( jak wyszlo). Brzmi dlugo, ale
                  roboty naprawde niewiele.


                  Pozdrawiam
                  Kinga
                  • kingaolsz Re: Karkowka po angielsku?? 02.05.07, 12:11
                    Tylko dodam, ze jesli chcesz miec ladny efekt sosu, to jak wyjmiesz mieso przed
                    dodaniem maki, mozesz sos przelac przez sitko ( ja mam takie malutkie, z
                    drobnymi dziurkami), zeby pozbyc sie "farfocli" z miesa, majeranku itp. Bedzie
                    wtedy gladziudki.

                    Kinga
                    • lucasa Re: Karkowka po angielsku?? 02.05.07, 12:53
                      Kinga, ja robie podobnie jak Ty, tylko karkowke przed obsmazeniem obtaczam w
                      mace i wtedy smaze z kazdej strony. czosnkiem nadziewam (wkladam paseczki
                      czosnku w naciecia, ze miesko wyglada jak duzy jez). no i pieke w piekarniku -
                      w zaroodporym naczyniu z przykrywka. a mieso obkladam pokrojona cebula i
                      plasterkami marchewki.

                      JA BYM BYLA CIEKAWA WSPOMNIANEJ WYZEJ MARYNATY Z MIODU I MUSZTARDY.... smile

                      A
                      • imszulc Re: Karkowka po angielsku?? 03.05.07, 23:49
                        ta marynata z miodu i musztardy to specjalność mojego małżonka
                        wiem, że oprócz miodu i musztardy (więcej miodu, musztardy mało) daje jeszcze
                        dużo czosnku, ziół (głównie bazylia) i jeszcze jakieś inne przyprawy, aha i
                        oliwa z oliwek; właśnie kupiłam coś podobnego do karkówki i muszę go do kuchni
                        zapędzić, jak podglądnę co tam jeszcze daje to napisze smile
                        mi najlepiej to z grilla smakuje ale możliwe są różne warianty (pieczenie, smażenie)
                        smacznego smile
                        • lucasa marynata z miodu 04.05.07, 10:29
                          imszulc napisała:

                          > ta marynata z miodu i musztardy to specjalność mojego małżonka
                          > wiem, że oprócz miodu i musztardy (więcej miodu, musztardy mało) daje jeszcze
                          > dużo czosnku, ziół (głównie bazylia) i jeszcze jakieś inne przyprawy, aha i
                          > oliwa z oliwek

                          jejku, ale mi narobilas smaczka!!! moze tak podpytasz i podasz choc
                          orientacyjne proporcje? ja w sumie bardziej bym miala ochote na kurczaczka w
                          miodzie niz karkowke, ale jestem gotowa sprobowac i to i to smile))

                          a moze ktos wie jak w chinskich restauracjach robia tego kurczaka na slodko, ze
                          ma taka chrupiaca sorke.

                          dzieki,
                          Agnieszka
                    • aniaheasley Re: Karkowka po angielsku?? 02.05.07, 16:27
                      Kinga wielkie dzieki. Jak czytalam ten przepis to takie oczy mi sie zrobily z
                      przerazenia na sama mysl ze mam cos takiego zrobic. Ale sprobuje - w piatek na
                      kolacje zaserwuje, a co!
                      • kingaolsz Re: Karkowka po angielsku?? 02.05.07, 21:52
                        Ania ale opis straszny bo o kazdym szczegoliku pisalam.
                        W skrocie :
                        1 wrzuc do worka z marynata, zamknij, odloz na 24h
                        2 wrzuc na goraca patelnie, obroc pare razy, podlej woda i dus
                        3 zaciagnij sos

                        Latwe - zobaczysz smile
                        Trzymam kciuki

                        Agnieszka - o nadziewaniu czosnkiem wiem, ale ja z tych co sobie ulatwiaja
                        robote wink a poza tym nie przepadam za surowym czosnkiem i jakbym sie miala nim
                        bawic.... normalnie jak wampir reaguje wink

                        Kinga
        • annie_pl Re: Karkowka po angielsku?? 02.05.07, 21:27
          Iwona czy ja mam Cie kopnac?? wink))
          Czego mi smaka robisz na zarcie ktorego prawdopodobnie bede jesc przez 3 miesiace??

          Karkoweczka zmarnowana przez 24h w marynace...kruchutka, mieciutka...aaaaaa jeeesc
          • imszulc Re: Karkowka po angielsku?? 03.05.07, 23:51
            sama sobie smaka narobiłam i dzisiaj kupiłam karkóweczkę (chyba), muszę tylko
            Marcina do garów zapędzić, żeby ją zrobił po swojemu
Inne wątki na temat:
Pełna wersja